Najwięksi Filmowi Mordercy
#1
Kiedyś jeden z moich znajomych, pochodzący z rodziny wojskowych, będąc przy tym mocno podchmielony walnął taki tekst: "A jaki w ogóle ma sens oglądanie filmów, gdzie się nie zabijają?" . Pewnie niektórzy z Was mają podobne problemy ;) Fakt jest jednak taki, że chyba mało znaleźć filmów, gdzie by się nie zabijano. Przy czym są i takie, gdzie trup gęsto się ściele. Czasami też za sprawą jednego człowieka, czy niewielkiej ekipy.

To jest temat poświęcony największym filmowym mordercom, czyli tym osobom, które zabiły najwięcej ludzi na ekranie. Jakby co można także podczepić ekipy, które razem zabiły dużo osób. Jak chociażby "Expendables", gdzie rozdzielanie zabitych osób na pojedynczych członków ekipy mogłoby być uciążliwe.

Ważna uwaga! Podajemy wyłącznie fikcyjne postacie, a więc jakieś adaptacje Dżyngys-Chana nie podchodzą.
Plus jak ktoś chce się bawić to zawsze może też podawać liczbę zabitych, albo przynajmniej w przybliżeniu, żebyśmy mieli świadomość, że pozbawił on życia wiele ludzkich istnień.

Ja zacznę z bardzo oczywistym wyborem:

John Matrix "Commando"


[Obrazek: commando-arnold-schwarzenegger-machine-gun.jpg]

Jeden z największych morderców historii kina. Choć preferuje zabijanie z broni palnej, ostre narzędzia i kosiarki też wchodzą w grę. Robi to wszystko z miłości do swojej córki.

Zabił 94 (!) osoby.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#2
[Obrazek: df52337c5e88c5a461c1486733d2a925_400x400.jpeg]

Można zamknąć temat.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#3
Na początek ktoś kogo muszę wspomnieć.

Terminator (seria 800, CSM-101)
[Obrazek: the-terminator.jpg]

27 zabitych - 30 jeśli liczyć Kyle'a, Paxtona (przeżył?) i policjanta, któremu kradnie radiowóz po strzelaninie w Tech-Noir (przeżył?).

I prawdziwy kiler - John Rambo
[Obrazek: 1422046515356.cached.jpg]

219 zabitych w częściach 2-4!

Odpowiedz
#4
[Obrazek: drebin.jpg]

już w pierwszej części jest powiedziane, że właśnie zabił swojego 1000 handlarza narkotyków (prawdę mówiąc dwóch ostatnich przejechał cofając auto - na szczęście okazało się, że to byli przestępcy), a jeśli dodamy do tego serial i dwie kolejne części, to konkurencji nie ma praktycznie żadnej
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#5
Glupiutki temat, ale sie przylacze:

I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#6
Eat this:

[Obrazek: slasher-showdown-bg.jpeg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#7
Największy był chyba Szczęki z Bonda.

Odpowiedz
#8
Nigdy nie aspirowałem do miana drugiego Mentala, ale jednak myślałem, że ten temat się lepiej rozwinie. Szczególnie znając zamiłowanie użytkowników do broni i zabijania.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#9
Nie chce mi się specjalnie szukać ale mam dziwne wrażenie że podobny temat już kiedyś był.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#10
(22-07-2015, 13:57)Lawrence napisał(a): Fakt jest jednak taki, że chyba mało znaleźć filmów, gdzie by się nie zabijano.

Filmów gdzie nie pada ani jeden trup jest mnóstwo, więc słaby ten fakt.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#11
Najwięksi filmowi mordercy? Proszę: 

[Obrazek: 2b4f4d1314dd95543420f3192b635814.jpg]Godzilla

100 metrów wzrostu do czegoś zobowiązuje. W dodatku nie muszę wspominać o ilości zabitych Japońców podczas rozwalania tych wszystkich miast ;).



A jak jaszczur się nie liczy, to może Topper Harley z "Hot Shots! Part Deux"

Odpowiedz
#12
(24-07-2015, 15:38)Lawrence napisał(a): Nigdy nie aspirowałem do miana drugiego Mentala, ale jednak myślałem, że ten temat się lepiej rozwinie. Szczególnie znając zamiłowanie użytkowników do broni i zabijania.

Do broni to rozumiem, ale do zabijania? You sick fuck!

BTW Conan dużo zatłukł.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości