Ankieta: Watchmen rz
Tak
Tak
[Wyniki ankiety]
 
 





Komiksy (dyskusje, recenzje, pytania)
(05-02-2019, 02:24)Paszczak napisał(a): Czytał ktoś to dziadostwo?
Tak, lata temu (chyba jak było z 50-70 numerów). Zapamiętałem go jako świetny komiks rozrywkowy fajnie mieszający umyślny kicz, zabawę i brutalność. Oprócz oczywistych inspiracji Spider-Manem i Supermanem, czułem w tym też trochę Dragon Balla przez skalę akcji i jej brutalność. Aż chyba sobie odświeżę niedługo.

Ta scena mi się strasznie podobała:

[Obrazek: 46Hpr9p.jpg]
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
(05-02-2019, 10:17)zdzichon napisał(a): Ja sobie jakiś czas temu oficjalnie dałem spokój z komiksem superbohaterskim. No trudno, jestem starym dziadem, a Moore wyczerpał temat :) Czasem wracam do starych numerów, które cztałem w dzeciństwie, bo je ratuje ładunek nostalgii, ale nowe zostawiam ich targetowi - dzieciom/nastolatkom.
Alejandro Jodorowsky (który pisze też komiksy i to bardzo dobre) powiedział, że komiksy superhero to shit i coś w tym jest. Ja również ostatnio superbohaterszczyznę wypożyczam z biblioteki (jedynie z DC Deluxe/Marvel Classic) i traktuję jako czytadło podczas jazdy w komunikacji miejskiej, które jest fajne, ale nie jest must have do kupienia, bo zabierałoby miejsce na półkę ciekawszym pozycjom. I jak coś kupię, to głównie jakieś klasyki czy nowsze pozycje, które są dobre (wspomniany DD Bendisa). I mój portfel jest nakierowany przede wszystkim na niesuperbohaterskie Egmonty i inne rodzime wydawnictwa oferujące interesujące mnie komiksy (polecam Studio Lain, które głównie wydaje po polsku komiksy 2000AD. Z kolei Scream Comics wydaje komiksy z uniwersum AVP), często te europejskie (wczoraj kupiłem na allegro Kolory Dzikiego Zachodu Serpieriego).

Cytat:Zwykle mówi się, że komiks ma wolny początek, a potem robi się genialny. W praktyce oznacza to tyle, że w pewnym momencie Kirkman zużywa swój jeden jedyny w miarę dobry pomysł. Jest to względnie zgrabny twist, po którym szybko wracamy do regularnej miernoty, a scenarzyście pozostaje dawać upust swej kreatywności w niezliczonych żenujących grach słownych.
Czytał ktoś to dziadostwo?
Ja nie (patrz wyżej plus wzmianka o Moore'ze). Czytałem, że zżyna co prawda ze Spider-Mana, ale w przeciwieństwie do Spidera bohater Kirkmana faktycznie się rozwija (kiedy redaktorzy usilnie robią z Petera mentalnego nastolatka lubiącego zamartwiać się nad wszystkim) i kończy jego losy (gdy Marvel i DC to defacto Moda na sukces). Ale powiem ci, że polska wersja bazuje na wydaniu w postaci 12 spasionych tomów :).

Cytat: (nie tylko specyficzni koniec końców Strażnicy, ale chociażby Top 10)

O ja cię, niedawno wypożyczyłem z biblioteki. To poziom, któremu mogą pozazdrościć Marvel i DC oraz bierze do serca koncept, gdzie wszyscy są superhero i Moore pokazuje ślicznego faka obu wydawnictwom. Czego tam nie ma, supermyszy i superkoty, które robią eventy i kryzysy mające zmienić wszystko, odpowiednik JLA robiących za
, boysbandy sidekicków, koleś będący rasistą wobec robotów, kaiju robiące z siebie Dindu (a te kaiju pracujące w policji jako zdrajców). I to jest tytuł, który sprawię w przyszłości.

(05-02-2019, 10:17)zdzichon napisał(a): Jeszcze Daredevil Bendisa wszedł jako tako, ale ostatnio miałem podejście do Civil War i ładunek patosu i drętwych niezręcznych dialogów prawie przepalił mi mózg. Odpadłem w 1/3.
DD Bendisa jest spoko. O tyle fajny jest, że klimatem przypomina dobry sensacyjniak i jest bardzo mało typowo superbohaterskich akcji.

A Civil War to gówno.

Cytat:Na szczęscie jest oferta Vertigo i tym podobnych wydawnictw. Z "nowszych" polecam chociażby serię American Vampire czy wszystko Eda Brubakera.
<OGPUEE podnosi i wymachuje nachalnie 1 tom "100 naboi" i drze mordę Jeszcze 100 naboi! Jeszcze 100 naboi.>

Odpowiedz
(05-02-2019, 12:06)Crov napisał(a):
(05-02-2019, 02:24)Paszczak napisał(a): Czytał ktoś to dziadostwo?
Ta scena mi się strasznie podobała:

[Obrazek: 46Hpr9p.jpg]
Ależ paskudna kreska.

Odpowiedz
(05-02-2019, 12:24)OGPUEE napisał(a): <OGPUEE podnosi i wymachuje nachalnie 1 tom "100 naboi" i drze mordę Jeszcze 100 naboi! Jeszcze 100 naboi.>

No pewnie. Azarello to też znak jakości

Odpowiedz
Od Vertigo to przede wszystkim wybitny "Skalp" Jasona Aarona.

Odpowiedz
Ktoś wrzucił okładkę pierwszego KD jako tygodnik. I dostrzeżono adres pewnej firmy związanej z innym Kaczorem (ówcześnie znajdowała się siedziba polskiego oddziału Egmontu):

[Obrazek: 51812010_2357494544281640_76132126904874...e=5CF19C95]

#Jacięniemogę :).

EDIT: Już media podłapują temat :D
https://www.antyradio.pl/Film/Duperele/Czy-Kaczor-Donald-sprzed-ponad-20-lat-przewidzial-afere-z-tasmami-Kaczynskiego-29115?fbclid=IwAR0D1nwPbbQq9H6KMpw9mfvYpTxxV3NBy4Kx2ptUYPlg9BcC4APdplUqTsA

Odpowiedz
Hah, miałem ten numer - bardzo lubiłem te indiana-jonesowe dodatki (potem chyba się zbierało elementy jakiegoś plastikowego multitoola), bo w tym samym okresie miałem swój pierwszy romans z Tomb Raiderem ;]

A sam motyw - coś pięknego :D
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Scyzoryk młodego skauta.
Mapa nieba gwieździstego.
Poradnik młodego skauta.
Planszówka Kaczki w kosmosie i wiele innych.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
Zestaw podróżnika. Lupka, plastikowy nóż, poziomnica, chyba kompas. Uwielbialem tego gadżet :D pamiętam jeszcze zestaw kart z poradami detektywistycznymi
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Ooo tak, te karty były fantastyczne! :D
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
A tak swoją 28 kwietnia będzie 25 lat od pierwszego numeru KD. Zaś jesienią tego roku wyjdzie 1000. numer tego czasopisma.

A samemu Donaldowi stuknie 85 lat.

Odpowiedz
Miałem nawet plastikową kartę Klubu Kaczkofana :)
Uwielbiałem Kaczora Donalda.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
Skoro Srebrna 16 to adres uwłaszczonych komunistów, można śmiało założyć, że stoją też oni za sprowadzeniem Egmontu do Polski ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
To akurat chyba dobrze, bo teraz jest śliczny rynek komiksowy w Polszy :).

Odpowiedz
Jakby kogoś ominęło info:

Spider-man McFarlane'a już w przedsprzedaży na stronach Egmontu.
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"
2019 - "TOY STORY 4"



Odpowiedz
Tylko ostrzegam, że zepsujecie sobie dobre wspomnienia :P Jak wróciłem po latach do "Sprawna" to po kilku zeszytach już nie mogłem zdzierżyć tego badziewia, a i kreska nie robi już takiego wrażenia jak kiedyś. Mignolą to ten pan jednak nie jest.

Odpowiedz
To Spawnem można się jarać mając więcej niż 12 lat? :P Nigdy mi się ten komiks nie podobał, animka to najlepsze co wyszło dzięki temu. A i kreskę uważam za strasznie męczącą dla oka.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Spider-Man rysowany przez McFarlane'a to dla mnie jedyny słuszny Spider-man (a kreska była świetna), choć akurat z tej konkretnej serii znam tylko Torment i historię z Hobgoblinem i Ghost Riderem, tak czy inaczej - dopisane do listy zakupowej.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
(07-01-2017, 00:57)OGPUEE napisał(a): Dzisiaj na facebooku w dyskusji o przedwojennych tłumaczeniach komiksowych (gdzie Donald to Kaczorek Zadziorek, a Goofy to Hipolit Warkot), dowiedziałem się, iż przygody Supermana w II RP przerobiono na polskie realia. I tak Superman w gazetowych paskach był Nadczłowiekiem jutra - wylądował w okolicach Kalisza, przyjął imię Burzan, zaś wychowała go rodzina Sanstonów, bogatych przemysłowców spod Warszawy (na polskie nazwiska to nie brzmi. Chyba, że to byli Żydzi. A rządząca wtedy sanacja wsadzała narodowców do Berezy Kartuskiej ;)).

Eaglemoss, Egmont proszę. Dorwijta się do tego wersji z Nadczłowiekiem Jutra i umieść je w tych dodatkowych ramotach w WKKDC, gdy będzie Superman. Ja chcę się pośmiać. A i tak prawa autorskie pewnie wygasły :).

W przedwojennym "Świecie Przygód się ukazywał. Gdzieś widziałem w necie nawet skany Burzana Nadczłowieka JUtra.

Odpowiedz
No i wreszcie jest konkretna zapowiedź pierwszego pełnometrażowego albumu przygód Kajka i Kokosza stworzonego przez następców Christy (dwa dotychczasowe zawierały krótkie opowieści). Premiera 19 czerwca.
Zapowiada się dobrze.

https://na-plasterki.blogspot.com/2019/03/nadciaga-krolewska-konna.html

Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości