6 Underground (2019) reż. Michael Bay
#1
Jeden z najdroższych (obok "Irlandczyka") projektów Netfliksa. Trudno się dziwić, skoro reżyserem jest Michael Bay :) Grany przez Ryana Reynoldsa miliarder pozoruje własną śmierć i tworzy elitarną grupę tropiącą najgroźniejszych kryminalistów. Grają także Melanie Laurent i Dave Franco. Premiera 13 grudnia.

Odpowiedz
#2
6 Underground zapowiada się fajnie, ale co się stało z Melanie Laurent że jej kariera skręciła w tak... oczywisty sposób?
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#3
Lubi mieć na czynsz i jedzenie? :P

Fajnie to wygłąda, ale o fabule filmu nie jestem w stanie powiedzieć nic poza tym, że będzie wybuchać.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#4
Jak wyżej, choć mnie ten zwiastun wręcz zmęczył. Nie widzę niczego interesującego w tych wszystkich strzelaninach i eksplozjach skoro w trailerze nie ma nawet śladowej ilości intrygi i próby przekazania widzowi po co bohaterowie to robią, na czym polega konflikt, jaka jest stawka. Nie na tym powinien polegać trailer? Na próbie sprzedania filmu subskrybcji?

Odpowiedz
#5
A ja jestem na nie. Ani to zabawne, ani fajne, ani nawet nie wygląda tak jak powinno. Ten cały Bayhem się niby tam przebija, ale zupełnie tak jakby w tej produkcji reżyser toczył walkę z typową, Netfliową, wizualną przeciętnością i co gorsza, o zgrozo! chyba ją przegrał.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"
2019 - "TOY STORY 4"



Odpowiedz
#6
Trailery Srailery napisał(a):Grupa miliarderów pozoruje własną śmierć i tworzy elitarną grupę tropiącą najgroźniejszych kryminalistów.

Czyli że taki podwójny Suicide Squad. Pozorują własną śmierć i ścigają samych siebie. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#7
W sumie to ten zwiastun najlepiej podsumować można tak:


Ale to już nawet zwiastuny do Szybkich i Wściekłych, gdzie w sumie też chodzi o pościgi, wybuchy i takie tam, nakreślały trochę o co chodzi, kto jest przeciwnikiem itd. A tutaj nie ma nic. Plus lubię Ryana Reynoldsa, ale trochę zaczynam się bać, że z całą swoją sympatycznością, grając ciągle samego siebie w filmach, może się znudzić. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#8
Ostatni zwiastun przed zaplanowaną na 13 grudnia premierą.

Odpowiedz
#9
Nie jest to może ścisła czołówka najgorszych filmów roku, ale jest blisko, bardzo blisko. Pierwsze 20 minut to istny koszmar - oczojebna, okropnie zmontowana, pozbawiona dramaturgii i wypełniona sucharami scena pościgu, do tego okraszona fatalnym (na szczęście krótkim) występem Franco. Potem jest niewiele lepiej. Struktura tego filmu, oparta na przeplataniu kompletnie nieangażujących scen akcji i nieciekawych retrospekcji, jest strasznie męcząca.

Główna oś... fabuły (hehe) kreci się wokół tytułowej szóstki, ktora usiłuje doprowadzić do przewrotu w fikcyjnym państwie, którym rzadzi okrutny dyktator. No i w sumie tyle. Reszta to typowa bayowszczyzna - kloaczny humor, masa idiotycznie wplecionego slow-mo, helikoptery na tle zachodzącego słońca, laski w bieliznie i oczywiście gwózdz programu, czyli wybuchy. I szczelanie. A potem jeszcze więcej wybuchów i szczelania. I heheszki.

Oprócz tego fatalny soundtrack (w pierwszej scenie pojawia się techno przeróbka... "O Fortuna", co według mnie mówi wszystko o jego poziomie) i kompletnie nieciekawi, kartonowi bohaterowie, między ktorymi nie ma ABSOLUTNIE ŻADNEJ chemii. Ta ich niby stopniowo rosnąca wzajemna więz i nazywanie się "rodziną" to niezły żart, motywacje oczywiście nie istnieją, a o nich samych nie można powiedzieć w zasadzie nic konkretnego, bo każdy z nich to chodzący nośnik dialogów, nie pełnoprawna postać.

A aktorzy wcale nie pomagają - Reynolds gra w trybie Wade'a Wilsona, Laurent Bay kazał najwyrazniej zachowywać kamienną minę przez cały okres trwania zdjęć i za to szacun, bo z pewnością niełatwo było występować w tych wszystkich idiotycznych scenach i zachować przy tym powagę. Reszta po prostu sobie jest. Dosć powiedzieć, że jedyną wyróżniajacą cechą większości bohaterów tego filmu jest ich akcent.

Co na plus? Hmm. No zlatuje w miarę szybko, ze dwa razy się uśmiechnąłem, villain kończy w dość statysfakcjonujacy sposób. I w sumie tyle.

Ocena? 2-3/10.

PS. Wrażenie nieudolnego małpowania "Mission: Impossible" doprawionego humorem z "Deadpoola" towarzyszyło mi niemal przez cały seans.

Odpowiedz
#10
Reynolds to w ogóle gra przeważnie siebie, czyli osobę upojoną własną zajebistością i po Deadpoolu 2 już mnie to zaczęło nudzić, a ostatnio widziałem z nim Amityville i choć film był letni to pokazał tam, że potrafi tworzyć postacie która nie są jego lustrzanym odbiciem.

Odpowiedz
#11
Bay musiał obejrzeć Mile 22 Berga i stwierdził, posuń się chłopcze i zobacz jak to się robi ;) Najbardziej Bayowaty film Baya od czasu Bad Boys 2. Pain & Gain to przy tym dramat psychologiczny.

6/10.
Trakt.tv | Letterboxd | Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!

Odpowiedz
#12
Jest to chyba najbardziej przegięty film Baya pierwsza sekwencja 20 minut jest straszna jak myślałem ze nic już mnie zaskoczy wyskakuje nagle typ na deskorolce z granatnikiem dodatkowo retrospekcje nic nie wnoszące do osi fabuły i drewniana tytułowa 6 ręka obrona wychodzi Reynolds bo gra siebie typowy Bay wybuchy golizna i strzelanie plus Hawkins jest jeszcze bardziej drewniany niż w serialu 24 godziny dziedzictwo a scena w aucie kiedy mówi ze zatrzymujemy się ma tylko nas traciła bardziej komedia niż dramaturgia w tym momencie.No jak już myślałem ze nic złego nie obejrzę w tym roku to trafiłem na to

Odpowiedz
#13
Jeżeli potraktujecie to jako nieoficjalną ekranizację serii Saints Row to ocena może poszybować gdzieś w okolice 5/10. To jeden z tych świadomie przegiętych filmów, ale niestety przegiętych w nieznośny sposób. Historię tutaj budują ujęcia slow motion, wykrzyczane teksty, wybuchy, wzlatujące w powietrze i łamiące się (jakimś cudem) na pół samochody, tandeciarski soundtrack i typowe bayowszczyzny. Przywołane już wyżej pierwsze 20 minut kładzie się cieniem na resztę ponieważ zawiera w sobie taki filmowy fast food pełen głupot i niedorzecznych pomysłów, że jest tego zwyczajnie za dużo. Reszta filmu nie jest w stanie zaoferować niczego nowego w samym sensie akcji. No może jeszcze scenka z magnesem na jachcie i kuchnią daje radę. Fabuła? Generalnie chodzi o jakiś przewrót w fikcyjnym państwie i zamianę złego ahmeda na dobrego ahmeda, który chce wprowadzić demokrację. Resztę przemilczę, bo po prostu wyparłem sobie już ten obraz z głowy.

Przypomnijcie sobie gore-scenki z Bad Boys 2 połączoną ze stylistyką Pain & Gain i charyzmatycznymi bohaterami na miarę Transformers: Age of Extinction - to jest właśnie 6 Underground. Myślałem, że Bay po fajnym 13th Hours przestanie być naćpanym millenialsem za kamerą, ale byłem w błędzie.

3/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#14
Nie wiem co powiedzieć... To wygląda trochę jak demo reel Baya i jego (?) ekipy od FX. Sceny akcji z udziałem samochodów są obłędne. Ogólnie nie jestem fanem sensacyjniaków, nie kręcą mnie i trudno o coś nowego, ale muszę powiedzieć, że 6 Underground jest poziom wyżej niż to co widziałem do tej pory. Nie wiem czy było tam tak dużo praktycznych efektów, czy to kwestia Rki i bezpardonowego rozjeżdzania ludzi, potrącania pieszych itd, ale z mojej strony jedno wielke łał. Nie przeskok, ale ewidentny level up. Gorzej przy bijatykach/strzelaninach, tu już bardziej standardowo, shaky, jittery itd.

Tyle, że no... demo reel. To 20-minutowe otwarcie, poza tym, że fascynowało mnie bo zastanawiałem się ile z tego jest rysowane, kiedy widzę kukły a kiedy CGI ludki, nie angażowało mnie i zacząłem się irytować, że nie wiem o co i po co i dlaczego. Deadpool robi jakichś swoich avengersów tyle, że zabijają sobie kogo chcą, destabilizują kraje i odlatują w kierunku zachodzącego słońca? wtf? Ale chyba bawiłem się nieźle? Nie pamiętam do końca bo film widziałem jakieś 20 godzin temu więc już nie wszystko pamiętam.

Odpowiedz
#15
Z braku lepszego pomysłu sięgnąłem wczoraj po ten film. Początek niezły, choć bayowskie ADHD dawało się we znaki nawet bardziej niż zwykle, przez cały początkowy pościg nie mogłem pozbyć się wrażenia, że któryś z samochodów za chwilę transformuje. Spory plus to to co się dzieje z ludźmi w trakci tej sceny - normalnie w tego typu sekwencjach samochody co prawda koziołkują, rozbijają się, ale mało kiedy widzimy co się dzieje z ich kierowcami, tutaj przeciwnie - widac jak wylatują z pojazdów w całości lub w kawałkach, widać potrącanych przechodniów itp.
Na plus zaskoczyło mnie zakończenie tej sekwencji. Niestety na tym plusy się kończą.

Ekipa co prawda nie była najgorsza i jej część dawała się lubić, ale cały sens fabuły opierał się na czymś, co do samego końca miałem gdzieś. Zero emocji, od pewnego momentu non-stop akcja, która już nie była taka fajna jak pościg z początku - ostatecznie wyszło na to, że drugą połowę filmu oglądałem niemal przysypiając i nie doczekałem się niczego co by mnie jakoś bardziej rozbudziło.

3/10
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Motherless Brooklyn (2019) Szaman 24 2,700 24-05-2020, 01:14
Ostatni post: Mefisto
  Force of Nature (reż. Michael Polish) Mental 18 490 22-05-2020, 12:09
Ostatni post: Wyatt Earp
  Triple Frontier (reż. J.C. Chandor, 2019) Pelivaron 19 3,173 17-05-2020, 02:12
Ostatni post: Gieferg
  Ad Astra (2019) reż. James Gray Kuba 143 12,980 10-05-2020, 15:46
Ostatni post: Snappik
  Uncut Gems (2019) reż. Josh i Benny Safdie nawrocki 39 4,038 08-05-2020, 19:33
Ostatni post: Lawrence
  The King (Netflix, 2019) reż. David Michod Kuba 33 3,776 05-05-2020, 13:57
Ostatni post: SonnyCrockett
  Midway (2019) reż. Roland Emmerich Martinipl 52 5,346 01-05-2020, 16:41
Ostatni post: shamar
  Portrait de la jeune fille en feu (2019) reż. Céline Sciamma simek 7 155 20-04-2020, 18:03
Ostatni post: Mefisto
  Last Christmas (2019) reż. Paul Feig Lawrence 8 913 19-04-2020, 20:29
Ostatni post: Lawrence
  Knives Out (2019) reż. Rian Johnson Kuba 116 12,842 18-04-2020, 03:46
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości