Batman: Arkham Series
#62
[Obrazek: KnightfallOrigins.jpg][Obrazek: AdamWestArkhamOrigins.jpg]

Oba skiny dostępne będą dla użytkowników PS3 i gracze będą mogli z nich korzystać na mapach w trybie wyzwań.

Odpowiedz
#63
Zamiast Adama Westa mogli dać Keatona... Żal.pl
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#64
Skórki z Burtonów, Schumacherów i Nolanów powinny być już w Arkham City, do dzisiaj nie rozumiem, dlaczego nie wpadli na ten pomysł. TAS był, Beyond był, jakieś komiksowe badziewia były. Może to kwestia poronionych praw autorskich?

Odpowiedz
#65
http://www.youtube.com/watch?v=TYxiqIf6rdY#at=97

Nowa postać.

Odpowiedz
#66
Bretty kewl. Poproszę to samo na dużym ekranie:


A premiera już za tydzień. Na początku podchodziłem sceptycznie, ,,rozszerzone DLC" itd., ale teraz nie mogę się doczekać. Im więcej growego Batmana tym lepiej, nawet jeśli będzie trochę wtórny.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#67
Chyba mój ulubiony trailer z całej serii Arkham. Skromny, bez rozdmuchania, ale ma power. Podoba mi się pomieszanie stylistyki z całego kanonu Gacka - widać tu elementy komiksowe, Nolanowskie, TASowe.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#68
Świetny trailer. A tu jeszcze humorystyczny TV spot.


Jeszcze tylko tydzień...

Odpowiedz
#69
A ja podobnie jak z "Injustice" poczekam na edycję Complete/GOTY. Do marca będzie trzeba jakoś ścisnąć poślady.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#70
Rewelacyjny spot i w ogóle dobra kampania, ale co ona ma wspólnego z grą? Ano nic, zapowiada się takie samo nudziarstwo co kilka miesięcy temu :P

Odpowiedz
#71
Fajny soundtrack - check.
http://www.rollingstone.com/music/news/batman-arkham-origins-score-is-dark-and-powerful-20131018
Zaczynam tutaj widzieć zależność podobną do Call of Duty - WB, podobnie jak Treyarch stara się nie tylko porządnie odbębnić kolejny odcinek serialu, ale też nadać mu swoistego charakteru i uzupełnić ambitnymi dodatkami - a na takie zapowiadają się walki z bossami, ponoć każda ma przypominać bardziej pojedynek z Freeze'em, niż do bólu ograny unik-batarang. Będzie dobrze.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#72


Dobry jest. Voice acting w tej części mimo braku weteranów może nadal stać na najwyższym poziomie.

Odpowiedz
#73
17 minutowy gameplay:
http://www.batcave.com.pl/2013/10/batman-arkham-origins-17-minutowy-gameplay/

Jeszcze tylko 3 dni. Oby gra była choć w połowie tak dobra jak AC a będę zadowolony.

Odpowiedz
#74
Właśnie kurier dostarczył mi grę :)
Juror_z_MamTalent, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz
#75
:(

Odpowiedz
#76
Jakieś 8h grania za mną, więc mam już jakąś małą opinię.

Graficznie gra wygląda ok, ale nie robi wrażenia jakiegoś wielkiego. Chociaż dodam, że ciężko mi się odnieść, bo to pierwsza cześć, w którą gram na PS. AA i AC przechodziłem na PC. Gorzej pewnie nie jest, niż w poprzednich grach. Chociaż pamiętam, że pierwsza część tej serii, to zrobiła na mnie ogromne wrażenie, bo miała taki bardzo specyficzny klimat. Tutaj jest po prostu spoko - ani na plus, ani na minus moim zdaniem.

System walki jest taki, jaki wszyscy lubią w growym Batmanie. Może nawet jakiś lekki progres tutaj nastąpił. Bardzo dynamiczne bijatyki, gadżety uzupelniają ciosy pięściami, aż miło. Jednak znowu moje wrażenie może być mylne, bo jednak od razu po prostu umiem w to grać, a jednak przy pierwszej rozgrywce w AA, czy nawet w AC (bo Catwomen tam zaczynamy przecież) musiałem trochę na początku ogarnąć, zanim coś się udało. Teraz od razu wszedłem na ostro, więc może dlatego mam wrażenie, że wszystko jest troszkę szybsze.

Fabuła zapowiada się ciekawie i rzuca nas od razu na głęboką wodę. Tylko za bardzo nie czuję, że to jest jakiś prequel. Niby fajnie w paru momentach akcentują ten fakt teksty Batmana, ale to tyle. Kompletnie nie odczuwam, że to jest jakiś origin. Zresztą jak ma nim być skoro w grze jest mowa, że Batman działa od dwóch lat już.

Teren gry jest bardzo duży, bo faktycznie mamy jakby Arkham City plus most i drugą stronę rzeki. Nawet fajnie się ogląda tereny z poprzedniej gry, ale właściwie jest to jednocześnie problemem, bo odnoszę wrażenie, że poza drobnymi modyfikacjami, wynikającymi z tego, że to niby prequel, to po prostu wrzucono tutaj miasto z AC i dodano nowe rejony. Kto pogra, to chyba też na to zwróci uwagę. Naprawdę wrażenie, że to gra to takie duże DLC jest spore.

Teren terenem, ale w praktyce to i tak każda misja dotąd odbywa się w zamkniętych lokacjach, co zresztą było w tej serii zawsze. Jednak mnie w AA i AC tyle samo, jak nie więcej radości dawało szukanie pierdół Riddlera i inne wątki poboczne. Z tym dotąd jest mega bieda. Riddler oczywiście występuje, ale chwilowo nie ma tych jego zagadek, a jedynie mamy do rozwalenia jakieś jego przekaźniki (czyli to samo, co balony w AC) i zbierany pakiety danych (czyli powtórka z trofeów w kszatałcie "?", zresztą rozwiązanych w ten sam sposób - czasem po prostu leży, czasem trzeba coś tam ponaciskać w odpowiednim tempie bądź kolejności, żeby był dostęp). Są jakieś wieże Riddlera zakłócające sygnał czegoś tam, ale ogarnięcie każdej z nich to jeden motyw plus użycie deszyfratora, więc trwa zabawa 30 sekund do kupy. Nie ma zagadek, które bardzo lubiłem. Pojawiają się jakieś znaczni, które widzimy tylko w trybie detektywa, ale nie są one tak fajne, jak pytajniki z poprzednich części, gdzie czasami trzeba było się nakombinować, żeby nałożyć ze sobą dwie części. Zresztą ten motyw dotyczy innej postaci niż Riddler. Rozwój w stosunku do AC jest w sidequestach polegających na zbieraniu dowodów w miejscach zbrodni. Jest to rozwinięty motyw z wątku Hasha z AC. Niewiele dodano, ale to akurat wychodzi na plus. Z tego co widzę w menu w sumie będą 4 postacie związane z zadaniami pobocznymi, więc nie osądzam, że w tym temacie jest źle, bo jeszcze może coś mnie zaskoczy. Na ten moment jednak tutaj jest mega regres.

W grze oczywiście pojawia się system rozwoju postaci, ale tutaj jest praktycznie tak samo, jak w poprzednich grach. Mamy też wyzwania, które rozwiązano nieco dziwnie, ale rozumiem zamysł. Chodzi o to, że musimy je robić po kolei. Na przykład, jeżeli mamy zadanie "skontruj 5 razy" a inne "użyj 3 gadżetów w walce", to jeżeli 5 kontr jest punktem 1. a gadżety kolejnym, to w jednej walce musimy zaliczyć pierwsze wyzwanie a dopiero wtedy, przy okazji kolejnej będzie się dało odhaczyć następne. Pewnie ma to na celu przeciągnięcie w czasie zaliczania tych wyzwań, bo inaczej to może bym miał wszystkie już machnięte.

Tak jak teraz podsumowuję te kilka godzin, to widzę, że ciężko jest tę grę pochwalić w jakiś konkretny sposób. Ona jest oczywiście świetna, gra mi się rewelacyjnie, ale w zasadzie dlatego, że po prostu uwielbiam tę serię. Wszystkie fajne motywy są identyczne, jak w poprzednich częściach. To co jest inne jest w zasadzie tylko gorsze niestety. Niemniej uważam, że jak ktoś lubi serię Arkham, to na 100% będzie zadowolony.

Tak więc wracam do Gotham :)
Juror_z_MamTalent, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz
#77
Nie zachęciłeś mnie. Jak dla mnie już AC było zbyt wtórne i rozciągnięte względem jedynki. Tak czy inaczej - 8h w jeden dzień grania? Pojechałeś.:)

Odpowiedz
#78
Ja pograłem dopiero niespełna godzinkę, czyli zaliczyłem prolog i... fabularnie zapowiada się na najgorszą z gier w serii. Straszna klisza i w ogóle, jak na domniemany origin - czym chyba, pod kątem historii ta gra w sumie nie jest, to znaczy nie jest originem Batmana, ale chyba tego, co doprowadziło do powstania Arkham Asylum - to się tu za wiele rzeczy kupy nie trzyma. Nie wiem, czy z czasem będzie lepiej, ale już od razu zazgrzytało mi to, że Batman dopiero od dwóch miesięcy krąży po Gotham, a już ktoś...

I moment, kiedy po załadowaniu karty pamięci w Jaskini przedstawiani są jego potencjalni adwersarze (już pominę fakt, że w tym okresie "dzialalności" Batmana, taka galeria świrów mocno dziwi), to niemal przy każdej "prezentacji" mniej więcej domyśliłem się, jak będzie wyglądało starcie z owymi "bossami".

Może z czasem się to wszystko rozkręci, i jakoś fabularnie poukłada, ale póki co, za dużo tu nieścisłości, jak na mój - po prawdzie, niedogłębnie zaznajomiony z uniwersum - gust. Nie podoba mi się też wystawianie ocen po każdym starciu. Nie cierpię tego w grach (już mnie trochę w GTAV drażniło) i radbym był tego w Batmanie nie oglądać... deprymujące strasznie, zwłaszcza dla takiego lamusa, jak ja :)
"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"

https://thetwilightarea.wordpress.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"

Odpowiedz
#79
(25-10-2013, 12:33)military napisał(a): 8h w jeden dzień grania? Pojechałeś.:)

Mam wolne :) Wczoraj faktycznie cały dzień siedziałem przy tym. Takie gry lubię i umiem długo wytrzymać. GTA5 mimo, że mega mi się podoba, to jednak nie potrafię tak intnsywnie w nie grać.

(25-10-2013, 12:44)BezcelowyAlbatros napisał(a): Nie podoba mi się też wystawianie ocen po każdym starciu. Nie cierpię tego w grach (już mnie trochę w GTAV drażniło) i radbym był tego w Batmanie nie oglądać... deprymujące strasznie, zwłaszcza dla takiego lamusa, jak ja :)

Tak, zapomniałem o tym napisać. Jest to dość słaby motyw i faktycznie problematyczny, bo w miarę wczesne wyzwanie w jednym z "drzewek" jest z tym związane.
Juror_z_MamTalent, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz
#80
Przymierzam się do Batmanów. Ceny na PS lecą i są już na prawdę przystępne, a do tego mój PC raczej nie dźwignie tych tytułów.

I tu moje pytanie. Czy obie poprzednie części są na tyle warte uwagi, żeby je kupić? Czy może samo City wystarczy? A może poczekać i kupić za jakiś czas tylko najnowszą odsłonę?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości