Cosmos
#1


Remake najpopularniejszego programu PBS w historii (ponad pół miliarda widzów w latach 80tych). Stery przejmuje Neil deGrasse Tyson, wielki fan Carla Sagana.

Pewnie nie będzie tak poetycko jak w oryginale, Sagan jest nie do przebicia, ale z pewnością będzie robiło wrażenie. Jak ktoś nie zna Kosmosu, to warto się zapoznać, mimo ponad 30 lat wciąż imponuje. Nie jest to seria o astronomii. Choć ta dziedzina dominuje seria jest ogólnonaukowa.

Odpowiedz
#2
Jaram się. Za projektem stoi masa talentu i zajebistych ludzi, którzy od lat walczą z rozpowszechnainiem "popowej nauki" i bzdur w rodzaju kreacjonizmu w USA. Poza tym biorąc pod uwagę spuściznę oryginału, raczej nie będzie to pierwsza lepsza popierdółka ala materiały z Discovery channel.

Warto też wspomnieć, że jednym z producentów jest Seth MacFarlane, który prywatnie od lat był wielkim fanem Carla, a obecnie trzyma sztamę z Tysonem i wdową po Saganie.

Natomiast co do porównań z oryginałem. Nie skreślałbym jeszcze tej poetyckości, Tyson wielokrotnie pokazywał, że ma bardzo liryczne podejście do nauki, do tego własne, trademarkowe poczucie humoru. Liczę na porządną narrację.
Poza tym:
[Obrazek: b9aZbKS.jpg]

;)

Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#3
http://www.rocketstem.org/2014/02/27/cosmos-receiving-largest-ever-global-tv-launch/

Największa premiera telewizyjna w historii, 180 krajów jednocześnie. W idealnym świecie ten program powinien zgromadzić większą widownię niż ślub pary królewskiej...

Odpowiedz
#4
Trochę twitterowania:

Seth MacFarlane
"Thank you @BarackObama for recording an intro to tomorrow night's Cosmos broadcast"

Na co Lars Von Trier:
@SethMacFarlane can I record an intro to #Cosmos too?

;)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#5
Ciekawe jak wyniki, ale jak dla mnie pierwszy wyśmienity. Świetny wizualnie, ma kilka naprawdę ładnych pomysłów jak dmuchawiec -> Voyager, późniejsze spotkanie z Voyagerem też wywołuje dreszczyk, świetna odnowiona wersja "kosmicznego kalendarza", nawiązania do Carla Sagana te subtelne i te otwarte na początku i na końcu.

Zacieram rączki na ciąg dalszy.

Odpowiedz
#6
Huh, faktycznie fajne. Świetna strona wizualna (ja chcę tak wyglądającą telewizyjną Space Operę) i ciekawie się ogląda... ale z drugiej strony za wiele nowego się nie dowiedziałem, chociaż to chyba nie jest do końca główne założenie tej serii.

Czekam na następny epizod.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#7
Głupie pytanie: wiadomo na ile nowa wersja czerpie z oryginału. To jest tylko odświeżona wizualnie i przepisana rzecz, czy po prostu inspirowana oryginałem i zrobiona w jego duchu zupełnie nowa rzecz. Wiadomo, że już z samego postępu nauki wynika pewnie sporo zmian, ale są jakiekolwiek powody, dla których warto najpierw obejrzeć oryginał?

Odpowiedz
#8
Oryginału nie oglądałem, ale poza kilkoma wspomnieniami o Seganie, to jest to chyba coś kompletnie nowego. Nie odczułem że czegoś mi brakuje z powodu nieznajomości poprzedniej serii.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#9
Nawet nie chodzi o nieznajomość poprzedniej serii, bo w sumie dziwne by było gdyby to był problem w przypadku dokumentu. Ale na przykład jeśli sposób narracji, łączenia poszczególnych wątków jest taki sam może rozważyłbym obejrzenie najpierw oryginału. Szczególnie, że to klasyka, do której ciężko będzie wrócić znając format z nowej, pewnie trochę słabszej wersji.

Ale w sumie pisząc powyższe skumałem, jak bardzo wydziwiam. Zresztą, biorąc pod uwagę, że za oryginał nie zabrałem się przez tyle lat a na oba pewnie nie znajdę czasu, odpalam pierwszą część nowej wersji.

Odpowiedz
#10
Duchowy następca to chyba najlepszy termin.

Kosmos nie jest typowym serialem dokumentalnym. Ma wyjaśniać co to jest ta cała nauka i przybliżać widowni nasze miejsce w świecie i prezentować jak fascynującym mechanizmem jest świat. Oczywiście nie obędzie się bez masy ciekawych informacji. Z całą pewnością nie trzeba oglądać serii Sagana, żeby docenić nową. Niektóre fragmenty są wręcz powtórzone ale ładniej i w oparciu o nowe dane.

W 1980 Sagan mógł mówić jedynie, że najprawdopodobniej układ słoneczny nie jest unikalny. W 2014 wiemy, że planet we Wszechświecie jest więcej niż gwiazd. Znaleźliśmy tysiące, niektóre zaczęliśmy badać.

Jest gdzieś pomiędzy sequelem a remakiem. Jeśli pytasz o powody dla których warto obejrzeć oryginał to jest jeden - dla Carla Sagana, trudno nie poczuć dreszczy przy niektórych jego wypowiedziach. Dwa przykłady, jeden to mój ulubiony Pale Blue Dot (częściowo rozsypany po Kosmosie), drugi to fragment Kosmosu, gdzie uświadamia widowni sytuację zimnowojennego patu mówiąc o dżinach śmierci siedzących w tysiącach głowic nuklearnych.






Odpowiedz
#11
(10-03-2014, 16:55)Craven napisał(a): Z całą pewnością nie trzeba oglądać serii Sagana, żeby docenić nową.
Bardziej obawiałem się, że popsuje sobie oglądanie oryginału znając remake. Zawszę wolę najpierw obejrzeć tę teoretycznie lepszą wersję, żeby ewentualne powtórzenia osłabiły tę słabszą wersję.;) Dzięki za wpis, mam nadzieję, że kiedyś wreszcie zabiorę się za oryginał. A tymczasem zacznę oglądanie nowej wersji.

Odpowiedz
#12
I jeszcze dla zainteresowanych a nie znających:

Odpowiedz
#13
Trudno uwierzyć, ale z odcinka na odcinek jest coraz lepiej. Wszystko tu jest świetnie przemyślane i fajnie, że nie zabrakło odwagi na kilka oczywistych biczslapów.

Odpowiedz
#14
Kurczę, świetnie to się ogląda :)

Odpowiedz
#15
Rzeczywiście z odcinka na odcinek coraz lepiej i coraz konkretniej. Przy czwartym epizodzie aż mnie naszła ochota aby wygooglać kilka rzeczy wspomnianych przez Tysona. I mam nadzieję, że trend będzie kontynuowany, bo przy pilocie bałem się trochę, że Cosmos może mamić widza sugestywną, poetycką narracją i wizualiami, ale pod względem merytorycznym będzie serwować same godne gimnazjum ogólniki.

Mój jedyny zarzut to wstawki animowane. Dużo się mówiło o udziale McFarlane'a przy produkcji serii i facetowi należy się szacun za to, że dzięki jego staraniom w ogóle doszło do tego, że można kontynuować dzieło Sagana, ale jednak te animowane wtręty to mogli sobie darować. Lub przynajmniej ograniczyć je by służyły jedynie za podkład do narracji Tysona. Są mało interesujące, kiepsko napisane ze strasznie sztucznymi dialogami i źle się je ogląda. Przede wszystkim słuchając tych "fabularnych" dialogów nie znajdzie się tam niczego czego Tyson nie mógłby przekazać w ciągu kilku sekund. Wiem, że mówiąc o postaciach historycznych, twórcy chcą wrzucić nieco życia do tych wątków, przedstawiając je w za pomocą mini-scen i nie ograniczać się jedynie do suchych słów, ale równie dobrze można było to załatwić poprzez animowanie ich do narracji Tysona, bez wymyślania dla nich oddzielnych dialogów.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#16
O proszę. A mi czwarty odcinek trochę zgrzytał efekciarstwem pod koniec. Plus za dużo grania Saganem w finale. W pierwszym odcinku było to super i starczyło.

Póki co mam ochotę na powtórkę trzeciego odcinka.

Odpowiedz
#17
Świetna seria.

Chyba trzeba będzie ją postawić na półce obok "Planet" BBC. Nie mogę się doczekać kiedy wyjdzie na DVD.

Tyson się bardzo dobrze sprawdza w roli prowadzącego i ma świetny głos. Do tego nie irytuje tak jak Brian Cox, któremu (choć programy lubię) mam zawsze ochotę zetrzeć z gęby głupi uśmieszek.

Najlepszy do tej pory odcinek o Newtonie i Halleyu (trzeci?), który obejrzałem trzy razy i mam ochotę na jeszcze.
Quite an experience to live in fear, isn't it?
That's what it is to be a slave.

Odpowiedz
#18
Trzeci i szósty są u mnie na prowadzeniu póki co. Czwarty muszę sobie jeszcze powtórzyć dla pewności.

Odpowiedz
#19
Grupy religijne (głównie chyba Creationist Baptist Church) burzyły się, że serial nie poświęca czasu teorii kreacjonistycznej. W rezultacie powstał 3-minutowy odcinek "Cosmosu" specjalnie dla nich.


http://www.funnyordie.com/videos/fa1a1c8fb7/creationist-cosmos

Odpowiedz
#20
Ósmy odcinek jest świetny :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Fabric of the Cosmos (narrator: Brian Greene) Mental 4 2,552 23-05-2017, 15:31
Ostatni post: und3r



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości