Indie, czyli gry niezależne
Właśnie ubiłem ostatniego bossa w Dust: An Elysian Tail. Sympatyczna siekanko-platformówka z bardzo ładną grafiką, rzecz w starym stylu, pełna uroku. Wciąga dziko, jest idealnie długa, doskonale wyważona - po prostu "wielka mała gra". Fabularnie prosta i ograna, ale ma na tyle fajnych bohaterów, że przed ostatnią bitwą robiłem zaległe misje poboczne, żeby zobaczyć, jak się potoczą. Dobra rzecz. 8+/10. Nie więcej, bo jednak za mało tu platformówki, a za dużo siekania, no i filmiki są paskudnie narysowane (co dziwi, bo sama gra jest ładna).

[Obrazek: screenlg5.jpg]

Odpowiedz
Jak dla mnie jest to jedna z najlepszych gier z jakimi miałem do czynienia ostatnimi czasy, a co bardziej imponujące, została ona zrobiona bodajże przez jednego człowieka (poza sountrackiem oraz dubbingiem) w 3 i pół roku.

Od razu zaczął mi się marzyć "Devil May Cry" lub chociaż "Prince of Persia" w podobnym stylu ;)
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Dla tęskniących za snesem:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=o8JIanA0i0w[/youtube]
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
Hotline Miami - zbieram szczękę z podłogi. Niesamowity miks gry taktyczno-logicznej ze zręcznościówką, z klimatem który zabija, prostą ale intrygującą fabułą i MUZYKĄ, o rany, MUZYKĄ której słucham nawet poza grą. Trudna, szybka, cholernie satysfakcjonująca rzeźnia warta tych czterech dych w PS Store - nie żałuję ani grosza. Ponadczasowa gra, która byłaby hitem w każdej epoce.

Jednego tylko brakuje: edytora leveli. Gdyby dało się tworzyć własne poziomy i dzielić nimi w sieci, grywalność byłaby nieskończona.

Mimo tego 10/10 bez wahania.

[Obrazek: 1%283%29.jpg?1357906432]

W ogóle wokół Hatred takie dyskusje o brutalności w grach, a tutaj mordujemy w niesamowicie brutalny sposób (i co z tego, że widać tylko piksele), grając jakimś niezrównoważonym płatnym zabójcą - i luzik, to jest spoko, bo nie strzela się do cywili. Fajna moralność.

Odpowiedz
(26-10-2014, 14:27)military napisał(a): W ogóle wokół Hatred takie dyskusje o brutalności w grach, a tutaj mordujemy w niesamowicie brutalny sposób (i co z tego, że widać tylko piksele), grając jakimś niezrównoważonym płatnym zabójcą - i luzik, to jest spoko, bo nie strzela się do cywili. Fajna moralność.
tylko ze tu juz nawet nie o moralnosc sie rozchodzi, ale o brak jakiegokolwiek wyzwania. w hotline miami zginac bardzo latwo, gra jest trudna, a przeciwnicy uzbrojeni. gdzie natomiast jest jakiekolwiek wyzwanie w strzelaniu do bezbronnych cywili? to tak jakby wyjsc na miasto, spuscic lomot niepelnosprawnemu, a pozniej chelpic sie przed znajomymi, jakim to kozakiem sie jest i jaki to zazarty boj sie stoczylo :P wielu ludzi taka bezsensowna rozgrywka po prostu nie kreci. nie zebym ogolnie lubil strzelanie do cywili w grach, bo chyba mam zbyt lagodny charakter, by czerpac z tego przyjemnosc, ale gdyby ci cywile stawiali jeszcze jakis opor, to rozgrywka mialaby przynajmniej jakis sens, a tak go nie ma, bo na zwiastunach widac, ze ludziki rozbiegaja sie z przerazeniem, a my ich po prostu szlachtujemy, jak owieczki. no logic, no real purpose.


Odpowiedz
(26-10-2014, 19:14)Spawne napisał(a):
(26-10-2014, 14:27)military napisał(a): W ogóle wokół Hatred takie dyskusje o brutalności w grach, a tutaj mordujemy w niesamowicie brutalny sposób (i co z tego, że widać tylko piksele), grając jakimś niezrównoważonym płatnym zabójcą - i luzik, to jest spoko, bo nie strzela się do cywili. Fajna moralność.
tylko ze tu juz nawet nie o moralnosc sie rozchodzi, ale o brak jakiegokolwiek wyzwania.
Skąd wiesz, ze nie bedzie wyzwania? Grales juz w te gre? Jakie bylo wyzwanie w Postalu?

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
(26-10-2014, 19:14)Spawne napisał(a): tylko ze tu juz nawet nie o moralnosc sie rozchodzi, ale o brak jakiegokolwiek wyzwania. w hotline miami zginac bardzo latwo, gra jest trudna, a przeciwnicy uzbrojeni. gdzie natomiast jest jakiekolwiek wyzwanie w strzelaniu do bezbronnych cywili?

O, widzę że już grałeś, to powiedz przy okazji: są checkpointy czy sejw w dowolnym miejscu? I czy gra ma levele, czy to raczej taki tryb survival na jednej mapie?

Odpowiedz
a to trzeba w gre grac, aby stwierdzic, ze strzelanie do bezbronnych cywili wyzwania nie stanowi? o ile nie bedzie starc powiedzmy z uzbrojona policja, to gdzie tu wyzwanie? na razie oceniam to, co pokazano na trailerze, a tam zadnego wyzwania nie widac, widac za to blagajacych o pomoc cywili, ktorym strzela sie w twarz. jesli cala trudnosc rozgrywki ma polegac na zabiciu jak najwiekszej ilosci osob w okreslonym czasie, to ja dziekuje za takie wyzwanie, bo wtedy ewidentnie widac, ze chodzi tylko o wywolanie kontrowersji i o nic wiecej. jezeli okaze sie, ze gra bedzie wymagajaca, to odszczekam to, co napisalem, ale po pierwszych materialach sie na to nie zanosi. zreszta gdyby tworcom zalezalo na czymkolwiek innym, anizeli tylko wywolaniu szumu medialnego i poruszeniu wsrod obroncow moralnosci, to zwyczajnie pokazaliby cos wiecej poza mordowaniem cywili, ktorzy nijak nie moga nam zagrozic.

gwoli scislosci, mnie tam nie rusza zabijanie bezbronnych w grach i larum z tego powodu podnosil nie bede, po prostu nie widze wiekszego sensu w opieraniu rozgrywki tylko na tym, a wlasnie tak to na te chwile wyglada. dotychczasowy marketing zas sugeruje, ze ktos po prostu stara sie sprzedac sredni produkt glownie na fali wytworzonych wokol niego kontrowersji.

Odpowiedz
(27-10-2014, 01:49)Spawne napisał(a): o ile nie bedzie starc powiedzmy z uzbrojona policja, to gdzie tu wyzwanie?

Przecież widać policję strzelającą do głównego bohatera na tym półtora minutowym zwiastunie.
Poza tym wyzwanie w grach nie musi wynikać z zagrożenia życia protagonisty.


Odpowiedz
A gdzie jest wyzwanie w GTA, w którym też można mordować przechodniów?

W ogóle skąd pomysł, że nikt nie odpowiada ogniem, skoro już w zwiastunie widać większą rozpierduchę z policją (a zdziwiłbym się, gdyby nie było uzbrojonych cywili czy SWAT-u dla większego zróżnicowania). Skąd pomysł, że w twin-stick shooterze wrogowie nie będą odpowiadać ogniem? W Postalu nie odpowiadali?

Odpowiedz
(27-10-2014, 07:47)Karan napisał(a):
(27-10-2014, 01:49)Spawne napisał(a): o ile nie bedzie starc powiedzmy z uzbrojona policja, to gdzie tu wyzwanie?
Przecież widać policję strzelającą do głównego bohatera na tym półtora minutowym zwiastunie.
Poza tym wyzwanie w grach nie musi wynikać z zagrożenia życia protagonisty.
obejrzalem jeszcze raz i faktycznie jest jakas krotka migawka, gdzie (anty)bohater strzela sie z policja (latwo przeoczyc), szkoda tylko, ze tak slabo zaznaczona.

co do wyzwania, to zgoda, nie musi wynikac z zagrozenia zycia protagonisty, tylko jednak w grze, w ktorej wychodzimy na miasto i prujemy do wszystkiego co sie rusza raczej tak samo sie nasuwa, ze powinno. w koncu to nie przygodowka, ani tym bardziej gra logiczna. c'mon.

military napisał(a):A gdzie jest wyzwanie w GTA, w którym też można mordować przechodniów?

W ogóle skąd pomysł, że nikt nie odpowiada ogniem, skoro już w zwiastunie widać większą rozpierduchę z policją (a zdziwiłbym się, gdyby nie było uzbrojonych cywili czy SWAT-u dla większego zróżnicowania). Skąd pomysł, że w twin-stick shooterze wrogowie nie będą odpowiadać ogniem? W Postalu nie odpowiadali?
ale nie porownuj GTA, do Hatred, przeciez w GTA nikt cie nie zmusza do zabijania cywili, bo gra nie na tym przeciez polega. mozesz byc prawym bandziorem, ktory pomaga przechodzic staruszkom przez ulice :) glownym celem jest napierdzielanie sie z innymi gangami, tudziez policja. cywili mozesz zabijac, ale nie musisz, gra w zaden sposob cie za to nie ukarze.

w Postala gralem jedynie chwile i to wylacznie w druga czesc, bo to jednak nie moje klimaty i szybko sie znudzilem, aczkolwiek tam wyraznie bylo czuc satyryczno-przesmiewczy charakter produkcji, wiec i odbior byl zgola inny. a i zdaje sie, ze zabijanie bezbronnych rowniez konieczne nie bylo, ale gralem zbyt krotko, by sie wypowiadac w tej kwestii.

jeszcze raz, mnie ta gra ani ziebi, ani grzeje. zwrocilem jedynie uwage na to, ze moralnosc nie jest jedynym czynnikiem, przez ktory sie tej grze obrywa. tworcy w trailerze nie skupili sie na ukazaniu wspomnianego juz kilkakrotnie wyzwania, ale na dosadnym mordowanu cywili i zblizeniach na twarze blagajacych o litosc ofiar, ktore chwile pozniej koncza w kaluzach krwi. w dodatku calosc potraktowano dosc mrocznie i na serio. nawet jezeli gra bedzie zrobiona z jajem i przymruzeniem oka, to zwiastun tego nie pokazuje. dlatego nietrudno odgadnac, o wywolanie jakiego efektu tworcom tej zajawki chodzilo.


Odpowiedz
Mówię o pierwszym Postalu, z którego Hatred wydaje się czerpać garściami.

Natomiast widzisz: nie masz pojęcia, o czym jest gra, a krytykujesz. Samą grę, nie trailer! Bo mówisz o braku wyzwania, choć nie masz pojęcia, czy to prawda. Może też nie trzeba będzie napadać na cywilów - skąd wiesz, że nie wprowadzą osiągnięć typu "no women" czy "no unarmed victims". Skąd wiesz, że nie pozostawią wyboru graczowi?

No właśnie - nie wiesz. Tylko przyłączasz się do narodowego marudzenia w temacie, o którym nikt praktycznie nic nie wie.

Odpowiedz
tak ogladam ten trailer i jakos nie widze fragmentow, na ktorych gra minusowalaby nas za zabijanie dzieci czy kobiet. ciekawe dlaczego...

przeciez gdyby takie elementy znalazly sie w tej zapowiedzi, to nikt by sie zapewne Hatred nie czepial i nie byloby tematu. ot, kolejna brutala gra i nic wiecej. natomiast w ogole ich nie pokazano, bo zapewne w gotowej grze ich nie bedzie. jest za to wstep, w ktorym koles nawija, jak to nienawidzi ludzi po czym wychodzi uzbrojony po zeby w miasto i pruje do cywilow. naprawde nietrudno sobie ulozyc w glowie po takiej zajawce wstepny obraz gry.

wspomniales wczesniej o GTA. powiedz mi teraz, czy po ktorejkolwiek zapowiedzi V miales wrazenie, ze to produkcja o zabijaniu bezbronnych cywili? watpie, bo choc taka mozliwosc w grze jest, to w materialach promocyjnych potraktowano ja jako cos malo istotnego, bo i nie jest sednem zabawy. przy Hatred masz sytuacje wrecz odwrotna. wyciagnij wnioski :)

Odpowiedz
Kurna gościu tam nawet huda nie ma a ty gre oceniasz i sposób punktacji, ja nie moge.

Odpowiedz
Postal. Momentami sprawia wrazenia horroru (dziennik).



(27-10-2014, 12:22)Spawne napisał(a): co do wyzwania, to zgoda, nie musi wynikac z zagrozenia zycia protagonisty, tylko jednak w grze, w ktorej wychodzimy na miasto i prujemy do wszystkiego co sie rusza raczej tak samo sie nasuwa, ze powinno. w koncu to nie przygodowka, ani tym bardziej gra logiczna. c'mon.
Ale nie grałeś w tę grę. Widzialeś tylko zwiastun, który można określić mianem "zwiastuna fabularnego" (story trailer), który prezentuje koncept i zarys fabuły - nic więcej. Więc jak chcesz ocenic jakie są w grze wyzwania? Może są motywy z gry logicznej, np. trzeba zabić przedszkolaków w odpowiedniej kolejności, a potem odpowiednio podpalić ich zwłoki - nie wiesz. ;) Oburzenie wywołało to, ze morduje się niewinnych ludzi (abstrahujac od tego, że ci "ludzie" to ciąg zer i jedynek w komputerze), a nie że nie ma wyzwań.

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
(27-10-2014, 14:48)military napisał(a): Kurna gościu tam nawet huda nie ma a ty gre oceniasz i sposób punktacji, ja nie moge.
ale bez gosciowania prosze :/

oceniam to, co widze. zwiastun jest forma reklamy, reklama ma dotrzec do konkretnego odbiorcy i sprzedac konkretny produkt, podkreslajac w nim to, co najlepsze. jak ktos reklamuje powiedzmy szampon o zapachu tygodniowych skarpetek, to nie idziesz do sklepu i nie kupujesz go z mysla, ze bedzie pachnial fiolkami. w przypadku gier sytuacja jest analogiczna, skoro trailer kladzie nacisk na mordowanie cywili i podkresla brutalne finishery ze zblizeniami na twarz, to trzeba byc domyslnym inaczej, aby oczekiwac, ze ostatecznie w grze bedziemy ukladac klocki. chyba logiczne, ze sednem zabawy bedzie strzelanie do cywili.

poza tym, nie tylko ja, ale Wy rowniez w gre nie graliscie, wiec wasza obrona tego tytulu i hipotetyzowanie w kwestii roznych aspektow rozgrywki jest tak samo zabawna, jak moj "atak" na nia. huda na trailerze nie ma, bo moze i nie ma go w grze. skad wiesz, grales? na trailerze pokazano konkretne rzeczy, probujac trafic nimi do konkretnego odbiorcy. gdyby produkcja zawierala nowatorski system punktacji, intrygujace elementy logiczne, czy co tam jeszcze Wam sie zamarzylo, to jestem pewien, ze przewineloby sie to w trailerze. ale tych elementow tam nie ma, bo gra to prosta strzelanka, ktora tanim kosztem, przy pomocy kontrowersji chce zyskac rozglos.

Crov, jaki tam zwiastun fabularny. shootery tego typu, posiadajace fabule, ktorej nie da sie strescic w jednym zdaniu mozna policzyc na palcach jednej reki i Hatred raczej wyjatkiem nie bedzie. trailer pokazal krotka scenke, ktora wprowadza do zabawy i poza nia dostaniemy moze jeszcze jakis krotki filmik koncowy. przeciez juz na zajawce widac, ze ta scenka plynnie przechodzi w rozgrywke, wiec na glebie fabularna, ani bogaty rys psychologiczny glownego bohatera bym nie liczyl. tworcom chodzi o kontrowersje i to widac, w koncu niejednokrotnie dzieki niej udalo sie niezle sprzedac sredniej jakosci producje.

powtorze sie, bo moze wczesniej nie wyrazilem sie zbyt jasno. ja np. w grach, ktore oferuja wybor typu: badz dobry lub zly, zawsze wybieram pierwsza opcje, bo jakos zabijanie bezbronnych mnie nie kreci. po prostu. nie jestem w tym zapewne odosobniony, dlatego gra, ktora skupia sie glownie na tym i z luboscia ukazuje jak twarz nieuzbrojonego cywila rozbryzguje sie przy kontakcie z pociskiem automatycznie jest u mnie skreslona, bo kompletnie do mnie nie trafia i nie odnajduje w tym wiekszego wyzwania, ani tym bardziej przyjemnosci. zapala mi sie tez lampka, ze ktos probuje po prostu dorobic sie na szokujacych motywach. niejedna osoba ma podobnie i nie musi byc od razu obronca moralnosci, aby taka forma zabawy jej nie odpowiadala.

kiedys byla taka gra, oficjalnie nigdy nie wydana, co sie Thrill Kill zwala. rowniez byla brutalna, poniekad kontrowersyjna, ale moje podejscie do niej bylo juz zupelnie inne, gdyz byla bijatyka, gdzie naprzeciw siebie stawala banda odszczepiencow, robiac sobie wzajemnie rozne nieprzyjemne rzeczy. tam, pomimo kilku chorych jak na swoje czasy motywow, przeciwnicy nie byli bezbronni i gracz czul, ze tytul stawia przed nim wyzwanie. podobnie bylo z Manhunt (ktory akurat dosc szybko stawal sie nudny i powtarzalny :P) i paroma innymi produkcjami. kontrowersja, szczegolnie w grach, rowniez trzeba umiec odpowiednio operowac, bo zle uzyta moze zniechecic, zamiast przyciagac.

eh, napisanym od niechcenia postem rozpetalem burze i teraz sie musze produkowac :P jak gra okaze sie dobra, to super, sam zagram, ale zwyczajnie zbyt wiele tytulow ogralem i za duzo trailerow widzialem, aby nie zauwazyc, czym Hatred w duzej mierze bedzie i na co jego tworcy licza.

Odpowiedz
Gdybyś oceniał to, co widzisz, to oceniałbyś klimat gry, grafikę, ewentualnie fabułę czy bohatera. A nie rozgrywkę, o której nie wiesz nic (nie mówiąc o tym, że tam pokazują więcej niż ty byłeś w stanie zauważyć).

Odpowiedz
gra to izometryczna strzelanka, a trailer w drugiej polowie pokazuje wlasnie rozgrywke. ciekawe wiec na czym moze ona polegac... hm?

poza tym: http://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=10061 - faktycznie, skomplikowana rozgrywka, z gleboka fabula :)

Odpowiedz
Naprawdę...? Hmm, mam wrażenie że popełniam błąd, traktując cię jak dorosłego człowieka. Ile masz lat? Bo jeśli koło 13, to ok, wszystko jasne.

Odpowiedz
(28-10-2014, 18:10)Spawne napisał(a): Crov, jaki tam zwiastun fabularny. shootery tego typu, posiadajace fabule, ktorej nie da sie strescic w jednym zdaniu mozna policzyc na palcach jednej reki i Hatred raczej wyjatkiem nie bedzie. trailer pokazal krotka scenke, ktora wprowadza do zabawy i poza nia dostaniemy moze jeszcze jakis krotki filmik koncowy. przeciez juz na zajawce widac, ze ta scenka plynnie przechodzi w rozgrywke, wiec na glebie fabularna, ani bogaty rys psychologiczny glownego bohatera bym nie liczyl. tworcom chodzi o kontrowersje i to widac, w koncu niejednokrotnie dzieki niej udalo sie niezle sprzedac sredniej jakosci producje.
Ale co ty mi pierdzielisz? Nie twierdze nigdzie, ze gra ma mieć głęboki rys fabularny czy psychologiczny. Trailer pokazuje zarys konceptu i przez pryzmat fabuły pokazuje rozgrywke.

Tu masz zwiastun z rozgrywką gry:



A zwiastunowi Hejtred bliżej do tego budową:



Ale ja koncze, bo widze, ze w gre juz grales i juz wiesz, jak wygląda w pełni - nie ma wyzwania, moze bedzie filmik koncowy. git.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wierzę w ciebie, Uwe! czyli Postal military 34 7,317 29-08-2013, 20:52
Ostatni post: MOLQ
  pobożne życzenia, czyli jaki film przenieść na monitory Never Fuck With Me 42 6,954 25-03-2013, 14:01
Ostatni post: zombie_sidekick
  pobożne życzenia, czyli jaką grę przenieść na kinowy ekran Phil 52 7,676 20-02-2013, 19:12
Ostatni post: Sephiroth



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości