Adventure Time
#1
[Obrazek: adventuretimecover.jpg]

Natrafiłem na tą bajke, siedząc z 5-letnią siostrzenicą, w czasie popołudniowego pasma na Cartoon Network i pamiętając czasy Eda & Edda & Eddiego, Hojraka tchórzliwego psa czy Dextera, postanowiłem zobaczyć przy czym zapracowane kury domowe zostawiają teraz swoje dzieci, marnując ich dzieciństwo...

Miałem akurat szczęście trafić na Adventure Time i w trakcie jego trwania miałem albo gały na wierzchu, albo WTFowy wyraz twarzy połączony z solidnym masażem przepony. przede wszystkim zaś wręcz niedowierzałem, bo to co zobaczyłem, wychodzi poza ramy typowych bajek dla dzieci :)

w skrócie:
Bajka ukazuje przygody Finna, 14letniego chłopca i jego najlepszego przyjaciela i przybranego brata, Jake'a, psa z magicznymi mocami, zdolnego zmieniać swój kształt w dowolny sposób. Finn i Jake żyją w postapokaliptycznej Krainie Ooo, po tym jak "uderzyły bomby i magia wróciła do świata żywych" razem z mająca naukową pasję Królewną Balonową, pseudozłym Lodowym Królem, królową Wampirów Marceliną, mówiącą po koreańsku dziewczyną Jake'a Panną Jednorożek i całą masą innych popapranych/dziwnych postaci.

"it's going to be easy as...as childbirth"
Jake

dlaczego warto oglądać Adventure Time:

a) jest najzwyczajniej w świecie zajebiste :)

b) urzeka kreską, kolorami i prostotą

c) jest uosobieniem dziwacznej kreatywności, na wzór niczym nieskrępowanej wyobraźni dziecięcej, rozśmieszając nas totalnie niestandardowym humorem :)


Adventure Time (w Polsce "Pora na przygode") balansuje pomiędzy dwoma głównymi cechami: dziwacznością (zachowań, postaci, sytuacji) i powagą, często ładnie zestrojonych. Przy okazji jest przyjemnie kolorowy, niczym rysunki dzieci przyczepione magnesem do lodówki. ogólny koncept wydaje się prosty, bo wiele razy już wałkowany - chłopak i jego pies wyruszają szukać przygód, w międzyczasie pokonując zło blabla. Niemniej jednak, bajka niejednokrotnie stara się wyjaśnić źródło tych dziwnych przygód, ukazując jak wpłynęły one, a raczej co znaczyły dla postaci w nie zaangażowane. dla przykładu jeden z odcinków o bliźniakach, pokazuje skutki porzucenia dziecka przez rodziców. odcinek o kompromitujących zdjęciach Lodowego Króla można traktować jako tragiczną historie o miłości i obłędzie. odcinek o magicznych okularach, które sprawiają, że właściciel staje się mądrzejszy, można traktować jako lekcje o tym, by czasami poskramiać nasze zapędy, bo może się to skończyć w nieciekawy sposób. jeszcze gdzieś tam natknąłem się na metaforę problemów małżeńskich, strachu przed nieznanym, niemożnością dostosowania się do społeczeństwa. niektórzy nazywają to bajka dla dorosłych zawartą w bajce dla dzieci - i pewnie jest w tym sporo prawdy. lubie bawić się w wyłapywanie takich smaczków dla dorosłych, można się takich rzeczy tam doszukiwać i to wcale nie na siłę, ale jeszcze większą frajde znajduje w obserwowaniu jak Lodowy Król wkłada do jajecznicy noge, myśląc, że po jej zjedzeniu Jake i Finn zostaną jego przyjaciołmi albo gdy Jake i Finn na spontanie rapują, wymyślając jakies bezsensownie nieklejące sie rymy :) najważniejsze, że twórcy nie są nachalni z tym swoim drugim dnem i nigdy nie silą się na podsumowania, pseudoprotekcjonalne morały-suchary typu: "jak widzisz, podjudzanie ludzi do zła jest złe" albo "nigdy nie powienieneś kłamać, to sprawia, że ludzie przestają Ci ufać", "miłość to...życie", jak to jest w większości bajkach - Adventure Time zazwyczaj kończy się w jakimś dziwnym, jak zawsze, momencie i jeśli masz ochotę to wyciągaj sobie z tego jakieś wnioski, interpretuj, nadinterpretuj, rozbijaj na czynniki pierwsze, rób se co chcesz :) Czytałem gdzieś, że nawet Guillermo Del Toro wyjawił gdzieś swoje uwielbienie dla tej bajki, co wydaje mi sie najlepsza rekomendacja.

nawiasem mówiąc ostatnim czasem, tylko Spongebob potrafił mnie aż tak rozśmieszyć. warto jeszcze odnotować, że polski dubbing momentami przebija oryginał.

Adventure Time zdołało już okryć się niemałym kultem wśród internautów; ja zamówiłem sobie właśnie koszulke z bohaterami bajki :)

"Adventure Time makes me wish I were a kid again, just so I could grow up to be as awesome as the kids who are currently watching Adventure Time will be."

"(...) awarded the series an "A" and called it "a hybrid sci-fi/fantasy/horror/musical/fairy tale, with echoes of Calvin and Hobbes, Hayao Miyazaki, Final Fantasy, Richard Linklater, Where the Wild Things Are, and the music video you made with your high school garage band."
D.F., Entertainment Weekly


Odpowiedz
#2
Sam chciałem napisać ostatnio temat o tym serialu, solidnie schizolska pozycja. Z początku ma się wrażenie, że twórcy wrzucają wszystko co im pozostało w głowach po meskalinowych tripach, ale mniej więcej w 2,3 sezonie wszystko zaczyna się powoli wyjaśniać. Niezła jest Nocosfera, ichnia wersja piekła (przypomina okładki płyt heavy metalowych z lat 80-tych):

[Obrazek: Nightosphere9.png]

Ogólnie w serialu jest tyle wykręconych akcji i tekstów, że dnia by nie starczyło żeby to spisać :D. Polecam.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
#3
Aww, dziekuje za przypomnienie!! Zupelnie zapomnialam o tej animowanej perelce. Ostatnim razem widzialam chyba z 2 lata temu? Oczywiscie na Cartoon Network, z polecenia. Spodziewalam sie czegos dobrego, ale kur*a, nie takiego mistrzostwa.

Pendleton Ward jest geniuszem w swoim fachu. Serio kocham czlowieka, ktory stworzyl cos tak wspanialego. Po pierwszym odcinku oczy wychodzily mi z orbit a z ust kapala slina :D laaa!! Ile mam nowych odcinkow do ogladania aaaaahahaha !!

[Obrazek: pen-ward.jpg]

Odpowiedz
#4
Dziś wyciekły informacje, że Adventure Time ma pojawić się na dużym ekranie. :)

Odpowiedz
#5
Obok spongeboba najbardziej bezwartościowa i ogłupiająca animacja jaka widziałem jako rodzic. Serio, wciąż jestem w szoku, że coś takiego lata w tv w sobotnie popołudnia.

Odpowiedz
#6
Widziałem wczoraj jakieś pół minuty, zanim wyłączyłem w cholerę.

PS. wyjątkowo gówniana warstwa wizualna.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#7
(15-03-2015, 00:21)desjudi napisał(a): Obok spongeboba najbardziej bezwartościowa i ogłupiająca animacja jaka widziałem jako rodzic. Serio, wciąż jestem w szoku, że coś takiego lata w tv w sobotnie popołudnia.

Oj nie powiedziałbym. Bajka ta przede wszystkim jest strasznie psychodeliczna i absurdalna. Do tego jest sporo zdarzeń, dialogów, które są przeznaczone raczej tylko dla dorosłych widzów (lesbijski romans między bohaterkami). Oprócz tego wokół tego wszystkiego jest "coś" większego, fabuła, którą chce się odkrywać i wiele, wiele teorii na temat samej krainy, gdzie dzieje się akcja, bohaterów itp.
Oprócz tego daje też widzowi sporo pozytywnych wartości np. na temat tego jak powinno postrzegać się przyjaźń.
[Obrazek: pictures-in-boxes-comic-adventure-time-BMO-1232032.jpeg]

Odpowiedz
#8
(15-03-2015, 00:21)desjudi napisał(a): Obok spongeboba najbardziej bezwartościowa i ogłupiająca animacja jaka widziałem jako rodzic. Serio, wciąż jestem w szoku, że coś takiego lata w tv w sobotnie popołudnia.

(15-03-2015, 08:31)Gieferg napisał(a): Widziałem wczoraj jakieś pół minuty, zanim wyłączyłem w cholerę.

PS. wyjątkowo gówniana warstwa wizualna.

Nie no Panowie, przydałaby się jakaś argumentacja. Bo "bezwartościowa", "ogłupiająca", "gówniana warstwa wizualna", to takie beznadziejne etykietki, które przy odrobinie złej woli można sobie przypisać do wszystkiego.

Desa jeszcze rozumiem, bo Adventure Time często przekracza ramy "bajki dla dzieci" i domyślam, że jako rodzic nie musiał być zadowolony z tego, co zobaczył - ale Gieferg formułujący opinie po 30 sekundach seansu to... trochę słabo. ;)
What a bunch of a-holes.
---
KARTUNSY.PL - kreskówki, anime, bajki, animacja 
W wolnych chwilach -  copywriting

Odpowiedz
#9
Cytat:Nie no Panowie, przydałaby się jakaś argumentacja


Ale jak mam k***a uargumentować to, że rysunki są moim zdaniem paskudne i mnie odrzucają?

Cytat:Desa jeszcze rozumiem, bo Adventure Time często przekracza ramy "bajki dla dzieci" i domyślam, że jako rodzic nie musiał być zadowolony z tego, co zobaczył

A myślisz, że ja z jakiej niby okazji w ogóle patrzyłem na CN?
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#10
No nie wiem, Ja tam oglądam "Adventure Time", a dzieciaków się jeszcze nie dorobiłem. ;) I chyba po to ktoś założył ten temat, aby mogły się w nim wypowiadać osoby, które potrafią napisać coś konkretnego poza "brzydkie i głupie" po pół minucie oglądania.

Boli mnie tylko, że wypowiadasz się na temat czegoś nawet nie spróbowałeś zrozumieć, a w 2 kategorycznych zdaniach formułujesz opinie, które nie wnoszą nic konkretnego do tematu.

To, że kreska Ci się nie podoba - spoko, każdy ma swoje gusta. To nie jest dla mnie problem, bo jednak "Adventure Time" ma nieco specyficzny styl. Nie ma powodu, żeby się unosić.

Tylko przydałoby się napisać, coś więcej niż "nie podoba mi się i już".

Na zgodę, masz ładny widoczek:

[Obrazek: 190nxbachor3ojpg.jpg]
What a bunch of a-holes.
---
KARTUNSY.PL - kreskówki, anime, bajki, animacja 
W wolnych chwilach -  copywriting

Odpowiedz
#11
(15-03-2015, 15:15)Gieferg napisał(a):
Cytat:Nie no Panowie, przydałaby się jakaś argumentacja


Ale jak mam k***a uargumentować to, że rysunki są moim zdaniem paskudne i mnie odrzucają?

Cytat:Desa jeszcze rozumiem, bo Adventure Time często przekracza ramy "bajki dla dzieci" i domyślam, że jako rodzic nie musiał być zadowolony z tego, co zobaczył

A myślisz, że ja z jakiej niby okazji w ogóle patrzyłem na CN?

Zależy co kto lubi. Dla mnie są piękne bo takie surrealistyczne, no i jakoś lubię te postacie "bez kości".

Odpowiedz
#12
(15-03-2015, 00:21)desjudi napisał(a): Obok spongeboba najbardziej bezwartościowa i ogłupiająca animacja jaka widziałem jako rodzic. Serio, wciąż jestem w szoku, że coś takiego lata w tv w sobotnie popołudnia.

OK krytyka zrozumiała. Ale pamiętam, że chyba swego czasu chwaliłeś "Niezwykłe Przypadki Flapjacka", gdzie też można mieć wątpliwości, czy to odpowiednia bajka dla dzieci, a też w sobotnie popołudnia leciała sobie.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#13
Gieferg jest Giefergiem, pierwszy raz widzicie jego posty?

Z jednej strony zgadzam się z Desem, że serial często nie nadaje się dla młodszych dzieci, z drugiej jest takim kosmicznie szerokim potokiem ludzkiej kreatywności jakiej nie znajdziecie nigdzie indzie. I to zarówno w fabularnych odpałach, kreacji niesamowitych postaci (Marcelina i jej tata, tragiczny Lodowy Król) jak i kapitalnej animacji (btw, pełna animacja rządzi) łączącej klasyczne kształty z internetowymi memami.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#14
żeby było jasne - na Adventure Time patrzyłem jako rodzic 5-latka, który siedział tuż obok i próbował zrozumieć, o co w bajce chodzi. Surrealistyczna fabuła, irracjonalne zachowanie bohaterów, ogólny brak jakiejkolwiek logiki (przynajmniej podczas obcowania z 1-2 odcinkami) i zero chwytliwych wartości uczących czegoś, czegokolwiek - jak dla mnie tego typu baja jest do skreślenia. Owszem, dla kogoś dorosłego ciekawa sprawa, szczególnie gdyby sie miało w zębach blanta, ale sorry, na trzeźwo AT nie podchodzi. Te same zarzuty mam do Spongeboba, którego osobiście uwielbiam, ale chcę aby cos takiego oglądał mój syn :) naprawdę, jest tyle świetnych, zdrowych, mądrych bajek, że szkoda tracić czas na takie animowane głupoty. Wiecie, bycie tatem zmienia optykę, naprawdę, się uważa na to, co się ogląda. Mózg małego chłopaka jest jak gąbka, trzeba starać się pokazać mu to, co wartościowe (pod różnymi względami). I się staram. I co tu ukrywać: tak, na wiele filmów patrzy się po prostu inaczej.
Aha, AT dobrze wygląda, narysowane jest bardzo przyzwoicie, ot standard CN :)

Odpowiedz
#15
No i masz pełną rację Des. Z tego, co mi wiadomo to Adventure Time według klasyfikacji KRRiT jest w naszym kraju dozwolony od lat 7 (podobnie jak Spongebob), więc chyba podjąłeś słuszną decyzję. ;)

Sam też nie dałbym 5-latkowi do oglądania tego serialu, ale jak już podrosną to... nie widzę problemu. Jasne, poszczególne odcinki wyrwane z kontekstu mogą się wydawać nieco chaotyczne, ale napisać, że AT nie niesie ze sobą żadnych fajnych wartości to gruba przesada. Motyw przyjaźni jest tutaj bardzo ważny i to chyba jest największa wartość z punktu widzenia rodzica. Ale nie tylko, bo przecież dzieciaki im starsze są, tym większą nabierają ochotę do odkrywania świata i przeżywania przygód. Zwłaszcza, że dzieci od 7 lat w górę, muszą już pomału uczyć się interakcji z rówieśnikami bez kontroli rodziców i samemu budować swój system wartości.

A akurat przygodę Adventure Time podaje wzorowo :) Choć faktycznie, niektóre odcinki bywają specyficzne, a czasem straszne.

Ale tylko sobie tak piszę, bo jeszcze się swoich latorośli nie dorobiłem. ;)

Tak z ciekawości - to jakie bajki im puszczasz?
What a bunch of a-holes.
---
KARTUNSY.PL - kreskówki, anime, bajki, animacja 
W wolnych chwilach -  copywriting

Odpowiedz
#16
At czasami ogląda moja 7 letnia córka, ale tylko w przypadku jak nie ma nic innego na kanałach dla dzieci. Sam wraz z nią obejrzałem może z jeden odcinek i muszę stwierdzić, że to jedna z najbardziej absurdalnych animacji serwowanych dzisiaj i posiadająca nie powtarzalne klimat. W dodatku poruszająca tematy, których dziecko nie rozumie jeszcze. Zresztą ja osobiście jestem przeciwnikiem puszczania takich animacji.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#17
Znaczy animacje powinny być tworzone tylko dzieci? Serio Danus?
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#18
Nic takiego nie napisałem. Takie animacje nie powinny być puszczanie na kanale dla dzieci, zwłaszcza w tak wczesnych porach.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#19
ja oglądam AT regularnie z moja siostrzenica od paru lat, ma bardzo mądry mózg :)i jest zdrową psychicznie, posiadająca wielu kolegów 7 latką, także śmiało można puszczać bajkę dzieciakom.

Żeby nie lubić AT jako dorosły, świadomy widz to trzeba być albo mega zaparciuchem albo obejrzeć randomowy odcinek nie znając kontekstu, bo takie bezkontekstowe spotkanie z AT, z jego specyficznym humorem i wykręconą rezczywistościa, może być trochę szokujące :)
zachęcam wpisać w google "Adventure Time best episodes", obejrzeć polecone odcinki i zostać fanem.
tak na szybko od siebie mogę polecić: Belly of the Beast, The Eyes, Thank You, BMO Lost i BMO Noir.

czy tego chcecie czy nie Adventure Time jest już kultowe, z cała świadomościa użycia tego słowa. porównania do Spongeboba uważam za chybione i troche uwłaczające, bo Spongebob to po prostu zbieranina porytych motywów ze śladową fabułą (choć nawet na płaszczyźnie porytych motywów nie wytrzymuje porównania z AT). Adventure Time oferuje dużo więcej, bo to wbrew pozorom bardzo mądra bajka.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Pirates! Band of Misfits (aka The Pirates! In an Adventure with Scientists) Tyler Durden 14 3,064 27-09-2014, 23:49
Ostatni post: shamar
  Strażnicy Czasu / Time Squad OGPUEE 1 1,277 20-02-2012, 13:29
Ostatni post: nawrocki



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości