Homofobia, tolerancja, ustrój i Bóg - wątek światopoglądowy
#61
Ja bym najchętniej wykreślił ten artykuł. Jak ktoś się czuje obrażony zawsze może wytoczyć proces cywilny.

I jeszcze jedno; jak żul obrażał prezydenta był niemal bohaterem. Jak ktoś obraża gejów to faszysta, homofob i prymityw.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#62
Mental, czym się tak oburzasz? Skoro prześladowanie mniejszości (seksualnych, religijnych bla bla bla) jest przestępstwem, to chyba logiczne (nie powinienem używać tego słowa w kontekście polskiego sądownictwa, ale trudno) że brana jest pod uwagę również taka okoliczność, ACZKOLWIEK przestępstwo to przestępstwo i lepiej by było gdyby unikano bonusów do wyroku. Ciekawe czy obrabowanie sklepu należącego do geja też wiązałoby się z premią? : )

Azgaroth napisał(a):I jeszcze jedno; jak żul obrażał prezydenta był niemal bohaterem. Jak ktoś obraża gejów to faszysta, homofob i prymityw.
Świetne porównanie, normalnie czapki z głów : )

Odpowiedz
#63
Mierzwiak napisał(a):Skoro prześladowanie mniejszości (seksualnych, religijnych bla bla bla) jest przestępstwem (...) to chyba logiczne

nie, to nie jest logiczne. ten zapis w świetle prawa każdej jednostki do nietykalności fizycznej jest całkowicie zbędny, absurdalny i jedyne, do czego się przyczynia, to do pogłębienia nierówności. prześladowanie CZŁOWIEKA za cokolwiek jest przestępstwem, a nie prześladowanie mniejszości. zamiast 25 pojebanych progejowskich, prosemickich, prowegetariańskich, promurzyńskich, profeministycznych paragrafów, wystarczy jedno zdanie, zapisane w ustawie zasadniczej. potem masz kodeks karny, który definiuje i hierarchizuje przestępstwa, jak również precyzuje, czym są okoliczności łagodzące/obciążające (np. recydywa, tortury, choroba psychiczna etc). motywy pobicia są istotne tylko i wyłącznie przy formułowaniu aktu oskarżenia, żeby zarzuty miały ręce i nogi - to jest robota dla organów ścigania/prokuratury. po sformułowaniu owego aktu wysoki sąd otrzymuje papierek: "franek spod pakerni, pod wpływem płomiennego wystąpienia mentala, spałował mojsze za bokobrody. mojsza przez pół roku będzie oddawał mocz przez rurkę". wysoki sąd po zapoznaniu się z materiałem dowodowym (m. in. treścią wystąpienia mentala, w którym padają takie wiązanki jak "zakurwić żyda", "żydzi do gazu") oraz ekspertyzami biegłych lekarzy orzeka co następuje: "franek dostaje 15 lat za spałowanie człowieka (nie Żyda, nie geja, ale CZŁOWIEKA) + będzie mu wypłacał rentę do końca życia. mental zaś - jako osoba wskazana przez franka podczas przesłuchania - dostaje 5 lat czapy za nagabywanie franka do popełnienia czynu kryminalnego. do tego konfiskata kompa, drukarki czy czego tam używał mental do prowadzenia swojej niecnej działalności". koniec rozprawy, idziemy na grilla.

tak funkcjonuje prawo w zdrowym państwie: każdy odpowiada za swoje czyny. jeśli mental wychodzi na rynek i mówi: "miałem dzisiaj sen. zajebałem 3 gejów" i franek to podłapie, po czym skoczy na chatę po bejsbola i zatłucze do nieprzytomności 3 gejów, to mental razem z frankiem idą garować. ale nikt, powtarzam NIKT nie może mi odebrać prawa do mówienia tego, na co mam ochotę. to ja biorę odpowiedzialność za swoje słowa, a nie donald tusk czy profesor kochanowski. forum to dobry przykład ograniczenia wolności wypowiedzi w sposób zdrowy i cywilizowany - wszyscy świadomie godzimy się na regulamin, w którym stoi jak byk zakaz dyskutowania na tematy religijne. i to jest ok. bo to my się godzimy między sobą. nikt nam nie narzuca jak ma wyglądać regulamin - to nasza wewnętrzna sprawa. jako osoby dorosłe i odpowiedzialne sami się organizujemy. nie pasuje ci regulamin - zmieniasz forum. zero przymusu, zero prewencji i zero innych socjalistycznych bull shitów.

jedyny aspekt rzeczywistości, który nie podlega dyskusji, bo jest dogmatem, to to, że Michael Mann kręci zajebiste filmy. od tego wyroku nie ma odwołania.

;)

Odpowiedz
#64
Mental napisał(a):jeśli mental wychodzi na rynek i mówi: "miałem dzisiaj sen. zajebałem 3 gejów" i franek to podłapie, po czym skoczy na chatę po bejsbola i zatłucze do nieprzytomności 3 gejów, to mental razem z frankiem idą garować.
Powodzenia w udowodnieniu Mentalowi winy. Mental powie, że on mówił tak ogólnie, to taka figura stylistyczna, a poza tym on w ogóle nie zwracał się do Franka ani nikogo konkretnego. I nie ma bata, Mental idzie wolno (oczywiście pod warunkiem, że nie ma skończonej ofermy za adwokata). Nie ma siły, żeby nie. Właśnie po to są paragrafy takie jak ten, o którym mowa. Żeby skazać za nagabywanie do przestępstwa, trzeba by wykazać ponad wszelką wątpliwość intencje Mentala: że chciał, aby Franek poszedł na chatę po bejsbola i tak dalej.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#65
Cytat:Powodzenia w udowodnieniu Mentalowi winy.

pamiętaj, że a) mówimy o publicznym wystapieniu, a nie spędzie na imprezie i b) za punkt odniesienia bierzemy zdrowe państwo prawa, a nie socjalizm. 30 świadków słyszało, jak mental mówił, że "żydzi to kał", 10 świadków nagrało rozmowę na komórce, a 4 z nich zamieściło ją na youtube. dodatkowo na przesłuchaniu franek powiedział, że się inspirował tym i tym (ze strachu przed dożywociem), a na dokładkę presja ze strony opinii publicznej i następne 5 lat mental spędza w san quentin ruchany w dupe przez 12 murzynów.

Cytat:Żeby skazać za nagabywanie do przestępstwa, trzeba by wykazać ponad wszelką wątpliwość intencje Mentala: że chciał, aby Franek poszedł na chatę po bejsbola i tak dalej.

właśnie o tym mówie: franek w zamian za obietnicę zmniejszenia wyroku zwala winę na mentala, biegli analizują publiczne wystąpienia i masz ponad wszelką wątpliwość wykazane, że mental jest współwiny popełnienia przestępstwa. potem jeszcze SWAT wpada mi na chate i rekwiruje nazistowsko-antysemickie ulotki. w tym momencie nie ma już znaczenie, co mental chciał powiedzieć. myślisz, że co? że gdybym wyszedł w biały dzień na rynek i zaczął nawijać przez megafon, że chce upchnąć Żydów do gazu, to nikt by mnie nie monitorował? ludzie to nie jest banda idiotów - sprzeciw byłby ogromny, na dobrą sprawę nawet nie wiem, czy gdybym zorganizował taki wiec, to zdołałbym wygłosić całe przemówienie.

Odpowiedz
#66
Sorry, nie da rady. "Ty" z Twojego rozwiniętego przykładu wciąż podpadasz wyłącznie pod art. 257 kk. Nie ma art. 257 - nie ma winy Mentala.

Mentala nie można skazać za podżeganie (art. 18 § 2 kk), bo jego wystąpienie nie jest "aktywne zachowanie zmierzające do wywołania u bezpośredniego sprawcy zamiaru dokonania czynu zabronionego" (o tym właśnie pisałem powyżej; cytuję za Wikipedią, ale nie mam powodu nie wierzyć temu wpisowi). Jeśli Mental wygłasza jedynie długą litanię obelg pod adresem Żydów ("Żydzi to kał, Żydzi nie mają prawa mieszkać na naszej ziemi, Żydzi to obraza boska, Żydzi to podludzie" i tak dalej, i tak dalej), nie można go również skazać za publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni (art. 255 § 2 kk). Innymi słowy: bez art. 257 Mental jest równie winien tego, że Franek inspirował się jego gadką i poszedł bić Żydów, jak ludzie z Rockstar są winni tego, że jacyś gówniarze wyszli na ulicę grać w GTA na żywca.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#67
ok, uginam się pod tym paragrafem. mental uchodzi wolno. masz rację. wszak nie kierowałem tych słów do konkretnego mojszy tylko gadałem ogólnie. ale co to zmienia? czy należy zabronić ludziom z rockstar tworzyć takie gry jak GTA, bo kilku gówniarzy staranowało vanem wiate przystankową? pomyśl. jeśli zabronisz mi publicznie głosić antysemickie haseł, bo tyn wiesz lepiej, co ja mogę mówić, a czego nie, to równie dobrze możesz zabronić programistom tworzyć brutalne gry, bo zawsze znajdzie się dzieciak, który zaszlachtował kolegę i potem na komisariacie powiedział, że quake mu kazał. to jest dokładnie to samo.

Odpowiedz
#68
Mental napisał(a):ludzie to nie jest banda idiotów
Od każdego bym się spodziewał to usłyszeć, ale nie od Ciebie... ;)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#69
serio: mnie tylko chodzi o to, żebyś sobie uświadomił, do czego prowadzi wprowadzenie absurdalnych przepisów. gej to najpierw gej, a potem człowiek, więc będzie miał bonusowy zapis w konstytucji, że jest gejem i jak go pobijesz, to dostaniesz 3 lata więcej. niedorzeczność.

Odpowiedz
#70
Mental napisał(a):nie, to nie jest logiczne. ten zapis w świetle prawa każdej jednostki do nietykalności fizycznej jest całkowicie zbędny, absurdalny i jedyne, do czego się przyczynia, to do pogłębienia nierówności. prześladowanie CZŁOWIEKA za cokolwiek jest przestępstwem, a nie prześladowanie mniejszości.
Likwidując tego typu podziały (na temat których mówiąc szczerze nie mam zdania, po prostu mi to wisi) powinno się je zlikwidować w ogóle. Jak sam piszesz nie chodzi homoseksualistę, obcokrajowca itd. ale o CZŁOWIEKA. Czy zatem za gwałt na dorosłej kobiecie powinno się karać tak samo jak za gwałt na 5 letniej dziewczynce i odwrotnie? Gwałt to gwałt, człowiek to człowiek.

Nie ironizuję, nie jestem złośliwy, chcę tylko zgłębić temat. Wydaje mi się że takie upraszczanie prawa nie jest jednak dobrym pomysłem.

Odpowiedz
#71
Mierzwiak napisał(a):Czy zatem za gwałt na dorosłej kobiecie powinno się karać tak samo jak za gwałt na 5 letniej dziewczynce i odwrotnie? Gwałt to gwałt, człowiek to człowiek.

jasne, że nie. zbrodnie na dzieciach są szczególnie piętnowane przez kodeks karny (nie ten polski, bo polski jest do dupy) jako najohydniejsze ze wszystkich.

Cytat:Gwałt to gwałt, człowiek to człowiek.

nie, gwałt to nie gwałt, podobnie jak pobicie =/= pobiciu. od tego jest kodeks karny, który rozróżnia wykroczenia, ale nie ze względu na orientację seksualną, tylko stopień okrucieństwa + coś tam jeszcze.

Odpowiedz
#72
Jasne. Dlatego to był kiepski przykład. I ogólnie jakoś mi to nie wyszło : )

Odpowiedz
#73
Mental napisał(a):jeśli zabronisz mi publicznie głosić antysemickie haseł, bo tyn wiesz lepiej, co ja mogę mówić, a czego nie, to równie dobrze możesz zabronić programistom tworzyć brutalne gry, bo zawsze znajdzie się dzieciak, który zaszlachtował kolegę i potem na komisariacie powiedział, że quake mu kazał. to jest dokładnie to samo.
Nie, to nie jest to samo... bo Ty powyżej dobrze trybiłeś, tylko nieparagrafowo. (Żeby nie było: ja oczywiście też w trakcie pisania zrobiłem szybki risercz; taki obcykany w paragrafach nie jestem). A zatem: trybiłeś dobrze, bo między nienawistną mową na Żydów a biciem tychże Żydów oczywiście jest silny związek. Zupełnie inny niż brutalnymi grami a przestępczością gówniarzy, "bo na kompie to było fajne". Jeśli masz czynnego antysemitę, który rozprowadza gazetki dowodzące, że Żydzi to podludzie itepe, robi strony internetowe i zbiera zwolenników, to nim kierują autentycznie nienawistnie pobudki, zupełnie inaczej niż w przypadku kolesi z Rockstara. Rzeczony antysemita lubi i popiera bicie Żydów, nawet jeśli nie mówi tego zbyt głośno (bo w przeciwieństwie do werbalnego prześladowania za które grozi do 3 latek, za podżeganie odpowiada się tak samo jak za przestępstwo :) ). Dlatego w pewnym momencie trzeba stanąć i zastanowić się: kurna, gdzie jest granica? Właśnie ta "granica wolności słowa", o której pisałem wcześniej. Wolność słowa jest wspaniała i zajebiście ważna, to podstawa demokracji. Ale to nie jest najwyższa świętość i są miejsca, gdzie -- na mocy społecznego consensusu -- musi ustąpić ważniejszym wartościom. I nie ma żadnego "równie dobrze". To jest właśnie sprowadzanie do absurdu, o którym też pisałem wcześniej; większego, jak w przypadku tej "dyskryminacji kulinarnej", czy mniejszego, jak w przypadku zakazu produkcji brutalnych gier czy filmów. Tu nie ma żadnej analogii, natomiast państwo prawa w ogóle funkcjonuje w oparciu o wiarę w mądrość prawodawców oraz wymiaru sprawiedliwości. Proszę, darujmy sobie w tym momencie szydzenie z naszego parlamentu i sądów, bo to wiadoma sprawa, ale teraz rozmawiamy o pryncypiach, a nie o problemach z głupimi posłami.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#74
Cytat:Wolność słowa jest wspaniała i zajebiście ważna, to podstawa demokracji.

tej samej demokracji, w której 51% może zadecydować o 49%. demokracja jest super!

Cytat:ale to nie jest najwyższa świętość i są miejsca, gdzie -- na mocy społecznego consensusu -- musi ustąpić ważniejszym wartościom.

społecznego co? większość ma mi mówić, co JA mam robić? najważniejszą świętością jest wolność. w momencie kiedy zakazujesz mi wygłaszać antysemickie hasła, gwałcisz najważniejsze z moich praw - prawo do wolności (w tym wypadku wypowiedzi). kto dał ci taką moc? społeczeństwo?

Odpowiedz
#75
Mental napisał(a):kto dał ci taką moc? społeczeństwo?
Tak.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#76
Negrin napisał(a):Jeśli masz czynnego antysemitę, który rozprowadza gazetki dowodzące, że Żydzi to podludzie itepe, robi strony internetowe i zbiera zwolenników, to nim kierują autentycznie nienawistnie pobudki, zupełnie inaczej niż w przypadku kolesi z Rockstara.

no przecież przed sekunda sobie wyjaśniliśmy. pobudki są nieistotne. przecież ani ten antysemita, ani koleś z rockstara nie kierują swojej wypowiedzi pod adresem konkretnej jednostki. ludzie z rockstara moga powiedzieć, że zrobili GTA, bo lubią anarchizujące rozpierduchy, a antysemita mógłby powiedzieć, że roznosi ulotki, bo nienawidzi Żydów. co to zmienia się pytam?

[ Dodano: Czw Lip 16, 2009 19:59 ]
Negrin napisał(a):Tak.

skoro tak, to żałuje, że polska nie jest republiką. natychmiast przeniósłbym się do województwa/stanu, w którym nie ma negrina i w którym mogę gadać, co mi ślina na język przyniesie. ale niestety w polsce mamy cool demokracje, gdzie negriny mówią mentalom, co ci mają robić, bo mają większość.

Odpowiedz
#77
Craven napisał(a):Wiadomo, że nie co się komu za co należy, tylko kto ma sprawniejszego prawnika.

Ale to nie tak.
Na zachodzie - z tego co często słyszę - jakiekolwiek przestępstwo popełnione na homo "z urzędu" jest kwalifikowane jako zbrodnia o podłożu "nienawiści". Tak więc jeśli dasz w zęby homo, nie wiedząc nawet że to był homo, to masz już przerąbane.
Tak mniej więcej wygląda równość wobec prawa w tamtych stronach.
A użyteczni idioci w Polsce chcą doprowadzić do tego samego. A takiego...

Odpowiedz
#78
Mental napisał(a):polska nie jest republiką
Polska jest republiką.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#79
polska jest republiką w takim samym stopniu jak rosja państwem wolnego rynku.

Odpowiedz
#80
Mental napisał(a):ale niestety w polsce mamy cool demokracje, gdzie negriny mówią mentalom, co ci mają robić, bo mają większość.

Na szczęście wciąż nie. Możesz i powinieneś mówić co uważasz za słuszne, a Negriny mogą ci co najwyżej dać warna na forum i popyskować, ale nic ponad to.
Polska jest na szczęście ogromnie konserwatywnym krajem, bardzo nieufnie podchodzącym do wszelkich "nakazów tolerancji" i w praktyce bardzo, ale to bardzo wolno się to zmienia. Możemy więc spać spokojnie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Broń- Wątek miłośników i użytkowników broni palnej! Danus 153 20,604 15-01-2020, 16:47
Ostatni post: Mental
  Wątek motocyklowy steffa_forrester 12 3,194 09-06-2017, 16:23
Ostatni post: Reno
  Wątek Swiatopoglądowy Spin-off: Pijani kierowcy i pedofilia Pelivaron 280 17,799 02-01-2017, 07:32
Ostatni post: military



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości