Flashpoint (20??)
#41
Tutaj news w wersji PL:
http://www.filmweb.pl/news/Kinowy+%22The+Flash%22+z+now%C4%85+fabu%C5%82%C4%85-121402

To który się tam ze mną wykłócał, że Flash ma takie same szanse na premierę w 2018, bo jest na takim samym etapie produkcji, co solowy Batman? :)

Odpowiedz
#42
http://movieweb.com/flash-movie-director-robert-zemeckis-rumor/

Ploteczki ze świata DC :) Umberto Gonzalez już zdementował informacje o negocjacjach Zameckisa, ale spotkanie ponoć się odbyło. Może coś być na rzeczy. Nie mniej jednak chętnie bym zobaczył komiksową ekranizację od tego jegomościa :)
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#43
https://www.comicbookmovie.com/the_flash/former-han-solo-helmers-phil-lord-and-chris-miller-have-talked-to-warner-bros-about-directing-the-flash-a151922

Byłoby to ciekawe. Wywalają ich z produkcji Hana Solo z powodu "creative differences", po czym przyjmują posadę reżyserów Flasha :)
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#44
Ja nadal kibicuje Zemeckisowi. Nie jestem pewien tej dwójki.

Odpowiedz
#45
Zdecydowanie bardziej wolę ten duet, niż nudziarza Zemeckisa.

Odpowiedz
#46
Nowy tytuł to Flash Point, co zapowiada znajomą fabułę, jak i wyjaśnia męczarnie ze scenariuszem i starania o Zemeckisa.

Odpowiedz
#47
I cieszy mnie ten wybór na fabułę filmu, no i Morgan jako Batman :D

Odpowiedz
#48
[Obrazek: Untitled_1.jpg]

W sumie można było się spodziewać takiego obrotu spraw, Morgan byłby idealnym Batmanem tak samo jak Affleck, więc nie bez powodu zatrudniono takiego aktora do roli Thomasa.

Odpowiedz
#49
Przecież Morgana to Snyder po znajomości zatrudnił, podobnie jak resztę Watchmenowej ekipy, przy mniejszych rzeczach w "MoS"/"BvS" czy "JL".

Flashpoint to dalszy efekt ostrej zmiany kursu DCEU. Pomysł pewnie samego Geoffa, wszakże to jego komiksowe dzieło. Nikt mi nie wmówi, że to właśnie do tego treament pisali Miller i Lord, albo że Famuyiwa miał zakontraktowany film o takim pomyśle wyjściowym :)

Ehhhh. Nie do końca rozumiem tego ciśnienia na angaż Zemeckisa. No spoko, gość nakręcił świetną trylogię BttF, o podróżach w czasie, ale kurna, kiedy to było..... I czemu akurat kolejny film, zahaczający o podobny koncept, miałby mu się udać.

Rozumiem, że jak odmówi to następni w kolejce są Carruth, Jones, Johnson i bracia Spierig <przewraca oczami>.
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"



Odpowiedz
#50
(23-07-2017, 22:19)zombie001 napisał(a): Rozumiem, że jak odmówi to następni w kolejce są Carruth, Jones, Johnson i bracia Spierig <przewraca oczami>.
O kurde, Flash od Carrutha to mogloby byc ciekawe doswiadczenie. Ogladalbym :) Poza tym za hajs z Flasha, Shane miałby pieniędzy na robienie filmów do końca życia :P
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#51
To nie będzie komiksowy Flashpoint, przecież już teraz Warner odświeżył markę filmem Wonder Woman, a i nowy JL ma być lżejszy w tonie, więc na co Flashpoint w takim formacie jak w komiksie?
Flashpoint to po prostu idea Flasha który podróżuje w czasie przede wszystkim by uratować matkę, jednocześnie walcząc ze swoim największym nemesis czyli Thawnem, a gdzieś w tle "mogliby" pokazać wątek Thomasa Batmana, Marthy Jokera i wojny Diany z Arthurem.

Odpowiedz
#52
Z cyklu "kwiatki dziennikarzy", Forbes odkrył niesamowitą, rewolucyjną rzecz, uwaga, hard spoilerx wielkie zaskoczenie


Schodząc z tematu (czekam na podniete bo ktoś odkrył obecność Momoi, Fisher i Afflecka), mając wizje starcia Gadot z Momoią, Morgana stojącego gdzieś obok...no jaram się :D

Odpowiedz
#53
Kuba, ale wiesz, że tytuł Flashpoint wcale nie musi oznaczać, że film będzie wierną ekranizacją komiksu i pojawi się tam jakikolwiek superbohater poza Flashem? Muszę przypominać takie "ekranizacje" komiksów jak Days of Future Past, Civil War czy serialowy... Flashpoint?

Odpowiedz
#54
Niby Jeffrey Dean Morgan potwierdził udział na swoim Twitterze, ale może tylko droczy się z fanami. Również nie uważam żeby nagle miało się zrobić z tego drugie Justice League w alternatywnej rzeczywistości. Nadal mało wiemy o tych bohaterach, większość ciekawszych rzeczy rozegrała się w DCEU poza kadrem, więc tutaj po prostu nie ma z czego "lepić" aby zainteresować widza. I pewnie na tym potykają się kolejne wersje scenariusza.

Przykładowo weźmy te wszystkie prześmiewcze odcinki Xeny i postać Joxera. Załóżmy, że Joxer, tchórzliwy i fajtłapowaty towarzysz Xeny i Gabrielli zostaje wprowadzony w drugim odcinku, a już w trzecim za pomocą jakiegoś tam zaklęcia zmienia się w niepokonanego wojownika i wspaniałego kochanka. Co to widza obchodzi w tym momencie, on jeszcze nie zdążył się zżyć z postacią młodszego Raimiego, nie poznał jego wewnętrznej odwagi, dobrego serca, czy miłości do miłości Xeny, tak jak po 3-4 sezonach serialu. Zatem wychodzi tylko pusty dowcip z odwróceniem ról.

Tutaj Thomas Wayne zostaje Batmanem itd. Super! Tak dobrze znam Batmana Afflecka, przeżyłem z nim tak długą, ekranową podróż, jest to dla mnie ciekawa, jaskrawa konfrontacja postaw tych dwóch wersji Człowieka Nietoperza. Guzik prawda. Zresztą jeśli ta bajka o Flashpoint na którą kiedyś spojrzałem jest wierną ekranizacją, to niezbyt mają z czego lepić, bo Wayne Afflecka niezbyt różni się od tamtego Thomasa Wayne'a.

Odpowiedz
#55
Flashpoint jak się pojawi to w 2020 (o ile bedzie wierna adaptacja, punkt dla ciebie Phil za wspomnienie o CW) moim zdaniem ma całkiem sporo sensu. Przede wszystkim nadal poświęca sporo uwagi samemu Allenowi jak i Cyborgowi, czyli tym bohaterom których poznamy najmniej przed filmem.


Z Thomasem chodzi o to, że mamy kogoś innego w roli Gacka, a nie ciągle Bruce, to spojrzenie na postac i świat perspektywy kogos zupełnie innego, co może być ciekawe. Zreszta jak wszystko pójdzie dobrze to Batfleck do "Flashpointu" pojawi się po za BvS, SS i JL w The Batman, Batgirl i kto wie gdzie jeszcze. Diane będziemu już znali z BvS, dwóch solówek, JL a Arthura z JL i solówki. Tak więc jesli idzie o postacie, nie widze kłopotu.


Acz gdybym miał wybierać to dałbym Flashpoint do JL2 a w solowym filmie o Speedstrze zaserwował Rogues i może Cyborga w formie wsparcia dla Flasha.

Odpowiedz
#56
(06-08-2017, 12:07)Szaman napisał(a): (...) więc tutaj po prostu nie ma z czego "lepić" aby zainteresować widza.
Według mnie trochę się mylisz. Tzn. Ja tam nadal uważam, że to zły pomysł robić z solowego filmu o Flashu - Flashpoint, ale z drugiej strony.. nie ma też co z tym za długo czekać.
Im więcej filmów WB robi, tym bardziej rozbudowuje tym świat. A im bardziej jest rozbudowany, tym więcej problemów z wywróceniem go do góry nogami. Za dużo historii, za dużo bohaterów, za dużo detali, na które trzeba zwracać uwagę. Tak właściwie to, z tego co pamiętam, komiksowe Flashpoint właśnie boryka się z takimi problemami. Dyga na swoich barkach zbyt bogatą historię DC, co kończy się tym, że Johns do crossoveru wrzuca całą masę zbędnego szajsu, który mocno "rozwadnia" fabułę i przy okazji, na każdym kroku, mruga do czytelnika easter-eggami, czy tam innymi smaczkami.
Na obecnym minimalizmie DCEU, WB mogłoby ugrać więcej dobrego, niż możesz przypuszczać. O ile zrobiliby to z głową, a co do tego, mam spore wątpliwości. 

(06-08-2017, 12:07)Szaman napisał(a): I pewnie na tym potykają się kolejne wersje scenariusza.
Serio? Jak dla mnie to oni na pomysł z Flashpoint wpadli kilka miesięcy temu i ani wersja Smitha, ani tym bardziej Famuyiwy o tym nie była. Baa, Famuyiwa pewnie zrezygnował właśnie dlatego, że WB skręciło z pomysłem w zupełnie inne rejony.  


(06-08-2017, 12:07)Szaman napisał(a): Tutaj Thomas Wayne zostaje Batmanem itd. Super! Tak dobrze znam Batmana Afflecka, przeżyłem z nim tak długą, ekranową podróż, jest to dla mnie ciekawa, jaskrawa konfrontacja postaw tych dwóch wersji Człowieka Nietoperza. Guzik prawda. Zresztą jeśli ta bajka o Flashpoint na którą kiedyś spojrzałem jest wierną ekranizacją, to niezbyt mają z czego lepić, bo Wayne Afflecka niezbyt różni się od tamtego Thomasa Wayne'a.

Kurczę Szaman.. Za długo chyba czytasz posty Kuby i starasz się o tym projekcie myśleć, tak samo jak on, jako o niemalże wiernej ekranizacji konkretnego komiksu, a nie jedynie inspiracji pomysłem - co w tym przypadku byłoby bardziej wskazane.
(O zgrozo, mam nadzieję, że w WB nie pracują skończeni debile i to w zupełności rozumieją). 
Umyka Ci gdzieś fakt, że Thomas Wayne jest innym Batmanem, niż Bruce, bo twórcy chcieli zaskoczyć czytelników właśnie tym, że to Batman o zupełnie odmiennej mentalności, niż ich ukochany nietoperz z właściwej linii czasowej. Wywrócenie wszystkiego do góry nogami, było jedną z idei Flashpoint.
Jeśli takie samo podejście zostanie wykorzystane tutaj, to filmowej wersji Thomasa Wayne'a, jako Batmana, można nadać nowe cechy charakteru - zarówno różniące się od jego komiksowego pierwowzoru jak i Affleckowskiego Batmana. Można go np. uczynić całkowicie złym charakterem?, wariatem? nowym Jokerem? Batmanem-gejem? Kurczę, tyle możliwości.



W ogóle Kuba z tymi majakami o wojnie Amazonek i Atlantydów mnie bawi. Jeśli ludzie z WB mają podobny tok myślenie, to ten film można spuścić w kiblu. TO "Flashpoint" powinno "odwracać" filmową rzeczywistość DCEU, a nie być ekranizacją istniejącego komiksu. No nie wiem.. Chyba bardziej wskazane byłoby, aby Flash obudził się w rzeczywistości, gdzie Ziemią rządzą Kryptończycy i Generał Zod [wiecie, na zasadzie = Superman nigdy tutaj nie trafia (albo umiera jako dziecko) -> ludzie i tak znajdują stary statek z Kryptona -> Zod więc i tak przylatuje, ale tym razem nas ostro masakruje :)]
a funkcję, którą w komiksie pełnił Batman-Thomas, tutaj mogłaby pełnić nieco inna, bardziej pesymistyczna, Diana, która kręciła się to tu, to tam.. od 1918 roku.    
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"



Odpowiedz
#57
To takiej wizji nie można przedstawić w innym filmie a we Flashpoincie zrobić Flashpointu? To aż tak zabawne, że chce porządna ekranizacje komiksu a nie jakieś głupoty.

Już pomijając fakt, że wolałbym kameralnego Flasha z Rogues/Reverse Flashem.

Odpowiedz
#58
Johns potwierdził Batmana, który ma być odmienny od wszystkich adaptacji bohatera (serio?)
Chciałbym zobaczyc Thomasa Wayne w roli Gacka :P Jestem tylko ciekaw jak bardzo będzie podobny do Batfflecka w BvS.

Odpowiedz
#59
No właśnie. Bvsowy Batman to w zasadzie flashpointowy Batman. Na pełnym nerwie, bez żadnych skrupułów, pozbawiony nadziei, w zasadzie brakowało tylko alkoholu w dużych ilościach. Ten pomysł z flashpointem to jest definicja słowa karkołomny. Coś takiego jako event to by się teraz mogło sprawdzić w MCU, ale tutaj? 5 film będzie pokazywał jakieś alternatywne rzeczywistości? Przecież ładunek tego jest zerowy. To takie marnowanie potencjału jak scena w JL, gdzie Aquaman siada na lasso. Jak trafiać do widza bazując na inności sytuacji, kiedy nigdy na dobre nie pokazało się jej pierwotnego kształtu?
.

Odpowiedz
#60
Na razie chyba nie wiadomo czy to powstanie. Zwazywszy na slabe/rozczarowujace wyniki JL moze spuszcza to w odmetach wc.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości