Homofobia, tolerancja, ustrój i Bóg - wątek światopoglądowy
#21
No to ustalmy - "tolerować" znaczy "nie wtrącać się w nie swoje sprawy, póki w nas nie godzą". Tyle.

Koniec tematu, bo nas Negrin wyałtuje:)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#22
Artemis napisał(a):No to ustalmy - "tolerować" znaczy "nie wtrącać się w nie swoje sprawy, póki w nas nie godzą".

nie, tolerować znaczy "wytrzymywać", "znosić", np. niedogodne warunki klimatyczne, odór z kibla albo smród spod pach w tramwaju.

"nie wtrącać się w cudze sprawy, dopóki w nas nie godzą" to zupełnie co innego. to zwykła przyzwoitość, z tolerancją niemająca nic wspólnego.

Odpowiedz
#23
"Znoś to, że kocham facetów, choćby wywoływało to w tobie mdłości". Teraz jaśniej?

Przenieśmy się na PW, albo na gadu, naprawdę robimy się zabawni, Negrin mnie tu ałtowaniem straszy!
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#24
jeszcze w ramach uzupełnienia: ja na przykład toleruje widok dwóch całujących się facetów. niedobrze mi się robi, jak na nich patrzę, odczuwam wtedy poważne zachwianie estetyki, ale wytrzymuje to, znoszę i idę dalej. to jest właśnie tolerancja, a ja jestem jej żywym pomnikiem:)

Cytat:"Znoś to, że kocham facetów, choćby wywoływało to w tobie mdłości". Teraz jaśniej?

teraz super:)

Odpowiedz
#25
Ale ja nie twierdziłam, Bartku, że ty akurat jesteś nietolerancyjny, wprost przeciwnie, inaczej byś nie kochał HBO:). Nie używasz obelżywych słów, zakładam, że nie śpiewałeś w tym roku wierszyków pod sejmem:). Jest wporzo!

NEGRIN, IDZIEMY STĄD
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#26
Artemis napisał(a):ale są dyskryminowani i trzeba o tym mówić, to... zabronisz im?:)

Nie, ale wymagam odrobiny zdrowego rozsądku. Geje wrzeszczą o dyskryminacji jak gdyby co chwilę ich mordowano, bito i poniewierano, a w codziennym życiu przecież tak nie jest. Nikt nie ma wypisane na czole "gej". Co jeszcze głupsze to "marsze równości" - to tak jakby istniała grupa osób zamkniętych w gettach i pozbawiona praw, a zarówno homo jak i hetero mają takie same prawa.

Artemis napisał(a):"nie wtrącać się w nie swoje sprawy, póki w nas nie godzą".

To fajnie, że leżysz i wykrwawiasz się na chodniku. Toleruje to bo nie godzi we mnie :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#27
Azgaroth napisał(a):Nie, ale wymagam odrobiny zdrowego rozsądku. Geje wrzeszczą o dyskryminacji jak gdyby co chwilę ich mordowano, bito i poniewierano, a w codziennym życiu przecież tak nie jest. Nikt nie ma wypisane na czole "gej". Co jeszcze głupsze to "marsze równości" - to tak jakby istniała grupa osób zamkniętych w gettach i pozbawiona praw, a zarówno homo jak i hetero mają takie same prawa.

Te wszystkie głupoty jakie tu powypisywała Artemis to i tak nic w porównaniu z tym co się dzieje na codzień - homo domagają się "tolerancji", za grosz nie próbując nawet o nią się postarać i sami jej nie wykazująw wobec swoich przeciwników. Obsceniczne parady równości, brutalne ataki na wszystkich, którzy nie podzielają ich zdania (tzw. "mowa nienawiści" jak ja kocham ten zwrot), ataki na obiekty kultu chrześcijańskiego itp., długo by wymieniać. I co ważne, w "Bruno" tak naprawdę jest trochę o tym mowy. Po wyjściu z kina zwróciłem uwagę na jedną rzecz: film oglądałem w towarzystwie znajomej psycholog, bardzo liberalnej w sprawach homo i osoby niezwykle zrównoważonej, która stwierdziła: "geje znienawidzą Cohena za ten film". Czyli jednak jest coś na rzeczy: albo "Bruno" tak naprawde daje pałą po łbie także homosiom, albo jego przerysowanie postaci w celu "ujawnienia" wad osób po drugiej stronie okazało się kulą w płot, bo wszystko co ludzie wyniosą z tego filmu, to że "ten pedał to debil" i nalezy takich zwalczać. Warto się zastanowić, czy postać Bruno tak naprawdę nie utrwala stereotypu homoseksualisty jako perwersyjnego degenerata i zniewieściałego lalusia, krzywdząc w ten sposób tych wszystkich homoseksualistów, którzy mają w nosie całą tę poprawnie polityczną ideologię, a którzy chcą sobie spokojnie żyć jak inni, marząc o świętym spokoju a nie o paradach równości.

Taka moja refleksja w poniedziałek z rana.

Odpowiedz
#28
Azgaroth napisał(a):Geje wrzeszczą o dyskryminacji jak gdyby co chwilę ich mordowano, bito i poniewierano, a w codziennym życiu przecież tak nie jest. Nikt nie ma wypisane na czole "gej".
Ale dlaczego tak mało ludzi otwarcie boi się powiedzieć, że jest lesbijką/gejem? Nie ze strachu przed ostracyzmem? Uwierz mi, w małym miasteczku czy na wsi jest to postawienie na siebie krzyżyka - nie w sensie że zabiją, ale traktować jak dziwoląga będą. Ja znam kilka historii, że ktoś musiał np. ze wsi wyjechać. Historie pobić też znam. Naprawdę - nie jest różowo. Poza tym nie jest fajnie słyszeć, że to, co w twoim życiu najważniejsze, to syf i grzech.

Cytat:Co jeszcze głupsze to "marsze równości"
Marsz czy Parada Równości to fajne wydarzenia, bo pozwalają wielu ludziom spotkać się, zobaczyć, że ktoś się w tym kraju nie boi, że są ludzie, którzy gotowi są ich wspierać itd. Tak to jest z manifestacjami - próba zwrócenia uwagi na swoje problemy.

Cytat: jakby istniała grupa osób zamkniętych w gettach i pozbawiona praw, a zarówno homo jak i hetero mają takie same prawa.
To chyba Terlikowski w Rzepie ostatnio wymyślił, że lesbijki i geje mają prawo do małżeństwa, bo przecież zawsze mogą wziąć ślub z homoseksualnym kolegą/homoseksualną koleżanką płci przeciwnej...:)

Solo napisał(a):Obsceniczne parady równości
Solo, w Polsce na paradach nie ma obsceniczności.

Cytat:ataki na obiekty kultu chrześcijańskiego itp.
W Polsce??

Cytat:Czyli jednak jest coś na rzeczy: albo "Bruno" tak naprawde daje pałą po łbie także homosiom, albo jego przerysowanie postaci w celu "ujawnienia" wad osób po drugiej stronie okazało się kulą w płot, bo wszystko co ludzie wyniosą z tego filmu, to że "ten pedał to debil" i nalezy takich zwalczać.
Ale to już jest problem jakości filmu:)

Cytat:krzywdząc w ten sposób tych wszystkich homoseksualistów, którzy mają w nosie całą tę poprawnie polityczną ideologię, a którzy chcą sobie spokojnie żyć jak inni, marząc o świętym spokoju a nie o paradach równości.
Tylko ten święty spokój to trzeba jeszcze sobie zapewnić. Owszem, można mieć spokój - jak się w robocie ściemnia, że "ja to nie mam szczęścia w miłości" (a od dziesięciu lat jest się z jedną osobą), a rodzicom przyprowadza kolegę geja/koleżankę lesbijkę. Tylko że życie w ukryciu to takie pół-życie. Wyobraźcie sobie, że nie możecie wyjść w rodzinnym miasteczku z dziewczyną za rękę na spacer. Nie mówiąc już o ślubach i innych takich. Bo co pomyślą sąsiedzi? Aby mieć spokój, trzeba uświadamiać. Bo człowiek jest istotą społeczną i przejmuje się tym, że ktoś na niego krzywo spojrzy, że ktoś mamusi coś dogryzie. (Już pomijając skrajności, jak przemoc i wyzywanie).

Wiem, że jedynym argumentem jest: to jest sprawa odwagi. Ale może lepiej zastanowić się, czemu tej odwagi potrzeba? Żeby nie było: obie strony, niehetero i hetero, mają lekcję do odrobienia. Ale tym bardziej nie należy generalizować i banalizować.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#29
Artemis napisał(a):Solo, w Polsce na paradach nie ma obsceniczności.

Nie wiedziałem, że "Bruno" traktuje o Polsce. Widać niedooglądałem dokładnie.

Artemis napisał(a):Aby mieć spokój, trzeba uświadamiać.

Uświadamianie przez drażnienie to nie jest dobra metoda. Jeśli homosie chcieliby naprawdę zyskać to co deklarują, robiliby to zupełnie inaczej.

Odpowiedz
#30
Solo napisał(a):
Artemis napisał(a):Solo, w Polsce na paradach nie ma obsceniczności.

Nie wiedziałem, że "Bruno" traktuje o Polsce. Widać niedooglądałem dokładnie.
Myślałam, że mówimy o rzeczywistości polskiej... Zagranicznej komentować nie będę, skoro znam ją z klipów na jutubie.

Cytat:
Artemis napisał(a):Aby mieć spokój, trzeba uświadamiać.

Uświadamianie przez drażnienie to nie jest dobra metoda. Jeśli homosie chcieliby naprawdę zyskać to co deklarują, robiliby to zupełnie inaczej.
A jak to robią? Publikują, pojawiają się w talk-showach, zabierają głos w debatach. Inaczej się nie da.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#31
Artemis napisał(a):A jak to robią? Publikują, pojawiają się w talk-showach, zabierają głos w debatach. Inaczej się nie da.

Cóż - mam zupełnie inne zdanie na ten temat.
Ale to nie miejsce na taką dyskusję, zresztą zabronioną przez regulamin.

Odpowiedz
#32
Po trzech stronach nam się przypomniało?:) Zawsze możemy powiedzieć, że rozmawiamy na tematy nie polityczne, a obyczajowe...

Cytat:Cóż - mam zupełnie inne zdanie na ten temat.
Bo wierzysz telewizji:)
Żeby nie było czarno-biało: ja sobie doskonale zdaję sprawę, że wiele rzeczy leży i kwiczy. Taki Robert Biedroń jest chyba sympatycznym facetem, ale jak go posadzisz z JKM w studio, to będzie się zachowywał, jakby grali kabaret przed malutką grupą działaczy LGBT, a nie dyskutował na tematy Ważne przed milionową (??) publicznością, która na ogół w tych tematach się nie orientuje i trzeba jej jak pastuch krowie. Do tego na paradę po wyborach przychodzi jeden hetero-polityk, istne kuriozum, Joanna Senyszyn. (Może i dobrze, że była sama??). To nie buduje dobrego wizerunku, to niczego nie uczy. Ale jest masa innych działań, które odbieram jako b. pozytywne.

Możemy uznać dyskusję za zakończoną i w razie czego stworzyć - po wcześniejszym porozumieniu się z adminem - osobny wątek. OK?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#33
Ja nie zamierzam o tym dyskutować, szczególnie z Tobą. Sorry, nie widzę sensu.

Odpowiedz
#34
Artemis napisał(a):Ale dlaczego tak mało ludzi otwarcie boi się powiedzieć, że jest lesbijką/gejem? Nie ze strachu przed ostracyzmem?

A po co mają to obwieszczać całemu światu? Idea wychodzenia z szafy oprócz wartości politycznej jest dla mnie niezrozumiała, bo przecież to indywidualna sprawa każdego z nas czy lubi chłopców czy dziewczynki :) Zaraz dojdzie do absurdalnej sytuacji, że przy przedstawianiu się będzie się dodawać swoją orientację :)

Artemis napisał(a):Uwierz mi, w małym miasteczku czy na wsi jest to postawienie na siebie krzyżyka - nie w sensie że zabiją, ale traktować jak dziwoląga będą.

Artemis proszę :) Na wsi będę każdego nie swojego traktować jak dziwoląga nie ważne czy to homo, murzyn czy pan z miasta. Wieś to zupełnie inna bajka i nie tylko w Polsce.

Cytat:Historie pobić też znam.

Jednostkowe przypadki zawsze się znajdą pod każdym pretekstem.

Artemis napisał(a):próba zwrócenia uwagi na swoje problemy.

Ale jakie problemy? Bo jedyne co słyszę to ogólniki o dyskryminacji.

Artemis napisał(a):Możemy uznać dyskusję za zakończoną i w razie czego stworzyć - po wcześniejszym porozumieniu się z adminem - osobny wątek. OK?

Jako, że dopiero wstałem to jeszce wątek pociągnąłem, ale fakt, że przydałoby się wydzielić bo się niezły offtop zrobił :)

Solo napisał(a):Ja nie zamierzam o tym dyskutować, szczególnie z Tobą. Sorry, nie widzę sensu.

To co robiłeś przez ostatnie trzy strony tematu? :roll:
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#35
Azgaroth napisał(a):To co robiłeś przez ostatnie trzy strony tematu?

O ile pamięć mnie nie myli, to z Artemis dyskutowałem na ten temat chyba w dwóch postach tego wątku, plus troszkę z Tobą. Ale nie widzę sensu. Generalnie bardzo podobają mi się Twoje argumenty, choć po części rozumiem też i Artemis, która jednak za bardzo ideologicznie podchodzi do sprawy. Dyskutować zaś nie zamierzam, bo już ten temat wałkowałem w innym miejscu i innym czasie i zawsze kończyło się to kłótnią, a obie strony zostawały na swoich stanowiskach. Więc po co?
Jesli już, to naprawdę lepiej o samym filmie pogadać, bo jest o czym.

Odpowiedz
#36
Polecam przeczytać:
1. http://www.maxkolonkoblog.com/?p=57
2. http://wyborcza.pl/1,75248,6821657,Litewski_Sejm_walczy_z_gejami.html - może to jakiś początek ruchu kontrującego :)
Avatar: Jamajka 16 grudnia; Katar, Syria 17 grudnia
.............................
Polska 25 grudnia
...:::Imperial-Cinepix:::...

Odpowiedz
#37
Rajuńku, kto by pomyślał, że w Maksiu tyle agresji...
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#38
Nowe nie znane mi oblicze Maxa, kto by pomyślał :)

Litewska ustawa jest idiotyczna, poprzez milczenie nic się nie osiągnie, wręcz przeciwnie. A Amnesty International mogłoby się zająć prawdziwymi problemami, a nie płakać na litewskim prawem.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#39
Chyba pasuje do tematu:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6823955,O__Rydzyk_na_Jasnej_Gorze__Kochani__Murzyn__Nie_myl.html

Odpowiedz
#40
Pytanie do administracji/moderacji: czy ten temat rażąco i jawni nie łamie regulaminu?
Nie muszę chyba podawać odpowiedniego punktu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Broń- Wątek miłośników i użytkowników broni palnej! Danus 179 25,395 28-07-2020, 23:35
Ostatni post: Mental
  Wątek motocyklowy steffa_forrester 12 3,611 09-06-2017, 16:23
Ostatni post: Reno
  Wątek Swiatopoglądowy Spin-off: Pijani kierowcy i pedofilia Pelivaron 271 21,838 02-01-2017, 07:32
Ostatni post: military



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
5 gości