Indiana Jones
Byla taka gra... o takiej pani archeolog... jak ona sie nazywala... nawet dwie adaptacje zrobili... jak one sie nazywały... :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
w obcisłej koszulce, z dekoltem?
za chiny nie kojarzę :(
tak że o.

Odpowiedz
Nic nie stoi na przeszkodzie, by Disney kupił markę o pani archeolog i zretconował tak, żeby pani w obcisłym wdzianku z dwoma pistoletami była teraz wnuczką Indy'ego (albo nawet córką, olać chronologię, też się zretconuje) :D
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(13-01-2020, 15:37)Crov napisał(a): Byla taka gra... o takiej pani archeolog... jak ona sie nazywala... nawet dwie adaptacje zrobili... jak one sie nazywały... :)

Jeśli myślimy o tej samej, to nawet trzy, a czwarta w drodze. 

Odpowiedz
https://collider.com/indiana-jones-5-not-a-reboot-kathleen-kennedy-update/

KK nie powiedziała w zasadzie nic nowego. Nadal nie mają scenariusza, a premiera w przyszłym roku...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Ten film nie wyjdzie w przyszłym roku. Bądźmy poważni.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Będzie dobrze jak ten film w ogóle wyjdzie .
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
No właśnie wtedy będzie bardzo źle ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Prędzej czy później powstanie. Nie darują potencjalnej kasy.

Natomiast kiedy i w jakiej formie? To pytanie za 100 punktów. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Osiemdziesięcioletni Indiana Jones eksplorujący zaginione świątynie w czasach festiwalu w Woodstock? Dwadzieścia lat więcej nić Connery miał w Ostatniej Krucjacie? No właśnie cieszę się że Bonda ominęło takie uzależnienie od jednego aktora prawie do grobowej deski. Ale skoro już to robią w pierwszej kolejności sprawdziłbym na ile to realistycznie możliwe by umieścić akcję zaledwie kilka lat po KotCS by nie było zbyt współcześnie. Indy najlepiej wygląda w latach 30-40 wiadomo. Lata 50. jeszcze w miarę ujdą.

Odpowiedz
Dadzą go podczas kampanii w Iraku po 11 września ;)
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Harrison Ford stwierdził, że za dwa miesiące wraca w buty Indy'ego:
https://www.cbsnews.com/video/harrison-ford-on-returning-to-play-indiana-jones/

Ciekawe, zważywszy że zgodnie z ostatnimi doniesieniami, nie ma jeszcze nawet scenariusza. No, ale zobaczymy.
Jakkolwiek to nie ma prawa się udać, jeśli tylko film wejdzie do kin, jestem pierwszy w kolejce po bilet.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Zero doniesień o obsadzie, a na ostatnim zebraniu inwestorów, Iger się nawet nie zająknął. Średnio w to wierzę. Ale diabeł tam wie. Może Lucasfilm trzyma to w absolutnej tajemnicy, a Ford zjebał potencjalną niespodziewaną zapowiedź.

EDIT: Teraz dopiero miałem możliwość obejrzeć wywiad i słowa Forda można też traktować jako początek jego fizycznych przygotowań do roli niż samych zdjęć.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Pokazywali go ostatnio z jakiejś premiery i po liftingu facjaty wygląda młodziej niż w poprzednim Indym,
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Jaki lifting? Shamar, odplynąłeś znowu, nie?

Odpowiedz
Było coś takiego. Chyba Zew Krwi promował i też mi się to rzuciło w oczy. Nie wiem czy coś wstrzykiwał czy naciągał, ale wygląda młodziej.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
Właśnie na Polsat Film leci Ostatnia Krucjata (pół godziny filmu i zero reklam!) i tęsknię za Indym :) niech robią
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
https://movieweb.com/indiana-jones-5-story-life-history-romance/

Harrison Ford rzucił kilka słów o Indym 5. Stwierdził, że jakaś rzecz z przeszłości dr Jonesa zostanie rozwiązana. Cokolwiek by to miało znaczyć. 

Trochę się ostatnio ruszyło w temacie, ale to dlatego, że Ford promuje teraz "Call of the Wild".
Cała reszta osób związanych z tym projektem milczy... Dziwna sytuacja.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Kolejne potwierdzenie od Harrisona, że wkrótce wraca do roli Indy'ego. Tym razem przyznał, że musi przypomnieć sobie jak się posługiwać pejczem.
https://comicbook.com/movies/2020/02/20/indiana-jones-5-harrison-ford-admits-relearn-how-to-use-whip-each-movie/?fbclid=IwAR2Pf2PqnSwP_WB5_NhACdoqzHQ_csiFC6LRyMTazLk2zyaJf6Oxor6AjBc

A decydenci z Disneya wciąż milczą...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Może tylko kręci bekę, a tak naprawdę nic nie powstaje xd

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości