Cyberpunk 2077
(24-08-2019, 03:27)Proteus napisał(a): Jakby co, ja myślę, że taki porządnie, wnikliwie napisany motyw postaci, która w świecie CP, żyje jako technologiczny byt, ponad płcią, jest bardzo ciekawy.
Ma to sens, ale brzmi bardziej jak twoje chciejstwo :p gdyby tak było, to czemu od początku tak tego nie reklamowali, tylko zmienili i ogłosili teraz na kilka miesięcy przed premierą? Nie wygląda jakby to miał być wnikliwie napisany motyw.
No ale zarówno z mojej jak i twojej strony to tylko gdybanie - pożyjemy zobaczymy.

Odpowiedz
(24-08-2019, 03:11)Mental napisał(a): Anulowałeś preordera z tego konkretnie powodu?

Tak kurva, czekałem na tę grę 7 jebanych lat, w samym tym wątku natrzaskałem 160 postów, ale anuluję subskrypcję bo nie da się wybrać płci :) I są pelikany które to łykają, pomimo oczywistego sarkazmu, co więcej uparcie biją w chochoła - internetowego, nadpobudliwego troglodytę-prawacza bo to fajnie ląduje pod tezę i można napisać wydumany artykuł do NYT o białych pepe-suprematach z 4chana ;)

Jeśli mieli by chociaż jedno jajo, to po tej akcji z histerykami, którzy o rasizmie pouczali czarnego autora Cyberpunka, to na ostatnią chwilę wrzucili by do gry misję poboczną z aktywistami, którzy w imię walki o prawa mniejszości terroryzują społeczeństwo, podczas gdy ich prawdziwym celem jest zdobycie władzy - to by dopiero był realizm i nie śmierdziałoby lizusostwem na kilometr :)

Odpowiedz
Cytat:Tak kurva, czekałem na tę grę 7 jebanych lat, w samym tym wątku natrzaskałem 160 postów, ale anuluję subskrypcję bo nie da się wybrać płci :)

Sory, tak to odebrałem ;)

Odpowiedz
O, i widzę, że do wypowiedzi wkradł mi się freudowski błąd, oczywiście nie chodziło o subskrypcję a o preorder :) No, ale generalnie stąd się wziął cały ten mem: "youtuber powiedział coś z czym się nie zgadzam politycznie? Anuluję subskrypcję!".


Odpowiedz
(24-08-2019, 07:20)simek napisał(a): Gdyby tak było, to czemu od początku tak tego nie reklamowali, tylko zmienili i ogłosili teraz na kilka miesięcy przed premierą? Nie wygląda jakby to miał być wnikliwie napisany motyw.

No właśnie dokładnie dlatego pisałem, że pewnie będą to jakieś chuja warte etykietki w kreatorze postaci i co najwyżej możliwość audiowizualnego mieszania różnych elementów ciała. Taki ambitny motyw wpleciony w sedno Cyberpunkowych realiów wymaga pisania scenariusza (czy raczej jednej z jego ścieżek) pod niego od początku, anie wypuszczenia po kilku latach wywiadu z rodzaju: "no słyszeliśmy Wasze opinie i myślimy teraz w studio czy może by tak coś, gdzie jakoś, ale w sumie to się zobaczy." Bo zanim oficjalnie powiedzieli o tej opcji w kreatorze postaci, to właśnie tak w wywiadach odnosili się do tej kwestii.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Nie wiem, czy już było to tutaj mówione, ale Przybyłowicz nie będzie jedynym kompozytorem. Na pokład wskoczył Paul Leonard-Morgan. Trudno powiedzieć, czy Przybyłowicz sam nie podołał, a że jest członkiem zespołu to sam siebie zwolnić nie może. W każdym razie jak jest Morgan to raczej muzyka pójdzie w agresywne granie a la Dredd:
https://m.youtube.com/watch?v=Fgb1ldZRVOY#searching
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
(27-08-2019, 15:49)Lawrence napisał(a): Nie wiem, czy już było to tutaj mówione, ale Przybyłowicz nie będzie jedynym kompozytorem. Na pokład wskoczył Paul Leonard-Morgan. Trudno powiedzieć, czy Przybyłowicz sam nie podołał, a że jest członkiem zespołu to sam siebie zwolnić nie może. W każdym razie jak jest Morgan to raczej muzyka pójdzie w agresywne granie a la Dredd:
https://m.youtube.com/watch?v=Fgb1ldZRVOY#searching

Była nawet próbka jego pracy:


(02-08-2019, 23:46)Kluski napisał(a):

Odpowiedz
A to najmocniej przepraszam, że przeoczyłem i za spóźnionego newsa.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Fantastyczny wybór. OST do Dredda to przepiękne ściany dźwięków. Zapowiada się coraz lepiej.

Odpowiedz
Dla mnie git, Przybyłowicz mnie nigdy nie przekonywał, wiem, że są miłośnicy jego twórczości, ale do mnie facet nie trafia, jest zbyt mdły i rzemieślniczy. Co do tego czy nie podołał... nie wydaje mi się, tam jest tyle przestrzeni na muzykę, że dla każdego znajdzie się miejsce. Swoją drogą, która wersja Chippin' In wam bardziej przypadła do gustu, pierwotna z 2018 czy ta nowa z 2019? Ja zdecydowanie za tą pierwszą.


Odpowiedz
Obie aranżacje są dla mnie okej i nie miałbym nic przeciwko, gdyby obie pojawiły się w grze - pierwsza dla takiego trochę onirycznego ćpako-rocka, a druga jakoś później w fabule, podczas gangsterki na pełnej kurwie (Limp Bizkit pozdrawia).
Od ręki nie rzucę tytułami, ale w filmach trafiały się takie skrajne wariacje jednego kawałka.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz



Odpowiedz
I ludzie już płaczą, że downgrade - ja żadnego nie widzę. Mechaniki strzelania nie będzie takiej jak w Doomie, każdy kto ma ćwierć mózgu to zrozoomie (a to co zobaczyłem to i tak miazga). Ogólnie bomba, sztos, epa jak cholera, odnawiam preordera. ;)

Odpowiedz
Sasquatch fajna dupa ;]

Cybeprzestrzeń wygląda mega, mam tylko nadzieję, że Redzi nie ograniczą się do zwykłej "wyprawy za Mur" w tym wątku i zafundują jakieś mega kwasy. Wizualnie wygląda to tak jak powinno - zglitchowane i przesadzone. Miód.
Cała reszta bardzo fajna, ale też nie jakoś super zaskakująco. Z drugiej strony - tego materiału jest naprawdę niewiele.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Czekam na oburzenie, że 95% mieszkańców dzielnicy gangów to czarni :)

Odpowiedz


Idealny background na wywiad. Ja wszystkie wywiady ze sobą każe przeprowadzać na podobnym tle.

Odpowiedz
https://www.gry-online.pl/newsroom/cyberpunk-2077-wszystkie-scenki-przerywnikowe-beda-w-fpp/z01ca83

eeee? co? Co najmniej dziwna decyzja

Odpowiedz
Nie dziwna - kretyńska ;]

Cofam preordera #pdk ;]
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Technologicznie to jest mega wyzwanie żeby to ogarnąć, więc nie kupuję wersji że ucięli koszta. Chociaż z drugiej strony coraz częściej zdarzają im się głupie tłumaczenia odnośnie wyciętych z gry elementów. Np. kwestia tylko jednego mieszkania w grze bez opcji do "dekorowania", że niby nie pasuje to do "punkowej" natury świata, no błagam... Albo, że nie będzie się dało sterować latającymi samochodami, bo... są za drogie. Ja rozumiem, że ciężko taką mechanikę wprowadzić do tak skomplikowanej fabularnie produkcji, ale tłumaczenie, że naszego bohatera nie stać? A ukraść nie może?

Generalnie opinie po tym gameplayu są bardzo, ale to bardzo negatywne. Największy płacz o to, że HOLOGRAM Johnnego Silverhanda w GRZE na 8 miesięcy przed premierą, nie wygląda tak jak Keanu Reeves w zwiastunie CGI. ¯\_(ツ)_/¯

Ja tam kupię nawet jeżeli każą mi być gejem, zresztą z Keanu to nie grzech, no nie?

Odpowiedz
Obstawiam trzy scenariusze:

- zajebali się w akcji z harmonogramem/finansowaniem i na ma bata by gra zawierała wszystkie zapowiadane elementy (chociaż nie pamiętam, by kiedykolwiek zapowiadano dostęp do latających maszyn etc.)
- mają w planach część kąsków przerzucić do DLC
- jak wyżej, ale część elementów wyleci do potencjalnego sequela

Ciągle obstawiam, że premiera na 2020 to jakaś zasłona dymna albo decyzja mocno z dupy, przez którą produkcja może stracić na ostatecznym szlifie. 
Co do opinii nt. ostatniego gameplay'a imo wypadł słabo, bo powinni dać pełne 50 minut, a nie jakiś wycinek z dość sztampowych akcji.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości