Frozen
Ja tam się cieszę, że shamar przynajmniej pisze o filmach animowanych, a nie o bajkach :)

Odpowiedz
(08-09-2015, 09:13)f.lamer napisał(a):
(08-09-2015, 08:35)Grievous napisał(a): Przecież animacja to nie jest per se gatunek, a bardziej technika filmowa.

zgoda, aczkolwiek dochodzi kwestia mieszania gatunków. czyli możemy mieć musical familijny (frozen), musical-dramat (dancer in the dark), musical-komedię (blues brothers), a nawet komediowy musical porno zrealizowany za pomocą animacji ;)

No ale ja się z tym przecież nie kłócę :P Odnosiłem się raczej do durnego shamarowego założenia, że skoro "Frozen" jest animacją, to nie jest musicalem.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
a ja też się z tobą wcale nie chciałem kłócić :)
w zasadzie najbardziej zależało mi na tym, żeby napisać coś o porno :P
tak że o.

Odpowiedz

Odpowiedz
Ja tam lubię tą bajkę :P zawsze śmieszy mnie tak samo.

Odpowiedz
Tylko czemu na blu-ray w ścieżce z polskim dubbingiem na końcu jest piosenka po... hiszpańsku?
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
------------------------------------------------------------------------------------------
#fuckDisneyStarWars #fuckstreaming
http://filmozercy.com/



Odpowiedz
Nie tylko na Bu-Ray, w kinie było tak samo. I też byłem wtedy odrobinę zdziwiony. To jedna z tych nierozwiązanych zagadek ludzkości, jak sprawa "Mary Celeste", Trójkąt Bermudzki i odpowiedź na pytanie, czemu kromka zawsze spada posmarowaną stroną.

Odpowiedz
(03-06-2016, 15:53)al_jarid napisał(a): odpowiedź na pytanie, czemu kromka zawsze spada posmarowaną stroną.

Ta zagadka to mit obalony już przez "Pogromców Mitów". ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz




Zieeeeeeeeeeeeeew.....

Odpowiedz
I już oficjalny trailerek:


Wygląda to całkiem, całkiem.

Odpowiedz
Z polskim dubbingiem



Ten film rozbije bank. Walka z TS4 będzie pasjonująca wg mnie :o
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
Promują to jak by chcieli sprzedać "Władcę Pierścieni" :P

Fajne. Po cichu liczę że Disney Polska zrobi jednak wyjątek i wprowadzi też wersję z napisami. Na ma bata abym wybrał się na polski dubbing.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
(11-06-2019, 17:32)Grievous napisał(a): Promują to jak by chcieli sprzedać "Władcę Pierścieni" :P

Wg. mnie nowy zwiastun jest o wiele lepszy niż od tego, którego widziałem najpierw. A i tak na ten sequel nie czekam, ponieważ "Frozen" jest już tak popularne i pełno merchandise'u zrobionego wokół niego, że aż widać, że dla twórców liczy się jedynie kasa. ;)

Odpowiedz
No skoro jest popyt to produkują. Mają sobie od gęby odejmować... w imię czego właściwie?
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
(11-06-2019, 20:09)Grievous napisał(a): No skoro jest popyt to produkują. Mają sobie od gęby odejmować... w imię czego właściwie?

Chodzi o to, że kontynuacje Disney'a zmylają ludzi i dostają oni coś innego od pierwszych części. Jak widzę "Pocahontas II", "Auta 2", czy "Króla Lwa III: Hakunę Matatę" to zamiast pełnosprawnych sequeli/spin-offów/midqueli widzę nabijanie zysków kosztem i chęć manipulacji widzem. ;(

Akurat jedynka była (moim zdaniem) rewelacyjna. Nie był to najlepszy film Disney'a od czasów "Króla Lwa", ale i tak znalazłem w nim ogromną dawkę serducha, świetną historię, a ja po prostu uwielbiam "Let it go". Po prostu było za dużo tych lalek, kolorowanek, balonów itp. itd., więc chyba dlatego zabrali się za kontynuację.

Odpowiedz
To jest zaledwie trzeci sequel Walt Disney Animation Studios na przestrzeni chyba 30 lat. Reszta to Pixar lub DisneyToon, czyli kompletnie inne studia, a ci drudzy to w ogóle rynek video/telewizyjny.

Pewnie, chęć zysku jest tutaj oczywista, ale animacje Disneya to nie jest jakieś byle gówienko sklecone na szybko, aby tylko zarobić. Te filmy powstają przez około 5-6 lat. Jest to jeden z powodów, dla którego Disney nie trzaska kinowymi sequelami, bo zanim te powstaną, dzieciarnia która jarała się pierwszym filmem, często z niego wyrasta. Więc skoro zdecydowali się na sequel "Frozen", sześć lat później (w takim czasie to chyba ze trzy części Minionków wysrano), to oznacza że ktoś tam jakiś pomysł ma na ten film.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Wygląda całkiem ciekawie i pisze to osoba która gardzi pierwszą częścią.

Odpowiedz
(11-06-2019, 22:01)Mierzwiak napisał(a): Wygląda całkiem ciekawie i pisze to osoba której gardzi pierwszą częścią.

No lol. Ale i tak założę się, że to od pierwszej części lepsze nie będzie. Jak już wspominałem- kontynuacje disneyowskie (w większości) są bardzo słabe. 

Odpowiedz
Słabe jest też nieprawidłowe używanie apostrofu, jak np. w słowie "disneyowskie". I czemu z wielkiej litery?

Odpowiedz
(11-06-2019, 22:37)Mierzwiak napisał(a): Słabe jest też nieprawidłowe używanie apostrofu, jak np. w słowie "disneyowskie". I czemu z wielkiej litery?

Sorry. Już poprawione. ;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości