Daredevil (2003)
#41
Moja ocena 2/10
Film bardzo słaby a szkoda patrząc na komiks, zwłaszcza na bardzo dobrą historie Matta z Mega Marvela nr 2 (7) /95.
Filmowy Matt / Daredevil jest totalnie nijaki na dodatek jako adwokat pozwala se płacić rybami i innym badziewiem, nawet Forggy mówi że ich biuro wygląda jak sklep :).
Więc się zastanawiam skąd Matt ma pieniądze na życie skoro pozwala se płacić w taki sposób.
Za to jest masochistą i sypia w specjalnej wannie pełnej wody :),
w komiksach wolał łóżko :).
Walka z Elektrą na placu zabaw nie no twórcy filmu chyba zapomnieli że Matt prowadzi podwójne życie i raczej nie popisuje się swoimi umiejętnościami w taki sposób.
Mogę nawet olać że Matt / Daredevil skacze jak Spider-Man :).
Elektra też słaba i nijak się ma do komiksowego pierwowzoru.
No i największy minus,
Wilson Fisk / Kingpin w komiksach jeden z potężniejszych przestępców człowiek który był nie do ruszenia dla policji czy FBI człowiek który był wrogiem dla takich postaci jak Daredevil, Spider-Man czy Punisher a nawet brał udział w Acts of Vegance.
W filmie nic z tego nie ma policja na końcu idzie po Fiska / Kingpina gdyż został on osłabiony i podporządkowany tylko do walki z Daredevilem, czego twórcom filmu nie daruje choć olałem zmianę koloru skóry Fiska / Kingpina.
Na plus tylko Bullseye.

Odpowiedz
#42
Sypianie w trumnie może i dziwne było, ale przynajmniej reżyser dodał tu coś od siebie. W dość pomysłowy sposób pokazał jak Matt radzi sobie z pewnym problemem, który jego moc nastręcza.

Odpowiedz
#43
Mr. chyba za bardzo skupiasz się na tym jaki jest film w odniesieniu do komiksu. Potraktuj to jako autonomiczne dzieło to może wyjdzie Ci lepiej w ocenie? Chociaż nie wiem, nie znam komiksu i wciąż uważam, że ten film to chała.
I proszę Cię, zacznij używać znaków interpunkcyjnych.
"I think we can put our differences behind us. For science. You monster."

Odpowiedz
#44
Obejrzałem dir cuta do połowy i dalej nie mogę, przerwa, film mnie po prostu nudzi. Nie jest co prawda aż tak tragicznie zły jak Ghost Rider, ale czuć rękę tego samego reżysera. Daredevil jest po prostu... wieśniacki. Te wszystkie durne sceny akcji, głupie pokazówy i tanie efekciarstwo przywodzą mi na myśl schaba bez przednich zębów, który zakłada dres za 200 zł i myśli że to szczyt elegancji. Daredevil pod względem realizacji bardzo chciałby być Matrixem, ale to nie ta klasa, nie ten talent, mimo że budżet podobny. Najlepszym elementem filmu jest, o dziwo, comic relief, czyli świetny Favreau.

Odpowiedz
#45
Hulka dałeś rade, a DD nie? Weird.

Cytat:ale czuć rękę tego samego reżysera

A ja z kolei nie mogę się nadziwić, jak to możliwe że te dwa filmy zrobił ten sam gostek.

Cytat:Te wszystkie durne sceny akcji

Przypominam sobie tylko jedną taką scenę - tę na placu zabaw - niezaprzeczalna durnota.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#46
Gieferg napisał(a):Hulka dałeś rade, a DD nie? Weird.
A co ma Hulk do DD? Oprócz tego, że to i to jest ekranizacja komiksu?
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#47
To że jest 10x nudniejszy?
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#48
Post miesiąca:P Oprawić i powiesić!
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#49
Może twój.
Jak mi ktoś mówi że go Daredevil nudzi, to wyrażam swoje zdziwienie, że nie znudził go Hulk, którego też ostatnio oglądał, a który uważam za film o wiele bardziej pasujący pod określenie "nudny". Coś tu jest zbyt trudne do zrozumienia?
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#50
Tak, bo Hulk filmem nudnym nie jest i co jasne ma bardziej zajmującą fabułę i co najważniejsze jeszcze- nie ma debilnych scen akcji.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#51
Jak nie liczyć walki ze zmutowanym pudlem :roll:

Cytat:i co jasne ma bardziej zajmującą fabułę

Taką w sam raz do snu. Ale że o tym jest inny temat, to nie ma co ciągnąć offtopa (którego nie wiedzieć czemu usiłujesz tu rozkręcać).
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#52
Hulk a DD to po prostu dwa różne poziomy świadomości. To że Hulk ma mniej akcji, nie znaczy że jest nudny (równie dobrze możesz powiedzieć, że nie mógł mi się podobać Man from Earth, bo tam nic tylko gadają). DD znudził mnie w okolicy 40 minuty, czyli przy pierwszym pojawieniu się Kingpina. Facet stał przy oknie, a kiedy przyszedł jego pomagier, dla popisu zamordował dwóch ochroniarzy. Wtedy wiedziałem, że reżyser jednak nie chce opowiedzieć historii, tak jak Ang Lee, tylko chce się popisać. W najgłupszy możliwy sposób. I w tej chwili zupełnie straciłem zainteresowanie filmem, bo jak może mnie interesować walka z czarnym charakterem, który nawet w starych Bondach wydawałby się przegięty i głupi? Dodaj do tego Bena Afflecka, który nie dość, że do roli nie pasuje, to jeszcze wygląda głupio w kostiumie (i kiedyś podobno sam przyznał, że czuł się upokorzony w tym wdzianku), dodaj beznadziejne sceny akcji w których DD strzela pozy w stylu Wolverine'a z Origins, dodaj brak jakiegokolwiek wyjaśnienia, skąd DD wziął wszystkie zabawki czy kostium (a przypominam że jest ślepy i niezbyt zamożny) - i masz film, który mnie nie potrafi kupić, bo po prostu za często na jakąś scenę reaguję: "nie, nie wierzę w to, tak się nie da nawet u Marvela".

Odpowiedz
#53
Obejrzałeś chociaż do końca?
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#54
Phil napisał(a):Obejrzałeś chociaż do końca?

Jeszcze nie, zrobię to dziś lub jutro. Widziałem równo do połowy.

Phil napisał(a):Naprawdę Cię to interesuje?

Nie o to chodzi, że chciałbym oglądać jak DD składa zamówienie na dare-wannę, ale o to, że chciałbym jakieś usprawiedliwienie. Takie jak: Bruce Wayne ma kostium i batmobil bo sra pieniędzmi. Parker ma kostium bo se uszył. Kick-Ass zamówił z netu. Daredevil ma super-gadżety i mega-kryjówkę... bo? To normalny koleś z biednej rodziny, w jaki sposób wmontował mega-zabezpieczone wejście w ścianę zabytkowego kościoła? Skąd ma taki kostium? Skąd ma swoją super-krykę?

Odpowiedz
#55
military napisał(a):To normalny koleś z biednej rodziny, w jaki sposób wmontował mega-zabezpieczone wejście w ścianę zabytkowego kościoła? Skąd ma taki kostium? Skąd ma swoją super-krykę?

Z tego co pamiętam to jest adwokatem, więc kasy trochę ma, do tego kościół go sponsoruje z datków, siostry zakonne wydziergały kostium i wszystko jasne. :razz:
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#56
SonnyCrockett napisał(a):Z tego co pamiętam to jest adwokatem, więc kasy trochę ma

Adwokatem który przyjmuje zapłatę w rybach.:) I który bierze udział w sprawach jakichś najdrobniejszych przestępców, przeprowadzanych w pokoikach kamienic, a nie sądach z prawdziwego zdarzenia. Generalnie z filmu wynikało, że nie jest to zbyt dobry adwokat, a na pewno nie ma dużego wzięcia (przynajmniej u dużych klientów).

Odpowiedz
#57
military, wziąłeś się za dir cut? Jest jeszcze gorszy niż wersja kinowa, bo dłuższy :mrgreen:

Odpowiedz
#58
Cytat:Parker ma kostium bo se uszył.

No akurat filmowy kostium Parker to ma taki, że by sobie na pewno sam taki uszył :roll:
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#59
Przynajmniej jest JAKIEŚ wytłumaczenie. No i Parker nie jest ślepy - może uszyć kostium i wierzę że będzie w takich kolorach, w jakich sobie zażyczy.:)

Odpowiedz
#60
Phil napisał(a):inspirację Batmanem Burtona
Tyle tam Burtona, co Manna w TDK :lol:
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Batman: Dead End (2003) [fan-film] dillinger 5 2,302 19-04-2008, 22:43
Ostatni post: Glut
  The League of Extraordinary Gentlemen (2003) military 17 3,408 12-09-2007, 06:32
Ostatni post: Dr_Bakier



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości