Harry Potter
#1
To seria, której w zasadzie nie oglądałem. No nie całkiem, widziałem pierwszą część jeszcze w czasach jak oglądałem filmy w telewizji... do tego z dubbingiem. Nie mogę powiedzieć, żebym był zachwycony i prawdę mówiąc to pamiętam tylko latanie na miotłach, znikanie w ścianach i szachy na końcu, ale podobno kolejne części są lepsze. Przynajmniej trójka. Książek nie czytałem również i nie zamierzam.

Po co więc zakładam temat?
A bo go jeszcze nie ma. A w końcu seria znana, popularna (zwłaszcza wśród dzieciaków), ciągnie się i ciągnie i jeszcze chwilę się będzie ciągnąć, więc może lepiej dyskutować na tematy w stylu - kto wyreżyseruje kolejnego Pottera i czemu znowu jakiś Yeats, Yates czy inna cholera tutaj niż w każdym innym możliwym temacie. No i wiadomo, już wkrótce kolejna część, ale to już jest chyba normalny stan rzeczy od jakichś 6-7 lat :P

Ja tą serię obejrzę dopiero jak skończą ją całą kręcić :P

Odpowiedz
#2
Chorry Portier, Gifergu ;)

Ja z calego cyklu widzialem tylko moment z latajacym rowerem, po ktorym uznalem, ze pierdziele przygody malego czarodzieja :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#3
Cóż, pierwsza i druga część były adresowane wyraźnie dla dzieciaków. Zaletą serii jest świetna obsada (Alan Rickman, Michael Gambon, Maggie Smith, Gary Oldman, Timothy Spall, Kenneth Brannagh, Ralph Fiennes)
3 część jest bardzo dobra. Ma świetny klimat, zdjęcia i scenariusz. Cuaron spisał
się doskonale. 4 już nie przypadła mi tak do gustu chociaż jest napewno lepsza od mdłej i beznadziejnej 5. Czekam na 6, oj czekam i mam wielką nadzieje że główną role w filmie odegrają "lekcje" Dumbla z Harrym.
Ja bym na stołku 7 widział Cuarona bo zrobił jak na razie najlepszą część. Albo Finchera :twisted:

Odpowiedz
#4
No cóż, filmy do książek się nie umywają, ale skoro temat już jest...

Kamień Filozoficzny - PRAWIE wierna ilustracja książki, z fajnie przedstawionym światem...i drętwym aktorstwem (oczywiście nie licząc "starych" aktorów) i przerażającym niekiedy infantylizmem. Mamy za to kolejny bdb soundtrack autorstwa Williamsa:)

Komnata Tajemnic - o wiele lepsza niż KF, poprawione efekty specjalne, nieco lepsze aktorstwo gównażerii, kilka całkiem niezłych scen ale znowu zbyt cukierkowo do pewnego stopnia.

Więzień Azkabanu - najlepsza dotąd adaptacja. Idealne wyważenie pomiędzy tą charakterystyczną bajkowością, a umowną "mrocznością". Świetne zdjęcia, muzyka, symbolika i klimat, ale w końcu to Cuaron :P

Czara Ognia - szczerze - jeden z gorszych filmów. Owszem, ma bardzo dobre efekty specjalne, niezłą muzykę ale brakło tego czegoś, jakiejś iskierki. Film jest praktycznie wyprany z emocji, niektóre sceny niepotrzebnie przedłużono. W dodatku brakuje tu jakichś ciekawszych zdjęć którymi charakteryzował się WA (kamera przelatująca przez okna, różne pokręcone ujęcia). Wszystko jest sfilmowane strasznie umownie i niczym szczególnym się nie wyróżnia.

Zakon Feniksa - gorszy niż Więzień, ale lepszy niż Czara. Fakt - cięcia scenariuszowe są spore, oraz na ilość akcji można narzekać (przez większość filmu nic się w sumie nie dzieje), ale obraz nadrabia ponownie świetnymi zdjęciami, fajnym klimatem i kilkoma kreacjami aktorskimi (w szczególności Umbridge). Gdyby cały film był taki jak finał, to wskoczyłby na miejsce pierwsze.

Odpowiedz
#5
Czytałem tylko pierwszy tom Pottera bo owa seria delikatnie mówiąc mi w gusta nie trafiła, choć przyznaje że swój klimat ma.

Mimo wszystko miałem okazje zobaczyć pierwsze cztery filmy i oto moje opinie :

Pierwszy film - Ogólnie najsłabsza część jak dla mnie choć nawet przyjemna introdukcja. I tu zaznaczam że postać Harrego wogóle mnie nie rusza i naprawdę to czy umrze czy przeżyje jest mi większość filmu obojętne... (winie scenarzystów i aktora)

Komnata tajemnic - Chyba moja ulubiona część bo była tak cholernie mroczna (krwawiąca książka - miodzio :roll: ) Także ta część zmotywowała mnie bym mojemu dzieciakowi nie dawał do ręki HP aż skończy lat 12-ście...

Więxien Azkabanu - Ręce do góry - to ze szczurem to najlepszy plot twist w z jakim w HP się spotkałem. Po za tym nieźle choć nie zgadzam się z opiniom by była to najstraszniejsza/najmroczniejsza część gdyż mam odwrotne odczucia w tej kwestii, plus nie podoba mi się cały wątek "time travelingu"...
Za to STRASZNIE podoba mi się muzyka.

"Czara Ognia" - Podobał mi się bardziej od Więźnia choć fabularnie bez rewelacji. Definitywnie lepsze od strony wizualnej niż treściowej...

"Zakonu Feniksa" jeszcze nie widziałem choć jakoś bardzo mi się nie śpieszy...

Odpowiedz
#6
Kamień Filozoficzny - oglądałem świeżo po książce; jak to mówili "Columbus kręcił go z oddechem Rowling na plecach :D". Prawie, że kopia książki, prawie. Sympatycznie, magicznie, po prostu dobry film i nic więcej. 7/10

Komnata Tajemnic - jak wyżej, tyle że gorzej, bo tak dokładnie, że aż nudno. Tu można zauważyć, że Emma Watson ma talent a Daniel Radclife wręcz odwrotnie. 6/10

Więzień Azkabanu - dużo cięć fabularnych, ale w końcu wizualnie dzieło i cudownie skomponowana muzyka, którą można w kółko słuchać. Plastyka zdjęć tego filmu to istny cud miód. 8/10.

Czara Ognia - pop masa a nie film fabularny. Jeden głupi slideshow, gdzie fabuła ginie pod naciskiem CGI. Cała trójka zawodników to jakieś przypadki; albo paker z trzema linijkami tekstu na cały film, Cedrik przerobiony na ciotę z wyrazem twarzy "jestem zajebisty" i nieszczęsna Clemensy Poe, która jak sama powiedziała "Łażę tu i łażę a chciałabym coś zagrać...". Poza tym moda na dres, seksualne podteksty i nic więcej. 3/10

Zakon Feniksa - finałowa sekwencja wbija w fotel, najlepsza po Azkabanie część, trochę przynudza a scena z pocałunkiem - chyba najbardziej drewniania w historii kina. Trochę przekręcili fabułę, więc nie wiem, czy filmowa antologia będzie logiczna jako całość. 7.5/10

Odpowiedz
#7
Snuffer napisał(a):Ja bym na stołku 7 widział Cuarona bo zrobił jak na razie najlepszą część. Albo Finchera :twisted:

Fincher nie tknąłby się czegoś takiego (:
po ostatnim fajerwerku jakim był Labirynt Fauna, zatrudniłabym del Toro
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#8
Nie pamiętam dlaczego to wtedy napisałem, ale chyba to miał być żart na zasadzie "Fincher dobry na wszystko" ;)
A del Toro miał się podjąć 7 części, niestety znowu dostaniemy tego partacza Yeatsa czy jak mu tam :)

Odpowiedz
#9
Hitch napisał(a):Ja z calego cyklu widzialem tylko moment z latajacym rowerem, po ktorym uznalem, ze pierdziele przygody malego czarodzieja :)

Serio? Był jakiś moment z latającym rowerem? Raczej z latającym samochodem. Latający rower to w "E.T.".

"Kamień Filozoficzny" i "Komnata Tajemnic" (moja ulubiona część - oczywiście, książkowa) były bardzo wierne, ale też cukierkowe do bólu. W "Więźniu Azkabanu" podobała mi się zmiana klimatu. Niestety, wtedy też zaczęły się ogromne cięcia (w książce scena w chacie zajęła 50 stron, w filmie - 5 minut :? ). Nie podobało mi się również, że aktorzy zachowywali się tak, jakby byli na wyścigach - strasznie się spieszyli, wystrzeliwali kwestie jak z karabinów maszynowych i przez to film nie bardzo rusza. "Czara Ognia" i "Zakon Feniksa" kontynuują tradycję z mroczną atmosferą, ale cięcia fabularne są coraz większe. Powoli sam zaczynam się w tym gubić, a czytałem całą serię.

Odpowiedz
#10
Mam wstręt do tego filmu.. przez dubbing - i wierzcie mi, przez ten zasrany dubbing, ktory widzialemw TV nie mam ochoty nawet wypozyczyc DVD co by w oryginale obejrzec.

Pamietam (chyba wiezien Azkabanu) motyw ze szurem, ze gosc byl szczurem a Harry biegal z mapą, na ktorej widzial gdzie dana postac sie przemieszcza. Mega pomysl i mega wysas wykonanie.

Mam jeszcze inny uraz z tej serii - w mojej branzy jest 39491758165 naśladowców Rowling z nadzieją na milionowe zyski.

M
loading podpis...

Odpowiedz
#11
A, tak. Zgadzam się. HP z Dubbingiem nie znoszę. Osobiście angielski znam na tyle dobrze wię nie potrzebuje Dubbingu, lektora czy napisów, ale ostatecznie to filmy dla dzieci (no, polenizował bym z niektórymi scenami) a te angielskiego jeszcze nie zanją...

Swoją drogą rozbawiło mnie swego czasu że w pierwszym filmie głos tego brodatego karłowatego nauczyciela podkładał ten sam co Papę Smerfa... Jakaś aluzja? :roll:

Odpowiedz
#12
jako ze jestem ogromnym fanem HP wtrace swoje 3 grosze do dyskusji.

hp i kamien filozoficzny - w sumie fajne. troche zbyt dziecinne (a ksiazka, wierzcie mi, nie jest taka) ale rezyserem byl chris columbus, ktory juz 2 filmu w tym styly na koncie mial - keviny. swietnie sie oglada mimo marnego aktorstwa tych najmlodszych.

hp i komnata tajemnic - no to juz da sie ogladac bez usmiechu zazenowania na twarzy. fajnie "przerobiony", ale tylko w malym stopniu, scenariusz. przyzwoite kino familijne.

hp i wiezien azkabanu - w sumie najlepszy ale niestety z paroma BEZNADZIEJNYMI CUKIERKOWO-ZENUJACYMI SCENAMI - glownie rozmowy harrego z lupinem. a szkoda, ze taki dobry rezyser nie chcial czy tam nie mogl ich sie pozbyc. + za malo zmian od pierwowzoru.

hp i czara ognia - jeden z najgorszych filmow jakie dane mi bylo obejrzec. duze odstepstwa od ksiazki; rozumiem gdyby na lepsze ale tam niektore sceny byly wciskane na sile. zenujace momenty doslownie nakladaja sie na siebie; slowem jedna wielka zenada, ale z dobrymi efektami specjalnymi.

hp i zakon feniksa - no juz lepiej. w zasadzie nie mialalem zastrzezen oprocz paru ciazacych jak fatum na calej seri zenujacych momentow. aa i koncowka byla do dupy jesli dobrze pamietam.

Odpowiedz
#13
Mnie bardziej przeraża to, co się dzieje z twarzami niektórych na okładce DVD i 3D Bluray:)

Odpowiedz
#14
http://www.mirror.co.uk/tv/tv-news/harry-potter-fantastic-beasts-find-2269047

Tak gdyby ktoś przypadkiem wątpił, że można to doić do upadłego.

Odpowiedz
#15
Pewnie, że można. Ilość spin-offów, jakie można wykroić z tej serii, jest praktycznie nieograniczona.

Odpowiedz
#16
Co najciekawsze, te spin offy wcale nie muszą być gorsze od filmów z serii. Ja od zawsze powtarzałem, że Harry Potter to świetne uniwersum, które możemy niestety oglądać tylko razem z do bólu schematycznym wątkiem głównym. Jest szansa, że ten najnowszy film, jak i pewnie kilka kolejnych(bo w to chyba nikt nie wątpi?) to będzie po prostu dobre fantasy, jak zwykle wszystko zależy od reżysera, aktorów, scenariusza. Ja jestem za i czekam, co wcale nie znaczy, że po trailerach nie uznam, że jest słabo i do kina nie pójdę.

Odpowiedz
#17
Nawet jakby kręcili od początku wszystkie części ludzie by szli na to. A co do tego spin-offa podchodze tak jak uslyszalem o spin-offie "Breaking Bad" czyli Better Caul Saul. Na luzie :)

Odpowiedz
#18
Cytat:Harry Potter to świetne uniwersum
Sam Hogwart to tysiąc lat historii. Ciekawe, czy kiedyś powstanie prequel wszystkiego - za czasów założycieli szkoły magii, średniowiecze, rycerze napieprzający się z magami, w tle smoki, takie typowe fantasy :)

Odpowiedz
#19
Podoba mi się ta wiadomość. Film nie będzie ograniczany książką, nie dostaniemy zlepka wyrwanych z kontekstu scen, tak pociętych żeby zmieściły się w dwóch godzinach i może powstać coś niezłego, bo uniwersum ma wielki potencjał.

Odpowiedz
#20
Mi też się podoba. Jeśli Rowling okaże się równie sprawną scenarzystką co powieściopisarką, a nakręci to ktoś z wyczuciem i głową, to możemy otrzymać lepszy film niż większość tych z głównej serii. Mam nadzieję, że obejdzie się bez nachalnych "mrugnięć okiem" do fanów (delikatnych jak uderzenie łopatą). No i żeby klimat opowieści nie był za bardzo familijny. Czekam w sumie co to będzie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości