Daredevil (2003)
#61
W DD są oczywiste inspiracje tak Batmanem Burtona, jak i Krukiem, Matrixem i Spider-Manem.



Z rzeczy które mi nie pasowały wspomniałbym jeszcze o sytuacji w której
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#62
Chyba odwrotnie, skoro się ma tego typu zwidy przed oczami :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#63
Słabizna. Oglądałem na Polsacie, wersja kinowa, i o ile początek nawet dał rady, aż do retrospekcji, to później jest już cienizna. Szczytem tandety, że aż poczułem zażenowanie i nie mogłem uwierzyć w to, co widziałem była walka na placu z Elektrą. No japierdut - kto to wymyślił? Rozwleczony, przebajerowany film ale plus taki, że mroczny, za to pełen zaprzeczeń. Pomysł z echolokacją (czyli widzeniem DD) zrealizowany ciekawie pod względem graficznym, ale to koniec plusów. I Elektra to Nr Uno najgorzej dobranych aktorek do superhero...

3/10

loading podpis...

Odpowiedz
#64
Też wczoraj oglądałem na Polsacie. I przypomniała mi się jedna przezabawna/tandetna scena, o której wcześniej nie wspomniałem. To jak mały Matt Mardock bije się z tymi gnojkami z Hell's Kitchen, którzy wcześniej go dręczyli. Szczególnie to jak postukał grubaska po buzi laską mnie rozśmieszyło. A jakby tego było mało to na koniec wykonał jeszcze ten wyskok w powietrze... Jezu, kto to wymyślił? Nawet bójka na placu zabaw wymięka przy tym. Cały ten film jest pod wieloma względami przerysowany, ale to już bije wszelkie granice.

Odpowiedz
#65
Czerwone Widmo!
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#66
Już pomijając to, że Dir Cut jest jedyną słuszną wersją. Oglądacie filmy na Polsacie? Really? Rozumiem sport, wiadomości, jakiś teleturniej czy telenowelę (dobra, tego nie rozumiem :P), ale filmy? Zgroza :)
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#67
Daredevil oglądany w 3D w kinie IMAX nie stałby się nawet o kwant lepszym filmem, nawet jakby dystrybutor oferował darmowego blowjoba w trakcie seansu. Format obrazu czy reklamy nie mają tu nic do rzeczy. To po prostu zły film.

Odpowiedz
#68
Co nie zmienia faktu że filmy powinno się oglądać w takiej formie, w jakiej zostały nakręcone. Niezależnie od ich poziomu.

Odpowiedz
#69
Co nie zmienia faktu, że obejrzenie filmu 4:3 daje ci pełne prawo do jego oceny.

Odpowiedz
#70
Obejrzenie w całości. Zdaje się, że ostatnio jak pisałeś to DD byłeś gdzieś w połowie.

A oglądanie w 4:3 nie pozwala choćby na ocenienie zdjęć, które są w tej postaci najczęściej okaleczone.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#71
Cytat:Obejrzenie w całości. Zdaje się, że ostatnio jak pisałeś to DD byłeś gdzieś w połowie.

Dokładnie w połowie. Ale - stosując analogię - jeśli weźmiesz do ust kąsek g*wna, to nie musisz zjadać całej kupy, żeby móc powiedzieć że jest niesmaczna.

Odpowiedz
#72
No to nie masz prawa oceniać. Tyle w temacie.

Military napisał(a):Nie jest co prawda aż tak tragicznie zły jak Ghost Rider,

Ale Ghost Ridera obejrzałeś w całości. Weird.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#73
Bo co? Bo ty tak powiesz i nagle nie mam do czegoś prawa?:) To patrz:

Daredevil: 1/10 :)

Odpowiedz
#74
No cóż, byłem ciekaw co powiesz o końcówce tego filmu, a ty se go obejrzałeś tylko do połowy <disappointed>

AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#75
No niestety ale mnie tak znudził, że nie chciało mi się do niego wracać. Ghost Rider był o wiele głupszy, bardziej campowy, ale przy całej swojej mizerii przynajmniej przytrzymał mnie przy ekranie do końca. Był tak zły, że aż zabawny. Czego nie mogę powiedzieć o DD - stąd niższa ocena.

Odpowiedz
#76
http://www.filmweb.pl/news/Daredevil+traci+re%C5%BCysera+i+szans%C4%99+na+powstanie-88008

Jest dobrze :)
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#77
Marvel lada chwila odzyska prawa do filmowania Daredevila
to już prawda niezaprzeczalna, może dobrze, bo postać niebanalna.

http://www.slashfilm.com/daredevil-rights-will-return-to-marvel-watch-sizzle-reels-from-joe-carnahans-unmade-adaptation/

Najsmutniejsze jest to, że Joe Carnahan to łebski gość
jego adaptacja Diabła poważnym klimatem raczyć nas mogła.

Video Pitch Carnahana dla FOX czyli teaser zmontowany z ujęć filmowych:



i wersja PG-13, która rozni sie tylko wycieciem brutalnych fragmentów:


(15-08-2012, 12:30)Gieferg napisał(a): http://www.filmweb.pl/news/Daredevil+traci+re%C5%BCysera+i+szans%C4%99+na+powstanie-88008

Jest dobrze :)
A ja nie wiem. Dziesięć razy bardziej chciałbym zobaczyć wersję Carnahana niż widzieć Daredevila spowrotem w Marvelu. Bo Daredevil to postać, która i tak najlepiej działa oddzielona od reszty uniwersum. To postać mroczna i poważna, której domeną jest klimat kryminału i thrillera. To nie Batman, który może być i detektywem w kryminalnej opowieści, i Jamesem Bondem w opowieści z kosmitami. Użycie Matta Murdocka jako prawnika, któregoś z bohaterów Avengers na pewno byłoby fajnym puszczeniem oka, ale ciężko mi dopasować film o Daredevilu do klimatu znanego z dotychczasowej twórczości Marvela.

Chyba, że Marvel zdecyduje się na coś, co mnie osobiście bardzo by zadowoliło - stworzenie równoległego uniwersum opartego o Marvel Knights i MAX. Włożył do niego Daredevila, Punishera, może pare innych postaci (Luke Cage?) i jazda. Mogliby nawet szarpnąć się dla nich na Rki, bo i budżety mniejsze. To byłoby ciekawe.

A ten nius z filmwebu jak zwykle zajebisty. Piszą tak, jakby to Carnahan zrezygnował, a ten wyraźnie pisze, że to przez czas Fox nie zdecydował się zrobić tego filmu, bo nie dadzą rady.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#78
No i dobrze bo Fox poza trzema X-Menami (X1, X2 i X-Men First Class) za bardzo sobie nie radził.

http://www.comicbookmovie.com/fansites/MarvelFreshman/news/?a=65718

http://www.superherohype.com/news/articles/172239-daredevil-reverting-to-marvel-watch-joe-carnahans-pitch


W komiksach Daredevil jakoś pasuje do uniwersum Marvela i nawet dołączył
do Avengers.
Więc co to za p.......e ?
To że Marvel odzyska prawa do Daredevila nie oznacza że od razu zrobią z nim film.
Joe Carnahan to ten co zrobił Drużynę A, więc ja mu podziękuje :).

Odpowiedz
#79
Carnahana znam tylko z A-Team, a że była to kicha, raczej nie będę po nim płakać. Teraz jeszcze trzymam kciuki żeby Fox stracił Fantastic Four.

Cytat:To nie Batman, który może być i detektywem w kryminalnej opowieści, i Jamesem Bondem w opowieści z kosmitami.

Łączenie Batmana ze zbytnio fantastycznymi historiami mi nigdy nie odpowiadało (przez co nie przekonuje mnie w ogóle idea Justice League z jego udziałem). Daredevila w połączeniu z MCU na pewno prędzej bym przełknął, choć jednak umieszczenie go w pełnym humoru filmie jak Avengers średnio mi się widzi. Za to R-rated Daredevil jak najbardziej, a jeśli wyjdzie lepszy od filmu z Affleckiem to już w ogóle będzie super, bo tamten był (w wersji Dir Cut) zaskakująco dobry.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#80
Do MCU powinno trafić przede wszystkim FF i Spider-Man bo bez niego to jak DC Universum bez Supermana, flagowa postać po prostu (może jakoś się dogadają z Sony żeby udało się zrobić jakąś formę cross-overu z Avengers), X-Men jest tak rozbudowane, że może z powodzeniem mieć swój odrębny świat, zresztą Fox tego raczej szybko z rąk nie wypuści, Daredevil - jak Batman czy Punisher - też chyba lepiej się sprawdzi oddzielnie.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Batman: Dead End (2003) [fan-film] dillinger 5 2,301 19-04-2008, 22:43
Ostatni post: Glut
  The League of Extraordinary Gentlemen (2003) military 17 3,406 12-09-2007, 06:32
Ostatni post: Dr_Bakier



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości