Frozen (2013-2019)
#61
Co by jednak nie mówić o Frozen i Tangled, to podoba mi się ten kierunek - bardziej klasyczne bajki i baśnie, taki powrót do korzeni, a nie szrekopodobne wytwory na wesoło z mnóstwem gagów i odniesień do popkultury.

Odpowiedz
#62
Jedno wielkie MEH.

Infantylne (bałwan i renifer dobitnie pokazują, jaki jest target tego filmu), naiwne (nie chcę nawet zaczynać tyrady na temat fabuły tego filmu) i przewidywalne. Jeden jedyny dobry moment w tym filmie (poświęcenie Anny) został oczywiście zarżnięty przez kiczowaty happy end, w którym wszyscy są szczęśliwi, a czarny charakter dostaje z piąchy. No i piosenki <rzyga>.

Ostatni film Disneya jaki tknąłem. 4.9/10

Odpowiedz
#63
Ja tam filmu nie widziałem ale wczoraj usłyszałem "Let it go" i nawet spoko piosnka. Gdybym miał z 7 lat to przy 30 ostatnich sekundach byłyby ciary tu i tam...

:D :D
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#64
(09-03-2014, 13:35)Mierzwiak napisał(a): Jedno wielkie MEH.

Infantylne (bałwan i renifer dobitnie pokazują, jaki jest target tego filmu), naiwne (nie chcę nawet zaczynać tyrady na temat fabuły tego filmu) i przewidywalne. Jeden jedyny dobry moment w tym filmie (poświęcenie Anny) został oczywiście zarżnięty przez kiczowaty happy end, w którym wszyscy są szczęśliwi, a czarny charakter dostaje z piąchy. No i piosenki <rzyga>.

Ostatni film Disneya jaki tknąłem. 4.9/10

No bo targetem są dzieci i to te najmłodsze. Nie za bardzo ogarniam jakie miałeś wobec tego filmu oczekiwania? 0_0

Nie przypominam sobie chyba żadnej mainstreamowej animacji powstałej od lat 90 wzwyż, pozbawionej Happy Endu i postaci robiących za comedic relief. Taka to już przypadłość.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#65
Wiesz, oglądając filmy pokroju Toy Story 3 czy Incredibles nie mam wrażenia, że były robione przede wszystkim pod 3-latków + resztę, która nie będzie zastanawiać się nad logiką wydarzeń czy sensem i wiarygodnością zachowań bohaterów.

Poza tym są comic reliefy i comic reliefy, nie krytykuję ich obecności, ale poziom.

Odpowiedz
#66
(09-03-2014, 18:57)Mierzwiak napisał(a): Wiesz, oglądając filmy pokroju Toy Story 3 czy Incredibles nie mam wrażenia, że były robione przede wszystkim pod 3-latków + resztę, która nie będzie zastanawiać się nad logiką wydarzeń czy sensem i wiarygodnością zachowań bohaterów.

Frozen i tak jest dużo lepsze niż takie Despicable Me kierowane do upośledzonych 2 latków chowanych na kanałach typu minimini (pierwszą część ledwie przetrwałem, wyłączając na początku finałowej piosenki, drugiej widziałem tylko fragmenty i wiem że nie dam rady przebrnąć całość). I pomyśleć, że obecnie takie animacje rządzą w kinach a jeszcze 4 lata temu zachwycał nas Pixar.

(09-03-2014, 18:57)Mierzwiak napisał(a): Poza tym są comic reliefy i comic reliefy, nie krytykuję ich obecności, ale poziom.

Dokładnie. Przypominam Mike'a Wazowskiego czy Osła ze Shreka.

Odpowiedz
#67
(09-03-2014, 13:35)Mierzwiak napisał(a): Ostatni film Disneya jaki tknąłem. 4.9/10

A możliwy sequel "Wreck-It Ralpha"? Frozen jeszcze nie widziałem, ale Wreckt-It Ralph to Disney i dla mnie film więcej niż świetny i warty wielokrotnego "tykania".
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#68
Ralpha nadrobię, a miałem na myśli przyszłe projekty studia.

Odpowiedz
#69
(09-03-2014, 19:24)Juby napisał(a):
(09-03-2014, 18:57)Mierzwiak napisał(a): Poza tym są comic reliefy i comic reliefy, nie krytykuję ich obecności, ale poziom.

Dokładnie. Przypominam Mike'a Wazowskiego czy Osła ze Shreka.

Ale Mike Wazowski czy Osioł to nie są comedic reliefy, a pełnoprawni bohaterowie którzy napędzają fabułę, to że są to postacie humorystyczne nie ma nic do tego. W przypadku comedic relief mamy do czynienia zazwyczaj z postacią zbędną dla fabuły, jak właśnie Bałwan z "Frozen".

Mierzwiak napisał(a):Wiesz, oglądając filmy pokroju Toy Story 3 czy Incredibles nie mam wrażenia, że były robione przede wszystkim pod 3-latków + resztę, która nie będzie zastanawiać się nad logiką wydarzeń czy sensem i wiarygodnością zachowań bohaterów.

No bo Pixar kiedyś stał o klasę wyżej niż inne wytwórnie (teraz niekoniecznie), ale to i tak nie zmienia faktu że to mimo wszystko dalej produkcje głównie kierowane do dzieciaków, chociaż może nieco starszych. Ale to przecież nie oznacza że każdy animowany film ma uderzać w starszą grupę odbiorców.

Żeby nie było że ja jakoś szczególnie "Frozen" bronię. Mimo iż film ogólnie mi się podobał to jestem świadom jego, niekiedy całkiem poważnych, wad. Ale sądzę że na tle ostatnich kompletnie nijakich, lub wręcz beznadziejnych animacji vide "Despicable Me" i jego jeszcze gorszy sequel, produkcja Disneya wypada bardzo pozytywnie, pomimo nakierowania ku młodszym widzom.

Lawrence napisał(a):A możliwy sequel "Wreck-It Ralpha"? Frozen jeszcze nie widziałem, ale Wreckt-It Ralph to Disney i dla mnie film więcej niż świetny i warty wielokrotnego "tykania".

Najbardziej przereklamowany i rozczarowujący film animowany ostatnich lat, ale co kto lubi.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#70
Dla ciebie może być rozczarowujący, ale fury nagród i zarobku rzędu miliarda dolarów nie oszukasz. Też byłem sceptyczny, a gdy wyszedłem z kina uświadomiłem sobie, że zobaczyłem piękny, zabawny, wzruszający, okraszony cudnymi piosenkami film, który kupuje w pierwszym dniu jak wyjdzie na bluraya. To wspaniała animacja dla dzieci i dorosłych. I nieważne jak wyjdą sequele, ten film zostanie taki jaki jest i to jest piękne.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#71
Alicja w Krainie Czarów Burtona zarobiła ponad miliard. No ale, jak zwykle, miliony much nie mogą się mylić. Box office jako argument? Litości.

Odpowiedz
#72
Nie widziałem Alicji, nie wypowiadam się. I porownujesz film, który z góry był skazany na sukces z filmem, który aż takiego sukcesu nie był pewny.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#73
No i?

Od kiedy to sukces kasowy/nagrody są jakimkolwiek wyznacznikiem jakości filmu? Mam zacząć wymieniać produkcje, które zarobiły grosze i nic nie dostały, a są sto razy mądrzejsze, wartościowsze i po prostu lepsze od tego animowanego kiczu?

Odpowiedz
#74
Nie musisz bo w tym względzie i tak wygrasz. Fakt jednak jest taki: "Frozen" zachwyciło, zgarnęło Oscary a i tak zawsze trafi sie jakiś malkontent.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#75
Tak, bo "Frozen" to pierwszy w historii film, który nie spodobał się 100% widzom.

Wracam do słuchania "Frozen" Madonny :)

Odpowiedz
#76
(09-03-2014, 21:14)Grievous napisał(a): Ale sądzę że na tle ostatnich kompletnie nijakich, lub wręcz beznadziejnych animacji vide "Despicable Me" i jego jeszcze gorszy sequel, produkcja Disneya wypada bardzo pozytywnie, pomimo nakierowania ku młodszym widzom.

Co nie zmienia faktu, że wypada chujowo na tle innych produkcji Disneya. :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#77
Taaa... radziłbym Tobie odświeżyć najpopularniejsze i najlepsze Disneye :) Frozen idealnie się wpasowuje do filmów z lat 90 i wzwyż, zarówno pod względem zalet jak i wad. Chyba, że masz na myśli ostatnie komputerowe dokonania Disneya (z pominięciem "Tangled") w stylu "Chicken Little", "Meet the Robinsons" czy "Wreck-It Ralph", które przynajmniej dla mnie, były raczej słabe.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#78
(10-03-2014, 07:25)Grievous napisał(a): Taaa... radziłbym Tobie odświeżyć najpopularniejsze i najlepsze Disneye :) Frozen idealnie się wpasowuje do filmów z lat 90 i wzwyż

Lion King, Beauty and the Beast, Dzwonnik z Notre Dame, Pocahontas... tjah, masz absolutną rację, wszystkie te filmy są tak samo głupie i infantylne jak Frozen. Do starszych pozycji, z szacunku dla Ciebie, nie sięgam nawet :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#79


Nie widziałem Frozen, ale to wygląda, jakby robili ten trailer na podstawie postu Mierzwiaka :D

Odpowiedz
#80
O do kroćset fur beczek!! Chyba jeden z najlepszych :D

(10-03-2014, 22:28)Mefisto napisał(a): Lion King, Beauty and the Beast, Dzwonnik z Notre Dame, Pocahontas... tjah, masz absolutną rację, wszystkie te filmy są tak samo głupie i infantylne jak Frozen. Do starszych pozycji, z szacunku dla Ciebie, nie sięgam nawet :)

Może i Lew z Bestią się wybijają, ale Dzwonnik i Pocahontas? Seriously? Może jeszcze Mała Syrenka? :)
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Dark Crystal - film (1982) i serial Age of Resistance (Netflix, 2019-) Mierzwiak 136 8,485 10 godzin(y) temu
Ostatni post: Gieferg
  The Lion King (2019) reż. Jon Favreau Mierzwiak 289 17,984 Wczoraj, 16:03
Ostatni post: marsgrey21
  Toy Story (1995-2019) Rodia 276 34,558 06-10-2019, 12:10
Ostatni post: Mierzwiak
  Love, Death & Robots (Netflix, 2019-) Pelivaron 8 1,241 22-09-2019, 21:55
Ostatni post: Mierzwiak
  Trylogia How to Train Your Dragon (2010-2019) mroziek 93 24,699 27-03-2019, 07:39
Ostatni post: Martinipl



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości