"Jest zły, bo miał zryte dzieciństwo"
#1
Wkurza mnie już ten hollywoodzki trop: uzasadnieniem postępowania czarnego charakteru jest zryte dzieciństwo. Jeśli ktoś jest zły, to dlatego, że ojciec go bił, a matka piła. Scenarzyści uważają takie postacie za bardzo głębokie, ale w rzeczywistości to tani wybieg, ograny do granic przyzwoitości. Chciałbym stworzyć czarną listę bad guyów ze zrytym dzieciństwem. Pomożecie?

Przy okazji, dla przeciwwagi: najciekawszy bad guy to moim zdaniem Samuel L. Jackson w Unbreakable. Chłopiec-inwalida, który zaczyna identyfikować się z pokracznymi czarnymi charakterami z komiksów, a swoje postępowanie tłumaczy tym, że dzięki temu znajduje prawdziwych bohaterów. Genialne!

Okej, zaczynamy.

Halloween (Roba Zombie) - dzieciak staje się mordercą, bo ojciec go wyzywa, a matki nie ma w domu.

Crimson Peak - mordercy mieli ojca, który bił ich matkę, i matkę, która wyżywała się na nich.

Spectre - Blofeld założył międzynarodową organizację terrorystyczną, bo tatuś wolał Bonda niż jego.

Odpowiedz
#2
Killgrave z "Jessica Jones" - rodzice robili na nim eksperymenty.
Kingpin z "Daredevila" - ojciec tyran, zjeb.
Talia z "The Dark Knight Rises" (?) - dzieciństwo spędzone (doslownie) w jakieś dziurze, będącej jakimś więzieniem dla szumowin.
Boba Fett (??) - o ile można go nazwać czarnym charakterem. Jego staremu ucięto łeb na jego oczach, więc może poniekąd dlatego był takim "gagatkiem" : )
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#3
Loki z "Marvel Cinematic Universe", był adoptowany, zawsze w cieniu brata, czuł się gorszy i odrzucony, w końcu stał się megalomanem który nie liczył się z życiem gorszych (jak uważał) od siebie.

Eric Lensherr z "Serii X-men", dzieciństwo spędził w obozach koncentracyjnych, najpierw oddzielono go od rodziców, potem zabito matkę na jego oczach. W końcu stał się najpotężniejszym i najbardziej ściganym przestępcą tego świata.

Darth Vader ze Star Wars, jako dziecko był niewolnikiem wraz z matką, gdy ona zginęła, obwiniał się za jej śmierć i rosła w nim nienawiść.

Mystique z Serii X-men, uciekła od rodziny która chciała ją zabić za jej odmienność i została przestępczynią.

Odpowiedz
#4
looper - deszczowiec mszczący się za śmierć matki
tak że o.

Odpowiedz
#5
"Piątek 13-ego" - Zmutowany Jason, którego dzieciaki wrzuciły do wody.

Odpowiedz
#6
Brawo milton!

Ten trop idealnie pasuje do co drugiego super villaina w komiksach, bo ci zawsze byli nielubiani w szkołach, rodzice spełniali warunki do odebrana praw rodzicielskich albo dostali nie tego Transformersa na Dzień Dziecka :).

Ale, że to filmy no to...

Pingwin z "Batman Returns" - jego starzy wrzucili go do kanałów jak był niemowlęciem, potem musiał pracować jako dziwadło w cyrku. Przez całe dzieciństwo nie pozwalano mu być sadystą.

Brett z "Eden Lake" - miał ojca pojeba, którego wszyscy się bali. 

Odpowiedz
#7
Magneto - "X-men" ! : )
Lex Luthor ze "Smallville" - ciężka relacja z ojcem, śmierć młodszego brata, za którą obwiniany był Lex + był gnębiony w szkole + brak przyjaciół.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#8
Jeszcze można zrobić temat "Jest zly, bo zabili mu żonę / dziecko" - też znalazłyby się dziesiątki.:)

Natural Born Killers - Mallory jest molestowana przez ojca.

Oldboy - w młodości bad guy został poniżony, gdy wyszło na jaw, że podkochuje się w siostrze.

Odpowiedz
#9
A to nie jest tak, że to się zdarza i w prawdziwym życiu? ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#10
Breivika biła matka, z Hitlera śmiali się w szkole, a Pol Pota babcia zamykała w piwnicy.:)

Odpowiedz
#11
Cytat:A to nie jest tak, że to się zdarza i w prawdziwym życiu? ;)

Jak będziesz kopał dostatecznie długo i głęboko, to zawsze odkryjesz, że coś było zjebane w dzieciństwie/wieku nastolatkowym (zabijam, bo śmiali się z mojego krzywego/małego fiutka), ale eksponowanie tego motywu jako motoru napędowego bad guyów to mega taniocha. Ile można? Dlatego zgadzam się z militarym, takie rzeczy należy piętnować :)

Odpowiedz
#12
Jak dla mnie, dobrze użyty tego typu motyw nie jest zły, gdyby tak na to patrzeć to równie dobrze motyw "zemsty" jest czymś oklepanym, ale dobrze ukazane emocje i motywy się chwalą, co innego, że jest to nadużywane i często puszczane po najmniejszej ilości oporu.

Odpowiedz
#13
Bardziej realistyczny wkurw na morderstwo rodziny niż to, że ktoś stał się geniuszem zbrodni, bo tatko go strzelił w pysk.

Odpowiedz
#14
Co powiecie na Lectera, który został kanibalem, bo mu siostrę zjedli jak był mały? :)

Odpowiedz
#15
Ale porównałeś bardzo skrajne sytuacje, do liścia od starego porównaj np. zemstę za np... spuszczenie spodni w szkole. A zemstę za morderstwo rodziny do trudnego dzieciństwa gdzie np. byłeś prześladowany przez otoczenie za np. fałszywe oskarżenia, to wpływa na psychikę i ktoś może poczuć wstręt do reszty ludzi.

Odpowiedz
#16
To mały wyjątek, poza tym nikt nie oglądał Hannibala: Cudowne lata. Ten film nie istnieje.

Rysu, mnie kiedy w szkole spuścili taki wpierdol, że chodziłem z pokrytą strupami twarzą przez miesiąc, i wiesz co?

Nie jestem mordercą.

A inni mieli gorzej.

Odpowiedz
#17
(04-08-2016, 14:48)military napisał(a): Breivika biła matka, z Hitlera śmiali się w szkole, a Pol Pota babcia zamykała w piwnicy.:)

Akurat ojciec Hitlera był skłonny do przemocy. Dlatego też Hitler był bardzo związany z matką. Zresztą nawet w jakiś tekstach Hitlera można wyczytać, że pisał: "Matkę kochałem, a ojca szanowałem". Matka jednak zmarła wcześnie na raka, chyba kiedy Hitler miał 16-18 lat i mocno to przeżył .

Dziwny temat, jakby dzieciństwo i ludzkie doświadczenia z młodości miały nie wpływać na kształtowanie się psychiki danej osoby.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#18
Otto z "Rybki zwanej Wandą".
Wanda tłumaczy Kenowi, że Otto jest taki wredny, bo ojciec go w dzieciństwie strasznie lał.
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.

Odpowiedz
#19
Lawrence, ale ograniczenie wytłumaczenia skłonności do przemocy do "bo rodzice go bili" jest tak proste, że aż niedorzeczne.

To tak, jakby, bo ja wiem, przyczyny drugiej wojny światowej ograniczyć do tego, że Hitler był zły i chciał zabić Żydów.

Odpowiedz
#20
Nikt chyba nie neguje tego, że przez bicie w dzieciństwie ktoś by miał zaraz zostać psycholem, bo temat dotyczy "zrytego dzieciństwa", ale to zależy od psychiki, są ludzie którzy są tak nie pewni siebie, mają tak słabą psychikę i z tego powodu byli gnębieni, że coś takiego intensywnie wpływa na ich postrzeganie świata.

Ciebie nie ruszyło pobicie przez rówieśników, kogoś innego, raz, że by ruszyło, dwa, jego postawa skłaniała by ich do jeszcze gorszych zachowań, a on sam przez to wyrabiałby sobie jakiś obraz świata, kiedyś mógłby wyjść na prostą w tym względzie, jednocześnie patrząc na świat w bardzo prostolinijny sposób. Tak jak mówiłem, w filmach czy serialach, zależy to od tego jak to zostanie pokazane.

Na przykład Loki z MCU, to przykład pójścia po najmniejszej linii oporu, bo postać świetnie zagrana i prowadzona, ale powód zmiany czyli obojętność rodzica i bycie w cieniu brata jest słabe.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Który Bond jest najlepszy i dlaczego to "Licence to Kil Ackbar 2 1,244 21-03-2009, 20:28
Ostatni post: Mefisto
  czym w końcu jest Star Wars? Anonymous 8 1,436 21-03-2007, 17:10
Ostatni post: Great Gonzo



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości