• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Clint Eastwood
#21
Ok, nie jest, ale sam tekst jest dla bakłażanów i tak też został napisany w stylu "SZOKUJĄCE FAKTY O KLIŃCIE!!!!1111". FAKT 1: "Eastwood supports gun control". Czemu? Bo nie chce, żeby federal felon czy świr ze zdiagnozowanym rozjebaniem mózgu mógł wejść do sklepu i kupić broń. W takim razie następny art zaczniemy od: "Ted Nugent supports gun gontrol" :)

Odpowiedz
#22
Mental dobrze gada.

Odpowiedz
#23
Dobre, Clint rozpierdala, no i dobry podcast:
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#24
Wlasnie przesluchalem. Tutaj jeszcze jedna czesc. Z jakiego to podcastu?

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#25
Bóg kończy dziś 85 lat.


 

Odpowiedz
#26
Nowy projekt Clinta to...
http://www.comingsoon.net/movies/news/446209-clint-eastwood-to-helm-captain-sully-movie

Odpowiedz
#27
Eastwood najwyraźniej już do końca życia będzie trzaskał biograficzne usypiacze. 

Odpowiedz
#28
Niestety na to wygląda.

A kapitana Sully'ego zagra Kapita Phillips
http://www.comingsoon.net/movies/news/452039-tom-hanks-eyes-lead-role-in-clint-eastwoods-captain-sully-biopic

:/

Odpowiedz
#29
O nowym filmie Clinta w EW

[Obrazek: 044-ew-sully_0.jpg?itok=TRkjdOtZ]

http://www.ew.com/article/2015/12/29/sully-clint-eastwood-tom-hanks-set-first-look

Odpowiedz
#30
Niesamowite jak po latach, przy innym spojrzeniu, zupełnie inaczej można odebrać film. Wczoraj z braku laku latając po kanałach zostawiłem na Blood Work (Krwawa profesja) Eastwooda, które zapamiętałem jako jeden z jego najgorszych filmów... A to cholera spoko kryminał jest! Wiadomo, Clint rozkręcił się z arcydziełami dopiero rok później, ale to i tak solidna rzemieślnicza robota z Eastwoodem-twardzielem/amantem w typowej dla siebie roli. Sporo w niej Hollywoodzkiej naiwności, słabych zabiegów reżyserskich jak na kogoś z 30-letnim doświadczeniem (te tanie przebitki gdy Eastwood sobie coś przypomina/uświadamia, albo scena jego koszmaru), finałowy twist jest dość przewidywalny (pamiętam, że gdy oglądałem film po raz pierwszy 7 lat temu przewidziałem kto jest mordercą spokojnie na 20 minut przed tym jak wpadł na to główny bohater), a Jeff Daniels to totalny miscast, który przesadnie odleciał w końcówce, ale całość i tak ogląda się dobrze. Intryga jest zawiła i dobrze poprowadzona, odrobina humoru na swoim miejscu, no i sam Clint dźwiga ten film na swoich charyzmatycznych barkach. Dzięki ciekawemu głównemu bohaterowi z odpowiednią motywacją, dobremu tempu i stopniowemu odsłanianiu kart, oglądało mi się to przyjemniej od któregokolwiek filmu Eastwooda z obecnej dekady.

Aha, Clint z gunem - coś pięknego. :D


Po siedmiu latach zmiana oceny: 4/10 -->> 7/10

Szkoda, że ta ikona sama zamyka się w pułapce, kręcąc kolejne "prawdziwe historie" i biografie, do których nie mam ochoty wracać. :(

Odpowiedz
#31
Clint ciągnie dalej serie swoich filmowych laurek.

Zdjęcia do "15:17 to Paris" ruszyły właśnie a główne castingi są zaskakujące i z jednej strony dobre a z drugiej najpewniej pogrąża film. W 3 głównych rolach Eastwood obsadził bowiem prawdziwych bohaterów,. Hmmm

Tom Stern dla urozmaicenia jest operatorem. Szykuje się nowy, straszliwie nudny i nie angażujący średniak. Kurdę, Clint wróć do westernu bo ten gatunek ewidentnie cię potrzebuje a nie babrzesz się w projektach które psują twoją reputacje świetnego reżysera!

Odpowiedz
#32
Nie widziałem jeszcze "Sully", ale co było takiego złego w "Snajperze", że miałby aż pogrążać karierę Clinta?

Odpowiedz
#33
"Sully" i "Snajper" to bardzo dobre filmy, nie wiem jak "Jersey Boys" nie widziałem ale w moim odczuciu Clint jest w formie i czekam na ten kolejny, aczkolwiek bardzo ciekawy projekt.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#34
(12-07-2017, 22:25)Pitero napisał(a): "Sully" i "Snajper" to bardzo dobre filmy

Bardzo przeciętne, solidne najwyżej.

(12-07-2017, 22:25)Pitero napisał(a): nie wiem jak "Jersey Boys"

Trochę lepsze od dwóch powyższych, ale zabrakło jednego ważnego elementu, jakim jest humor.

(12-07-2017, 22:25)Pitero napisał(a): w moim odczuciu Clint jest w formie i czekam na ten kolejny, aczkolwiek bardzo ciekawy projekt.

Clint jest w najsłabszej formie od lat, a jego kolejny projekt zapowiada się najmniej ciekawie jak tylko może. Kolejna z rzędu biografia/historia na podstawie prawdziwych wydarzeń o amerykańskich bohaterach. Ileż można? Już bym wolał żeby nakręcił kolejne medium z Mattem Damonem, byleby zmienił repertuar. :P

Odpowiedz
#35
https://www.comingsoon.net/movies/news/1060891-clint-eastwood-in-talks-to-direct-the-ballad-of-richard-jewell

Oo. Clint wraca do reżyserii. Może Hill w roli Jewella?
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#36
Podobno Hill i Leoś jednak w tym nie zagrają.

Odpowiedz
#37
Nowy Eastwood jeszcze w tym roku!


Odpowiedz
#38
Jestem zaskoczony jak nieźle, jak na Eastwooda po Torino, to sie prezentuje! Chętnie zobacze.

Odpowiedz
#39
Szkoda, że Clint kontynuuje swoją serie opartą na martyrologii/bohterstwie - było o amerykańskim kapitanie Wrona, było o snajperze, było bójce w paryskim pociągu, a teraz rozkopuje zamachy sprzed ponad 20 lat. Doczytałem trochę na Wiki o tym fakcie i zieffff.

Najlepsze filmy u niego to zawsze były autorskie historie, prezentujące jego perspektywę na współczesną Amerykę. Dlatego Torino było genialne.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#40
Clint za chwilę pobije Vegę jesli chodzi o tempo kręcenia :P

Jak na film obecnego Eastwooda i to jeszcze taki, którego zdjęcia zakończyły się nie dawniej jak 1,5 miesiąca temu, to wygląda zaskakująco nieźle. Nie nastawiam się na poziom "Gran Torino", ale przynajmniej na coś wyrózniającego się na tle tej nijakości, która tak bardzo cechuje końcówkę filmografii dziadka. Po zwiastunie wnioskuję, że oberwie się tu głównie tym medialnym hienom, co dla rozgłosu zrujnowałyby niewinnego człowieka?

Hauser chyba powoli pnie się w górę. Nie jest to może materiał na wielkiego aktora, a w samym zwiastunie wypada jakby grał po prostu typowego Hausera, no ale coraz większą rozpoznawalność wokół siebie to produkuje. Do tego jego pierwsza główna rola, więc może coś tam ciekawszego ujawni.
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości