Ash vs Evil Dead (2015-2018)
#61
(01-11-2015, 10:16)Szaman napisał(a): Oj Shamar, no to pokaż mi które zdanie jest tutaj spoilerem z odcinka.

Np. te ;) ->

(31-10-2015, 13:28)Szaman napisał(a): ... scenka z ojcem dzwoniącym do Kelly (...) z Brucem jadącym samochodem (...) ożywioną laleczkę w jednej z najlepszych scen odcinka (...) Krótka scena żalu z powodu Lindy


Tony spoilerów jak na 30minutowy odcinek, nie uważasz? Podałbyś jeszcze kilka (a może podałeś? Nie doczytałem) a mniej więc znałbym fabułę odcinka ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#62
Masz jeszcze:
- Ash posuwa typiare w kiblu
- Ash rozbija żarówki
- Pani policjant strzela do demonów
- Na końcu Ash walczy z demonem-sąsiadką

Nie musisz juz ogladac. Buzi :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#63
Ojciec dzwoni do Kelly, ale czy wiesz dlaczego? Bruce jedzie samochodem, ale czy wiesz dokąd? Ożywiona laleczka była w zwiastunie i na zdjęciach promocyjnych, sam chwaliłeś ją i nie mogłeś doczekać się tej sceny. Linda to postać która zginęła w pierwszej części z 1981 roku. Wielokrotnie zapewniałeś, że ją oglądałeś. Ashowi na chwilę łamie się głos gdy o tym wspomina, ok spoilerowy fanatyk może mieć mi to za złe. Ale reszta, naprawdę są to spoilery? Napisanie, że bohaterowie cokolwiek robią, ale wyrwanie tego z kontekstu?

Odpowiedz
#64
Nie czytam tego tematu póki nie obejrzę. Ooo!
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#65
Jest dobrze, z chęcią obejrzę kolejne odcinki. Dowcipnie, krwawo i w klimacie, pilot dał mi dokładnie to czego oczekiwałem. Jedyny minus to czas trwania, a pozostałe odcinki maja być jeszcze krótsze. W takiej sytuacji premiery powinny być dwa razy w tygodniu, bo tak to jest lekka przeginka.
P.H.O.N.I.K.: Positronic Humanoid Optimized for Nocturnal Infiltration and Killing

Odpowiedz
#66
Póki co jest super i jestem zachwycony. Ale może to dlatego, że w ogóle nie wierzyłem w ten serial i złapałem się za to dopiero po pozytywnych opiniach z fejsika.

Odpowiedz
#67
(01-11-2015, 15:01)Szaman napisał(a): Ożywiona laleczka była w zwiastunie i na zdjęciach promocyjnych, sam chwaliłeś ją i nie mogłeś doczekać się tej sceny. Linda to postać która zginęła w pierwszej części z 1981 roku. Wielokrotnie zapewniałeś, że ją oglądałeś.

O Lindzie nie wspominałem a laleczka mnie zawiodła. Bo była zbyt CGI :)

Anyway.
Mam pewien niedosyt ale to, w końcu, jedynie wprowadzenie. Zapowiada się dobrze.
Ciekawe jak rozegrają scenę z
. Czyżby urwana głupawka?

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#68
Kapkę strasznie, bardzo zabawnie, lekko i przyjemnie. Pilot nie ma klimatu trylogii (powstaje w XXI wieku, erze CGI, itd. Duh!), ale poza tym - podobał mi się chyba bardziej od filmów Raimiego.

Czekam na kolejne odcinki.
Terminator 3: Rise of the Machines  7/10
Terminator Salvation  5/10
Terminator Genisys  4/10
Terminator: Dark Fate  . . . ?

Odpowiedz
#69
A jednak nie całkiem CGI :)
[Obrazek: CTE8TdoWUAAexax.jpg]

Odpowiedz
#70
Raimi zawsze lubił krzywdzić Campbella.

Odpowiedz
#71
Dokładnie. Nawet przy kręceniu epizodów w Spider-Manach Bruce zawsze czymś obrywał.

Odpowiedz
#72
Słabe to - trochę niby śmiesznego pajacowania jak zwykle miłego dla oka Campbella i jednocześnie zero klimatu czy jakiegoś ogólnego sensu i wrażenia, że fabuła zmierza gdziekolwiek.

Odpowiedz
#73
Drugi odcinek - dobry. Mniej ozdobników, CGI, bardziej stonowany.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#74
Super produkcja :) Bruce swietnie sie bawi czego wiecej chciec, na razie fabula bardzo powoli idzie do przodu, ale te 30min kazdego odcinka to jest pure fun :)

Scena podczas kolacji bardzo fajna i koncowy tekst Campbella oczywiscie :)

Odpowiedz
#75
1x02 Bait

Tym razem za sterami Raimiego zastąpił Michael J. Bassett od przeciętnego "Salomona Kane'a" oraz słabiutkiego "Silent Hill 2" i o dziwo mu wyszło. Odszedł od głupawek Sama pozostawiając w paru momentach jego styl kadrowania, stworzył odcinek w nieco innej od pilota tonacji. "El Jafe" znajdował się gdzieś pomiędzy "Martwym złem 2" a "Armią Ciemności", Bassett celuje bardziej w przedział między pierwszą a drugą częścią, masochistyczne zachowanie i charakteryzacja głównego demona przywodzą na myśl jedynkę, absurdy, i bezpośrednie aluzje (kołysanka, nawiązanie do Ernesta Hemingwaya) dwójkę. Nadal można przymknąć oko na trzeszczący w szwach scenariusz i niepotrzebne podrasowanie praktycznych efektów przez CGI. Wszystkie te wady eksplodują prosto w twarz dopiero w następnym epizodzie. Niezła rola Mimi Rogers, nadal niesamowicie sztywne DeLorenzo i Fisher, rozkręcający się Santiago i Król Aktorów na zwyczajowym poziomie. Świetne wykorzystanie "Highway Star" Deep Purple i "Knife Edge" Emerson, Lake & Palmer. 8/10

1x03 Books From Beyond

Z Bassetta raczej nie jest nawet solidny rzemieślnik, więc efektownie wyłożył się na koszmarnym scenariuszu, przy odcinku który nawet w ogóle nie powinien był powstać. Wątek właściciela księgarni spokojnie można było połączyć z wujkiem Pablo, fabuła czy bohaterowie nie zrobili kroku naprzód nawet o milimetr, a motyw przywołania "malutkiego, nerdowatego demonka" w celu przesłuchania jest dramatycznie głupi nawet jak na standardy tej głupkowatej serii. Przerysowany wątek Xeny jak najbardziej pasuje do ogólnego wydźwięku serialu, wątek policji i Fisher zaczyna coraz mocniej zgrzytać. Śledczy szukają faceta który nawet nie opuścił stanu, przemieszcza się wielkim, charakterystycznym samochodem z wielką przyczepą kempingową, a jego wóz zależnie od kaprysu gościa od dekoracji ma zbitą boczną szybę i zakrwawione fotele. Zapewne nic nie wzbudza podejrzeń drogówki.

Szkoda, że w tym odcinku z Asha robią już takiego buca, że nawet Campbell ledwo to dźwiga (kajdanki! przesłuchanie!), szkoda, że bardzo fajnie wykonany, praktyczny potwór został podrasowany tragicznym CGI, szkoda, że wszystkie komputerowe efekty w tym serialu przyprawiają o mdłości. Klip z 4 odcinka w którym po 34 latach pokazano, że słynne zło goniące naszych bohaterów z perspektywy kamery to tak naprawdę sraczkowata CGI mgła prosto z "Green Lantern" zapowiada niestety dalszą tendencję spadkową. 6/10

1x04 Brujo

Niestety jest jeszcze gorzej niż tydzień temu, a serial zaczął się tak dobrze. Jeśli narzekałem na to, że poprzedni odcinek był o niczym to naprawdę nie wiem co powiedzieć o tym epizodzie. Połowa odcinka to jakieś niezbyt śmieszne jazdy pod wpływem szamańskich rytuałów które zaprowadziły fabułę zupełnie donikąd. Nie potrafię wybaczyć ukazania zła goniącego naszych bohaterów, do tego w tak koszmarny i niepotrzebny sposób, potem chyba na pocieszenie powstawiali fragmenty z dwójki.

Serial kompletnie przestaje trzymać się kupy, a naprawdę potrzeba było niewiele wysiłku aby nieco poukładać wątki.

5/10

Odpowiedz
#76
Cienkie to jak kupa demona. CGI fatalne, a historia to nudne obijanie z lewa na prawo pomiędzy garścią irytujących, pozbawionych charakteru postaci. Zawołajcie mnie jak Lawless będzie na więcej niż 2 minuty.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#77
(21-11-2015, 11:08)Szaman napisał(a): 1x04 Brujo

Niestety jest jeszcze gorzej niż tydzień temu, a serial zaczął się tak dobrze. Jeśli narzekałem na to, że poprzedni odcinek był o niczym to naprawdę nie wiem co powiedzieć o tym epizodzie. Połowa odcinka to jakieś niezbyt śmieszne jazdy pod wpływem szamańskich rytuałów które zaprowadziły fabułę zupełnie donikąd.

Przyznaj się: nie rozumiałes nigdy "Las Vegas Parano" i nie masz zielonego pojęcia o tripach a tym bardziej o takich prze-tripach na kwasie? Świetnie ukazana "jazda". BArdzo dobry odcinek - za samo to :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#78
Ostatecznie serial mocno mnie rozczarował, o epizodach 3-8 można powiedzieć niewiele dobrego, ale 1x09 wydaje się być powrotem do formy z dwóch pierwszych odcinków.


Odpowiedz
#79
O... już 8 jest... No jest jako całość rozczarowujące, niektóre odcinki, jak 7 był zbędny a ten "zombiak" żenujący. Ilez można wstawiać "mięso armatnie"...
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#80
Nadrobiłem 3 ostatnie odcinki. Na potrzeby starz zrobiono z tego totalną popelinę. Od tych wstawek humorystycznych i wymuszonych śmieszko dialogów aż uszy bolą.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ślepnąc od świateł (2018) [HBO] hanys 168 16,512 21-06-2019, 12:24
Ostatni post: zdzichon
  Cobra Kai (2018) YouTube Red Original Series Doppelganger 58 5,142 20-05-2019, 09:51
Ostatni post: Doppelganger
  The Haunting of Hill House (2018) patyczak 114 7,839 22-12-2018, 13:56
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Chilling Adventures of Sabrina (2018- ) Netflix Bradesinarus 34 3,457 01-12-2018, 20:06
Ostatni post: harlequinade
  The Kominsky Method (Netflix, 2018) Pelivaron 0 454 22-11-2018, 17:19
Ostatni post: Pelivaron
  Walking Dead leMur 931 119,307 18-11-2018, 21:57
Ostatni post: Vesper Lynd
  Maniac (2018, Netflix) Pelivaron 27 3,390 30-10-2018, 22:18
Ostatni post: kundel bury
  The Americans (2013-2018) [FX] jarod 38 8,631 02-06-2018, 01:38
Ostatni post: michax
  Waco - 2018 slepy51 7 1,039 17-04-2018, 11:16
Ostatni post: Mental
  Fear the Walking Dead (spin-off TWD) Pelivaron 5 1,445 15-08-2016, 21:57
Ostatni post: Kluski



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości