Gemini Man (2019) reż. Ang Lee
#61
Przyjmijmy na potrzeby dyskusji, że gadamy o projektorze analogowym, a tam nie ma czegoś takiego jak odświeżanie matrycy, a po prostu rzucanie na białą powierzchnię X nieruchomych obrazów na sekundę :)

Odpowiedz
#62
Swego czasu sprawdzałem opcję interpolacji klatek w TV na różnych filmach i wniosek był jeden: nadaje się to do sekwencji / filmów animowanych: Pixar, Avatar, wyścig w TRONie. Co prawda Avatar naśladuje fotorealizm, ale to wciąż animacja, a nie coś rzeczywistego, a to w tym formacie wygląda akurat okropnie. Nie przeczę że jest coś pociągającego w tak ostrym, wyraźnym obrazie, ale też musiałbym zobaczyć w takiej wersji a) dobry film b) dobrze sfotografowany film żeby ocenić na ile jest to rzeczywiście narzędziem w służbie danej produkcji; Gemini Men to bardziej demo technologiczne aniżeli konpetentna fabuła.

Odpowiedz
#63
Ja właśnie jakby przeciwnie (i na przekór rynkowi, bo nikt tak nie będzie kręcić) uważam że HFR (a również 3D) idealnie nadałoby się do kameralnych dramatów, gdzie naturalistyczny obraz nie odsłoni plastikowych mieczy, kiepskiego CGI czy grubego makijażu, a zbliży widza do bohaterów, będą jak na wyciągnięcie ręki. Przykład Marriage Story: tam zdjęcia, choć niepozorne, to są mocno plastyczne, czuć ich fakturę, ziarno (kręcony na taśmie 35mm). Jest to ładne, złego słowa nie powiem, ale właśnie w takiej, bliskiej zwykłego życia fabule HFR mógłby zabłysnąć, skrócić dystans między widzem a akcją. Czasami ten dystans jest pożądany, a czasami nie i tam gdzie jest zbędny uważam że obraz powinien być jak najbardziej realistyczny.

Odpowiedz
#64
Może Lynch albo Von Trier powinni się tym zainteresować? :)

Odpowiedz
#65
Może to rzecz gustu, może 30 lat uwarunkowania na 24 klatki, ale to wygląda potwornie i kojarzy mi się od razu z demówkami 4k z hipermarketów. Dzień w którym toto zagości w większości filmów będzie dniem w którym dam sobie spokój z kinem :)

Najpierw cyfra, potem wybuch kolorkorekcji z dupy, a teraz jeszcze to. I co się tu dziwić że jak ktoś pyta na czym sprawdzić swój nowy TV OLED 4k to lecą tytuły transferów filmów z lat 80.

Odpowiedz
#66
(13-01-2020, 23:12)simek napisał(a): Ja właśnie jakby przeciwnie (i na przekór rynkowi, bo nikt tak nie będzie kręcić) uważam że HFR (a również 3D) idealnie nadałoby się do kameralnych dramatów, gdzie naturalistyczny obraz nie odsłoni plastikowych mieczy, kiepskiego CGI czy grubego makijażu, a zbliży widza do bohaterów, będą jak na wyciągnięcie ręki.

A właśnie w Gemini Man te sceny są najbardziej problematyczne. W tych spokojnych scenach widz ma czas przyjrzeć się drobnym detalom (które są widoczne, przez to, że obraz jest jak żyleta) i nie wczuwa się w historię bo widzi sztuczność planu filmowego (scenografia, makeup, światło itp). Chociaż i tak pod tym względem ten film bije Hobbita HFR na głowę (w sensie, ze jest lepszy ;) ). HFR wiąże się ze zmianą filozofii kręcenia, bo to co mogło ujść płazem podczas kręcenia w 24 klatkach w 60 i wyżej już się nie uda. Lee już to wie i jeśli nadal będzie kontynuował zabawę z tym formatem to w końcu może zrobić coś naprawdę dobrego.

Ale chciałbym zobaczyć film w którym ten zabieg jest jakoś fabularnie uzasadniony, dlatego myśle o filmie z mieszanym klatkażem. Na przykład coś w rodzaju Limitless z Cooperem. Wszystko w 24fps a gdy bohater zażywa magiczna tabletkę nagle widzi świat w 120fps... to by było coś :)
Trakt.tv | Letterboxd | Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!

Odpowiedz
#67
Tutaj fajne wideo porównawcze:


Odpowiedz
#68
Ooo... latynoska telenowela za 100 melonow.
Wyglada to słabo i jednak nienaturalnie. Obraz wydaje się monetami przyspieszony jak z Benny Hilla i ogólnie zbyt sterylny
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#69
Obejrzałem sobie całość w tych 60 FPS i wrażenia mam takie jakbym obejrzał jakieś technologiczne demo niż pełnoprawny film. Truizmem będzie stwierdzenie że obraz wygląda dziwnie, chociaż na dobrą sprawę da się do tego w miarę przyzwyczaić :p akurat sceny akcji wyszły całkiem spoko, bo nie ma czasu się przyglądać każdemu ujęciu, a w spokojnych scenach, gdy ten czas jest, to nie sposób pozbyć się wrażenia że patrzę na Smitha na planie filmowym. W każdym razie ten HFR dałoby się przeżyć gdyby zdjęcia były po prostu lepsze, a tutaj zwyczajność ruchu łączy się ze zwyczajnością zdjęć, jakby ktoś po prostu położył bez pomysłu kamerę.
Fabuła i dialogi są żywcem wyjęte z jakiegoś B-klasowego akcyjniaka.
Odmłodzony Smith: w bezruchu jeszcze ok, ale gdy jest dialog i zbliżenie na twarz to bardzo niepokojące rzeczy dzieją się z tą facjatą, a w ujęciu gdy Junior płacze, to bałem się że zaraz ta twarz się rozpłynie :D Scorsese zrobił to o wiele lepiej.
Dam 4/10 bo totalnej tragedii nie ma.

Bardzo chciałbym zobaczyć w 60 FPS coś po pierwsze ładnie nakręconego, po drugie na taśmie, to mogłoby ciekawie wyglądać.

Odpowiedz
#70
Słabizna. Ten film jest tak bezjajeczny i bezstylowy, że nawet nie wiem co można w nim na szybko zmienić, aby całość wypadła trochę lepiej. Animek dalej pozostanie animkiem i żadne super duper technologie na dzisiaj nie są w stanie sprostać tego typu wyzwaniom. Fotorealizm? Chyba tylko wtedy, gdy Junior patrzy nieruchomo w kamerę, bo kiedy zaczyna się ruszać (i co jeszcze gorsze - bić na pięści) to czar pryska.

2/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Knives Out (2019) reż. Rian Johnson Kuba 115 11,672 10 godzin(y) temu
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Parasite (2019) reż. Bong Joon-hoo Kryst_007 88 8,474 26-03-2020, 22:11
Ostatni post: simek
  Last Christmas (2019) reż. Paul Feig Lawrence 7 720 24-03-2020, 04:22
Ostatni post: Mefisto
  Dragged Across Concrete (2019) reż. S. Craig Zahler Mental 167 17,710 22-03-2020, 14:15
Ostatni post: nawrocki
  6 Underground (2019) reż. Michael Bay Trailery Srailery 14 1,577 15-03-2020, 12:45
Ostatni post: Gieferg
  Ford v. Ferrari (2019) reż. James Mangold Lawrence 51 5,891 11-03-2020, 16:53
Ostatni post: Predator895
  Uncut Gems (2019) reż. Josh i Benny Safdie nawrocki 37 3,312 10-03-2020, 15:59
Ostatni post: Mefisto
  1917 (2019) reż. Sam Mendes Kuba 129 11,448 19-02-2020, 21:21
Ostatni post: Ash_9001
  The Personal History of David Copperfield (2019) reż. Armando Iannucci Kuba 3 884 13-02-2020, 19:17
Ostatni post: Trailery Srailery
  The Laundromat (Netflix, 2019) reż. Steven Soderbergh Pelivaron 7 657 09-02-2020, 19:53
Ostatni post: Snappik



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości