Bee Movie
#1
Chyba nie ma tematu, choć nie wiem po co zakładam.
Krótko o fabule, co by się nie czepiali.
Mamy sobie pszczółkę, która chce czegoś więcej od życia, niż tylko praca do końca życia w ulu. Jako, że młodzian, świeżo po szkole, toteż naturę ma odkrywcy i buntownika i szybko daje nogę z ula - chce poznać świat i znaleźć w nim coś więcej. Racz jasna świat na zewnątrz go powala, oferując masę przygód i niewiarygodnych przeżyć mniej więcej co 5 sekund czasu ekranowego. A wszystko zmienia się diametralnie, gdy poznaje kobietę, która ratuje mu życie...

Tak mniej więcej można opisać ten film, na którym miałem wątpliwą przyjemność być. Wątpliwą, bo film jest wątły niczym pszczóła - dokładnie w paski. Do jego obejrzenia zachęciła mnie, co by nie mówić, rewelacyjna wręcz kampania reklamowa i fajne (aktorskie!!) trailery. Zapowiadało się więc kapitalnie. Ale wyszło odwrotnie, przez co film całkowicie przegrywa jakiekolwiek porównania z panującymi obecnie szczurami - po prostu nie ma tu tej magii i uroku.
Choć początek jest obiecujący, to od momentu, który miał być przełomem (spotkanie z ludźmi i porozumienie się z nimi za pomocą aktualnych słów!) staje się żenująco nudny, nieśmieszny lub śmieszny na siłę i po prostu...wydumany. Napisy końcowe tłumaczą wszystko - było 4 scenarzystów, w tym słynny Seinfield, który robi także za głos głownego bohatera (w wersji polskiej nieźle poradził sobie młody Stuhr). Mamy więc masę mniej lub bardziej nieprawdopodobnych zdarzeń i śmiesznych sytuacji, nawiązań do filmów, wydarzeń, sławnych osób, etc; do których potem dopisano fabułę. Dlatego też film jest żenująco nierówny, a im bliżej końca, tym zażenowanie większe. Myślę, że twórcy celowo chcieli zrobić coś tak zajebiście niesamowitego i śmiesznego, że zgubili się w tym. Dialogi pomiędzy ludźmi a owadami i ich wzajemne relacje pasują do filmu, jak przysłowiowa pięść. Wspólne przygody, relacje i działania w ogóle więc widza nie ruszają. Przykładowo w filmach Pixara, gdzie albo nie ma ludzi albo sprowadzeni są do minimum jest zupełnie na odwrót. Pewnie dlatego, że w takich filmach trudno jest o zachowanie spójności i fabularnej konsekwencji, kiedy przekroczy się pewną granicę "bytu". Tutaj ta granica przekroczona jest wielokrotnie, przez co film siada.
Druga sprawa, to chodzenie dokładnie po linii, jaką Dreamworksowi wyznaczył Shrek - jest więc masa postaci, cytatów i sytuacji z życia (czasem tak dosłownych, że aż boli - patrz Sting) okraszona maksymalnie "cool" dialogami, z których podobał mi się chyba tylko zwrot "wypyliście" :D
W sumie tyle - dla mnie ten film jest co najwyżej średni - owszem, sporo w nim świetnych gagów czy sytuacji (owady na szybie, miód Raya Liotty) ale też sporo tandety (wspomniany Sting, Ray Liotta pokazany osobiście, finał), nawet biorąc pod uwagę widzów docelowych, czyli dzieci. Fabuły więc ten film tak naprawdę nie ma i pewnie dlatego przez połowę seansu ze znudzeniem obserwujemy durną i zupełnie niepotrzebną parodię filmów sądowych. Gdyby ten twór pociąć na serial, taki jak Kroniki Seinfielda, to pewnie byłoby lepiej. Ale jest, jak jest. Miód jest miodzio. Filmu za to nie łykam. Jest za słodki, będąc jednocześnie zbyt nijaki. Do tego polski dubbing nie jest tu jakiś rewelacyjny - połowa dialogów nie nadaje się nawet do Klanu, nie mówiąc już o wielkim kinowym hicie. Ja osobiście odradzam wyprawdę do kina - lepiej poczekać na dvd. W domowym zaciszu wejdzie zapewne niczym ciasto przewijające się w fabule. Ale potem i tak o nim zapomnimy.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#2
Mefisto napisał(a):Do jego obejrzenia zachęciła mnie, co by nie mówić, rewelacyjna wręcz kampania reklamowa
Ja się tak trochę na boku zapytam: rewelacyjna kampania reklamowa? W sensie w którym miejscu? Bo możliwe (poważnie!) coś przeoczyłem. O tym filmie jako takim nie wiedziałem nic poza tym, co widziałem na mieście (żałosne plakaty, jeszcze bardziej żałosne figurki porozstawiane po przystankach na mieście) -- i już to zniechęciło jak mało co. Po tej reklamie ja osobiście spodziewałem się... dokładnie tego, co opisujesz w całym swoim poscie :)

Przepraszam za te trzy grosze -- i dziękuję, że potwierdziłeś moje przeczucia :)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#3
Szkoda, bo zwiastuny wydawały mi się bardzo sympatyczne, i dające właśnie nadzieję, że nie będzie to cool-zróbmy-nawiązania-do-wszystkiego-co-nie-ucieka papka.

Odpowiedz
#4
Negrin napisał(a):Ja się tak trochę na boku zapytam: rewelacyjna kampania reklamowa? W sensie w którym miejscu? Bo możliwe (poważnie!) coś przeoczyłem.

jak dodam, że amerykańska kampania reklamowa to chyba będzie lepiej? Świetne aktorskie zwiastuny, wyczyny Seinfelda w stroju pszczoły, filmiki prezentujące niby autorskie nagrania filmowych pszczół, etc. Dla mnie była ona naprawdę fajnie przemyślana - pogrążył ją ino film.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#5
Będzie dużo lepiej, bo ja -- jak powiedziałem -- ledwie się w ogóle o wiedzę o tym filmie otarłem. Wychodzi więc na to, że polska reklama... uczciwsza? ;)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#6
Mefisto napisał(a):jak dodam, że amerykańska kampania reklamowa to chyba będzie lepiej? Świetne aktorskie zwiastuny, wyczyny Seinfelda w stroju pszczoły, filmiki prezentujące niby autorskie nagrania filmowych pszczół, etc. Dla mnie była ona naprawdę fajnie przemyślana - pogrążył ją ino film.
Trudno tu od razu mówić o całej "kampanii", to po prostu oryginalne zwiastuny i tyle.

Właściwy trailer wydał mi się bardzo zabawny, ale coś za dużo negatywnych opinii na temat tego filmu słyszę i czytam :?

Odpowiedz
#7
Negrin napisał(a):Wychodzi więc na to, że polska reklama... uczciwsza? ;)

czy ja wiem? biedniejsza na pewno, bo tylko z plakatami się spotkałem, które są niewymownie nijakie :D

Cytat:Trudno tu od razu mówić o całej "kampanii", to po prostu oryginalne zwiastuny i tyle

no dla mnie Seifield latający (to chyba było w Cannes czy gdzie tam) na linkach w stroju pszczoły, to jednak jest swego rodzaju kampania ;) Tym bardziej, że to tylko początek góry lodowej, jaką przyszykowano w USA
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#8
Właśnie obejrzałam,na razie nie w kinie tylko jakąś marną kopię ale za to w wersji oryginalnej.No cóż, film jest pomysłowy coś w stylu hołdu dla pszczół,które ciężko pracują żeby zrobić miód a ludzie bezczelnie go im zabierają, ale jakoś za dużo wszystkiego w jednym filmie, same pszczoły za bardzo przypominają ludzi i jakoś mnie nie przekonują.W ogóle film przypomina teledysk, bo wszystko dzieje się błyskawicznie i momentami bez ładu i składu.Taki przeciętny,trochę śmieszny ale nie przyciągający uwagi na dłużej, nie wiem czy wybiorę się do kina, szczególnie że gardzę dubbingiem.

Odpowiedz
#9
No wiec wlasnie wrocilem z kina z tego zalosnego widowiska. Film mnie zanudzil. Oprocz paru smiesznych gagow ten film nie oferuje nic ciekawego. Chyba tworcy troche przedobzyli. Chcieli zrobic pewnie cos wspanialego co przebije Pixarowska produkcje Ratatuj ale im to nie wyszlo. Fabula lezy na calej linii i jest pelna niedozecznosci. Rozwalilo mnie te cale sadzenie sie ludzi z pszczolami, a takze co mnie najbardziej razilo to ze pszczoly rozmawiaja ludzkim glosem. Ja wiem ze to film skierowany glownie do dzieci ale nawet w Ratatuj to genialnie rozwiazali(ludzie slyszeli przeciez tylko szczurzy pisk). Ogolnie strasznie sie zawiodlem i zaluje wydanych pieniedzy
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#10
Danus1986 napisał(a):Chcieli zrobic pewnie cos wspanialego co przebije Pixarowska produkcje Ratatuj
Bee Movie miało premierę 5 miesięcy po Ratatuj, nie 5 lat :roll:

Odpowiedz
#11
Znow sie czepiasz :?
Ale jakby nie patrzec to obrazy ze soba konkuruja no i bee movie pojawil sie pozniej.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#12
Tak czepiam się, bo to co piszesz wali po oczach niesamowitą durnotą. Dowiedz się ile powstaje taki film animowany, a potem skoro tak bardzo musisz wypisuj podobne brednie.

-- Czepialski Mierzwiak

Odpowiedz
#13
Dobra moze w tej kwesti sie zagalopowalem wiec zwracam honor co nie zmienia faktu ze bee movie jest fabularnie animacja zalosna
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#14
Bardzo prawdopodobne, nie mogę doczekać się żeby się o tym przekonać.

-- Czepialski Mierzwiak

Odpowiedz
#15
Wiec jeszcze nie ogladales?? Szczerze to nie polecam ale dla pewnosci obejzyj :)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#16
Może nie  rozumiem internetu, ale nie wiedziałem, że ten cały film stał się memem???

Gdyż widzę, że tego namnożyło się sporo w internecie. Wystarczy wejść na samego youtube'a, gdzie są najróżniejsze wersje tego filmu i jego trailera. Czy też jakieś modne wpisywanie wszędzie całego scenariusza tej animacji.



/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Cowboy Bebop The Movie/Knocking on the Heavens Door Glut 69 15,149 07-10-2019, 22:29
Ostatni post: Crov
  The LEGO Batman Movie (2017) Juby 81 12,800 27-12-2017, 16:23
Ostatni post: Mefisto
  Angry Birds The Movie (2016) Lawrence 2 2,377 23-11-2017, 23:54
Ostatni post: shamar
  Street Fighter II Animated Movie Gieferg 1 1,913 18-01-2013, 17:37
Ostatni post: Zły Człowiek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości