An Officer and a Spy (2019) - reż. Roman Polański
#1
[Obrazek: an_officer_and_a_spy.jpg?w=1000]

Dosyć długo wyczekiwany film Romana Polańskiego na podstawie powieści Roberta Harrisa, który także podpisuje się pod scenariuszem. Jak wiadomo prace nad nim zostały ogłoszone już w 2012. Ciągle były one jednak przez te lata przerywane z różnych tam powodów (sprawa ekstradycji, oczekiwanie na dostępność wybranej gwiazdy). W 2014 roku padła nawet informacja, że Polański ze względów ekonomicznych chce by za plan zdjęciowy posłużyły ulice Warszawy. Jak wiadomo ostatecznie kamera została uruchomiona pod koniec 2018 i nie w Warszawie, acz Paryżu.

Nakręcony w oryginalnym francuskim języku film ma zrelacjonować walkę francuskiego oficera, Georgesa Picqarta o uniewinnienie oficera artylerii, Alfreda Dreyfusa po odkryciu, że dowody na jego zdradę na rzecz Niemiec zostały spreparowane. Walka ta zajęła Picqartowi 12 lat i tuż po uwolnieniu Dreyfusa od zarzutów sprawa ta mocno zawładnęła swego czasu Francuzami. Picqarta gra Jean Durjardin, który będzie miał chyba okazję zagrać pierwszą naprawdę znaczącą rolę od czasu "Artysty", natomiast Dreyfusem został Louis Garrel. Na drugim planie z kolei m.in. Emmanuelle Seigner, Mathieu Almaric i Melvil Poupaud. Premiera polska jeszcze 27 grudnia tego roku, a to przy zasłudze Gutek Film.

Wiem, że jest masa fanów Polańskiego w tym kraju i wiem, że na pewno nie jestem jedyny, który czeka na te dzieło. Może i Romek ma już swoje najlepsze lata za sobą, ale nawet jeśli, to jego nazwisko wciąż może gwarantować co najmniej przyzwoite kino (choć nie widziałem jego ostatniego dzieła, które tak mocno zostało skrytykowane od lewej do prawej). Afera Dreyfusa to naprawdę ciekawy rozdział francuskiej historii, a jak bierze się za niego taki reżyser to jest spora nadzieja. Fajnie też, że Durjardin lata po tym Oscarze trafił w końcu na coś ciekawszego. Gdyby nie ten zbyt silny akcent, to w USA na pewno zagrałby coś więcej jak ten szybki epizodzik u Marty'ego. Tak czy owak - czekam!
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#2
Dosłownie parę dni temu skończyłem książkę (choć nie ze względu na film) i mogę tylko powiedzieć jedno: ta historia to prawdziwa petarda w kategorii walka z systemem, o wolność jednostki i o sprawiedliwość, w dodatku z epizodem na Diabelskiej Wyspie, czyli tej, na którą kilkadziesiąt lat później został zesłany Papillon. Zupełnie nic nie wiedziałem o sprawie tego Dreyfusa (zapamiętać: przez jedno „s”), a okazuje się, że to – przynajmniej u Harrisa –  niesamowita, ściskająca za gardło i trzymająca za jaja historia i jeśli Polański potrafi to oddać, to wyjdzie jego najlepszy film od czego tam? Chyba Ghostwritera, bo od Pianisty to na pewno. I tylko krzywię się na udział Seigner, bo to już starsza dupa i wcale nie taka sexy, jak się zapewne Romanowi wydaje, a gra prawdopodobnie (w imdb nic jeszcze o tym nie ma) Pauline, czyli kochankę Picquarta. Niemniej fajnie, że wreszcie jest ten tytuł na horyzoncie.

Odpowiedz
#3
Skończyłem własnie powieść. Co prawda z początku trudno się wkręcić i pierwsze rozdziały zdają się być napisane dość topornie to jednak kiedy już historia zaczyna się rozkręcać...wow! Zwłaszcza "część druga" to totalna jazda bez trzymanki którą czytelnik pochłania na jednym wdechu. Sama historia jest jedną z najbardziej filmowych o jakich słyszałem, materiał idealny na opowieść zarówno o działalności szpiegów, walce z systemem jak i najzwyczajniejszy dramat. Cieszy fakt, że współscenarzystą jest autor książki. Liczę na spory metraż bo zawartości jest tu mnóstwo a wycięcie/skrócenie wielu scen byłoby bardzo szkodliwe dla ogólnego odbioru.
Rola Picquarta jest taka, że gdyby filmu nie reżyserował Polański to Durjardin byłby moim faworytem do tegorocznego Oscara - głównie dlatego, że jest to bardzo "hollywoodzka" postać. Co nie oznacza, że stojące przed aktorem wyzwanie jest łatwe, nic z tych rzeczy. Jestem ciekaw jak sobie aktor z tym poradzi.

Do tej pory obserwowałem projekt z umiarkowanym zainteresowaniem, wielu filmów Polańskiego nie widziałem a to co udało się obejrzeć w specjalny zachwyt mnie nie wprawiło, ale po lekturze książki nie umiem się nie jarać :)
Ciekawe czy w jakiś subtelny (lub i nie) sposób odniesie się Polański do własnej sytuacji w filmie, historia daje mu takie możliwości.

Odpowiedz
#4
Polański zbiera z Wenecji bardzo dobre recenzje. Pomimo samej postaci reżysera, to dziennikarze nawet odważyli się z długą owacją na stojąco. Mówi się, że jego najlepszy film od czasu "Autora widmo".
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#5
Kiedy oni mieli te pokazy? Patrzyłem na program festiwalu i J'accuse nie miał żadnych seansów przed niedzielą, może dziennikarze mają pokazy w ogóle nie ujęte w oficjalnym programie?
Swoją drogą byłem na Lido dwa dni temu i mega klimat tam jest jak szykują wszystkie festiwalowe budynki, czerwony dywan już był, a hotel Excelsior, w którym pewnie mieszkają wszystkie gwiazdy to czysta zajebistość. Muszę kiedyś wrócić już na sam festiwal z zaklepanym karnetem.

A wracając do samego filmu, to ja zacieram rączki, jeśli rzeczywiście będzie najlepszy Polański od Autora widmo to będzie pięknie.

Odpowiedz
#6
(30-08-2019, 13:21)simek napisał(a): Swoją drogą byłem na Lido dwa dni temu i mega klimat tam jest jak szykują wszystkie festiwalowe budynki, czerwony dywan już był, a hotel Excelsior, w którym pewnie mieszkają wszystkie gwiazdy to czysta zajebistość. Muszę kiedyś wrócić już na sam festiwal z zaklepanym karnetem.

No to tylko pozazdrościć. Wakacje, których nie zapomnisz do końca życia. Też muszę się tam wybrać w okolicach któregoś festiwalu :)

BTW. W sieci można zobaczyć już pierwsze klipy:



Fenomenalnie się to prezentuje i czuję, że Scorsese nie jest jeszcze sam na placu boju, jeśli chodzi o starych mistrzów, których nie dopadła całkowicie demencja twórcza.
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#7
Film zgarnął nagrode FIPRESCI :)

Odpowiedz
#8
Zwiastun!

Odpowiedz
#9
Jestem zadowolony. Naprawdę dobrze to się prezentuje i z takim tematem, to wierzę że dostanę co najmniej bardzo dobre kino. Spodziewam się też wielkiej roli Durjardina.
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
#10
Fajny trailer. Licze na wiele.

Odpowiedz
#11
Jak dla mnie, to Polański pozamiata i będzie film roku.

Odpowiedz
#12
Co prawda nic nie rozumiem co mówią, ale rzeczywiście wygląda to naprawdę dobrze i jestem zaintrygowany. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#13
Wystarczy włączyć napisy i tłumaczenie na angielski
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#14
O rety, nie pomyślałem o tym. Dziękuję bardzo za dobrą radę.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#15
Gdzie Ty widzisz angielskie napisy w opcjach tego zwiastunu?
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#16
Automatyczne - najpierw włączasz napisy, potem z opcji wybierasz automatyczne tłumaczenie na angielski. W sumie nie rozumiem, dlaczego ta opcja tłumaczenia pojawia się dopiero po włączeniu napisów a domyślne francuskie są w opcjach bez tego. 

Odpowiedz
#17
(10-10-2019, 22:33)simek napisał(a): Jak dla mnie, to Polański pozamiata i będzie film roku.

No historia daje potencjał na jeden z lepszych filmów :) czas trwania mnie tylko martwi bo o ile na zwiastunie widze większośc istotnych motywów tak mam wątpliwości czy Polański da rade wszystkie wątki odpowiednio pokazać i przydalyby się dodatkowe minuty. Może zyska dzięki temu tempo, zobaczymy.

Odpowiedz
#18
Niezmiennie uważam Polańskiego za jednego z najlepszych reżyserów w historii, ale... Tutaj dojrzale nie szafuje emocjami i oskarża system władzy na chłodno, z rzetelnością dokumentalisty. Trochę zaskakujące i odważne podejście, które trwoni jednak pewien potencja.ł. To nie tyle lekcja historii, co odtworzenie jej fragmentu i chwilami niestety zbyt suche sprawozdanie, ale na szczęście niesione bardzo solidnym rzemiosłem, zwłaszcza aktorskim: rola Dujardina wśród najlepszych tegorocznych występów. Druga połowa filmu jest zdecydowanie ciekawsza.

7/10

Odpowiedz
#19
(13-11-2019, 18:47)Galadh napisał(a): nie szafuje emocjami i oskarża system władzy na chłodno, z rzetelnością dokumentalisty. Trochę zaskakujące i odważne podejście, które trwoni jednak pewien potencjał. To nie tyle lekcja historii, co odtworzenie jej fragmentu i chwilami niestety zbyt suche sprawozdanie
7/10
Kurde, u mnie też "zaledwie" 7, no bo tak jak piszesz, film jest dosyć chłodny, co prawda świetnie zrobiony, ale jakoś nie pochłonęła mnie ta historia. Nie rozumiem też decyzji o przekazaniu info o uniewinnieniu Dreyfusa poprzez tekst, a pokazywanie tylko procesów gdzie był winny. W ogóle liczyłem na konkretną batalię sądową, no i kurde chciałem zobaczyć jak ostatecznie udowodniono jego niewinność, a tak to oglądamy właściwie same problemy z jakimi zmaga się Picquart. Z jednej strony te sceny, gdy konfrontuje się z kłamliwą wierchuszką armii są świetne, z drugiej: nie ma tutaj wiele więcej. Miałem trochę wrażenie jakby film był pocięty, tam by się przydało dobre 20-30 dodatkowych minut, jeszcze trochę podrążyć to śledztwo.
Niestety nie jest to najlepszy Polański od czasu Pianisty, co najwyżej od Ghost Writera.

Odpowiedz
#20
Mam to samo, co simek. Byłem bardzo ciekaw tego jak Polański przedstawi ten proces, w którym Dreyfusa uniewinniono i jakież było moje gorzkie rozczarowanie, gdy zamiast tego rzucił napisem jakby obcięto mu koszty na dokończenie zdjęć.

Sam film widziałem parę dni temu, ale dopiero teraz zechciało mi się coś o nim napisać. No jest całkiem dobrze. Jak to u Polańskiego zrealizowany wybornie, dało się poczuć ten klimat Francji ze schyłku XIX w. Durjardin wybitny jednak tu w mojej opinii nie jest, no ale czyni swą postać interesującą. Garrel rewelacyjnie ucharakteryzowany i aż go ledwo poznałem. Wątku miłosnego, jak i postaci Seigner z kolei równie dobrze mogłoby tu nie być. Żadne arcydzieło kalibru "Pianisty", no ale pomimo nudnego początku to oglądało mi się to dobrze. Ogólnie ta historia to samograj i zasługiwała na jakiś porządny film, tym bardziej że wciąż wydaje się być bardzo aktualna (sprawa Tomasza Komedy się kłania...) i nie powiedziałbym, że potencjał poszedł na marne.

No, ale cholera! Uniewinnienie Dreyfusa to przecież najbardziej emocjonujący punkt tych wydarzeń i jakiż ten film byłby lepszy gdyby nie urwano go tuż przed końcem, choć to już niestety nierzadki problem w kinie opartym na faktach. Jak wspominałem - może chodziło tu o koszta, może o długość. Gdyby patrzeć tym okiem, to śmiało darowałbym ten niewiele wnoszący wątek romansu. No, ale przynajmniej Seigner nie musiała się czuć samotnie pod nieobecność męża w domu...

U mnie też 7/10.
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Parasite (2019) reż. Bong Joon-hoo Kryst_007 84 7,665 Wczoraj, 15:12
Ostatni post: Mental
  1917 (2019) reż. Sam Mendes Kuba 129 10,888 19-02-2020, 21:21
Ostatni post: Ash_9001
  Uncut Gems (2019) reż. Josh i Benny Safdie nawrocki 23 2,332 16-02-2020, 19:27
Ostatni post: Craven
  The Personal History of David Copperfield (2019) reż. Armando Iannucci Kuba 3 815 13-02-2020, 19:17
Ostatni post: Trailery Srailery
  Knives Out (2019) reż. Rian Johnson Kuba 105 9,735 12-02-2020, 19:31
Ostatni post: Norton
  Ford v. Ferrari (2019) reż. James Mangold Lawrence 50 5,519 12-02-2020, 04:01
Ostatni post: shamar
  The Laundromat (Netflix, 2019) reż. Steven Soderbergh Pelivaron 7 618 09-02-2020, 19:53
Ostatni post: Snappik
  Jojo Rabbit (2019), reż Taika Waititi Krismeister 16 1,920 07-02-2020, 04:31
Ostatni post: Pelivaron
  "Falling" (2019?) reż. Viggo Mortensen Kuba 1 631 24-01-2020, 09:17
Ostatni post: Kryst_007
  Marriage Story (Netflix, 2019) - reż. Noah Baumbach Kryst_007 36 3,872 21-01-2020, 12:12
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości