Forum KMF Film.org.pl
Zapowiedzi - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (http://forum.film.org.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (http://forum.film.org.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy polskie (http://forum.film.org.pl/Forum-Filmy-polskie--13)
+--- Wątek: Zapowiedzi (/Thread-Zapowiedzi--806)



- Snuffer - 18-08-2008

Czasem robią na odwrót, jak np. "Adaptacja - amerykański odpowiednik "Dnia Świra" xD


- tomashec - 24-08-2008

plus dla tworcow tej calej "ceny honoru". nei ukrywaja ze to bedzie film o wojnie i walce. ze zwiastuna jednoznacznei wynika, ze to tylko telenowela dziejaca sie w latach 40. ubieglego wieku.
ufff a juz myslalem ze beda probowac "szczelac".
biedna maja ostaszewska znow bedzie grala postac jak z katynia. biedne, smutne dziewcze w wyprasowanych kolniezykach :(


- kwasibor - 26-08-2008

tomashec napisał(a):a sam film ma sie skupic na relacjach mjra sucharskiego i jego zastepcy kpt dabrowskiego co zapowiada teatr telewizji, w ktorym mowi sie o wojnie, choc 13 mln nie wiem na co pojdzie.

Już mniej więcej wiadomo na co pójdzie :D. Jeszcze nie nakręcili tej "Tajemnicy Westerplatte" a scenariusz już zaczął budzić u niektórych osób kontrowersje :)
Najbardziej podoba mi się ten fragment: Udało się nam dotrzeć do jednej z opinii na temat scenariusza. Wystawił ją członek zespołu ekspertów Mariusz Wójtowicz- Podhorski, który scenariusz uważa za "ordynarny i wyjątkowo brutalny atak na legendę Westerplatte". [...]

- Pijany obrońca sikający na portret marszałka Rydza-Śmigłego, żołnierze kradnący żywność z magazynów i biegający nago pod ostrzałem Niemców. Podpity kapitan Franciszek Dąbrowski wymachujący pistoletem i pociągający z ukrytej w kieszeni płaszcza butelki wódki. Polscy żołnierze w obleśny sposób liżący pornograficzne karty. Tak wyglądają fragmenty scenariusza. Wydaje mi się, że niestosowne byłoby to nawet komentować - mówi Podhorski.


Nie ma co, będzie się działo (po premierze, w sądach)


- Crov - 26-08-2008

Kurde, czekam na premierę.


- soldamn - 26-08-2008

Eksperci oczywiście to ekipa wyselekcjonowana przez Prezydenta do oceny scenariusza. Podejżewam że dla nich to nawet Transformersy powinny miec NC-17


- kwasibor - 26-08-2008

Nie eksperci wyselekcjonowani przez prezydenta, tylko PREMIERA (w tytule artykułu stoi jak byk). W artykule wypowiada się min. Sławomir Nowak- poseł PO. (I żeby nie było- nie jestem miłośnikiem PIS, ale zwalanie na nich całego zła tego świata to przeginka w zupełnie inną mańkę)
EOT


- simek - 26-08-2008

Nie no, ale przyznasz, że te opisy są dosyć ostre(jak na polski, historyczny, wysokobudżetowy film to nawet bardzo). Niepewne jest teraz to czy te elementy nie zostaną wycięte(albo w ogóle nie nakręcone), a jeśli przetrwają to czy będą służyć tylko za kawałek kontrowersji mający zareklamować film, czy naprawdę urealnią historię.


- kwasibor - 26-08-2008

Też mam wątpliwości czy takie sceny znajdą się w filmie...albo, znajdą się, ale w zupełnie innym kontekście niż nam się to wydaje :).
Film ma mówić o konflikcie miedzy majorem Sucharskim a kpt. Dąbrowskim. Chyba wszyscy słyszeli o komiksie, w którym przedstawia się taką wersję obrony Westerplatte: Sucharski chciał 2 września tchórzliwie poddać placówkę, ale Dąbrowski go uwięził i samodzielnie prowadził obronę jeszcze pięć dni. Wg. tej wersji major nie zasłużył sobie na tytuł bohatera, jakim był dotychczas obdarzony. Taki honor przysługiwałby Dąbrowskiemu, który nie okazał się tchórzem.
Tyle że wg. mnie Sucharski w sumie zachował się racjonalnie. Wypełnił rozkaz który nakazywał mu 12-godzinną obronę Westerplatte z nawiązką. Decyzję po kapitulacji podjął po ciężkim nalocie bombowym, po którym wydawało się że nastąpi atak piechoty, którego polscy żołnierze by nie odparli. Tylko że Niemcy nie uderzyli.

Wydaje mnie się że twórcy chcą zrehabilitować Sucharskiego. Mowa jest jedynie o pijanym Dąbrowskim. Nie wiadomo też kiedy wg. scenariusza odpytywały się te ekscesy naszych żołnierzy. Kiedy dowodził Sucharski (1-2 września- raczej nie, bo wówczas miały miejsce najcięższe walki z Niemcami) czy Dąbrowski (3-7 września- wówczas Niemcy urządzali tylko sporadyczne ataki, Westerplatte głownie ostrzeliwując z dział. Nasi mieli więc czas na picie wódy i bieganie na golasa koło bunkrów)

Raczej nie uznałbym za "antypolski" film który pokazywałby jak pod wpływem nieodpowiedzialnego dowódcy demarolizują się żołnierze. Bez wątpienia byłoby ciekawie, gdyby jednak zdecydowano pokazać te sceny o których mowa w artykule. Ale pewnie naciski różnych stron spowodują, że się nie zostaną nakręcone. ... pożyjemy zobaczymy.

P.S. Taka mnie naszła refleksja. Gdyby te sceny jednak powstały i znalazły się w filmie... czyżby powstawał polski film który potencjalnie może spodobać się Mentalowi ? :roll:


- Karaluch - 27-08-2008

Cytat:Pijany obrońca sikający na portret marszałka Rydza-Śmigłego, żołnierze kradnący żywność z magazynów i biegający nago pod ostrzałem Niemców. Podpity kapitan Franciszek Dąbrowski wymachujący pistoletem i pociągający z ukrytej w kieszeni płaszcza butelki wódki. Polscy żołnierze w obleśny sposób liżący pornograficzne karty.

To mi się podoba!

Cytat:Chyba wszyscy słyszeli o komiksie

Ja akurat nie, ale Paweł Chochlew twierdzi, że także jakimś niedawnym komiksem o Westerplatte się inspirował. Autor komiksu chyba nie był z tego zbyt zadowolony...Ale dziś to wszyscy są wkurzeni (w ogóle to tzw. opinie publiczną, cokolwiek to jest, łatwo zirytować), zobaczymy za rok. Jak widać, kampania reklamowa już się zaczęła :D


- kwasibor - 28-08-2008

Karaluch, tu i tu masz nieco informacji na temat komiksu.

No i okazuje się że nad filmem już zawisły czarne chmury. Kancelaria premiera (sic!) chce wymóc na PISF aby cofnął twórcom dofinansowanie.

Obietnicę dofinansowania kwotą 3,5 mln zł twórcy filmu otrzymali od instytutu w maju - otrzymał wysokie oceny ekspertów. "Tajemnica Westerplatte" ma być superprodukcją, opowiadającą o konflikcie między mjr. Henrykiem Sucharskim a jego zastępcą kpt. Franciszkiem Dąbrowskim. Autorem scenariusza i reżyserem jest Paweł Chochlew. Twórcy filmu z wytwórni Pleograf zwrócili się do kancelarii premiera z prośbą o objęcie patronatu. Urzędnicy poprosili o opinię historyków. I wybuchła bomba [...]

Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak zapewnia: - Zwrócę się do ministra kultury z prośbą o wyjaśnienie wszystkich okoliczności przyznania promesy. Anna Godzisz, rzeczniczka Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, jeszcze wczoraj rano próbowała bronić prawa artystów do "licentia poetica": - To może być film na miarę "Kanału" Wajdy.
Po południu zmieniła zdanie: - W związku z zarzutami stawianymi scenariuszowi zwróciliśmy się do historyków o opinie. Poprosiliśmy też autora scenariusza, by przedstawił źródła, na jakich się oparł. Jeśli ich nie dostarczy, film nie powstanie.


Fajnie. Najpierw dają pieniądze, bo scenariusz się im podoba. A jak do sprawy zaczynają się mieszać politycy (i żeby chociaż z PIS, ale nie, bo z PO), to żadają od scenarzysty aby udowodnił, że to co pisze to prawda.

A tutaj wszystkie artykuły z GW na ten temat


- Negrin - 28-08-2008

Wszystko fajnie, ale jeśli ktoś mi wyjaśni znaczenie poniższego fragmentu, to będzie fajnie:

Ponownie zadzwoniliśmy do Pawła Chochlewa. Zapytaliśmy, skąd czerpał wiedzę historyczną.

- Najpierw to ja będę zadawał pytania - odrzekł.


Ke?


- soldamn - 28-08-2008

Akurat za rządów Pisu afair powstał PISF PiS akurat był dość przyjazny filmowcom i szerokopojętej kulturze, natomiast o dziwo PO stara się jak najbardziej marginalizować polską kulturę.


Tak BTW to było kilka dobrych filmów wojennych które były bardzo mocno krytykowane przez Wojsko lub polityków i którym odbierano pomoc (chociażby sławne Apocalypse Now)


- Negrin - 28-08-2008

soldamn napisał(a):Akurat za rządów Pisu afair powstał PISF
No akurat nie ;) Ale ciii, EOT.


- soldamn - 28-08-2008

ze strony głównej PISFu


Jednak dopiero w 2005r, dzięki determinacji polskiego Ministra Kultury Waldemara Dąbrowskiego, znaczącej większości polskich parlamentarzystów, w tym i obecnie rządzącego w Polsce ugrupowania PIS oraz całego środowiska filmowego, a także wpływowych mediów, w tym zwłaszcza telewizji publicznej, udało się proces legislacyjny doprowadzić do końca.



A w artykułach na GW jest ciekawy fragment:

Producent filmu Robert Żołędziewski twierdzi, że rekonstruując siedem dni obrony placówki, Chochlew opierał się na przeprowadzonych przez siebie wywiadach z żyjącymi jeszcze westerplatczykami. Miał też rozmawiać z rodzinami i kolegami nieżyjących uczestników obrony. Główną rolę w produkcji zagrać ma Bogusław Linda, a na ekranie pojawić mają się także Paweł Małaszyński i Robert Więckiewicz.

Coprawda myślę, że to bzdura, ale wyobrażacie sobie co by się stało jakby się okazało, że to prawda?


- Negrin - 28-08-2008

Soldamn, czytaj ze zrozumieniem :)

Co do zacytowanego fragmentu nt. źródła informacji, ciekawe jest to, że z artykułu wynika, sami westerplatczycy mówią co innego. Przyznajmy, że trochę to wszystko śmierdzi, choć z drugiej strony film mógłby wyjść ciekawy.


- soldamn - 28-08-2008

Tak wiem, że powstał wcześniej, ale de facto był martwym tworem. Dla mnie powstanie równa się z rozpoczęciem działalności, a dotować zaczeli dopiero za PiSu :)


- desjudi - 28-08-2008

właśnie widziałem wywiad z Chochlewem w TVN24. wydaje sie rozsądnym gościem w przeciwieństwie do oszołomów komentujących jego scenariusz (szkoda tylko, że nic nie powiedział o ogólnej odważnej koncepcji na film). Wg nich, np. historyków, film o Westerplatte powinien być - przede wszystkim - ekranizacją mitu. Ok, "Katyń" przełknąłem, bo się to dzieło doskonale wpisywało w artystycznego credo Wajdy, ale kurcze, szkoda Westerplatte i szkoda takiego scenariusza na kiczowato-patriotyczne obrazki sponsorowane przez ludzi wiercących się w fotelach poselskich.

o ile Chochlewowi nie życzyłem powodzenia (cała ta nadęta otoczka quasi-polityczna), tak teraz mu kibicuję 8)


- Crov - 28-08-2008

E, mhh. Pff. Ech...

Jak zapewnił Chochlew wersja scenariusza, którą tak bardzo krytykują historycy, została już dawno poprawiona. - To jest wersja sprzed ponad pół roku, a od tego momentu scenariusz podlegał zmianom i korektom i do momentu powstania filmu jeszcze będzie się zmieniał – tłumaczył Chochlew.

http://www.tvn24.pl/0,1562871,0,1,westerplatte-antypolskie-bzdura,wiadomosc.html


- soldamn - 28-08-2008

desjudi, ale to w dalszym ciągu jest II reżyser "Skorumpowanych" :D


- Karaluch - 28-08-2008

kwasibor - dzięki za linki, poczytałem , teraz jestem już mniejszym ignorantem :)

Poczynań Kancelarii Premiera i radnych z Gdańska nie chce mi się nawet komentować, no może tak: zajęli by się wreszcie czymś pożytecznym :evil:

Myślałem, że Chochlew nie ma żadnego doświadczenia reżyserskiego, a tu proszę, "Skorumpowani"...ale temu filmowi nic by nie pomogło, projekt był poroniony od kiedy wziął się za niego Jarosław Ż. Może z tego doświadczenia Chochlew teraz przynajmniej wie jak się NIE kręci filmów.