• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


James Cameron i poziom jego filmów
#1
[Obrazek: 11112286.jpg]

Twórca takich filmów jak Terminator, T2 czy Aliens, a następnie obsypanego oscarami Titanica (który nawiasem mówiąc też mi się podobał) od lat nie zrobił nic ciekawego, koncentrując się na jakichś podwodnych dokumentach. Czyżby poszedł na dno wraz z Titaniciem? 8)

Odpowiedz
#2
Moze po prostu mu sie nie chce już. Po tylu sukcesach tez by mi sie nie chcialo pewnie :P
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#3
Gdybym był na jego miejscu i chciałbym zrobić sobie wolne, albo robić co mi się podoba, to też bym tak zrobił :) . Ale Cameron nareszcie zabrał się do roboty - za rok zobaczymy "Avatar" a za dwa lata "Battle Angel" - oba wypasione aktorsko-CGI SF 3D. A podwodne dokumenty, oprócz jego podmorskiej szajby, były mu potrzebne do przetestowania każdego kamerowego cacka 3D. Pewnie, że też chciałbym szybciej obejrzeć jego fabułę, ale na Camerona zawsze warto poczekać, tym bardziej, że szykują się dwa dzieła - przynajmniej technicznie - wiekopomne.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#4
Poczekaj na AVATARa, Gieferg.

http://en.wikipedia.org/wiki/Avatar_(film)

To będzie powrót na miarę mistrza.

Odpowiedz
#5
Po takich filmach Cameron nie musi już nic udowadniać (w końcu jest królem świata). Niech robi co chce. Nic na siłę, ważne żeby miał pomysł i natchnienie i zrobił coś super, niż zmuszał się tylko dlatego że fani tego od niego oczekują.

Odpowiedz
#6
Wywiad z Cameronem na temat AVATARa:

http://www.aintitcool.com/node/31191

Zakończenie tego wywiadu wymiata, ale jest trochę niepokojące :)

Odpowiedz
#7
Zadam teraz naiwne pytanie: czy te bajeranckie filmy w 7D (sorry, 3D), czy te filmy będzie można obejrzeć normalnie, bez okularów i czujników zainstalowanych w mózgu?

Odpowiedz
#8
Można, ale równie dobrze możesz gapić się w akwarium.

Heil Cameron. Kinoturi te salutant.

Odpowiedz
#9
Czekam na ten nowy film Camerona, ale coś mi mówi, że nowy film Camerona będzie fajny, bo będzie w 3D.

Odpowiedz
#10
Akurat miałem na myśli "Chłopców...", ale i takiego filmu jak "Kasyno" Cameron też nie nakręcił :wink:

Coś mi się widzi że w "Avatarze" znajdą się jakieś sekwencje podwodne; po 8 latach siedzenia na dnie oceanu Cameron chyba wykorzysta te inspiracje :D

Odpowiedz
#11
Dla zainteresowanych: studencki film Camerona - Xenogenesis:

http://youtube.com/watch?v=KrIU6m7NR5w

Takie niedorobione pomysły z Terminatora i Aliens. Udźwiękowienie poraża, dynamika akcji miażdzy. :P No cóż, każdy od czegoś zaczynał...

Odpowiedz
#12
hmmm...czyżby wygląd robotów T-1 z T3 był nie przypadkowy? :)
A sama lokacja, byc moze nie slusznie, przywodzi mi troche na mysl miejsce duelu z Mrocznego Widma.

szymonpoland napisał(a):Cameron to typowy, solidny rzemieslnik jakich w hollywood wielu.
Cameron to, owszem, rzemieślnik ale po pierwsze nie solidny, tylko wybitny, a po drugie w całym hollywood moze do niego startowac najwyzej kilku...

Odpowiedz
#13
Wow! Jak na amatorską produkcję debiutującego 24-latka, to jestem pod wrażeniem efektów, których wykonanie w 1978 roku w takiej jakości stanowiło wyczyn. Połączenie animacji poklatkowej z matte-painting i żywą akcją, oczywiscie w ramach swych skromnych kadrów, jest wykonane nad wyraz poprawnie. Dziś można to zrobić za kilka złotych, wówczas trzeba było mieć dostęp do niespotykanych na ulicy technologii. No i widać, skąd Cameron zaczerpnął projekty pojazdów gąsienicowych z "Terminatora" i że pomysł finału "Aliens" miał gotowy wiele lat wcześniej :). A główny bohater, William Wisher, 13 lat później pstrykał fotki T-800 wyrzuconemu przez okno Galerii.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#14
Potraficie rozszyfrować napis pojawiający się w końcówce?

Pod wrażeniem efektów też byłem, szczególnie kiedy wjechał "sprzątacz" - udało się Cameronowi pokazać, że jest ogromny. Ogólnie jednak scenografia jest zbyt tronowato-cormanowska. :) Ale mam sentyment do takich klimatów, więc... Mam nadzieję, że kiedyś gdzieś ten film zostanie umieszczony jako dodatek np. na bonus discu do, powiedzmy, Otchłani. :)

Odpowiedz
#15
"James Cameron potwierdził, że w jego najnowszym filmie pt. "Avatar" wystąpi Sigourney Weaver..."- taką informację przed chwilą usłyszałem w "Multikinie" na tefałen dwadzieścia cztery. Dżizus, może faktycznie wyjdzie z tego coś wielkiego? Wie ktoś coś więcej na ten temat? :)

Odpowiedz
#16
Owszem - Sigourney wystąpi jak Tom Hanks w "Polar Express" albo Angelina Jolie w "Beowulfie" czyli z markerami na ciele, bo "Avatar" to ma byc fotorealistyczne CG 3D.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#17
Nie przepadam za filmami które się składają w 99-100% z efektów specjalnych, i jakoś mnie ten cały Avatar średnio interesuje :?

Odpowiedz
#18
To już nie są efekty, to sposób realizacji :).
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
#19
a o to najnowszy pomył Camerona:
http://film.onet.pl/0,0,1493170,wiadomosci.html
zamiast zajmowac sie takimi rzeczami moglby przyspieszyc premiere Avatara o rok

Odpowiedz
#20
Wiesz jaki wydźwięk może mieć taki dokument? Żadne "Avatary" nie będą się liczyć. :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Żuławski Fest - ogólnopolski przegląd filmów dkfmarcello 1 889 17-10-2008, 20:53
Ostatni post: dkfmarcello



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości