Cyberpunk 2077
Oryginał super, ale jak próbowałem sobie go przejść jakiś czas temu to jednak rozgrywka mocno się postarzała i skippowałem. Fabularnie i klimatycznie super, bo to dystopijny ekstrakt Stranger Things/Johny Mnemonic w najlepszej formie, jednak mi bardziej podszedł klimat społecznych zamieszek w Human Revolution.

Ok, koniec offtopu. 
Kiedy pojawi się fajny stuffik poza jakimiś bieda koszulkami? Z chęcią przytuliłbym tę ekskluzywną figurkę z E3 2018, ale z mocno poprawionym malowaniem, bo pierwotne było biedne:

"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Kolega taką sprzedał za 8 stów rok temu :)

Crov napisał(a):Ale wlasnie o ten kicz w dizajnie postaci i niektorych elementow leveli mi chodzi. Ta powierzchowna warstwa fabuly z licznymi spiskami tez jest dosc kiczowata.

Pierwszemu Deus Exowi przydałby się HD remake w stylu nadchodzącego System Shocka. Ciekawe, jak np. wyglądałby Gunther albo Walton Simons, gdyby zabrał się za nich współczesny concept-artysta. A jeśli o spiski chodzi - dla mnie to i tak sztuka połączyć to wszystko tak, żeby trzymało się kupy. :)
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
https://www.eurogamer.net/articles/2019-06-19-an-interview-with-cyberpunk-creator-mike-pondsmith
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Grubo.


Odpowiedz
https://open.spotify.com/album/5NjxLtH4VJE1KHqSC4CSXQ?si=QXoCyQfLQCW2NrAgwtf1cg


Odpowiedz
Już od jakiegoś czasu chciałem skleić posta o tym, dlaczego wbrew hajpu i fajerwerków, kampania promocyjna tej gry (która do tej pory sprowadza się do krzyczenia EJ PATRZCIE ILE WYKURWISTYCH WALORÓW PRODUKCYJNYCH WRZUCILIŚMY W NASZ TYTUŁ. I GWIAZDY HOLLYWOOD. POLAND CAN INTO SPACE AND AAA), bardziej mnie na razie martwi niż zachęca i dlaczego mam coraz więcej wątpliwości na temat tego czy Redzi będą w stanie zrobić fabularnie dobrego CP.


Na razie podrzucę w tej kwestii linka z Polygamii, gdzie ukazał się właśnie, bodajże pierwszy w polskiej prasie, krytyczny tekst oceniający zamknięty pokaz gry. Część moich wątpliwości jest tu poruszona niestety:

https://polygamia.pl/cyberpunk-2077-zapowiedz-martwie-sie-o-to-ze-nowa-gra-redow-bedzie-powierzchowna__trashed-2/?fbclid=IwAR2vQikiCO709xew4vlyFvNtbuGIG62RIkTwnl7cYOPX7T5lX1XiDdYUfdU
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Nie chciałem psuć zabawy i narzekać dla samego narzekania, ale mnie już dawno nachodziły przemyślenia, że skoro calutki świat od kilku lat liczy na jedną z najlepszych gier w historii i nastawia się na ciągły opad szczeny i 9,9/10 na serwisach uśredniających recenzje, to jest spora szansa, że gierka będzie po prostu dobra, ale bez szału.

Odpowiedz
Ja najbardziej się obawiam tego spłaszczenia głównego bohatera. Bo to miało być siłą nowej produkcji i czymś nowym dla CDP, które wcześniej miało "gotowego" Geralta. Na razie mówi się dużo o rozbudowanym świecie, wjeżdżają ciekawe NPC, ale główna postać jest raczej mało wyrazista. Bardziej skupiają się nad tym jak można podejść do rozgrywki (ciche zabijanie itp.), a nie jak kształtować charakter. Ale to oczywiście wciąż gdybanie na tym etapie.

Odpowiedz
Sorry, ale to są takie obawy z dupy, na zasadzie: zapowiadali ładną pogodę, ale może przecież padać. No, może, może, ale co to niby za odkrycie? Na jednej szali RPS i jakaś Ukrainka z Polygamii, na drugiej wszyscy, których zdanie się dla mnie cokolwiek liczy i którzy byli zachwyceni. Zresztą przecież sam widziałem gameplay z 2018 i było spoko, a od tamtego momentu do premiery minie dwa lata, więc na pewno doszlifują jeszcze co tylko się da. Czy jakieś mechaniki będą kuleć? Pewnie tak, w W3 też nie wszystko było 11/10 (teraz przy powtórnym przechodzeniu walka z przeciwnikami mnie już momentami nuży) ale to nie zmienia faktu, że ten świat się po prostu chłonie i w ogólnym rozrachunku gra w pełni zasłużenie osiągnęła status legendy.

Zresztą to nie prawda, że wszyscy są przehajpowani, wręcz przeciwnie, większość artykułów i materiałów które ostatnio czytam na temat gry podkreśla, że to nie będzie powtórne przyjście Chrystusa, tylko "po prostu dobra gra", na reddicie co chwile pojawiają się tego typu tematy. Nie wiem, niech ktoś zdefiniuje pojęcie "tylko dobra" gra. Jeśli będzie "tylko dobra" jak Wiedźmin, Skyrim, czy Civ5 przy których spędziłem kilkaset godzin to ja będę w pełni usatysfakcjonowany, ale może to tylko ja, nie jestem rozpieszczony i zblazowany ;)

Odpowiedz
Poza tym podejście a'la Shepard z Mass Effecta, jako kontra do mocno zarysowanego bohatera w W3 też jest ok. Główny bohater jako raczej płaski Avatar i wehikuł dla gracza. Jeśli świat i reszta obsady dają radę oczywiście.

Odpowiedz
Oczywiście, że główna postać będzie płaska. Nie ma czegoś takiego jak naprawdę wyrazisty bohater w rpegach z dowolną kreacją postaci. I dlatego nikt nie powinien tego oczekiwać w Cyberpunku.

Odpowiedz
Gra jako taka mnie specjalnie nie interesuje, więc jeśli okaże się że to jest 12/10 albo tylko 6/10 to mnie nie wzruszy. Śledzę temat bo akurat mamy w planach budowanie makiety cyberpunkowej z lego, więc obrazki, dizajn świata jak najbardziej mnie wciąga.
Tekst przeczytałem i babka w pewnym momencie sobie mocno przeczy.
Najpierw narzekanie, że ten świat powinien być perfekcyjny bo to bo tamto, a tego nie widać i za chwilę:

"Ukształtowanie postaci w kierunku hackera otworzy mnóstwo furtek dla zróżnicowanych, ale i dość groteskowych metod zabójstw. Możemy więc zhackować boksującego się z jednym z członków gangu, robota – po przejęciu bez jakiejkolwiek zapowiedzi miażdży człowiekowi twarz, więc skojarzenie z Animatriksem było dość silne. Potem zaingerowano w sprzęt na siłowni i podnoszone przez kogoś ciężary przerwały mu dosłownie kręgi szyjne.
Pewnie będę odosobniona w tym odczuciu, ale taki stopień brutalności mi osobiście przeszkadzał i nie robił pozytywnego wrażenia."


W tak wykreowanym świecie, gdzie technika jest wszędzie, to takie możliwości są absolutną podstawą do tego, żeby świat był realistyczny. Że nie tylko rozwalasz gościa z giwery ale że hakujesz mu rozrusznik serca, gotujesz mózg bo przegrzałeś mu jakiś implant, albo powodujesz, że umiera z głodu bo wyłączasz mu superinteligentną lodówkę i traci cały zapas jogurtu.
Ale jej się nie podoba bo brutalne. No panie.
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.

Odpowiedz
Nie przypominam sobie żeby przy okazji innych gorąco oczekiwanych tytułów też były tego typu artykuły, o co tu chodzi? Dlaczego akurat padło na tę grę?

Odpowiedz
Mi się wydaje że były, ale musiałbym sprawdzić, a nie mam czasu ;) W tym przypadku hajp jest gargantuiczny to i pokusa by pisać takie artykuły sroga. Kliki się same nie nabiją.

Odpowiedz
Może kobieta próbuje budować własną markę i doszukiwała się jakichś pierdół żeby napisać odważną i idącą pod prąd opinię.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
https://www.wykop.pl/link/5012885/czy-epic-games-stoi-za-nagonka-na-cd-projekt-red/

Niby wszyscy co tak cisnęli po Cyberpunku mają powiązania z Epic Store.
You can't reason someone out of a position, they didn't reason themselves into.

Odpowiedz
Zabawne, bo miałem napisać że wygląda mi to na sterowaną przez kogoś kampanię ale stwierdziłem że nie chcę iść w bzdurne teorie spiskowe ;)

Odpowiedz
(03-07-2019, 13:46)Proteus napisał(a): https://polygamia.pl/cyberpunk-2077-zapowiedz-martwie-sie-o-to-ze-nowa-gra-redow-bedzie-powierzchowna__trashed-2/?fbclid=IwAR2vQikiCO709xew4vlyFvNtbuGIG62RIkTwnl7cYOPX7T5lX1XiDdYUfdU
O tyle spoko, że dało się wyłuskać kilka baboli, które Redzi mają jeszcze do poprawki:
- zachowanie przeciwników w trakcie walki
- zbyt widoczne sklonowanie NPCów

Co do obaw o spłaszczenie głównego bohatera, to zastanawiam się na ile (być może) będzie to wynikało z samej konwencji (no kurde, mówimy o świecie w korpo-anarchistycznej ruinie), a na ile z podejścia random-generated hero. Mass Effect korzystał z takiego podejścia, ale nie mogę powiedzieć by Shephard był/była jakąś porażką do prowadzenia/immersji - w roli "bohater epickiej space opery" był/była wystarczający/a. Jeżeli V. będzie poprowadzona podobnie, to nie będę narzekał, chociaż liczyłbym na jakiś "pazur" zależny od tego jak rozdysponujemy punkty na skille.

Aha, tylko ja nadal wątpię w kwietniową premierę bez obsuwy? 

EDYTA: Co do pisania przekornych "artykułów", to Polygamia przecież też poszalała przy niesławnej recenzji Frostpunka (polska udana gra, przypadek? nie sądzę!) w opozycji do większego, pozytywnego odbioru.

Cytat:Śledzę temat bo akurat mamy w planach budowanie makiety cyberpunkowej z lego, więc obrazki, dizajn świata jak najbardziej mnie wciąga.
Postuj na bieżąco w topicu o LEGO, jestem ciekawy co tam wymyślisz. Chociaż mi LEGO w takim kwaśnym wariancie z tymi przezroczystymi plastikami etc. nigdy nie podeszło ;)
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
(04-07-2019, 12:42)Badus napisał(a): Aha, tylko ja nadal wątpię w kwietniową premierę bez obsuwy? 
Według mnie przesuną na czerwiec lub początek lipca.

Odpowiedz
Trochę martwy okres, wakacje/urlopy. Nie zdziwiłby mnie bardziej jesienny termin np. wrzesień/październik.
Tak czy srak, trzymam kciuki za chłopaków.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości