Ślepnąc od świateł (HBO, 2018)
Niektórzy narzekają, że za dużo scenek dyskotekowych. Ja tam lubię, która według was najlepsza, mój faworyt to ta u Mariusza, głównie za sprawą tego utworu, chociaż choreografia też dobra:


Odpowiedz
Czytając takie wypociny na poziomie szkoły podstawowej (piję tu do tego co wyprodukowała forumowa tap madl Matka Teresa) serial jawi mi się jako... o wiele głupszy i po prostu gorszy. Przede wszystkim ta historia nie potrzebuje wizji Kuby, a już na pewno zbędny jest ogólny klucz interpretacyjny i jakieś naciągane (zakazany owoc wykopany spod drzewa przez dwoch facetów? OK...) pierdoły z cyklu "nawiązania do Biblii dla ubogich".

Meh.

Sceny dyskotek... były? Mam wrażenie że szukacie już plusów na siłę :)

Odpowiedz
Nie no co jak co, ale najlepiej zagrana impra była na weselu, i nawet z tym nie handlujcie.

Odpowiedz
@Mierzwiak, podobnie jak ty moją ja twoją opnie również mam w głębokiej pogardzie. Ja już pisałam to wcześniej ciebie traktuję jako forumowego trolla. I nic dla mnie tutaj nie znaczysz. Dla mnie jesteś zerem. Więc mam do ciebie prośbę. Dodaj mnie do ignorowanych albo nie odpowiadaj na moje posty. Ja ze swojej strony również dostosuję się do tego samego.

Odpowiedz
No i nie podobasz mi się. No, idź, idź pięknotku, gąski, gąski, do domu!

Odpowiedz
(11-11-2018, 12:10)Krismeister napisał(a): Nie no co jak co, ale najlepiej zagrana impra była na weselu, i nawet z tym nie handlujcie.
Najlepsza na weselu była reakcja laski na widok Stryja i tego drugiego troglodyty, z którymi w pierwszym odcinku udała się do klubowej toalety :)

Odpowiedz
Odnośnie zakończenia - odkąd Dario powiedział Kubusiowi, że go będzie ruchał, ale z miłością, wiadomo - Kuba chciał deszczu, który by oczyścił otaczający go świat, ale przy tak poukładanym życiu nie spodziewał się, że stanie się częścią tego skurwionego, złego świata. Dario jako postać reprezentująca w serialu czyste zło/diabła, "przeciągnął" go na swoją stronę. I deszcz, który zawsze symbolizuje jakieś oczyszczenie, tutaj jest czarny jak smoła, bo dla Kubusia nie ma już ratunku. Macki go wciągnęły tak mocno, że, jak to powiedział Dario - jutro od 12 zaczynasz pracę, tj. nigdzie nie poleci, bo już Kubusia z początku serialu, który kontroluje swoje życie, nie ma. Pazina woła - "Kuba!" - ale na moje to już takie wołanie na puszczy - typa dosięgnęły macki miasta, oślepł od świateł, jego życie już nie zależy od niego samego. Zło wygrało. Jak nigdy w polskim filmie/serialu. Przyjemne otrzeźwienie jak na moje;)

Wiadomo, te meta artystyczne wstawki trochę za bardzo wbijają łopatą jak na moje - można to było zrobić subtelniej, ale spoko. I tak jest nowa jakość, oby polskie filmy/seriale były bardziej gatunkowe, a mniej "ważne" - bo widać, że wystarczy dobry scenariusz (nie jakiś rewelacyjny) i można zrobić fajną, gatunkową opowieść o tym, że zło pochłania ludzi słabych. Fajnie, fajniutko:)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
Rzeczywiście muszę przyznać, że pod wieloma względami jest to nowa jakość w polskim kinie, bez problemu mogę sobie wyobrazić Francuza, Japończyka czy Amerykana, którzy zachwycają się tym serialem. Szkoda, że jak zwykle kapitalne wrażenie zatarte jest kilkoma irytującymi wadami, z których największa to główny bohater - nie czaję jak w produkcji, w której właściwie wszystkie role, nawet dalekiego planu są kapitalne, w produkcji, w której udało się stworzyć niezwykle przekonujący, klimatyczny świat reżyser mógł pozwolić na takie drewno w głównej roli. Piszecie, że jak się nie odzywa, to jest ok, bo jest fotogeniczny - takimi argumentami to można leczyć kaca moralnego po przeleceniu pustej, ładnej laski, a nie aktora w świetnym serialu. Rozumiem, że chcieli kogoś nieznanego, ale kurde, hej, mamy w Polsce trochę szkół aktorskich i teatrów i na pewno by się tam znalazł ktoś równie ładny i przy okazji umiejący dostarczyć porządnie kwestię dialogową. Duży, duży minus.
Inna kwestia, że lepiej byłoby jakby to nie była historia Kuby, tylko bardziej saga o warszawskich gangsterach, gdzie Kuba byłby jednym z nich - no nie powiecie, że rozłożenie akcentów po równo na Kubę, Daria i Jacka nie wyszłoby serialowi na dobre?
Połowa artystycznych wstawek, wizji, iluzji do wywalenia - wystarczyłyby te wszystkie ujęcia z deszczem i mackami plus czołówka i efekt byłby dokładnie taki sam, a kilka minut zaoszczędzone.

(07-11-2018, 20:18)Doppelganger napisał(a): Jedna z lepszych rzeczy w serialu:
Mam do tej sekwencji ambiwalentny stosunek - z jednej strony ciężko nie przyznać, że wyszła znakomicie: jest wstawiona w odpowiedni moment historii, gdy znamy już tyle postaci i ich losy się na tyle skomplikowały, że piosenka ma sens, do tego sama w sobie jest super, nawet przez chwilę odczułem coś w stylu dumy, że polska kultura stała się zdolna do nakręcenia takiej sekwencji :) z drugiej strony jest to dosyć ordynarna zrzynka z Magnolii - jest nawet wciągająca koks kobieta na początku, chory gość na łóżku, nawet kurde ruchy kamery, czyli powolna jazda w każdym ujęciu są identyczne jak u Andersona. Niby jeśli kopiować, to od najlepszych i jeśli patent działa, to nic złego w takim zapożyczeniu nie powinno być, ale jednak czuję jakiś niesmak.
Ode mnie mocne 7 i poproszę ciąg dalszy, w jakiejkolwiek formie.

Aha, co do teorii o Dariuszu:

Odpowiedz
Pięknie zmontowane



Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
Lapidarnie: przekozacki serial!

Jestem po 4 odcinku i b. podoba mi się. Zwłaszcza oś scenariusza, łańcuszek zdarzeń, zdjęcia, surowość. Główny bohater? W końcu ktoś wziął nikomu nie znaną twarz. Bo kto miał grać Kubę? Któryś z braci Mroczków? Zakościelny? Książki nie czytałem, więc nie powiem jak się ma literacki pierwowzór do ekranowego wcielenia.

Robert Więckiewicz in plus. Lubię jego postać taniego byłego dresa co wskoczył w gajer i idzie w górę.

Janusz Czabior- w swoim stylu znanym z np. "Służb Specjalnych".

Jan Frycz kozak. Pokazał kunszt aktorski grając żądnego krwi starego mafiozo.

Właśnie odpalam 5 odcinek.

Sent from my Mi A1 using Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
(30-11-2018, 22:51)Nemo napisał(a): Bo kto miał grać Kubę? Któryś z braci Mroczków? Zakościelny? 
Czemu popadasz w taką skrajność przy usprawiedliwianiu zatrudnienia tego naturszczyka? Już spieszę z odpowiedzią kto go miał zagrać: jeden z setek gości po szkole filmowej, którego twarz prezentowałaby się na ekranie równie dobrze, ale dla odmiany potrafiłby coś zagrać. 

Odpowiedz
Ja mam inne pytanie odnośnie tego tekstu o Zakościelnym i Mroczkach:

Nemo, wiesz ktory mamy rok?

Odpowiedz
(01-12-2018, 01:25)simek napisał(a):
(30-11-2018, 22:51)Nemo napisał(a): Bo kto miał grać Kubę? Któryś z braci Mroczków? Zakościelny? 
Czemu popadasz w taką skrajność przy usprawiedliwianiu zatrudnienia tego naturszczyka? Już spieszę z odpowiedzią kto go miał zagrać: jeden z setek gości po szkole filmowej, którego twarz prezentowałaby się na ekranie równie dobrze, ale dla odmiany potrafiłby coś zagrać. 
Faktycznie sztywno gra, ale mnie się podoba.


Sent from my Mi A1 using Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
(01-12-2018, 01:35)Mierzwiak napisał(a): Ja mam inne pytanie odnośnie tego tekstu o Zakościelnym i Mroczkach:

Nemo, wiesz ktory mamy rok?
Anno Domini 2018

Sent from my Mi A1 using Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
Akurat Kamil, wg. gra całkiem ok. Serial perełka, naprawdę świetny, mimo, że oglądam dopiero 3 odcinek.
Co mnie wkurwia to udźwiękowianie. Momentalnie nic do kroćset fur beczek! nie idzie zrozumieć.Typowo polski serial pod tym kątem.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
Na moje (ale to tylko moje podejrzenia) główna rola miała być podobna do roli Gyllenhaala z 'Labiryntu"/"Prisoners". Spokojna, opanowana z bardzo tonowanymi emocjami i trzymanymi ich na silnej uwięźnij a przy tym pociągająca i tajemnicza. Niestety do tego potrzebny jest ogromny warsztat aktorski by zagrać taką rolę przy jednoczesnym okazywaniu minimalnych emocji. To potrafiłby albo wybitne utalentowany no name albo po prostu doświadczony aktor z I ligi. Tutaj casting wizualnie wypadł w dziesiątkę jednak takiego drewna w takiej profesjonalnej produkcji chyba nie widziałam nigdy.

Odpowiedz
(01-12-2018, 09:47)Arahan napisał(a): Akurat Kamil, wg. gra całkiem ok. Serial perełka, naprawdę świetny, mimo, że oglądam dopiero 3 odcinek.
Co mnie wkurwia to udźwiękowianie. Momentalnie nic do kroćset fur beczek! nie idzie zrozumieć.Typowo polski serial pod tym kątem.

Dziwne, bo akurat tutaj udźwiękowienie, zwłaszcza jak na polskie standardy, jest całkiem niezłe. Może się przyzwyczaiłeś do napisów? ;)

Odpowiedz
(01-12-2018, 09:52)Monika napisał(a): Na moje (ale to tylko moje podejrzenia) główna rola miała być podobna do roli Gyllenhaala z 'Labiryntu"/"Prisoners". Spokojna, opanowana z bardzo tonowanymi emocjami i trzymanymi ich na silnej uwięźnij a przy tym pociągająca i tajemnicza. 
Ja dobrze wiem jaka to miała być postać. Milczka, introwertyka, ale o sporym ego, który doskonale sobie zaplanował życie - dzięki kontaktom pracuje po 2 godziny dziennie i ma hajsu jak lodu, nie musi się z nikim szczególnie spotykać i rozmawiać, do klientów podrzuca towar i jedzie, z kobietami ma relacje raczej takie, że je tylko puka, chwilę pogada i też ucieka, ogólnie jego postać ma kija w dupie, ale sposobem na zagranie takiej postaci nie jest bycie drewnianym, bo nawet największy sztywniak reaguje emocjonalnie, a tego Kamil Nożyński ze swoimi spóźnionymi i sztucznymi rekcjami po prostu nie pokazuje.

Odpowiedz
No i to jest największa wada tego serialu - brak gry aktorskiej protagonisty. Tego się nie da wybronić i żadne wygibasy tutaj nie pomogą.
Jest tutaj naprawdę słabo i ogromnie to kontrastuje z resztą obsady.

Główną rolę gra statysta. I tyle.

Odpowiedz
No jeżeli Kamila skontrastujemy z GENIALNYM Fryczem czy świetnym Więckiewiczem to faktycznie wypada blado.
Wydaje mi się, że wychodzi tutaj raz, że brak doświadczenia, a dwa - prowadzenie go przez reżysera.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Succession (HBO, 2018-) nawrocki 62 2,215 15-10-2019, 22:32
Ostatni post: Dr Strangelove
  Yellowstone (Paramount, 2018-) Mental 94 10,066 24-09-2019, 22:46
Ostatni post: Mental
  Patriot (Amazon, 2015-2018) Snuffer 13 1,788 09-08-2019, 05:40
Ostatni post: Snuffer
  Cobra Kai (2018) YouTube Red Original Series Doppelganger 58 5,633 20-05-2019, 09:51
Ostatni post: Doppelganger
  The Haunting of Hill House (2018) patyczak 114 8,311 22-12-2018, 13:56
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Chilling Adventures of Sabrina (2018- ) Netflix Bradesinarus 34 3,663 01-12-2018, 20:06
Ostatni post: harlequinade
  The Kominsky Method (Netflix, 2018) Pelivaron 0 501 22-11-2018, 17:19
Ostatni post: Pelivaron
  Maniac (2018, Netflix) Pelivaron 27 3,619 30-10-2018, 22:18
Ostatni post: kundel bury
  Ash vs Evil Dead (2015-2018) Szaman 117 28,115 10-08-2018, 01:03
Ostatni post: shamar
  The Americans (2013-2018) [FX] jarod 38 8,820 02-06-2018, 01:38
Ostatni post: michax



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości