Ad Astra (2019) reż. James Gray
#1
[Obrazek: MV5BM2FjOTZmNTItNDgzMS00NzY5LTg1YWQtYjk0...@._V1_.jpg]

Astronauta Roy McBride wyrusza w kosmos w kierunku Neptuna aby odnaleźć swojego ojca, który 20 lat temu udał się na odległą planetę w celu odnalezienia życia pozaziemskiego. W trakcie podróży McBride odkryje co się stało z jego ojcem oraz pozna sekret zagrażający istnieniu naszej planety. 


"Ad Astra" zapowiada się na jedną z lepszych kosmicznych historii ostatnich lat. Będzie to epickie, duże widowisko które jednak poruszy wiele poważnych tematów - w centrum a stać relacja ojciec-syn (ulubiony motyw reżysera) a sama historia postawi pytania o sens ludzkiej egzystencji i nasze miejsce we wszechświecie. Twórców inspirowały takie kultowce jak "Czas Apokalipsy" czy "Odyseja Kosmiczna".
Gray do filmu podchodzi bardzo poważnie, przede wszystkim zapowiedziana na maj data premiery jest którąś z kolei, zdjęcia zakończyły się w 2017, od tamtego czasu trwa postprodukcja, film ma być dopięty na ostatni guzik i dopieszczony w każdym detalu. Reżyserowi szczególnie zależy na wysokim poziomie CGI, zapowiada także ciekawe i trudne w realizacji sekwencje m.in w samej przestrzeni czy z księżycowymi łazikami. Gray jest gotowy datę premiery odwołać raz jeszcze, jeśli tylko nie będzie zadowolony z ostatecznego kształtu produkcji. Z drugiej strony podobno zarówno jemu jak i producentom zależy aby z filmem zawitać do Cannes. 
Sam film klimatem ma przypominać "Blade Runnera" (opinie ludzi czytających scenariusz) a główna rola jest bardzo emocjonalna. 

Graya wielu bardzo chwali za "The Lost City of Z", sam film obejrzę niedługo, ale z tego co widziałem to wizualnie wygląda bardzo, bardzo ciekawie. Opinie też są zachęcające więc obstawiam, że gość ogarnia temat. Ewidentnie "Ad Astra" jest również dla niego bardzo istotnym projektem w który wkłada masę serca. Scenariusz napisał razem z Ethanem Grossem ("Fringe"). Za zdjęcia odpowiada wielki Hoyte Van Hoytema który zapewne nada (korzystając z najnowszych technologii) produkcji niesamowitego klimatu i już jest kandydatem #1 do Oscara. Muzykę komponuje za to Max Richter czyli jeden z najmocniejszych kompozytorów ostatnich lat. Jego styl świetnie pasuje do historii tego typu. Oczywiście reszta ekipy twórczej to też same mocne nazwiska i sprawdzeni fachowcy. Wyczuwam, że technicznie film zmiażdży.

W obsadzie rzecz jasna Brad Pitt, dla którego to może być wielki rok, a obok - Tommy Lee Jones, Donald Sutherland, Ruth Negga, Greg Bryk czy John Finn. Czyli ciężko mówić o przeładowaniu gwiazdami, ale jest kilka bardzo mocnych nazwisk. Przy czym mieszanka też jest bardzo ciekawa, dużo oczekuje po duecie Pitt-Jones. 
Dużo sobie po tym filmie obiecuje i liczę na to, że światowa premiera faktycznie odbędzie się niedługo (raczej wątpie, że w maju, nie przy zerowej na razie kampanii promocyjnej). 

Odpowiedz
#2
(20-03-2019, 17:56)Kuba napisał(a): Graya wielu bardzo chwali za "The Lost City of Z"
James Gray to wyczesany reżyser ogólnie, ale Miasto Z to wcale nie jego najlepszy film - Imigrantkę, Kochanków, Królów nocy uwielbiam, więc na jego kolejny film czekałbym z utęsknieniem tak czy siak, a skoro to kosmiczna tematyka z poważnym podejściem, zacną obsadą i nielichym budżetem, to jaram się jak pochodnia.

Odpowiedz
#3
Mnie się akurat Miasto Z podobało. Nie żebym się zachwycił, ale uważałem je za OK-film. A tutaj Science-fiction nigdy za dużo. Plus jest Hoyte co też bardziej mnie zachęca.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#4
Czekam! Czekam! Czekam!
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#5
Ad Astra nie pojawiła sie na CinemaConie i już raczej jej nie pokażą. Za to jest podobno na jakieś pokazywanej rozpisce projektów na ten rok.

Trochę to jednak niepokojące, widocznie efekty ciągle są dopracowywane.

Odpowiedz
#6
https://variety.com/2019/film/news/brad-pitt-ad-astra-delayed-1203203583/?fbclid=IwAR3tsfuXoWNmxgIdq6tzDeliFgWgq9dE0nwzDXMOhVsNg1WV6XNtJh7R1BM

Spodziewane i oczywiste. Teraz pozostaje pytanie czy zobaczymy projekt jeszcze w tym roku, nie zdziwie się jak niedługo będzie trzeba dopisać kolejny duzy film w planach na 2020 :P

Odpowiedz
#7
Kuba napisał(a):sama historia postawi pytania o sens ludzkiej egzystencji i nasze miejsce we wszechświecie

Ty to wymyśliłeś czy marketingowcy, ewentualnie reżyser? Bo takie teksty nie brzmią zbyt zachęcająco.

I wiadomo, jaki to będzie gatunek? Bardziej hardcorowe sf dla dorosłych czy disneyowskie love story ala "Interstellar"?

Odpowiedz
#8
Tak, wymyślam o czym będzie film.

O ile wiem "hardkorowe sf dla dorosłych" to nie gatunek.

Odpowiedz
#9
Hej, Interstellar nie jest disneyowski! Można krytykować, ale nie tak bezpodstawnie.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#10
Kuba napisał(a):Tak, wymyślam o czym będzie film.

No mam taką nadzieję, że sobie dośpiewałeś ten fragment, bo kawałek o "poszukiwaniu sensu ludzkiej egzystencji" brzmi jak pretensjonalne gówno, ale poczekamy, zobaczymy i pośmiejemy się po fakcie.

Odpowiedz
#11
James Gray to reżyser lepszy od Lolana, więc jest nadzieja.

Odpowiedz
#12
(03-05-2019, 16:39)Mental napisał(a):
Kuba napisał(a):Tak, wymyślam o czym będzie film.

No mam taką nadzieję, że sobie dośpiewałeś ten fragment, bo kawałek o "poszukiwaniu sensu ludzkiej egzystencji" brzmi jak pretensjonalne gówno, ale poczekamy, zobaczymy i pośmiejemy się po fakcie.


Zacytowałem treść jednego z newsów/wywiadu. Nie pamiętam którego, możesz sobie poszukać to znajdziesz raczej bez problemu bo wiele o tym filmie nie było powiedziane.

Ale sam temat bardzo pasuje do tego co wiemy i mnie kupuje, może będzie pretensjonalne, ale to ocenie po filmie, nie uważam, że każdy projekt o ambitniejszej tematyce jest od razu do skreślenia.

Odpowiedz
#13
Cytat:nie uważam, że każdy projekt o ambitniejszej tematyce jest od razu do skreślenia.

Widziałem dwa filmy Graya ("Ślepy tor" i "Królowie nocy") i oba były dobre (momentami nawet bardzo). Gość raczej twardo stąpa po glebie i gustuje w realistycznej tematyce/konwencji, więc na to samo liczę w przypadku jego najnowszego projektu. Natomiast wszystkie teksty o "Odysejach" czy "szukaniu sensu życia w kosmosie" kategoryzuję jako przedfestiwalowe pierdolenie. Ile już było podobnego gadania przy okazji innych premier? Imo jak chcą kręcić hype na film, to wybrali złą drogę - przeciętny widz blockbusterów tylko się zniechęci, bardziej wymagający widz (jak ja) zirytuje i kto zostanie - krytycy i studenci kierunków humanistycznych, czyli najgorszy możliwy target.

Odpowiedz
#14
Sam reżyser o projekcie mówił tak:

Cytat:it’s very ‘Heart of Darkness.’ It’s sorta like, if you got ‘Apocalypse Now’ and ‘2001’ in a giant mash-up and you put a little [Joseph] Conrad in there and you hope its as good. But it’s probably not. I’m being silly. But those were the influences.”

Gray goes on to explain what attracted him to “Ad Astra,” saying,

“It’s my attempt to kind of treat that father/son story…which is so central to Western culture, in hopefully a new way.”

Co do zmiany daty premiery, cóż, Gray już na początku roku rzucił takim żartem:
Cytat:“It’ll be done sometime in the next four years or so.
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"



Odpowiedz
#15
Wypowiedzi reżysera są spoko. Podejrzewałem, że chodzi mu o motyw podróżowania w mroczne rejony kosmosu, stad inspiracja wymienionymi tytułami.

Odpowiedz
#16
(04-05-2019, 12:06)Mental napisał(a): Imo jak chcą kręcić hype na film, to wybrali złą drogę - przeciętny widz blockbusterów tylko się zniechęci, bardziej wymagający widz (jak ja) zirytuje i kto zostanie - krytycy i studenci kierunków humanistycznych, czyli najgorszy możliwy target.

Czyli twierdzisz, że krytycy/studenci kierunków humanistycznych nie mogą być "bardziej wymagającymi widzami" - bo takowi w końcu oczekują jedynie powagi, flaków, dosłowności i realizmu? Ok.

Oczywiście "Ad Astra" może być i taka, czemu nie, ale ja tam nie zamykam się na żadną "tematykę" tego filmu, oba podejścia mają w sobie dokładnie tyle samo potencjału na dobre kino.

Odpowiedz
#17
Co jak co, ale ostatnie lata pokazały, że przesuwanie premiery, to z reguły zły omen. :(

Odpowiedz
#18
Ktoś się łudził że do kin wejdzie film który nie ma kampanii reklamowej?

Odpowiedz
#19
(04-05-2019, 15:02)Craven napisał(a): Co jak co, ale ostatnie lata pokazały, że przesuwanie premiery, to z reguły zły omen. :(

Alita wyszła dobra. A i Nad Max: Fury Road był często przesuwany.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#20
W tym przypadku akurat myśle, że przesunięcie daty tylko pomoże projektowi. Istnieje też szansa, że po prostu studio nie wyrobi się na Cannes a zależy im na głośnej festiwalowej premierze (Francja była jeszcze celem #1 w marcu bodajże a w kwietniu według Graya ekipa od CGI miała odesłać nagrania) i bliżej Comic Conu dostaniemy trailer, date a potem premiere w Wenecji.

Czytam teraz, że budżet to 50 milionów dolarów, Disney więc znowu tak bardzo nie ryzykuje z całością.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Knives Out" (2019) reż. Rian Johnson Kuba 20 1,809 02-07-2019, 23:58
Ostatni post: Crov
  Midway (Roland Emmerich, 2019) Martinipl 28 1,704 29-06-2019, 15:46
Ostatni post: shamar
  The Informer (reż. Andrea Di Stefano, 2019) Pelivaron 1 303 28-06-2019, 21:53
Ostatni post: Mental
  Us (2019) reż. Jordan Peele Kuba 79 6,474 20-06-2019, 04:15
Ostatni post: slepy51
  Rocketman (reż. Dexter Fletcher, 2019) Pelivaron 27 2,370 15-06-2019, 12:49
Ostatni post: simek
  Motherless Brooklyn (2019) Szaman 5 334 10-06-2019, 16:56
Ostatni post: Norton
  Ford v. Ferrari (2019) (Reż. James Mangold) Lawrence 20 2,011 08-06-2019, 11:01
Ostatni post: harlequinade
  The Irishman (2019) reż. Martin Scorsese Kuba 257 23,847 02-06-2019, 13:30
Ostatni post: Wyatt Earp
  Parasite (2019) - reż. Bong Joon-hoo Kryst_007 3 580 30-05-2019, 08:14
Ostatni post: Szaman
  Lucy in the Sky (2019) - reż. Noah Hawley Kryst_007 17 1,042 16-05-2019, 11:21
Ostatni post: Kryst_007



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości