Fallout 1, 2 (i reszta)
#21
Narzeka na brak możliwości zmiany sterowania (konkretnie przyporządkowania biegu do innego przycisku, niż PPM) w jedynej grze, w której to niemożliwe z powodu "systemu lalkarza" (w innych recenzowanych grach zupełnie mu to nie przeszkadzało, a często sterowanie tam było jeszcze gorsze). W żadnej innej recenzowanej produkcji nawet nie próbował zmieniać kontrolek.

EDIT: Thane mu nawet wyszedł :)
.noisivelet naht nuf erom era srorriM

Odpowiedz
#22
Ojaaa, czyli jest niekonsekwetny! Zupełnie... jak dziecko! ;)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#23
Nie wiem, cholera, odniosłem silne wrażenie, że doskonale wiedział, że nie będzie mógł zmienić tego sterowania... że to było zagrane (zresztą dość marnie). Choć brałem też pod uwagę fakt, że może to mój umysł broni się przed akceptacją faktu, że koleś wierzy w to, co mówi... z drugiej strony poza biegłem korzystaniem z Frapsa Klocuch robił też fotoszopki ze swoją twarzą w ramach tła dla kanału, co też wydało mi się trochę zbyt "pro" jak dla niego.

A żeby się salwować przed posądzeniem o pozatemacie, pierwszy odcinek fanowskiego serialu internetowego "Fallout Nuka Break":

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=_iq8swQ7kpg[/youtube]
.noisivelet naht nuf erom era srorriM

Odpowiedz
#24
Hm, na jakimś swoim streamie Wonziu mówił że Klocuch to troll. A nawet pomijając to - widziałem chyba wszystkie jego filmik (poza walktrough) i na moje to w 99% troll. ; )
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#25
O, jedna rzecz - bardzo nachalne przekręcanie tytułów wykraczające mocno poza zwykłą dysleksję, czy dysortografię :)

Cholera, znowu OT, to może posłuchajmy muzyki z F2:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=e3PXiV95kwA[/youtube]
.noisivelet naht nuf erom era srorriM

Odpowiedz
#26
(10-09-2012, 21:51)Glut napisał(a): Hm, na jakimś swoim streamie Wonziu mówił że Klocuch to troll.
Mówił, że to twór Michnika. :) A Wonziu jest tak samo wtajemniczony w identity Klocucha jak ty i ja. Jak dla mnie wszystko wskazuje, że to po prostu dzieciak, nic więcej. Jak na świadomego trolla za dużo robi rzeczy bez żadnej korzyści - ani partnerstwa na YT, ani reklamowania czegokolwiek. Tyle kontentu ile on wypuszcza już dawno możnaby było nieźle spieniężyć :) Nie wiem dlaczego tylu ludziom wydaje się tak nieprawdopodobne, że w świecie, gdzie dzieciaki robią vlogi i piszą "recenzje" na forach internetowych, jakichś z nich zaczalby robic wideo recenzje i poradniki. ;)

ALE WRACAJAC DO TEMATU. Ja wróciłem do New Vegas. Pościągałem mody, jakieś teksturki fajne. Jest błogo. Super gierka, choć czasami drałowanie po pustyni nudzi, dlatego dobrze mi się gra w małych dawkach. Tu pobawie sie w miescie, potem survival w dziczy. I tak mija godzinka albo dwie. Nigdzie mi sie nie spieszy, a teraz jak mam jeszcze dodatki to zawartości mam na lata takiej gry. :) Tylko mod z headshotami jakoś nie chce mi teraz dobrze działać, tak jak kiedyś i troche mnie to martwi. Bez headshotów w New Vegas strzelaniny nie są tak przyjemne.


(10-09-2012, 22:03)RandoMan napisał(a): O, jedna rzecz - bardzo nachalne przekręcanie tytułów wykraczające mocno poza zwykłą dysleksję, czy dysortografię :)
No nie wiem. Pamiętam jak za dzieciaka mój kumpel "Prince of Persia" przemianował na "Prince of Prajz" i myślał, że taki jest ten tytuł. :)

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#27
O widzisz, to mnie też wkurzało - oddajesz strzał ze strzelby gościowi w czerep, farba leci, teoretycznie z pyska powinny mu zostać resztki tatara po sążnistej popijawie, a tu nic... nawet ryja nie obetrze i napiera dalej. Nawet nie wiedziałem, że jest jakiś MOD na to (jedyny mod w jaki się bawiłem to zmiana modelu postaci w Rorshacha przez co szczególnie początek samej gry wywoływał jeszcze większy uśmiech :)
.noisivelet naht nuf erom era srorriM

Odpowiedz
#28
Cytat:O, jedna rzecz - bardzo nachalne przekręcanie tytułów wykraczające mocno poza zwykłą dysleksję, czy dysortografię

No to to, do tego chociażby nachalne porównywanie wszystkiego do San Andreas itd.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#29
No modów świetnych jest mnóstwo. Polecam obadać: http://newvegas.nexusmods.com. W ogóle nie wyobrażam sobie, jak ktoś w grę na silniku Bethesdy mógłby grać na konsoli bez modów. :) Choćby Obsidian starał się jak mógł to jednak są rzeczy, ktore tylko modderzy poprawią i dodadzą.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#30
Tak, wiem, że gry Bethesdy bez modów to popelina :) za link dzięki serdeczne, widzę, że mają też mody do Dragon Age, Wieśmaka i Elder Scrolls, będzie trzeba trochę się pobawić :)
.noisivelet naht nuf erom era srorriM

Odpowiedz
#31
Cytat:ludzie pod wpływem dużej dawki promieniowania zamieniają sie w ghuli

Przede wszystkim pod wpływem wirusa FEV.

Cytat:łazą sobie po swiecie wielkie skorpiony i szczury, nawet gadające szczury

Jak wyżej.

Cytat:post-apo mężczyźni łażą sobie ogoleni na mordach

Nie wiem jak to dojrzałeś w F1 lub F2. Poza tym, ani żyletki, ani bardzo ostre noże, ani brzytwy nie są tak błyskotliwymi wynalazkami, żeby jakakolwiek wojna, która nie cofnęła ludzi do epoki banana łupanego mogła je wymazać i kazać ludziom wymyślać od nowa.

Cytat:są kamienne portale przenoszące kilkadziesiat lat wstecz, gadające kamienne głowy, nie rozłożone do końca szczątki wieloryba na środku pustkowia, wieloryba, ktory zabił sie spadając z wysokości...

A to już zwykła ignorancja, jełopstwo, czepialstwo, głupota i braki w elementarnej wiedzy. To co wymieniłeś to nawiązania, cytaty, parodie (jest tego dużo więcej), które nie należą do kanonu. To jaja, żeby gracz mógł się trochę rozerwać w tym raczej smutnym świecie, co nie zmienia faktu, że te wszystkie rzeczy nie dzieją się per se. Rany, kim trzeba być, żeby nie kapować tak prostych zagadnień. Dżizas faking krajst!
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#32
Pograłem trochę w tech demo prawdziwego "Fallout 3". Za dużo do roboty nie ma - walka w bardzo wczesnej fazie implementacji, podobnie w sumie ze wszystkimi innymi aspektami produkcji. Niby ciekawostka, a gra i tak lepsza od syfu, który wypierdziała ze swoich plugawych trzewi Bethesda.

Szkoda, że już nikt tego projektu nie zreanimuje :(
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#33
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#34
Nie zgadzam się ze skrajnymi opiniami na temat Fallout 3 (aczkolwiek skrajne opinie to na tym forum chleb powszedni). W grze nie pasuje mi chyba tylko to, że jest osadzona w tak dalekiej przyszłości. Cała reszta... Dość powiedzieć, że po pierwszym wyjściu z Krypty i rzucie przyzwyczajającego się do światła oka po Capitol Wastelands zobaczyłem wszystko to, czego brakowało mi w filmowych post-apo.
Czepiania się świata przedstawionego nie rozumiem - toć taka to konwencja, retrofuturyzm, przyszłość, jak ją sobie wyobrażano, po apokalipsie.
Żeby nie było - Fallout 1 i 2 też niezmiernie cenię. Tak jak i New Vegas.

A pamiętacie miasteczko "arefu"?
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."

Odpowiedz
#35
Tylko, że ta stylistyka była subtelna w 1 i 2. Nienachalna, przemyślana, dodana z głową, umiarem oraz smakiem. W trójce do wyrzygania wszędzie lata pięćdziesiąte. Osiąga to masę krytyczną absurdu już w pierwszych minutach gry (fryzury! what the fuck?!).

Odnośnie pytania - nie, nikt nie pamięta nic z F3, bo to kał i mocz :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#36
Ja pamiętam wszystko, ale na tym mój udział w dyskusji się kończy, bo i tak nie przegada:)

Odpowiedz
#37
(11-09-2012, 09:45)Hitch napisał(a): Przede wszystkim pod wpływem wirusa FEV

Nie przypominam sobie i tu też o tym nic nie piszą
http://pl.fallout.wikia.com/wiki/FEV

(11-09-2012, 09:45)Hitch napisał(a): Jak wyżej

Nie przypominam sobie i tu też o tym nic nie piszą
http://pl.fallout.wikia.com/wiki/FEV

(11-09-2012, 09:45)Hitch napisał(a): Nie wiem jak to dojrzałeś w F1 lub F2

Można dojrzeć, a dla mało bystrych są też zbliżenia wielu postaci

[Obrazek: FO01_NPC_Aradesh_B.png]

(11-09-2012, 09:45)Hitch napisał(a): Poza tym, ani żyletki, ani bardzo ostre noże, ani brzytwy nie są tak błyskotliwymi wynalazkami, żeby jakakolwiek wojna, która nie cofnęła ludzi do epoki banana łupanego mogła je wymazać i kazać ludziom wymyślać od nowa

Żyletki i noże w warunkach globalnej zagłady atomowej w stanie używalnym przetrwały kilkaset lat po dacie wyprodukowania? Po pierwsze strasznie wątpliwe by przetrwały, po drugie jakby nawet nieliczne przetrwały, to wcześniejsze liczne pokolenia dawno by je zniszczyły/zużyły. Powiedzmy sobie wprost, w takich warunkach ludzie byliby pół dzicy, brudni, śmierdzący, schorowani, zawszeni, zagrzybieni i zarośnięci, większość nie umiałaby czytać i pisać, w słowniku większości z nich byłoby pewnie tylko kilkadziesiąt, bardzo często wykoślawionych, słów, królowałby skrajny egoizm, zezwierzęcenie i powszechny kanibalizm, na skutek słabego i trudno dostępnego jedzenia, wrogich zwierząt, chorób, bandytów i promieniowania średnia życia wynosiła by pewnie 20 lat, większość miałaby długie włosy i brody mniej lub bardziej zamienione w dredy i popierdalaliby z dzidami, bo broń starych czasów już dawno byłaby zniszczona/zużyta. Fallout to dobranocka w kwestii postapokalipsy.

(11-09-2012, 09:45)Hitch napisał(a): A to już zwykła ignorancja, jełopstwo, czepialstwo, głupota i braki w elementarnej wiedzy. To co wymieniłeś to nawiązania, cytaty, parodie, które nie należą do kanonu

Dlaczego nie należą? Dlaczego świat Fallouta w ktorym są kamienne portale przenoszące kilkadziesiat lat wstecz, gadające kamienne głowy, nie rozłożone do końca szczątki wieloryba na środku pustkowia, wieloryba, ktory zabił sie spadając z wysokości, nie jest światem gdzie są kamienne portale przenoszące kilkadziesiat lat wstecz, gadające kamienne głowy, nie rozłożone do końca szczątki wieloryba na środku pustkowia, wieloryba, ktory zabił sie spadając z wysokości...

Kolejna sprawa - kilkaset lat po wojnie, a w małych, brudnych i zapyziałych dziurach można spotkać naukowców. NAUKOWCÓW.
Jeszcze jedna - walutą są kapsle. Że niby przetrwały atomową zagładę i kilkaset późniejszych lat postapokalipsy?!?
Inna - ubrania przetrwały apokalipse, kilkaset późniejszych lat i wiele pokoleń ludzi chcących/mogących je nosić
Znowu - w takich warunkach da się naprawić samochód i dziarsko nim popierdalać



Nie ustosunkowałes sie do niżej wymienionych moich argumentów, wiec rozumiem że sie z nimi zgadzasz:

- ludzie wsadzeni do kadzi za 5 minut są 3 razy wiekszymi super mutantami
- jedzenie, napoje i leki sprzed chyba 200 lat nadal nadają sie do jedzenia/używania (!!!) a mimo to nadal można je znaleźć, czyli ludzie jeszcze ich nie zeżarli/zużyli przez kilkaset lat (!!!)
- wiele komputerów nadal nadaje sie do użytkowania

Odpowiedz
#38
Jakie kilkaset lat? Wojna zaczęła się w 2077, a pierwszy "Fallout" dzieje się w 2161 roku. Stary, nie siłuj się ze mną na wiedzę o uniwersum tych gier. Gram w nie NIEPRZERWANIE od jakichś 13 lat. Ani razu nie usunąłem żadnego prawowitego "Fallouta" z dysku i nie ma roku, żebym nie przeszedł całej prawowitej serii przynajmniej trzy razy.

Co do reszty to dalej będę twierdził, że wytwarzanie noży, brzytw i żyletek to nie są osiągnięcia cywilizacji zdolnej do podróży międzyplanetarnych tylko rzeczy dostępne już w starożytności i wcześniej. Sferę mutantów oraz wirusa FEV pozostawiam otoczce s-f, a o jego wpływie na istoty żyjące na Pustkowiu radzę poczytać w holodyskach z gier i biblii napisanej przez twórców tych gier.

Taka ciekawostka - jakiś czas temu we wraku ponad stuletniego statku znaleziono konserwy. Naukowcy je przebadali i poza zanikiem aromatów czy tam innych smaków, nic się z nimi innego nie stało. Nie zalęgł się żaden syf, zdatność do jedzenia identyczna z wyprodukowanymi wczoraj.

Świat w "Fallout" i "Fallout 2" to nie świat nazajutrz atomowego holokaustu, tylko świat, który się już po nim dawno pozbierał. Ludzie mają tam prąd, bieżącą wodę, broń palną, energetyczną i samochody. Ba, mają wspólną walutę, organizują się we wszelakie stowarzyszenia, budują sobie szkoły czy też biblioteki. To nie banda dzikusów. Serio, zagraj najpierw w te gry, a nie mi tu wypisujesz pierdoły, które ci się wydają.

Military ma rację. Jesteś jak typowa urzędnicza zaraza. Gówno wiesz, a próbujesz wpływać na światopogląd innych ludzi i jeszcze się z nimi kłócisz, kiedy ci wytykają elementarne błędy w wiedzy.

Nie chce mi się z tobą gadać.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#39
Dyskusja z osobą która powołuje się na wikipedię Fallouta a nie ma pojęcia o czym mówi ("minęły setki lat!" chociaż prawdę mówiąc nie minęło nawet sto lat) nie ma żadnego sensu...

http://pl.fallout.wikia.com/wiki/Wielka_Wojna

Odpowiedz
#40
Gwahlur, Twoje rozumienie słowa realizm jest bardzo ograniczone. Realizm może się objawiać i w prawdopodobieństwie jakiegoś zdarzenia, jak i w logice czyjegoś zachowania. Misja z wysadzeniem miasta w F3 jest głupia, nierealna, ale w inny sposób niż nierealne są mutanty i inne radioskorpiony. Bo mutanty są w pewnym sensie w uniwersum Fallouta realne, pasują do tej spójnej wizji świata i są w nim po prostu autentyczne.

Co do popkulturalnych nawiązań - one zawsze są gdzieś na uboczu. Ale abstrahując od nich, postapokaliptyczna Ameryka stanowi całkiem realistyczny obraz tego, jak może wyglądać społeczeństwo po wybuchu wojny atomowej.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości