Ankieta: Watchmen rz
Tak
Tak
[Wyniki ankiety]
 
 





Komiksy (dyskusje, recenzje, pytania)
Właśnie jestem po lekturze Aliens 3 od Gibsona i to straszna cienizna. Marny materiał na film słusznie odrzucony. We wprowadzeniu Gibons pisze o tym że jest fanem serii ale w scenariuszu dodaje takie absurdy związane z Obcymi że głowa mała. Jajo wychodzące z Bishopa, jakieś absurdalne samoistne DNA mutacje (mutek z Obcego 4 to chyba jakaś pozostałość z tego scenariusza). Ripley i Newt zalicza prawie że cameo. Hicks i Bishop są nieco ważniejsi a nowe postaci to taka tektura że czytając musiałem wracać stale do poprzednich stron żeby skumać kto jest kim i gdzie, zupełnie ich nie rozróżniałem. Zaraz trafi to do sieci na sprzedaż. Ktoś może reflektuje? Oddam w każde ręce za jakieś 25 zyli. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Cytat: czytając musiałem wracać stale do poprzednich stron żeby skumać kto jest kim i gdzie, zupełnie ich nie rozróżniałem

So fuckin' true. Dramat.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
(04-11-2019, 17:19)SonnyCrockett napisał(a): Oddam w każde ręce za jakieś 25 zyli. ;)
Po takiej recenzji musiałbyś oddać za darmo, zapłacić za przesyłkę i jeszcze dopłacić za mój czas poświęcony na lekturę :p

Odpowiedz
Jako że podjąłem się recenzji tego (nie wiedząc jeszcze czego się spodziewać), wkrótce nieco więcej na ten temat.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
Na szczęście frajerzy z OLXa nie znajo tej opinii. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Ok, zgodnie z obietnicą - komiks Obcy 3 wg Williama Gibsona:

Opinia krótka:
Opinia długa:
http://filmozercy.com/wpis/william-gibson-alien-3-recenzja-komiksu
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
Kupiłeś czy dostałeś darmowy egzemplarz do zrecenzowania?
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Na szczęście dostałem.

--EDIT--

Zapoznalem się z ostatnio wydanym przez Egmont X-Men Visionaries - JIm Lee (też miało być do recenzji ale Egmont olał sprawę, więc pełnej recki raczej nie będzie :P). Tom jest trochę zbyt wybiórczy by się to dobrze czytało, szczególnie jeśli się nie zna poprzedzających historii (a nie znam, bo nawet gdybym nie skończył czytania semików w 93 roku to i tak była tam spora luka zanim przeskoczyli do tych rysowanych przez Lee), poza tym bywa to jednak dość chaotyczne, a wyrwanie z kontekstu tylko potęguje to wrażenie. Pierwsza historia jak dla mnie słaba, kolejna, z Psylocke w roli głównej, dość nierówna, fragment osadzony w jej umyśle nudnawy, potem lepiej. Następna z Capem i Wdową też w sumie bez szału. Najlepiej wypada chyba ostatnia (i najdłuższa) historia z udziałem Shi-Ar, w tę z Magneto i Rogue w Savage Land też mi się jako tako udało wkręcić, ale wszystko co zaprezentowano w tym tomie jest wyraźnie słabsze od tego, co znalazło się w Semicach 1-4/95, czyli X-Men 1-7 (również rysowanych przez Lee i będących jego szczytowym osiągnięciem jeśli chodzi o tematykę mutantów) - tym by się przydało zbiorcze wydanie po polsku.

Tak czy inaczej sama strona graficzna warta tego, by to wydanie postawić na półce, ale okładka trochę z d... bo ani Cyclopsa ani Beasta to w tym albumie praktycznie nie ma (za to jest trochę Storm). W ogóle ta okładka bardziej by pasowała do wspomnianych wyżej X-Men 1-7.

Ale fajnie się złożyło, że wydany ostatnio w kolekcji Superbohaterowie Marvela "Profesor X" (w większości to co było w semikach w drugiej połowie 94 roku) jest bezpośrednią kontynuacją tego albumu, szczególnie, że tu mamy na koniec cliffhanger się do niego odnoszący.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
Jak kogoś interesuje, wychodzi dodruk Aliens 30th Anniversary:
https://www.gildia.pl/komiksy/417995-aliens-the-original-comics-series-volume-1-ii-wydanie

Przy okazji niedawno skończyłem Scalped Aarona. Świetny sensacyjniak, który daje widzowi zbliżenie na biedę i syf w indiańskich rezerwatach, nie ma jednoznacznie złych postaci, ale też czysto pozytywnych postaci jest tylko 2-3. Sznytu daje tu też szorstka strona graficzna.

Jestem też po 1. tomie Y: Ostatni z mężczyzn. Też wysoki poziom, intryga dość ciekawa i jak dla mnie dość wiarygodnie świat przedstawiony. Ogólnie zapowiada się ciekawie. Rysunki to typowy amerykański standard, ale są dobrze zrobione i też pasują do stylu historii.

Odpowiedz
Scalped to arcydzieło. Nie tylko sensacyjniak, ale też parafraza filmu noir, neo-westernu i przejmująca, momentami bardzo intensywna opowieść o honorze, przynależności i rasie, ze zwrotami akcji godnymi najlepszych seriali. TOP 3 najlepszych komiksów ze stajni Vertigo. Odkąd przeczytałem, wracam regularnie co kilka miesięcy.

Odpowiedz
Y: Ostatni z mężczyzn - Za mną już całość. Bucho powinien obczaić ten tytuł, gdyż Izraelitów pokazano tu jako tych złych i są oni finałowymi bossami ;). Intryga jest ciekawie poprowadzona, wszystkie hipotezy nt. zarazy wybijającej ssaków rodzaju męskiego są dość wiarygodnie pokazane i każda z postaci ma swoje dobrze pokazane motywacje i osobowość. . Fajnie, że pokazano całe spektrum kobiet - mamy i Amazonki będące najbardziej hardkorowymi feminazistkami, kobiety opłakujące mężczyzn, artystki dostające nową szansę na życie i kobiety, które z braku mężczyzn potrafiły ogarnąć się w nowym świecie, a sytuacja się szybko ustabilizowała i da się żyć normalnie. Ogólnie ta pozycja to dobry przykład, jak dobrze pisać feministyczne komiksy.

Bezprawie: Witamy w Badrock - spin-off Sędziego Dredda. Historia rodem z typowego westernu, nowa twarda szeryfowa próbuje porządki. Z początku raczej takie se, ale z czasem fabuła się rozwija i robi się ciekawej, są pamiętne postacie. Na głównym planie mamy dwie postacie kobiece odstające od "standardu amerykańskiej lali", ale bez tego całego woke (ta druga postać nie używa broni, bo przyznaje się do bycia hoplofobem). Rysunki imponujące, ale przez brak kolorów, szczegółowość kreski sporo na tym traci. 

Doom Patrol t. 2 - czy Morrison coś ćpał przy pisaniu scenariuszy? Bo jakie tam rzeczy odjaniepawlają. Żywa, myśląca i poruszająca się ulica, międzygalaktyczny kościół oparty na geometrii, assassin zbierający brody zabitych ludzi jako trofea... Szaleństwo, które cechowało t. 1 dalej jest kontynuowane i rozwijane. Najnormalniejsze z całości są rysunki Richarda Case'a tworzone w typowym amerykańskim standardzie, ale być może dzięki te wszystkie popieprzone projekty bardziej zapadają w pamięć. Mr. Nobody rządzi! Czekam na 3. tom.

Odpowiedz
(22-12-2019, 15:23)OGPUEE napisał(a): czy Morrison coś ćpał przy pisaniu scenariuszy?
Morrison i narkotyki? SKĄDŻE.

:D

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości