DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
#61
Żaden jego film nigdy nie był na poziomie dna, ani nawet się tam nie zbliżył (chociaż Sabotage był niebezpiecznie blisko), więc nie wiem o czym ty pieprzysz. :)

Odpowiedz
#62
Cytat:Fury nie widzialem, ale maluje sie raczej jako wyjątek potwierdzający regułe.
Daj Bóg takie wyjątki. Ayer nie jest geniuszem, to po prostu dobry rzemieślnik, zna się na swojej robocie, czasem mu coś nie wyjdzie (Sabotage), a czasem wręcz przeciwnie (Fury właśnie), jednak ogólny poziom jest w miarę dobry.

No i co ważniejsze, SS to coś naprawdę nowego w kwestiach filmów komiksowych przecież (bo nie przypominam sobie, by istniał jakiś film o ekipie postaci będących mniej lub bardziej złymi, a kreskówki się nie liczą).

Odpowiedz
#63
(03-12-2014, 14:25)raven.second napisał(a):
Cytat:Fury nie widzialem, ale maluje sie raczej jako wyjątek potwierdzający regułe.
Daj Bóg takie wyjątki. Ayer nie jest geniuszem, to po prostu dobry rzemieślnik, zna się na swojej robocie, czasem mu coś nie wyjdzie (Sabotage), a czasem wręcz przeciwnie (Fury właśnie), jednak ogólny poziom jest w miarę dobry.
"Nie wyszło" to bardzo delikatne określenie na tragiczna padakę jaką jest "Sabotage". ;) No ale nie ma co się kłócić, bo jednym widać podchodzi co on robi, innym nie. Jak dla mnie jest przeciętniakiem z potencjałem na żalosną tragedie.

Cytat:No i co ważniejsze, SS to coś naprawdę nowego w kwestiach filmów komiksowych przecież (bo nie przypominam sobie, by istniał jakiś film o ekipie postaci będących mniej lub bardziej złymi, a kreskówki się nie liczą).
Ano, bo Sinister Six od Sony to sie pewnie nie doczekamy. Z drugiej strony, to nie jest też tak, że Suicide Squad to po prostu grupa złoczyńców. Taką byłoby Sinister Six i to byłoby najciekawsze (albo porządna adaptacja "Wanted"). Suicide Squad to Parszywa Dwunastka, czyli złoczyńcy na usługach rządu. Więc łatwo będzie zrobić z nich antybohaterów (zwłaszcza, jeżeli - jak niektórzy spekulują - postawi się przeciwko nim Jokera). Zresztą podobny zabieg jest w "Guardians of the Galaxy" - przecież ekipa Strazników składa się ze złodzieja, zabójczyni, mordercy i łowców nagród o dwuznacznej moralności. Wszystko zależy jak daleko pojda z tematem.

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#64
Nie wierzę w to co czytam: hejt na gościa, który zrobił zajebiste Ciężkie czasy, niemal równie dobrą Furię, niezłych Bogów Ulicy i za bardzo popłynął w nieudanym Sabotażu(a piszecie o nim jakby to był najgorszy film dekady). Jeśli to nie jest reżyser na którego można liczyć, to tych, na których można jest obecnie w branży tyle, że na palcach dwóch dłoni można policzyć.

Odpowiedz
#65
Cytat:Nie wierzę w to co czytam: hejt na gościa, który

Forum KMF bejbe, HEJT NA WSZYSTKO!
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#66
(04-12-2014, 11:26)simek napisał(a): Nie wierzę w to co czytam: hejt na gościa
Nie wierzę, że tak słabo potrafisz czytać, bo nigdzie go nie "hejtuje". Jeżeli już to go krytykuje, ale przy tym napisałem, że jego filmy poza tragicznym "Sabotage" to przeciętniaki. "Harsh Times" jest dobre dzięki Bale'owi, podobnie jak dobre jest "End of Watch" dzięki duetowi bohaterów. Ayer jako reżyser nie pokazuje się w tych filmach z wybitnie dobrej strony.

Cytat:Jeśli to nie jest reżyser na którego można liczyć, to tych, na których można jest obecnie w branży tyle, że na palcach dwóch dłoni można policzyć.
Tak, na Ayera można liczyć tak, że najpierw zrobił średniak w postaci "End of Watch", następnie padakę w postaci "Sabotage", a potem potencjalnie dobry film w postaci "Fury". Jedyne, na co można w jego przypadku liczyć to, że zrobi film, bo jego jakość jest nieprzewidywalna ze wskazaniem na przeciętność. ;)

Ale tak jak mówie - ja tylko wytlumaczylem, dlaczego uwazam, ze dla mnie Ayer to powód do obaw. Dla każdego inny zestaw Panvitan. Jezeli Ciebie jara to super, ale nie wmawiaj mi hejtu, neonazizmu czy innych pierdów.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#67
Ja wierzę, że będzie dobrze Crovie-neonazisto :)

Odpowiedz
#68
Cytat: "Harsh Times" jest dobre dzięki Bale'owi, podobnie jak dobre jest "End of Watch" dzięki duetowi bohaterów. Ayer jako reżyser nie pokazuje się w tych filmach z wybitnie dobrej strony
Przeczysz sam sobie w tym zdaniu. Do ważniejszych zadań reżysera należy przecież prowadzenie aktorów.

Zresztą, nikt nie pisze, że to jakiś reżyserski gigant, po prostu facet, który zna się na swojej robocie i wykonuje ją dobrze, bez większych przebłysków, ale zawsze (nie licząc Sabotage, które też tragedią nie było) solidnie. No ale Ty swoje, reszta swoje, pogadamy po premierze Suicide Squad.

Odpowiedz
#69
(04-12-2014, 15:38)nawrocki napisał(a):
Cytat: "Harsh Times" jest dobre dzięki Bale'owi, podobnie jak dobre jest "End of Watch" dzięki duetowi bohaterów. Ayer jako reżyser nie pokazuje się w tych filmach z wybitnie dobrej strony
Przeczysz sam sobie w tym zdaniu. Do ważniejszych zadań reżysera należy przecież prowadzenie aktorów.
Nigdzie sobie nie przecze. Piszesz tak jakby aktor w ogole nie potrafił grać bez reżysera, co jest oczywistą bzdurą. A Bale i Gyllenhaal to aktorzy, którzy są oddani swoim rolom zazwyczaj w stu procentach. Co Ayer zrobił z aktorami, którzy nie byli takimi tytanami widać w "Sabotage". Acz, tak jak mowie, nigdzie nie twierdze, ze Ayer to Uwe Boll, choć ma niestety potencjał na padake. A koncept filmu zasługiwałby na reżysera przynajmniej klase lepszego.

Cytat:Zresztą, nikt nie pisze, że to jakiś reżyserski gigant
No ale przeciez ja nie zaczalem dyskusji odpisując komuś, kto napisał, że Ayer jest super (choć simek mowi, ze moze na niego liczyc jak na mało kogo), tylko napisalem, ze sie obawiam glownie o rezysera i zaczęło się wydziwianie i mowienie, ze pieprze. ;)

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#70
Hardy out =/

http://www.hollywoodreporter.com/heat-vision/tom-hardy-drops-suicide-squad-764095

W sumie jedna z nielicznych rzeczy, która mnie cieszyła w tym filmie, tak więc moje i tak małe zainteresowanie, spadło prawie do 0

Hm... jakby się teraz okazało, że zagra w "Sinister Six" od Sony.. to byłby TWIST :f


Edit.
Z drugiej strony podobno mają Gyllenhaala na oku jako zastępstwo więc, możeeeee..... znów odzyskam zainteresowanie. Któż wie.
http://www.thewrap.com/jake-gyllenhaal-eyed-to-replace-tom-hardy-in-david-ayers-suicide-squad-exclusive/
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"



Odpowiedz
#71
Bardzo mnie to cieszy. Hardy ogarnął, że w filmie angaż dostała ta sierota Jai Courtney to zrezygnował. Dobra decyzja. Każdy film z tym parobem to prawdopodobna porażka.

Mam nadzieję, że Jake również odrzuci.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#72
Może po prostu przeczytał scenariusz? :)

Jake jakoś średnio mi pasuje do tego typu filmów, zdecydowanie wolę oglądać go w typowo dramatycznych rolach.

Odpowiedz
#73
W sumie nawet się cieszyłem, że zobaczę Hardy'ego w tym filmie, ale jak już zrezygnował... to cieszę się jeszcze bardziej. Jest wiele innych, ciekawszych projektów, w których mógłby wziąć udział. Zwłaszcza, że występ w takim filmie wiążę się zapewne z długoterminowym zobowiązaniem wobec studia.

Odpowiedz
#74
Po tym jak Gyllenhaal odrzucił ofertę zagrania w SS, studia ma dwóch kolejnych aktorów na celowniku - Joel Edgerton lub Jon Bernthal. Ayer niby woli tego drugiego. Pewnie se chłop myśli, nie ma co sie rzucać na kolejne znane nazwisko bo znowu zakończy się to flopem i wstyd na cały świat. Dodatkowo mają też powalczyć o Gary'ego Sinise oraz Joe Manganiello, który ponoć ma wcielić się w rolę Deathstroke’a.

Z innych projektów DC - dupeczka, którą ja znam jedynie z Whiplash i fappening festu, Melissa Benoist zagra Supergirl.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#75
To chuchro?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#76
W komiksach raczej nie była typem kulturystki.

Odpowiedz
#77
Takie fappening to rozumiem :P
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#78
Mają POWALCZYĆ o Gary'ego Sinise? To on, że tak powiem, jest w pozycji żeby odrzucać takie propozycje? Równie dobrze mogą mówić, że powalczą o Lance'a Henriksena. Powiedzcie mu, że fundujecie hotel i wyżywienie, a pojawi się na planie.

Odpowiedz
#79
Pierwsza focia Aquamana:

[Obrazek: Jason-Momoa-Aquaman.jpg?resize=599%2C900]

Odpowiedz
#80
Czy on nie powinien mieć jakiejś specjalnej ręki?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości