Filmy, które ostatecznie nigdy nie powstały bądź nie doczekały się dystrybucji
#1
Był gdzieś kiedyś chyba podobny wątek, ale nie mogłem znaleźć - w razie czego proszę o przeniesienie ;)

Były w historii kina filmy, których produkcja ruszyła pełną parą, miały gotowy scenariusz, skompletowaną obsadę itp. rozpoczęły się zdjęcia i kapa - filmy gdzieś po drodze zaginęły, nigdy nie trafiając na wielkie ekrany. Czym to było spowodowane? Ano różnie - jednak w większości przypadków chodziło, wiadomo, o pieniądze - ktoś miał sponsorować, wycofywał się podczas kręcenia, firmy bankrutowały itepe. Ogólnie trochę takich zapomnianych i do niedawna zaginionych obrazów jest, przedstawię moze trzy z podgatunku animal attack, o których info znalazłem na necie, a które jeszcze do niedawna uważane były za "filmy widma".

"The Pike" (1982)

[Obrazek: 7234522766_ce49506d17_z.jpg]

Brytyjski animal attack o wielkim szczupaku grasującym w jeziorze - filmik na podstawie książki Cliffa Twemlowa - http://en.wikipedia.org/wiki/Cliff_Twemlow - brytyjskiego aktora i pisarza, który miał w nim zagrać jedna zglównych ról. Oprócz niego zaangażowano znaną z roli w "Dynastii" Joan Collins, stworzono ponad trzymetrowego animatronicznego szczupaka, jednak nigdy nie udało się dopiąć budżetu, wskutek czego obraz nigdy nie powstał - są jednak dostępne materiały z produkcji, m.in. ten krótki making of z tuby:



Ciut więcej o filmie i książce pisza tu - http://www.mintcakemine.com/page12.htm

Cytat:The killer pike book (and almost a film!)

In the early 1980's Cliff Twemlow* wrote a book based around the story of a massive killer pike in Windermere Lake. Later there was an attempt to make a film of "The Pike", starring Joan Collins. Unfortunately the budget could not be raised despite Collins’ star power and Twemlow and Collins promoting the film on the BBC’s Look North programme. During the promotion Joan appeared on a BBC TV Tomorrow's World special featuring the innovative and technically advanced mechanical Pike, made especially for the film. The Mechanical Pike apparently now resides as an exhibit of robotics in Japan.
Ever since the speed limit was reduced on Windermere Lake noise and pollution has been greatly reduced. A walk around the lake these days no longer involves listening to the sound of jet skis and spoilt boy racers in daddy's speedboat. Otters have even been spotted!
Could this be the ideal time for the killer pike to return to the surface of Windermere?
The Killer Pike hunters have just taken delivery of a copy of this hard to find book and intend to re-read it, with their feet up, on the shores of Windermere lake (but only where it is safe to do so!)...

Review of "The Pike" by Cliff Twemlow.
"The Pike" isn't great literature, just a good read. With 160 fast moving pages this book doesn't hang about and owes an obvious debt to Jaws. First a swan, then a fisherman are attacked. A fairly large cast of characters is quickly assembled and a couple are picked off. Relationships are formed, a bit of romance is followed by some action and there are two major twists near the end. The first is unexpected and a bit daft but the second is quite satisfactory in a perverse way. The locations in the book are either real (Windermere lake, Bowness and the Low Wood & Belsfield hotels) or slightly changed (the national park?). The landscape is well described and some local legends are mentioned.
It doesn't ruin anything by revealing that the pike escapes, at the end of the book, to carry on haunting Windermere's dark and icy depths.
If you see a copy turning yellow in a second hand bookshop buy it. You won't be disappointed!
This book is also crying out for a sequel!

Pamietam tez krótki artykuł o tym obrazie w jednym ze specjalnych numerów jakiegos magazynu wedkarskiego (tytuł pisemka "Szczupak") - była tam czarno-biała fota animatronicznej ryby i płetwonurka i kilka linijek tekstu, jednak co dokładnie pisali nie pamiętam a pisemko gdzieś mi po drodze zaginęło ;)

Kolejny zbliżony tematycznie obraz to kanadyjski "Psycho Pike" (1992):

http://www.imdb.com/title/tt2276252/

[Obrazek: psychopike.jpg]

Film, który kiedyś nakręciła grupa zapaleńców, widniał na liście produkcji kanadyjskich prezentowanych na targach w Cannes, jednak od tamtej pory słuch o tej produkcji zaginął. Oczywiście do czasu, aż kolejna grupa zapeleńców odkopala gdzieś screenera tego filmu (prawdopodobnie przygotowanego właśnie na owe targi w Cannes), który ponoc krąży gdzies po necie w wersji DVD-R. Rózni ludzie go widzieli, sa recki ze screenami - http://www.canuxploitation.com/review/psychopike.html O filmie piszą tez chłopaki z Horror Attack na swoim fb profilu - http://www.facebook.com/HorrorAtak

Horror Attack napisał(a):MORDERCZY SZCZUPAK

Kanadyjska kinematografia zawsze należała w moim odczuciu do jednych z najciekawszych, skrywająca w swych celuloidowych trzewiach niejedna niespodziankę. Tym bardziej jeśli mówimy tu konkretnie o kanadyjskim kinie eksploatacji, ochrzczonym terminem – Canuxploitation. Wszak niewiele w nim przykładów podgatunku kina grozy z rodzaju ‘animal attack’, jednak ostatnio natknąłem się na coś wyjątkowego. Oprócz monstrualnego węża w „Spasms” i zabójczych kotów w „The Uncanny”, Kanadyjczyk o imieniu Chris Poschun w 1992 roku dał nam morderczego szczupaka w horrorze „Psycho Pike”. Chociaż stwierdzenie „dał”, nie jest tu do końca na miejscu.

„Psycho Pike” przez dwie dekady pozostawał totalnie poza zasięgiem. Pozbawiony jakiejkolwiek dystrybucji, emisji telewizyjnych i materiałów promocyjnych. Jedyne co przez 20 lat świadczyło o istnieniu tego horroru, to tytuł wymieniony na liście produkcji kanadyjskich prezentowanych na targach w Cannes i artykuł w magazynie „Cottage Life” z 1992 roku, zatytułowany „Cottage Country’s First Psycho-Drama”. Z tekstu, w którym reżyser osobiście wspomina, że chciał stworzyć „kultowy klasyk”, pochodzi prezentowane poniżej zdjęcie z planu. Przez długi czas jedyne, jakie pobudzało wyobraźnię tuzinów miłośników obskurnego kina grozy. Ostatecznie grupa fanów założyła profil facebookowy, skupiający się wyłącznie na odnalezieniu „Psycho Pike”, co poskutkowało dotarciem do ‘screenera’ przygotowanego najprawdopodobniej na targi w Cannes. Nie wiem dlaczego szczupak zabójca nie doczekał się oficjalnego wydania i skąd dokładnie pochodzi wykopana wręcz spod ziemi kopia, ale możecie być pewni, że jak tylko się czegoś dowiem, będę bił w dzwony jak szalony.

Póki co mogę zdradzić, iż „Psycho Pike” opowiada o czwórce wczasowiczów, która opuszcza Toronto, by złapać trochę słońca nad jeziorem Shippagew. Zanim jednak wskoczą w kostiumy kąpielowe i zamoczą wędki w mętnej wodzie, grupa miejscowych da im do zrozumienia by mieli się na baczności, gdyż Shippagew zamieszkuje żarłoczny szczupak morderca!
Podobnie jak nieukończony „Grizzly II”, „Psycho Pike” jest okazjonalnie dostępny w sklepach zajmujących się rozprowadzaniem domowo wypalanych płyt DVD-R.

Osobiście filmu nie widziałem, jednak z przyjemnością rzuciłbym okiem na obraz o kanadyjskim szczupaku-mordercy, póki co zainspirowany powyzszym wpisem zacząłem o podobnych produkcjach szukac ciut więcej infromacji (najbardziej chodzilo mi o wspomniany wcześniej "The Pike", który krążył mi po bani od czasu przeczytania wiadomego artykułu, a o którym do niedawna nic ne mogłem znaleźć) ;)

"Grizzly II: The Predator" aka "Grizzly II: The Concert (1987)

[Obrazek: Grizzly+II+The+Concert+%2528Grizzly+2+Th...7%2529.jpg]

http://en.wikipedia.org/wiki/Grizzly_II:_The_Predator

Chyba najbardziej znany tego typu obraz - sequel "Grizzly" Girdlera z, jak miało się okazać po latach, naprawdę gwiazdorską obsadą. Któż bowiem nie kojarzy obecnie takich nazwisk jak choćby George Clooney, Laura Dern, Charlie Sheen czy John Rhys-Davies ;) Do niedawna także uznawany za zaginiony, nigdy nieukończony w całości ze wzgledu na problemy finansowe - nie stykło kasy na animatroniczne efekty niedźwiedzia, obecna na necie wersja workpirnt pozbawiona jest większości ujęć z morderczym miśkiem, tylko w końcówce podziwiać możemy go przez kilka sekund w całej okazałości ryja:

[Obrazek: grizzly2a.bmp]

Dla ciekawych film dostępny na tubie, można rzucić okiem na młodych zdolnych chodzących po lesie i wybijanych przez niedźwiedzia:



Jesli znacie jakies podobne, nigdy oficjalnie nie wydane czy nieukończone obrazy to piszcie. Oczywiście zapraszam tez do dyskusji ;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#2
Clooney mówił w którymś wywiadzie, że kręcili na Węgrzech a zagrał tam tylko dlatego żeby dostać się do SAG wobec braku innych propozycji. Gdzieś słyszałem, że filmu nie ukończono także dlatego, że reżyser trafił do więzienia ale nie wydaje mi się to zbyt wiarygodne. Dziwniejsze jest, że Laura Dern i Charlie Sheen posiadając znanych rodziców musieli zaczynać w takich filmach.

Odpowiedz
#3
(17-03-2013, 20:17)Szaman napisał(a): Clooney mówił w którymś wywiadzie, że kręcili na Węgrzech a zagrał tam tylko dlatego żeby dostać się do SAG wobec braku innych propozycji.

Ten sam, który rok później zagrał w wybitnym "Powrót zabójczych pomidorów"?

Ostatnio wyszedł film z Phoenixem "Dark Blood".

Zaginięty jest też chyba włoski Conan 3.


welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#4
Grizzly 2 był kręcony w 1981 roku, data 1987 która widnieje na Imdb to data Sam Nie Wiem Czego. No cóż, jak wiadomo Clooney nie miał szczęścia aż do połowy lat 90-tych, znacznie krócej musiał czekać Sheen bo tylko do 1984 roku i "Czerwonego świtu".

Odpowiedz
#5
Szaman napisał(a):Grizzly 2 był kręcony w 1981 roku, data 1987 która widnieje na Imdb to data Sam Nie Wiem Czego.

Na necie różnie piszą, jedni, że kręcili w 1983 roku, inni, że w 85, w sumie ten 87 to też nie wiem skąd tam się wziął ;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#6
Cannon Films bought the film in 1987 and planned to complete post-production and release the film. But the company began having financial troubles in 1988 and the film was forgotten.

Odpowiedz
#7
Z tego co wiem to Enemy Mine miał dwóch reżyserów. Pierwszy Richard Loncraine nakręcił około 80 % filmu , z tymi samymi aktorami w Islandii. Niestety konflikt artystyczny z producentami i Foxem doprowadził do wyciągnięcia wtyczki. Obraz prawie nie powstał , jednak Wolfgang Petersen wskoczył na pokład i postanowił nie wykorzystywać istniejącego materiału tylko nakręcić wszystko od nowa. Wersja która znamy powstała w Niemieckim studiu i kosztowała prawie 40 mln $ dodając do tego budżet pierwotnej wersji Koncraine'a 20 $ stanowi nie lada sumkę na tamte czasy.
Rzadkie fotki nieco innego disajnu Dracków z pierwszej nieudanej wersji filmu:
[Obrazek: Drac_Loncraine.jpg]
http://s943.photobucket.com/user/strakerswig/library/Enemy%20Mine%20Loncraine%20Version
Choć wersja Petersena jest bardzo dobrym widowiskiem SF , to z ciekawości obejrzałbym chociaż fragmenty tego co skręcił Richard Loncraine.


Odpowiedz
#8
Poważnie 60 mln$ budżetu? To wtedy (1985) był jeden z najdroższych, jeśli nie najdroższy film w historii kina. Dla porównania 2 lata młodszy Powrót Jedi sklecono za ok 35 mln$. Czyli 12 mln$ wpływów z amerykańskich kin należy rozpatrywać w kategorii ogromnej porażki.

Odpowiedz
#9
Nothing Last Forever
http://en.m.wikipedia.org/wiki/Nothing_Lasts_Forever_%28film%29

http://youtube.com/watch?v=lx-G5ZIPXkg

Wyglada intrygujaca, jakby ciut mniej utalentowany Gilliam robil komedie. Do tego fajna obsada (Aykroyd, Murray) i niby wszystko pieknie, ale film nigdy nie mial swojej premiery i zwyczajnie przepadl w machinie praw i umow. Nie pomogl tez artystyczny feel produkcji i skapanie produkcji w czarno-bieli, co spowodowalo, ze MGM olal promocje i wrzucil kopie z filmu do magazynu z Raiders of the Lost Ark :)

Odkopany lata pozniej pojawil sie w kinie nocnym w USA i pokazach studyjnych. Dzis ogladam, nawet jesli tylko dla niemca na biezni :)

(18-03-2013, 01:58)Perfik napisał(a): Cannon Films bought the film in 1987 and planned to complete post-production and release the film. But the company began having financial troubles in 1988 and the film was forgotten.


Mysle, ze takich zaginionych filmow Od Cannon bylo przynajmniej kilkanascie (jesli nie kilkadziesiat), bo norma bylo, ze studio wypuszczalo filmy maszynowo. Spora ilosc tytulow byla juz sfilmowana i nie doczekala stolu montazowego, albo po upadku studia nikt nie chcial ich juz wydawac. Jednym z niewielu, ktore ujrzaly swiatlo dzienne (udalo sie na styk, z nieoficjalnymi dokretkami z inicjatywy rezysera, bez udzialu 99% ekipy filmowej) byl He-Man z Lundgrenem, ale sami wiemy jak wyszlo :)

I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#10
Jak dla mnie super wyszło, dosyć często wracam do tego filmu choćby dla kapitalnej roli Langelli :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#11
Frank zajebisty, scena triumfu Szkieletora wyborna, Lundgren idealnym He-Manem, ale reszta to cienizna. Gdyby mieli lepszy, utrzymany tylko w swiecie fantasy scenariusz, a co za tym idzie, wiekszy budzet/lepsza ekipa techniczna (design, efekty), to moglby z tego wyjsc mega klasyk. Widzialem raz, pewnie kiedys obejrze z synem, w niedziele po obiedzie :)
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#12
Ja zawsze i wszędzie promuje kompletnie zapomniany film "Dominon" będący prequelem do Egzorcysty. Nakręcony przez Paula Schradera dramat z elementami horroru, został wyrzucony przez producentów do kosza i zastąpiony nakręconym od nowa gównem z Izabellą Scorupco.

Wielka szkoda. Schrader wprawdzie urządził zbiórkę pieniędzy i dokończył swój film, ale efekt końcowy nie jest w 100% zadowalający. Wierzę, że gdyby nie mącono od początku dostalibyśmy chyba najlepszy prequel w dziejach.

Polecam pierwszą scenę nadającą ton całemu filmowi.



http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#13
Miałem na jakimś DVD zwiastun do Jodorowsky's Dune i teraz mi się przypomniało ...



,,Nawet kałuże odbijają Słońce''

Odpowiedz
#14
Trzy pięćdziesiąt (za każdy!)





welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#15
Ja tak czekam od 2017 kiedy wydadzą Magiczna Zima Muminków.
było w kinach w grudniu 2017 , do dziś nie ma tego nigdzie.
Czyżby dystrybucja nie pykła ?:/

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Filmy na święta Gieferg 66 12,885 24-11-2019, 15:30
Ostatni post: al_jarid
  Dzieciaki a filmy Gieferg 163 36,967 10-01-2019, 14:24
Ostatni post: Gieferg
  Scenariusze, które nie doczekały się realizacji (jeszcze) Craven 92 20,448 07-01-2018, 19:05
Ostatni post: Anibas
  Najbardziej oczekiwane filmy w życiu Gieferg 20 2,704 29-06-2017, 12:00
Ostatni post: Gieferg
  Filmy, które były wg Ciebie zajebiste, ale nigdy nie obejrzałeś ich ponownie Super8 17 2,538 25-02-2017, 00:33
Ostatni post: Szpeku
  Filmy gdzie przychodzi po kogoś ŚMIERĆ Pai-Chi-Wo 10 2,293 12-02-2017, 00:34
Ostatni post: Pai-Chi-Wo
  "Filmy więzienne" Bronco Bill 28 28,424 09-02-2017, 01:15
Ostatni post: Krismeister
  Filmy prawnicze Eorath 24 11,607 07-02-2017, 19:23
Ostatni post: Pai-Chi-Wo
  Kultowe treści które was ominęły. RysuMack 17 3,089 03-09-2016, 21:40
Ostatni post: simek
  Filmy, które doceniliście po latach military 36 7,125 03-02-2016, 21:32
Ostatni post: Szpeku



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości