Komedie na poziomie
#81
Z również będących komediami: Scott Pilgrim vs. the World.
Z animacji: Toy Story 3.
Z romantycznych: Crazy, Stupid, Love.

Odpowiedz
#82
Animacje mnie nie interesują. Scott Pilgrim? Pytam o dobre komedie, nie o dobre środki nasenne.

Resztę propozycji mam zamiar zbadać :)
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#83
Więc żadnego tytułu nie dostaniesz. Takowe nie powstają :)

Odpowiedz
#84
Można rozstrzygać czy komedia to ma być taka, że masz się brechtać czy może być taka, że jest przyjemnym filmem na którym jedynie się uśmiechasz.

Obstawiłbym chyba Easy A i Zaczarowaną - z kategorii drugiej.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#85
Ja jutro mam zamiar obczaić Goon. 6,9 na imdb (co jest równowartością 8,0 dla dramatu ;)) i 82% na Rottenach przy 102 recenzjach.

Odpowiedz
#86
Invention of laying - polski tytuł "Było sobie kłamstwo" - w świecie który nie zna pojęcia kłamstwa. Głowny bohater odkrywa, że potrafi mówić coś co nie jest prawdą.
"Nadchodzi era ciemności... i to my zgasimy światło"

Odpowiedz
#87
Jak już coś polecać z Gervaisem to o klasę lepsze Ghost Town. Albo o dwie klasy lepszy Cemetery Junction, ale to raczej dramat.


Odpowiedz
#88
(21-01-2013, 21:06)Perfik napisał(a): Ja jutro mam zamiar obczaić Goon. 6,9 na imdb (co jest równowartością 8,0 dla dramatu ;)) i 82% na Rottenach przy 102 recenzjach.
Goon jest naprawde dobry.

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#89
(22-01-2013, 23:02)Perfik napisał(a): Jak już coś polecać z Gervaisem to o klasę lepsze Ghost Town. Albo o dwie klasy lepszy Cemetery Junction, ale to raczej dramat.
A najlepiej od razu The Office.

Filmy Wesa Andersona to komedie? Jeżeli tak to polecam też The Squid and the Whale.;)
No i przypomniało mi się Idiocracy, które było chyba dosyć śmieszne. Z komediodramatów dobrze wspominam też World's Greatest Dad.
Tyle, że to wszystko nie takie klasyczne komedie, nie?
A Scott Pilgrim to przecież zajebisty film. O! Hot Fuzz jest spoko przecież. I ludzie chwalą The Guard, ale nie widziałem.

Odpowiedz
#90
"Zgon na pogrzebie" - dla mnie jedna z najśmieszniejszych komedii jakie widziałem w ciągu ostatnich ok. 5 lat.

Odpowiedz
#91
(22-01-2013, 23:09)Crov napisał(a):
(21-01-2013, 21:06)Perfik napisał(a): Ja jutro mam zamiar obczaić Goon. 6,9 na imdb (co jest równowartością 8,0 dla dramatu ;)) i 82% na Rottenach przy 102 recenzjach.
Goon jest naprawde dobry.

Całkiem niezły, ale to w sumie nie komedia. Gdyby tylko olać wątek rodzinny z którego nic nie wynika i gdyby Scott nie grał cały czas w trybie Forrest Gump byłoby naprawdę dobrze. Ale i tak w sumie warto się zapoznać.

Odpowiedz
#92
"The Jerk" ze Stevem Martinem. Nie jestem fanem gościa, ale ten nieco przykurzony klasyk wciąż pozostaje najśmieszniejszym filmem jaki widziałem (po raz pierwszy) w przeciągu wielu ostatnich miesięcy. Powinien być ustawiany w kolejce zaraz obok "Czy leci z nami pilot?" i "Nagiej broni".

Odpowiedz
#93
Ja polecam francuskie komedie "Faceci od kuchni", "Paryż - Mahattan"
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#94
Albo nie doczytałam, albo nikt nie wspomniał o "Nietykalnych". Moim zdaniem jedna z najlepszych komedii dekady. I nie mówię tu tylko o parze szalonych reżyserów/scenarzystów, ale przede wszystkim o genialnych aktorach, którzy tworzą wyjątkowo zgrany duet :)

A taniec Omara? Moim zdaniem nie do podrobienia.

Recenzje filmów
---------------
"Bezmyślność zabija. Innych."

Odpowiedz
#95
O właśnie, oczywista oczywistość. Nietykalni to zdecydowanie współczesna komedia na poziomie.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#96
I co było śmiesznego w klipie z tańczącym negrusem? Ja tam widziałem tylko chromą homoerotykę.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#97
Głodnemu ... : > W klipie wyrwanym z kontekstu nic.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#98
inny filmik musiałeś włączyć jak widziałeś 'tylko chromą homoerotykę'

Odpowiedz
#99
W sumie ta scena w kontekście (filmie) też mnie nie rozbawiła. Ot taka sympatyczna wstawka taneczno-muzyczna.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
A ja jeszcze raz włączę sobie tańczącego Drisa ;)

I choć po stokroć śmieszniejsza jest scena w operze, czy choćby "wielkie golenie", to
"uśmiechnięto-tańczący Murzyn" (bez rasistowskich podtekstów) wprawia mnie zawsze w świetny nastrój :)
Recenzje filmów
---------------
"Bezmyślność zabija. Innych."

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nadchodzace komedie, ktorymi warto sie zainteresowac Jakuzzi 81 11,519 06-12-2009, 15:15
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości