Co jeszcze oprócz Holiłud zeżre politykal korektnes?
#81
No i zapłaczcie teraz nad dzieciństwem, które ukradła wam niemiecka cenzura. Amerykanie stworzyli te Żółwie z Ninja w tytule i tak trzeba na nie mówić. Nawet Polakom nie udało się zarżnąć tytułu, bo najważniejszy jego element pozostał bez zmian. Ba, polska wersja zlikwidowała dwa najgłupsze człony tej nazwy. "Teenage Mutant..."? What the fuck?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#82
Hitch napisał(a):Ba, polska wersja zlikwidowała dwa najgłupsze człony tej nazwy. "Teenage Mutant..."? What the fuck?

Chciałem zauwazyc, że zanim ten film dotarł do Polszy legalnie, to chodził pod tytułem "Zólwie Mutanty - rycerze ninja".
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#83
Bucho napisał(a):Kurcze, ale 20 lat temu to nikomu nie przeszkadzalo!

20 lat temu nie przeszkadzało wiele rzeczy, nie tylko w filmie i ludzie jakoś żyli i mieli się dobrze (a często nawet lepiej jak dziś). Potem biurokraci i kury domowe zaczęli się nudzić i dziś mamy to, co mamy, a będzie pewnie jeszcze gorzej. Przyszłość z Demolition Man moim zdaniem nie jest wcale taka odległa i jest to niestety tylko i wyłącznie powód do płaczu. O tym jak cenzura szkodzi młodym, zamiast pomagać nie wspomnę, bo to żal dupę sciska z tym całym parasolem ochronnym dla najmłodszych - za 10-15 lat te dzieciaki będą pierdołami strasznymi, które o życiu będą wiedziały tyle co nic.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#84
shamar napisał(a):zanim ten film dotarł do Polszy legalnie, to chodził pod tytułem "Zólwie Mutanty - rycerze ninja".

Ja to znałem z kaset z targu jako "Nastoletnie mutanty - żółwie ninja". Ale muszę przyznać, że twój tytuł jest zajebistszy.:) Poważnie - przecież to jest tak epickie tłumaczenie, że się w pale nie mieści. Nie dość że mutanty, to jeszcze rycerze, i to ninja! Nawet człon "żółwie" w tej nazwie brzmi dumnie!

Odpowiedz
#85
Niestety nie moge Ci powiedziec kto to tłumaczył ( wlasciwie obie czesci byly tak tlumaczone czyli pewnie przez ta samą osobe , a przeciez byl odtspe paru lat miedzy czesciami ) bo A - watpie zebym jeszcze gdzies mial kasete z tym. B - nawet jakbym mial to nie wiem na czym mialbym sprawdzic :twisted: :razz:
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#86
W Polsce też był tytuł Teenage Mutant Hero (ale tłumaczone już jako ninja) i się zastanawiałem skąd ta różnica.

Cytat:Nigdy nie rozumiałem cenzurowania nunchaku. Co w tym jest gorszego niż w takim np. mieczu?

Bo nunchaku sobie można samemu łatwo zaimprowizować, kumpel raz z takim przyszedł na sesję RPG Legendy Pięciu Kręgów i jak zaczął nim wymachiwać to oczywiście zaraz mu jedna część odpadła i tylko cudowne zrządzenie losu sprawiło, że nikt nie odniósł obrażeń, a żadna szyba nie została rozbita. Z tego samego powodu z Batman Returns angole wycięli fragment z wysadzaniem mikrofali - bo łatwe do powtórzenia w warunkach domowych, a u nich widocznie dzieci są głupsze niż w innych krajach.

Angole maja też tendencję do wycinania uderzeń "z czółka".
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#87
a miecz to nie? bierzesz kawal wystajacej blachy, zawijasz koniec w szmate i gotowe.


Mialem szczescie za mlodu, bo ojciec umial dlubac w metalu i zrobil mi mega wyczesany miecz, tarcze oraz helm. Mama wynalazla na strychu stara siateczaowa koszulke (ulitmejt ejtis style) i przebarwila na srebno, oraz wymalowala mi herb Buczkowskich na tarczy. Snopki slomy z pobliskiego pola poszly na budowe fortu - to byly dobre wakacje, wielu rycerzy poleglo, masa kumpli przychodzila ze swoim sprzetem na jatki...byly since, otarcia i masa smiechu. Teraz, zeby wejsc na rower potrzeba pietascie ochraniaczy, oraz 36 odblaskow...gdybym chcial hodowac mieczaki, to bym zaczal od winniczkow :)


tomashec napisał(a):I to miało przejść w kreskówce dla dzieciaków? Kamą! :wink:

To powinno:
http://1.2.3.10/bmi/i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/10327-1b093f5e56ee7e6.jpg <ok>
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#88
Cytat:bo ojciec umial dlubac w metalu i zrobil mi mega wyczesany miecz, tarcze oraz helm.

Jak już w tym temacie jestesmy...

Mi najpierw wujek zrobił łuk (wiadomo, Robin z Sherwood był moim idolem) kiedy zobaczył że noszę ze soba jakiś pokrzywiony na kształt łuku patyk. Następnie dziadek wystrugał mi i bratu drewniane mieczyki oraz... nabijane drewnianymi kolcami morgensterny którymi napieprzaliśmy się aż miło po improwizowanych tarczach z pokrywek od wiader, a ukoronowaniem tego wszystkiego były kusze z konkretną gumą w roli w cięciwy i spinaczem robiącym za mechanizm spustowy ( powera miały większego od wspomnianego łuku i robiło się z lekka niebezpiecznie), przeszliśmy wtedy solidne szkolenie BHP :D podczas którego wielokrotnie powtarzano "nie celuj w brata". Kolczugi co prawda nie miałem ale futrzasta podszewka ze starej kurtki z powodzeniem robiła za outfit Małego Johna :twisted: nosiłem to z uporem nawet przy 30 stopniowym upale :lol: To na wakacjach na wsi, a w domu plastikowe miecze, hełmy i tarcze, które jednak nie dawały aż tyle radości.


Nie wiem jak ja w ogóle przezyłem dzieciństwo :mrgreen:
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#89
Gieferg napisał(a):a ukoronowaniem tego wszystkiego były kusze z konkretną gumą w roli w cięciwy i spinaczem robiącym za mechanizm spustowy

Ojciec kumpla byl blacharzem/mechanikiem iz robilm mu kusze z nakrecana sprezyna + zaostrzone prety. Wystrzelony pret bez problemow wbijal sie w karoserie starego malucha. Ojciec zapomnial jednak o solidnym BHP i skonczylo sie tym...ze kot sie skonczyl :)


PS. Przeciagniecie linki z jednej topoli na druga i kierownica rowerowa (zrobmy to tak jak na filmach!) bez karabinbka zaczepnego, to nie jest dobry pomysl - to bardzo dobry pomysl! Pij tylko duzo mleka, dla mocnych kosci :)
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#90
Cytat:Wystrzelony pret bez problemow wbijal sie w karoserie starego malucha.

Coś mi mówi, że to by u nas nie przeszło ;)
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#91
Zamieszanie wokół "Thora" to jakaś komedia. To, że film opowiada historię, wedle której bogowie nordyccy są po prostu kosmitami, przybywającymi na naszą planetę przez tunel czasoprzestrzenny, nikogo nie obchodzi. To, że ci "bogowie" mieszkają w kosmicznej fortecy, w której trzymają wielkiego pancernego robota strzelającego laserami z oczu, nikogo nie obchodzi.

ALE CZARNY HEIMDALL? To zupełnie to samo, jakby biały grał Nelsona Mandelę! Nadeszły mroczne czasy, gdy nawet od adaptacji komiksu Marvela nie można oczekiwać wiarygodności...

Nie wierzę, że ktokolwiek obejrzał "Thora" i naprawdę pomyślał "kurde, czarny Heimdall totalnie psuje film". Ot, temat-furtka, żeby móc sobie pogadać o złej Unii nawet w dziale filmowym.

Co do Mandeli... biorąc pod uwagę, jak "swobodne" bywają filmowe biografie, naprawdę nie uważam, by ewentualna zmiana koloru skóry miała być jakimś rekordem w tej kwestii... Mam więc wrażenie, że z niektórych postów wynika, iż przekręcać generalnie można - tylko nie w kwestii białego koloru skóry, bo wtedy to jest wstrętna "polityczna poprawność" i upadek cywilizacji.

Ciekawe, czy na forum był temat np. o filmie "Książę Persji" (z zeszłego roku), który dzieje się, coż, w Persji (dzisiejszy Irak), a główne role grają aktorzy biali jak porcelana (poza postacią negatywną - ją gra aktor z Indii). To wcale nie był dowód na żaden trend, na wciskanie "poprawności". O takiej oczywistości jak to, że Jezus zawsze jest biały i nikogo to nie oburza, nie wspomnę. To przecież zupełnie racjonalne, rzetelne decyzje. Tylko czarna postać w komiksowym filmie jest nagle motywowana politycznie.

Odpowiedz
#92
barabasz napisał(a):Nie wierzę, że ktokolwiek obejrzał "Thora" i naprawdę pomyślał "kurde, czarny Heimdall totalnie psuje film"

Mój kumpel przez cały film tylko powtarzał: "Ale Heimdall jest epicki!", a chyba to się liczyło w tej postaci najbardziej :D. Cała ta sytuacja z Heimdallem to zwykłe czepialstwo nadgorliwych fanów Marvela...

barabasz napisał(a):(poza postacią negatywną - ją gra aktor z Indii)

Nie - z Yorkshire ;).

Odpowiedz
#93
Karol napisał(a):Cała ta sytuacja z Heimdallem to zwykłe czepialstwo nadgorliwych fanów Marvela...

Sęk w tym, że nie odnoszę wrażenia, żeby to byli fani Marvela. Wygląda raczej na to, że radośnie rzucają się na pierwszą lepszą okazję, by wyrazić swoje poglądy odnośnie "poprawności politycznej". Oczywiście dopiero w sytuacji, gdy "poszkodowaną" stroną są biali, bo jeśli od początków kina do dzisiaj biali grają nie-białych, to żaden problem to nie jest.



Cytat:
barabasz napisał(a):(poza postacią negatywną - ją gra aktor z Indii)

Nie - z Yorkshire ;).

Tak, faktycznie, tylko jego ojciec był Hindusem. Chodziło mi o to, że wygląda przynajmniej "inaczej", niż "standardowy bohater filmu" (innymi słowy, Europejczyk). Inna sprawa, że nadal nie wygląda jak osoba z Persji, co jeszcze dodaje komizmu sytuacji... Oczywiście tylko wtedy, kiedy patrzymy na fantastyczne bajeczki Hollywoodu pod kątem wiarygodności wyglądu postaci.

Odpowiedz
#94
Karol napisał(a):
barabasz napisał(a):Nie wierzę, że ktokolwiek obejrzał "Thora" i naprawdę pomyślał "kurde, czarny Heimdall totalnie psuje film"

Mój kumpel przez cały film tylko powtarzał: "Ale Heimdall jest epicki!", a chyba to się liczyło w tej postaci najbardziej :D. Cała ta sytuacja z Heimdallem to zwykłe czepialstwo nadgorliwych fanów Marvela...
Bardziej niż fani Marvela czepiali się tego fani białej skóry i jej dominacji nad innymi kolorami.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#95
barabasz napisał(a):Oczywiście dopiero w sytuacji, gdy "poszkodowaną" stroną są biali, bo jeśli od początków kina do dzisiaj biali grają nie-białych, to żaden problem to nie jest.

Ze Co :!: ? Biali grali, grają nie-białych ? To jakich ? zielonych ?

A Ty, jestes czarny, że się tak burzysz ? Ponoć to czarne są najwieksze rasisty wiec OCB ?

I nie widzisz wiekszej róznicy między czarnym grającym rdzennego Skandynawa a opalonym białym grającym np. Hindusa ? Bo jest to rożnica diametralna
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#96
A ja jestem ciekawy ilu forumowiczów miałoby coś przeciwko białemu Nesonowi Mandeli.

Odpowiedz
#97
shamar napisał(a):rdzennego Skandynawa
Chyba kolega wyraźnie napisał, że to kosmici, nie Skandynawowie.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#98
shamar napisał(a):
barabasz napisał(a):Oczywiście dopiero w sytuacji, gdy "poszkodowaną" stroną są biali, bo jeśli od początków kina do dzisiaj biali grają nie-białych, to żaden problem to nie jest.

Ze Co :!: ? Biali grali, grają nie-białych ? To jakich ? zielonych ?

Wszelkich innych. Arabów, starożytnych Egipcjan, Palestyńczyków (Jezus), Latynosów (Pacino u De Palmy)... Azjatów... Weźmy film "21" (sprzed kilku lat, a więc wydany już w epoce przerażającej politycznej poprawności) - oparty na prawdziwej historii, a nie komiksie Marvela. Niestety "w realu" bohaterowie byli Azjatami. Co mówi studio? Że aktorzy mają być biali, ewentualnie z wyjątkiem jednej ładnej Azjatki w roli drugoplanowej. Nikogo to specjalnie nie dziwiło. Nie było tematu o tym, jak się stacza Hollywood. To nie była dla nikogo decyzja polityczna, wciskanie ludziom poprawności do gardła.



Cytat:A Ty, jestes czarny, że się tak burzysz ? Ponoć to czarne są najwieksze rasisty wiec OCB ?

Burzę się, bo to są oczywiste podwójne standardy dla "naszych" i "nienaszych", czyli to, co nazywamy rasizmem. Sto lat tradycji "naszych" (ciągle kontynuowanej, przykłady podałem) jest bardzo wporzo, ale jeden przypadek (bardzo naciągany, bo to nie żadne "true story", tylko pełen głupot film sci-fi) na niekorzyść "naszych" i nagle płacz: co się dzieje z tym światem, jakie to przerażające, szargają konserwatywne wartości.

Na szczęście nawet w Polsce mała ilość osób się tym w ogóle przejmuje. Bo to by było naprawdę zabawne, iść na film o Wikingach z kosmosu strzelajacych laserami z różdżki i czepiać się, że w oryginale bohater miał inny kolor skóry.

Odpowiedz
#99
Cytat:Bardziej niż fani Marvela czepiali się tego fani białej skóry i jej dominacji nad innymi kolorami.
To prawda.
http://autonom.pl/index.php/artykuly/publicystyka/1118-marvel-przedstawia-qthorq-multi-kulti-w-nordyckiej-mitologii

Co ciekawe, w ekranizacji serialu animowanego pt. Avatar the The Last Airbender nie brakuje "białasów", pomimo tego, że (o ile się nie mylę...) akcja kreskówki rozgrywa się w świecie wzorowanym na starożytnej Azji, do tego postacie, które w filmie odgrywali biali w animowanym oryginale były skośnookie. :wink:

Odpowiedz
Ash napisał(a):http://autonom.pl/index.p...ckiej-mitologii
Ojapierdolę. Dawno podobnego bełkotu nie czytałem.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Scenariusze, które nie doczekały się realizacji (jeszcze) Craven 92 20,714 07-01-2018, 19:05
Ostatni post: Anibas
  Zagraj to jeszcze raz, Sam Anonymous 2 1,006 20-01-2008, 13:05
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości