Krótkometrażówki Pixara!
#1
Zauroczony genialnym, krótkim filmem jakim jest Presto uznałem że warto podyskutować o innych krótkich metrażach tego wybitnego studia.

Lista :

The Adventures of André and Wally B. (1984) – Film w sumie najdalszy od ducha późniejszych Pixarowych filmików. Pajacykowaty stworek sobie śpi, budzi go pszczoła, chce Go użądlić, odwraca Jej uwagę, ucieka i Ta go goni. Nic dodać, nic ująć. Całość trwa jakąś minutę i jest przyjemną ciekawostką jeśli o początki studia chodzi.
Luxo Jr. (1986) – Filmik z debiutem legendarnej lampki Pixara. Krótkie i przyjemne.
Red's Dream (1987) – Rowerek jednokołowy ma sen o tym że jeździ na nim Clown. W sumie pierwszy film Pixara z jakąś konkretniejszą fabułą, także chyba najmniej znany (do czasu obecnego wydania na DVD nie był chyba nigdzie dostępny).
Tin Toy (1988) – W sumie taki for-shadowing Toy Story. Blaszany ludzik uciekający przed goniącym go niemowlakiem. Pierwsza próba Pixara zrobienia człowieka ciągle przynosi uśmiech na twarz (W pozytywnym sensie… To nie tak że postać wygląda tak słabo że się chce śmiać. Niemowlak w tym film jest poprostu bardzo zabawny)
Knick Knack (1989) – Bałwanek próbuje uciec z kuli śnieżnej by dostać się do opalającej się laleczki. Bardzo zabawne. Warto dodać że filmik istnieje w dwóch wersjach… Cenzorom nie podobał się rozmiar piersi lalki i musiała przejść operację pomniejszającąâ€Ś „Ow, well…”
Geri's Game (1997) – My personal favorite. Staruszek rozgrywa partie szachów sam z sobą. Naprawdę świetny jak i pomysł zrobienia dwóch postaci z jednego modelu…
For the Birds (2000) – Grupa małych ptaszków jest oburzona obecnością o wiele większego osobnika na drucie na którym siedzą. Takie sobie, chociaż fajne dźwięki…
Mike's New Car (2002) – Taka krótka historyjka z potworami z „Potwory i spółka”.
Boundin' (2003) – Owca zostaje ostrzyżona i upokorzona tym faktem dostaje poradę od Jackalope (a każde dziecko… W Ameryce…wie co to takiego). Fajna muzyka.
Jack-Jack Attack (2005) – Middlequel do “Iniemamocnych” ukazujący co Jack Jack wyprawiał (z opiekunką) nim rodzice wrócili… Ponoć owy wątek miał być w filmie ale wycieli go dla czasu (plus chcieli zostawić prawdę o Jack Jacku do ostatniej sceny) i w sumie dobrze że tak zrobili bo całość lepiej się prezentuje jako osobne dzieło…
One Man Band (2005) – My other personal favorite. Dwóch grajków ulicznych pojedynkuje się w graniu chcąc zwrócić na siebie uwagę mającej złotą monetę dziewczynki… Jak pierwszy raz widziałem to w kinie to końcówka mnie rozwaliła. Świetna mimika dzieciaka…
Mater and the Ghostlight (2006) – Tu z kolei filmik z bohaterami “Aut” w rolach głównych. Mater/Złomek robi serię głupich kawałów ale „joke’s on him” gdy nachodzi go błędny ognik… W sumie jeśli o te z bohaterami wcześniejszych filmów, ta krótkometrażówka prezentuje się najlepiej.
Lifted (2006) – Kosmita uczy się porywać ludzi… Po prostu : Prze-ko-miczne!
Your Friend the Rat (2007) – Bohaterowie “Ratatuj” wyjaśniają widzom dla czego powinni polubić szczury i opowiadają ich historie... Szczerze? Takie sobie. Nic specjalnie zabawne plus więcej animacji 2D od 3D… Można luknąć raz... Także było by lepsze jakby skrócili o połowę. P.S. (Tyci Spoiler – Wall-E robi Cameo w tym filmiku)
Presto (2008) – Magik vs. jego Królik. Nic nie dodam bo skoro teraz leci w kinach spoilerować nie będę :P Po prostu Genialne!

P.S.
Gorąco polecam DVD z krótkometrażówkami (są na nie wszystkie powyższe z wyjątkiem dwóch ostatnich). Do każdego załączyli commentary (tylko „Jack-Jack Attack” poskąpili) a także załączyli 20 minutowy dokument o historii studia, parę filmików które Pixar zrobił dla „Ulicy sezamkowej” i kilka testów animacji jako Ester Eggsy.

Odpowiedz
#2
Uhm, a gdzie ten DVD moża kupić? Bo to, że te filmiki rządzą, uświadamiać mnie nie trzeba :D
loading podpis...

Odpowiedz
#3
Empiki, Media Markt.... Ja tam kupuje zwykle DVD i tam na pułkach owe DVD zwykle przebywa... A jak by nie było to zawsze pozostaje opcja zamówienia z internetu :wink:

Odpowiedz
#4
prawdziwy Luxo <ok>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#5
Co do dvd to widziałem dzisiaj w Saturnie za 29,99zł.

A co do filmów to wiadomo - są świetne. Naprawdę wielką radość przynosi zawsze oglądanie ich w kinie, przed seansem, bardzo miła sprawa, a w dodatku bardzo, bardzo ładna.

Odpowiedz
#6
Kurcze... Dość ciężko oceniać takie krótkie, jednowątkowe krótkometrażówki, ale no nic. Spróbuję:

Nie liczę tych, które należą do uniwersum pełnometrażowych filmów Pixara:

The Adventures of Andre and Wally B. (1984)- Szału nie ma. Prędko się ta krótkometrażówka zestarzała zarówno pod względem graficznym i dźwiękowym. Ale fabuła całkiem fajna. 6/10

Luxo Jr. (1986)- Zdecydowanie lepsza grafika, w porównaniu do poprzedniej krótkometrażówki. Na duży plus, że ta mała lampka jest symbolem mojego ukochanego studia. 7/10

Red's Dream (1987)- Pod względem graficznym przeciętnie, ale reszta jest świetna. Ogromny plus za klimat, muzykę i niegadającego (nieposiadającego nawet twarzy) rowerka. 7/10

Tin Toy (1988)- Również dość słabo, jeśli chodzi o animację, ale dość niezły pomysł i muzyka. To także początek myśłenia o "Toy Story". 7/10

Knick Knack (1989)- Bez wątpienia najlepsza krótkometrażówka z lat 80'tych. Uwielbiam ją za muzykę i starania głównego bohatera. Grafika też fajna. 8/10

Geri' s Game (1997)- Nie przepadam za tą krótkometrażówką. Grafika iście genialna, ale fabuła taka sobie. 6/10

For the Birds (2000)- Iście genialna. Zarówno pod względem fabularnym, humorystycznym, dźwiękowym jak i graficznym. Aż się dziwię dlaczego Ralph Eggleston nie zrobił do tej pory jakiejś pełnometrażówki. 9/10

Boudin (2003)- Fabuła dosyć fajna, grafika również, ale denerwuje mnie, że to jest pierwsza (dość irytująca pod tym względem) krótkometrażówka w której ciągle padają słowa, bądź rozmowa pisana wierszem. 6/10

One Man Band (2005)- Genialne pokazanie walki muzyków i niepewnej dziewczynki. Zakończenie tej historii jest świetne po prostu. 8/10

Lifted (2006)- Śmieszne, ale bez rewelacji. Doceniam efekty dźwiękowe, animację, ale fabuła to tylko ciągłe, nieudane próby wciągnięcia kolesia z domu na ufo. 7/10

Presto (2008)- ARCYDZIEŁO! Żadna krótkometrażówka nie ma tak fajnej fabuły, jak ta. Muzyka jest genialna po prostu, nie wspominając o popisach królika i magika. 10/10

Party Cloudy (2009)- Niby cała historia oklepana do bólu, ale wykonanie prześwietne. I jak fajnie wyglądają te chmury. 9/10

Day & Light (2010)- Nie oglądałem.

La Luna (2011)- Świetna krótkometrażówka z genialną fabułą i rewelacyjnym pokazaniem relacji między pokoleniowych. 9/10

Blue Umbrella (2013)- Dobra fabuła ze świetną muzyką, ale wyglądy parasoli przeciętne. Co nie zmnienia faktu, że i tak bardzo fajne. 8/10

Lava (2015)- Śpiewana opowieść o miłości. Fajne po prostu. Aż myślałem, że to początek "Inside Out", jak byłem w kinie. 7/10

Sanjay's Super Team(2015) i Piper (2016)- Nie oglądałem.

Lou (2017)- Genialna animacja skłaniająca do refleksji. Rewelacyjnie pokazana retrospekcja po prostu. 9/10

Bao (2018)- Fajna krótkometrażówka o dorastającym pierożku i tęskniącą za nim jego mamą. Ale taka zbyt łzawa trochę. 7/10

No i to wszystko. :) Jednak okazało się nie być takie trudne.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Filmy Disneya / Pixara Maik 502 67,348 04-01-2020, 22:09
Ostatni post: OGPUEE
  UP czyli kolejne niesamowite dzieło PIXARA? Danus 76 12,600 09-06-2019, 11:26
Ostatni post: Pehov
  The Good Dinosaur (2015) - Dinuś od Pixara Lawrence 24 7,917 30-07-2016, 11:54
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości