Ankieta: Wybierz najlepiej wyglądającego superbohatera na dużym ekranie
Christopher Reeve - Superman (Superman I-IV)
Tobey Maguire - Spider-Man (Spider-Man)
Hugh Jackman - Wolverine (seria X-Men)
Christian Bale - Batman (Batman Begins)
Chris Hemsworth - Thor (Thor, Avengers i inne filmy MCU)
Chris Evans - Kapitan Ameryka (Avengers i inne filmy MCU)
Tom Hardy - Bane (The Dark Knight Rises)
Henry Cavill - Superman (Man of Steel, Batman v Superman: Dawn of Justice)
Chris Pratt - Star-Lord (Guardians of the Galaxy)
Ben Affleck - Batman (Batman v Superman: Dawn of Justice)
[Wyniki ankiety]
 
 





Ankieta - Największe "koksy" z filmów superhero
#12
Jeżeli jako miarę weźmiemy sama wielkość mułów i sylwetki, to jednak Thor przebija tu wszystkich. Do tego Hemsworth jest chyba jedynym aktorem z całej tej listy, który autentycznie imponuje muskulaturą poza planem filmowym. W sensie ktoś taki jak np. Evans chuchrem nie jest, ale gdy widzi się jego poza filmowe wywiady, występy w telwizji itp. to widać, że ta jego goło-klatowa scena z pierwszego Capa, to była taka jednorazówka do której szykował pompę, pewnie jeszcze niezle podrasowana oświetleniem itp. Na co dzień większość tych aktorów wygląda dość normalnie, nawet wtedy gdy robią press tours do filmów, w których ponoć pakowali. Natomiast u Hemswortha wielokrotnie widziałem candid fotki z życia codziennego, gdzie świecił potężnym bicem. Kawał wielkiego, Australijskiego chłopa.

I myślę, że jedną z przyczyn tego jest to, że Thor jest jedynym superbohaterem z listy, który musi świecić bicem non-stop w filmach. Inni przez większość czasu zasłaniają się kostiumami (które często wypełnione są sztuczną muskulaturą jak u Afflecka czy Cavilla), a gdy dochodzi do scen rozbieranych, to jest multum technik, zarówno ze świata kulturystyki (jak np. odwodnienie, które stosuje Jackman) jak i fotografii, by sprawić aby aktor wyglądał bardziej imponująco na potrzeby jednej rozbieranej sesji. Hemsworth nie ma tak łatwo.

Dałbym też punkty Bane'owi Hardy'ego w tym sensie, że chociaż sam Hardy był w tym filmie dość mały w stosunku do innych kolesi z tej listy, to jednak ta jego budowa najbardziej przypominała prawdziwą budowę ulicznego koksa, i było coś bardzo niebezpiecznego w tej jego gritty, nieociosanej sylwetce łysego neonazisty, który rozjebie Ci mózg zardzewiałym łańcuchem, zamiast rzeźby modela.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: Ankieta - Największe koksy z filmów superhero - Proteus - 07-02-2016, 11:08

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Najlepsze walki w filmach superhero Gieferg 19 3,139 04-03-2017, 21:46
Ostatni post: Kuba



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości