Najlepszy i najgorszy film komiksowy
Widmo różnych opinii

Odpowiedz
http://www.empireonline.com/features/greatest-superhero-movies/p1

Moja lista wyglądałaby ZUPEŁNIE inaczej.

Odpowiedz
Zobaczyłem "Man of Steel" na 27 miejscu i przestałem czytać.
Zresztą już "Hulk" na 30 sugerował, że to będą jakieś kpiny.

PS - czy tam gdzieś wyżej jest "Green Lantern"?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ale to jest jakiś ranking czy po prostu spis filmów o superhero? Bo jeżeli te liczby przy filmach to ich miejsca w rankingu to skwituje to za mnie jedyny Robin z angielskim akcentem.

[Obrazek: tumblr_inline_mfrekfCPyM1rbj4v9.gif]
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Man of Steel na 27 miejscu najlepszych filmow superhero? Za wysoko. :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
Batman Burtona niżej od TDKR i Spider-Mana 2?
[Obrazek: 8c4a54cb5ac56fe35b84f82572cc1260.gif]

@ Shamar
Nie ma tam Green Lanterna.

Odpowiedz
Jeśli Watchmen nie jest na pierwszym miejscu, a na podium zmieścił się Superman II, to pozostaje tylko:
[Obrazek: a353456f-8a1f-4dfb-9870-fbc9dbecfa29.gif]
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS

Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
(11-03-2015, 11:30)OGPUEE napisał(a): Batman Burtona niżej od TDKR i Spider-Mana 2?
[Obrazek: 8c4a54cb5ac56fe35b84f82572cc1260.gif]

Już sam fakt, że np taki Batman Returns znajduje się w pierwszej dziesiątce sprawia, że ten ranking można sobie wydrukować i użyć jako podcierkę w sraczu.

Odpowiedz
Zgadzam się, Batman Returns powinien być minimum w pierwszej trójce, a niedaleko tych miejsc Dredd z Urbanem (którego w ogóle tam nie ma - żal).
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Od kiedy Dredd to superhero? To może od razu John McClane i Robocop?

Cytat:Zgadzam się, Batman Returns powinien być minimum w pierwszej trójce

Mógłby. Nie pogniewałbym się.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS

Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
Przejrzałem do końca.
Ta lista to śmieć ale przynajmniej uwzględnili "The Crow", jedną z najlepszych adaptacji komiksu.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Pomijam miejsca, bo to zawsze w takich rankingach raczej przypadek. Dużo dobrych filmów weszło (cieszy Hulk czy Superman Returns, śmieszy lekko Spider-Man 2 czy MoS), ale obecność filmów z Reevem na tej liście (i to w pierwszej trójce?!) to kompletne nieporozumienie. Ich miejsce jest na liście najgorszych filmów superbohaterskich.

1. Batman Returns
2. X2
3. Batman

Chyba tak bym to ułożył.

Odpowiedz
Czemu niektórzy wypierają, że "MoS" to najlepszy "Superman" i przy okazji dobry film?

Sama akcja "inwazji na Ziemię" zjada na śniadanie przewidywalne marvelowskie śmieci typu "Cap" czy "Thor" :)

A sorka, jesteś wyznawcą "Sup-Returns" a z drugiej strony nie podoba się "S1" czy "S2"? Przecież to świadomy spadkobierca, kontynuator, dziecko (SIC!) tamtych filmów. Tak w treści, jak i narracji. Ino wspólcześniej w stylu.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(11-03-2015, 22:10)Gieferg napisał(a): Od kiedy Dredd to superhero? To może od razu John McClane i Robocop?

True. Uwaliło mi się w głowie, że chodzi o filmy na podstawie komiksów.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Shamar - The Crow? Czytałeś w ogóle oryginał? :)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Czytałem.
To, co wyciągnęli (i też dodali od siebie) z tego komiksu to majstersztyk. Oryginał jest zbyt chaotyczny i abstrakcyjny, by dało się go przenieść "scena w scenę".
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie chodzi o przenoszenie scena w scene. Adaptacja nie ma w ogóle ciężaru oryginału. Tak naprawdę ciężko mi współczuć Dravenowi z filmu - poznajemy go już jako kruka, wiedząc niewiele o jego przeszłym życiu. W komiksie scena morderstwa ma dużo większą energię i naprawdę współczujesz bohaterowi.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(11-03-2015, 22:10)Gieferg napisał(a): Od kiedy Dredd to superhero? To może od razu John McClane i Robocop?

Dredd to postać komiksowa w filmie akcji/sci-fi! Spokojnie można to nazwać kinem superhero. Die Hard to tylko typowy akcyjniak, więc odpada ale taki RoboCop - arcydziełu Verhoevena śmiało mógłbym przykleić łatkę SHM.

Odpowiedz
(12-03-2015, 12:04)Corn napisał(a): Adaptacja nie ma w ogóle ciężaru oryginału.


Nie ma bo jest dosyć szybka. Ale jakiś tam ma. Z drugiej strony, ja nie odczuwałem zbytniego ciężaru, właśnie przez ten chaos i "psychiczne" wrzutki typu: gadający ptak.


(12-03-2015, 12:04)Corn napisał(a): Tak naprawdę ciężko mi współczuć Dravenowi z filmu - poznajemy go już jako kruka, wiedząc niewiele o jego przeszłym życiu. W komiksie scena morderstwa ma dużo większą energię i naprawdę współczujesz bohaterowi.


Przecież w komiksie też poznajesz go, "już jako kruka". Tak samo cała jego historia to retrospekcje.

Przeniesienie? ->

http://forum.film.org.pl/Thread-The-Crow-Kruk-re%C5%BC-A-Proyas?page=2&highlight=crow


welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dredd to glina. Glina, tylko dlatego, że lepszy niż inni, to żaden superhero.
To już Robocopa moznaby prędzej podciagnąć, choćby dlatego, że jest jedyny w swoim rodzaju i dysponuje unikalnymi możliwościami, ale... Dla mnie to i tak żaden superhero.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS

Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Batman: Dead End (2003) [fan-film] dillinger 5 2,167 19-04-2008, 22:43
Ostatni post: Glut



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości