Despicable Me / Minions
#1
Od czasu do czasu warto jednak oderwać się od arcygenialnych animacji Pixara i zobaczyć coś innego, z innej stajni holyłódu.
Tak więc zupełnie przypadkowo zobaczyłem animacje studia Universal Despicable Me, w Polsce znana pod tytułem "Jak ukraść księżyc" Tutaj po raz kolejny brawa dla polskiego dystrybutora za genialne tłumaczenie tytułu:)
Owszem w filmie chodzi o kradzież księżyca, ale dajcie spokój już z tak bardzo dosłownymi tytułami filmów dla dzieci.
Ale do rzeczy, bo animacja ta to bardzo pozytywne zaskoczenie, oczywiście, ze daleko do poziomu magików z Pixara, lecz niewiele im brakuje pod względem ciekawej historii, inteligentnych żartów na poziomie. Jednym słowem czysta rozrywka na najwyższym poziomie.
Duzym plusem filmu są małe zółte stworki, zwane minionkami, które w swojej klasie nie mają sobie równych. To postacie absolutnie bezbłędne, mega śmieszne i absolutnie to autorzy najlepszych gagów w filmie.
Oczywiście, produkcja nie ustrzegła się sztampy, fabuła jest oklepana do bólu, ale ukazana z pewną dozą świeżości.

Polecam, masa dobrej zabawy i humoru, w dodatku też ślicznie zrobiona animacja.
Takie 9/10 za minionki:)
[Obrazek: Despicable+Me.jpg]
A o to najbardziej prześmiewcze stworzonka w dziejach animacji:
[Obrazek: despicable_me_ver10_xlg-500x500.jpg]
Trailer:
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#2
Mierzwiak napisał(a):Po jakichś 10 minutach zacząłem się niecierpliwić i zastanawiać kiedy w końcu pojawi się jakiś zabawny dialog/scena/pomysł/postać. Pojawiły się napisy końcowe, a ja się nie doczekałem. Nudne, źle napisane i koszmarnie nieśmieszne.

2/10
Dodałbym coś więcej, ale już dawno wyparłem to z pamięci.

Odpowiedz
#3
Zgadzam się z Mierzwiakiem. Film na którym uśmiechnąłem się bodajże raz, jak ta mała wygrała maskotkę. Główna postać, fabuła, żarty, wszystko to jest parszywie nieudolne. I nie bawi, jedynie irytuje. Przy takim "Megamocnym" wygląda strasznie, bo w żaden sposób nawet nie próbuje zabawić się koncepcją złoczyńcy jako głównego bohatera. 3/10
"Imagine that you could save a family by sacrificing a child... but that you had to explain it to the child. What would you say?"€ -€“ Black Bolt

Odpowiedz
#4
Polski dystrybutor musiał uwolnić się z księżycowej pułapki którą sam na siebie zastawił, więc kontynuacja będzie nazywać się..."Minionki rozrabiają". UIP wrzuca ich do naszych kin 13 lipca 2013 ale widzę, że tutaj tylko Danus się ucieszy :)

Odpowiedz
#5
Świetna bajka, szkoda, że dopiero teraz ją obejrzałem chociaz wiedziałem o niej już dawno. Zabawna i wzruszająca. A Minionki rządzą oczywiscie :) 8/10 i ide na druga częśc do kina.

Odpowiedz
#6
[Obrazek: 2377_S0400_100201_H264CR_CROP.jpg]

Przed premierą części drugiej postanowiłem zapoznać się z Despicable Me, która stała się gigantycznym sukcesem finansowym w 2010 roku, i jak widać spodobała się, bo sequel w tej chwili podbija kina. Prosto po obejrzeniu nie będę się rozpisywać, bo nie mam ochoty tracić na tę animacje ani jednej minuty więcej. Podpisuje się pod opiniami Mierzwiaka i Gamarta - nie tykam tego więcej, a wypad na DM2 stanął pod wielkim znakiem zapytania. 2/10

Odpowiedz
#7
Ło matko i córko.
Z dala od tego gówna serwowanego teraz w kinach. Jako fan części pierwszej zostałem dzisiaj przytłoczony głupotą i niesamowitą wtórnością tej animacji. Jedynie same minionki to klasa sama w sobie, ale reszta to nuda, kiła i żenada:) Inaczej tego się nie da opisać.
Gdyby nie to, ze byłem z dzieckiem wyszedłbym w połowie seansu.
Aż dziw bierze, ze tak ślicznie wyglądająca animacja(serio-graficy to geniusze, nie przejdą lepiej do Pixara, tam będą ilustrować o wiele lepsze produkcje), jest jednocześnie taką kupą żałosnego gówna.
1/10.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#8
(14-07-2013, 20:04)Danus napisał(a): Gdyby nie to, ze byłem z dzieckiem wyszedłbym w połowie seansu.

Ja bym wyszedł - niech się gówniarz uczy sztuki survivalu :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#9
Strasznie skrajne opinie Danus. Ja tam widziałem dzisiaj ostatnie 15 minut DM2 i było na tym samym żałosnym poziomie (bądź trochę wyższym ze względu na fajne finałowe śpiewy minionków) od DM1.

A sama animacja jest przeciętna i nie dorasta Pixarowym filmom do pięt. Nawet tegoroczne Epic od BSS wyglądało dużo lepiej. Ale czego wymagać od Illumination, skoro ich filmy kosztują 2-3 razy taniej od tych z największych wytwórni.

Odpowiedz
#10
(15-07-2013, 19:23)Juby napisał(a): A sama animacja jest przeciętna i nie dorasta Pixarowym filmom do pięt. Nawet tegoroczne Epic od BSS wyglądało dużo lepiej. Ale czego wymagać od Illumination, skoro ich filmy kosztują 2-3 razy taniej od tych z największych wytwórni.
Kosztują tyle, a wyglądają naprawdę prześlicznie, dlatego uważam, ze sie graficy tam marnują.
Moje opinie sa skrajne, bo jedynka była całkiem fajna, za to dwójka to już wielka kupa żenady(oprócz Minionków, te są w dechę)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#11
Minionki

po nowym Pixarze wbiłem jeszcze do kina na trzecią część tej serii i cóż - niebo, a ziemia. Seans jest sympatyczny, szybko zlatuje głównie dzięki żółtym stworkom, ale w pewnym momencie nawet i ich wygłupy zaczynają trochę męczyć. Do tego wali na kilometr wtórnością poprzednich części. Historia dosyć przeciętna, podobnie zresztą jak czarny charakter.

Jest ok, ale dupy nie urywa. 5/10
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#12
Pierwsze 15 minut to fajna geneza Minionków ale cała reszta nawet przy całej sympatii dla tych żółtych stworków to schematyczna i na siłę wymyślona historyjka byle odhaczyć 90 minut czasu kinowego i zarobić swoje. 4/10
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#13
Czy tylko ja absolutnie nienawidzę minionków? W zasadzie ciężko mi przypomnieć sobie bardziej irytujące, animowane twory niż to coś.

Odpowiedz
#14
Nie tylko ty. Te żółte tic taci w ogóle mnie nie bawią.

Odpowiedz
#15
Minionki z czwartym najlepszy otwarciem tego roku. Na razie szacuje się 115 mln. Jeszcze sie może okazac, że film będzie miał najlepsze otwarcie w historii jeśli chodzi o animacje. Shrek 3 miał niecałe 121.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#16
Ależ to słabe... Z czego wynika popularność? Szczególnie samych minionków, które są jakimiś ugładzonymi gremlinami?

3/10 nawet nie wiem za co
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#17
Chyba całą siłą tego filmu muszą być minionki, plus w wersji oryginalnej Steve Carell, gdyż ja też świątecznie rodzinnie obejrzałem sobie po raz pierwszy ten film i był... OK. Po prostu OK i nic więcej.
6/10
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#18
Dzieciaki chciały zobaczyć to poszliśmy.
Tak jak poprzednie części w jakiś tam sposób potrafiły bawić nawet i miały jakąś angażującą fabułę to tutaj jest po prostu mizernie. Trudno mówić o jakiejś fabule, niby jakiś szkielet jest, ale strasznie to nędzne. Raczej ciąg średnio śmiesznych skeczy. Zupełnie to samo co z 5 "Epoką Lodowcową".
Na poprzednich bezboleśnie siedziałem do końca, tutaj w połowie filmu tylko patrzyłam na godzinę. Szkoda strzępić klawiaturę.
Takie naciągane 3/10, albo 2/10.
W każdym razie szkoda pieniędzy, a dla mających kartę unlimited czy darmowe wejściówki to szkoda czasu.
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.









Odpowiedz
#19
(23-07-2017, 19:39)Dr Strangelove napisał(a): Tak jak poprzednie części w jakiś tam sposób potrafiły bawić nawet i miały jakąś angażującą fabułę to tutaj jest po prostu mizernie.


W sensie, że może być jeszcze gorzej? Niby min(ion)us i minus to plus ale... to się nie sprawdza w filmach.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#20
Zawsze może być gorzej :D
Oczywiście "złoczyńca" jest z lat 80-tych, na fali obecnej nostalgii.
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.









Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości