Boks, MMA i inne sporty walki
#81
(07-10-2018, 07:01)srebrnik napisał(a): Teraz to mam trochę wrażenie, jakby Khabib celowo zostawał w stójce, żeby pokazać wyższość na wszystkich polach. Conor nie istnieje

Z tym się zgadzam. Przy walce z Aaquintą (czy jak to się pisze :), też chciał się popisać stójką, bo wiedział, że jest bezpieczny.

Tutaj widział po prostu, ze Conor jest zmęczony.

Generalnie to stójka Khabiba nie jest jakaś szczególnie dobra, tylko ludzie tak się skupiają i boją jego obaleń, że potrafi ich złapać tymi loopy ciosami.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#82
Dobra, czas zrobić przerwe od neta, bo do końca dnia, będzie samo głupie pierdolenie w sprawie.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#83
Well, this was fun.

Kto by się takie wieczora spodziewał :)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#84
Co tam się dzieje. Zaginął pas? Tam jest tylu nagrzanych psycholi, że chyba pod halą może dość do tragedii.

UFC w pewnym momencie wrzucili plan ogólny na halę, żeby nie pokazywać zbliżeń tej afery. Internet zaleją dziś pewnie filmy z komórek.

Werdykt bez zawodników
.

Odpowiedz
#85
Btw. ktoś na bank w tym tygodzniu dostanie kosę pod żebra.

I podejrzewam, że ruscy z irlandczykami mogą się dziś lać w Vegas.

@Srebrnik

Khabib wyskoczył z klatki i zaczął lać się z Dillonem Danisem, a jeden z partnerów Khabiba podbiegł do biernego Conora i jebnął go z pięści w głowę (mocno). Potem pandeonium.

Dana odmówił danai Khabibowi pasa, bo mał się, że będą zamieszki. Khabiba wynieśli z eskortą a fani rzucali w niego żarciem.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#86
No dziś na ulicach Vegas będzie wojna.

Nie kumałem właśnie kim jest ten gość, do którego wyskoczył Khabib.

Nie no cyrk pierwsza klasa. Prawie jak Gołota - Bowe I
.

Odpowiedz
#87
Przy czym oczywiście trzeba wspomnieć, że Conor tez na na sumieniu i sam stworzył taką sytuację. Atak na autobus to nie ten sam kaliber co sucker punchowenie kogoś w ringu, ale pod tym względem w sumie obaj są siebie warci.

Możliwe, ze dojdzie tu do jakiegoś double standardu i Khabib (albo przynajmniej jego kumple) zostaną mocniej ukarani, niż Conor z incydent z Nowego Jorku,
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#88
Tak to jest kiedy wrzuca się religię i konflikty etnicznie, by wypromować walkę, w której jeden z zawodników i jego drużyna, to grupa hardcorowców z regionu pełnego śmierci, w którym najczęstszym wyborem życiowym dla młodych mężczyzn jest albo sport, albo dołączenie do bojówki terrorystycznej.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#89
Dobra, najbliższe dni będą wypełnione opiniami "McChiken got CHoCkED Out!", rzucanymi przeciw "Khabib is a Terrorist!", więc na zakończenie wieczoru (poranka), zostawię od siebie jedynie to, że uważam iż chociaż został pobity mocno, tak Conor pokazał defensywę przeciwko niektórym z graplerskich sztuczek Khabiba lepszą niż ktokolwiek dotąd, a w trzeciej rundzie złapał drugi oddech i wrócił przeciw "Orłowi"w sposób w jaki nie udało się dotąd żadnemu z jego dotychczasowych przeciwników.

Fani najczęściej skupiają się jedynie na końcowym wyniku walk i w necie będzie jedynie trąbienie o tym, że McChiken został stłamszony, ale jeżeli skupić się na konkretnych technikach, które zostały pokazane w tej walce, to nikt już nie powiniem mówić, że Conor jest słaby w parterze (zresztą już wcześniej były sugestie, że ta opinia jest głupia, a przynajmniej, że wywodzi się ona z głupich przesłanek).

Po prostu top control Khabiba jest tak niesamowite.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#90
Nie znam się na tym, więc nie będę udawał, że widziałem te techniki obronne. Wierzę, że były świetne. Widziałem jednak, że faktycznie Conor wydawał się w defensywie w miarę kontrolować sprawę. Przegrywał te partery, ale widział co robić i umiał to wykonać.

Nie zmienia to jednak faktu, że w tej walce nie zauważyłem żadnego momentu szansy dla Conora. Nic. To wyglądało tak, że na 10 walk, Khabib wygrywa 10. Różne są jedynie okoliczności zakończenia. Conor może się wyróżnia tym, że inni przegrywali z tym gościem mocniej. Jednak szans na jego wygraną, to nie widziałem żadnych.
.

Odpowiedz
#91
Conor totalnie ośmieszony w oktagonie, za to Khabib po walce zachowanie skandaliczne. Ale nie oszukujmy się, Conor też ma swoje za uszami.

Odpowiedz
#92
Nie no, z tym 10 z 10, to nie przesadzajmy.

Walki rzadko kiedy dają definitywne odpowiedzi na pytania, a już na pewno nie na kto wygrywa 10 z 10, a tutaj nawet 5 z 5. Ktoś ze stójką, opanowaniem i kontrolą dystansu jaką posiada Conor ZAWSZE będzie zagrożeniem dla Khabiba, a puncher's chance zawsze będzie niemałe. Nawet jeżeli tym razem nie wyszło. Tak jak pisałem wcześniej, to nie jest tak, że Khabib jest jakimś niedocenionym magikiem w stójce, jego technika jest raczej dupna, po prostu ludzie tak przejmują się jego obaleniami, że ten potrafi ich od czasu do czasu złapać mocnym zamachem. Są pewne rzeczy, które Conor mógłby zmienić w swoim podejściu, tak by w potencjalnym rematchu zmieniejszyć prawdopodobieństwo powtórki z tej sytuacji i zwiększyć szanse na własną ofensywę.

Dzisiejsza walka dała nam mocną sugestię tego kto wygrywa większość z 10 spotkań, ale na pewno nie powiedziałbym, że wszystkie.

Tak samo nie przesadzałbym z "ośmieszeniem".

Ośmieszenie było jedynie w tym względzie, że Conor swoimi PRowymi wygłupami, ciągłym wożeniem się i robieniem z siebie "KRULA" sam wepchnął się npozycje w której każda definitywna przegrana ala Diaz1 byłaby postrzegana jako kompromitacja. Ale to bardziej taka kompromitacja PRowa, a takie mam w dupie.

Gdyby jakikolwiek inny zawodnik miałby dokładnie taki sam performance przeciw Khabibowi, to byłby chwalony, że przynajmniej tyle zdołał zdziałać.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#93
Czytając komentarze w necie, widzę, że większość ludzi naprawdę zdaję się nie wiedzieć kim jest Khabib i jego kumple.

Obligatoryjne przypomnienie, że mówimy o kolesiu, który pochodzi z jednego z najgorszych rejonów Kaukazu. Którego koledzy z drużyny zostali w tym tygodniu oskarżeni o usiłowanie morderstwa. Którego menadżer jest powiązany z ludzmi stojącymi za ataki z 11 września. I który jest sponsorowany przez DOSŁOWNEGO zbrodniarza wojennego, będącego na usługach Putina.

Także tego.

https://www.bloodyelbow.com/2018/9/21/17886960/ufc-feature-khabib-nurmagomedov-conor-mcgregor-shady-kadyrov-magomedov-abdelaziz-karim-zidan-mma
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz
#94
(07-10-2018, 08:26)Cator napisał(a): Czytając komentarze w necie, widzę, że większość ludzi naprawdę zdaję się nie wiedzieć kim jest Khabib i jego kumple.

Obligatoryjne przypomnienie, że mówimy o kolesiu, który pochodzi z jednego z najgorszych rejonów Kaukazu. Którego koledzy z drużyny zostali w tym tygodniu oskarżeni o usiłowanie morderstwa. Którego menadżer jest powiązany z ludzmi stojącymi za ataki z 11 września. I który jest sponsorowany przez DOSŁOWNEGO zbrodniarza wojennego, będącego na usługach Putina.

Także tego.

https://www.bloodyelbow.com/2018/9/21/17886960/ufc-feature-khabib-nurmagomedov-conor-mcgregor-shady-kadyrov-magomedov-abdelaziz-karim-zidan-mma

Jakie niby ma to znaczenie w związku z tym, co stało się po walce?

Równie dobrze można wklejać powiązania Conora z Irlandzką mafią. Nie róbcie tutaj drugiego śmietnika, zwanego wątkiem światopoglądowym.

Co do ośmieszenia - Khabib wygrał w stójce. Kropka. Ogarną Conora bez problemu w jego płaszczyźnie. Zadał najlepsze ciosy walki.

Koleś odklepał od słabiutkiego neck cranka.

Odpowiedz
#95
(07-10-2018, 08:35)Derelict Machine napisał(a): Jakie niby ma to znaczenie w związku z tym, co stało się po walce?

No z tym co się stało po walce, ma kluczowe znaczenie.

Cytat:Równie dobrze można wklejać powiązania Conora z Irlandzką mafią. Nie róbcie tutaj drugiego śmietnika, zwanego wątkiem światopoglądowym.

Jeżeli uważasz, że liche "powiązania" McGregora z Irlandzką mafią, to jest ten sam poziom co absolutne tony gówna jakie ciągną się za drużyną Khabiba i ludzmi, którzy go sponsorują to Mega LOL. I nikt nie robi wątku świato. Rozmawiamy o czymś, co jest bezpośrednio związane ze sportem, który omawiamy. Nie udawaj świętoszka teraz.

Cytat:Koleś odklepał od słabiutkiego neck cranka.

Vast, z typową dla siebie hiperbolą. Khabib najsilniejszy facet w wadze lekkiej, który totalnie dominuje siłowo wszystkich przeciwników, obala ich jak worki ziemniaków, przyszpila ich ciśnieniem niczym imadło i obala w treningach ludzi z wyższych kategorii wagowych, ale oczywiście neck crank był "słabiutki", bo Vast tak stwierdził z perspektywy oglądanego, internetowego streama.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz
#96
(07-10-2018, 08:52)Cator napisał(a):
(07-10-2018, 08:35)Derelict Machine napisał(a): Jakie niby ma to znaczenie w związku z tym, co stało się po walce?

No z tym co się stało po walce, ma kluczowe znaczenie.


Cytat:Równie dobrze można wklejać powiązania Conora z Irlandzką mafią. Nie róbcie tutaj drugiego śmietnika, zwanego wątkiem światopoglądowym.

Jeżeli uważasz, że liche "powiązania" McGregora z Irlandzką mafią, to jest ten sam poziom co absolutne tony gówna jakie ciągną się za drużyną Khabiba i ludzmi, którzy go sponsorują to Mega LOL. I nikt nie robi wątku świato. Rozmawiamy o czymś, co jest bezpośrednio związane ze sportem, który omawiamy. Nie udawaj świętoszka teraz.


Cytat:Koleś odklepał od słabiutkiego neck cranka.

Vast, z typową dla siebie hiperbolą. Khabib najsilniejszy facet w wadze lekkiej, który totalnie dominuje siłowo wszystkich przeciwników, obala ich jak worki ziemniaków, przyszpila ich ciśnieniem niczym imadło i obala w treningach ludzi z wyższych kategorii wagowych, ale oczywiście neck crank był "słabiutki", bo Vast tak stwierdził z perspektywy oglądanego, internetowego streama.

żegnam

Odpowiedz
#97
Psychic Schaub.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#98
(07-10-2018, 07:12)Proteus napisał(a): Khabib wyskoczył z klatki i zaczął lać się z Dillonem Danisem, a jeden z partnerów Khabiba podbiegł do biernego Conora i jebnął go z pięści w głowę (mocno). Potem pandeonium.
 
Oj wcale nie takiego biernego, bo Conor pierwszy zaatakował gościa w czarnej koszuli, by później dostać strzała od faceta, który wskoczył do oktagonu. Te filmiki kasują bardzo szybko i były też burdy kibiców przy opuszczaniu hali, gdzie fan rudego został odłączony od prądu.


Odpowiedz
#99
Masz jakiegoś dobrego linka do tych nagrań? Bo w tych, które były w necie w momencie gdy pisałem tamtego posta, nie było widać, by Conor pierwszy strzelił cios.

EDIT:

Znalazłem.

https://twitter.com/RamGilboa/status/1048808154111336448

Rzeczywiście, z tego ujęcia widać, że sam wrzucił się w zawieruchę, gdy Khabib poleciał na Dannisa.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Bardzo dobre ujęcie



Swoją drogą nie trawie Mcgregora. Pieprzony frajer i prowokator. Mógł go bardziej przydusić.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kawały, dowcipy i inne rzeczy, z których można się pośmiać Karol 10,596 1,035,101 20 minut(y) temu
Ostatni post: Lawrence
  SPORT (wszystkie dyscypliny z wyjątkiem piłki nożnej i sportów walki) Pelivaron 1,404 86,944 5 godzin(y) temu
Ostatni post: simek
  MFKiG, Warsaw COMIC CON i inne konwenty Reno 58 4,896 03-06-2019, 21:48
Ostatni post: OGPUEE
Muzyka Spotify, Deezer, Google Play Music i inne muzyczne serwisy streamingowe BezcelowyAlbatros 93 13,115 25-03-2018, 17:07
Ostatni post: ar23s
  Alkohol i inne nałogi Corn 192 29,708 28-09-2010, 09:07
Ostatni post: vast



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości