Nie psujmy sobie dzieciństwa
#61
Tzn. co? Nie robi jednak laski podczas seansu? No to źle go zapamiętałem, gdy w dzieciństwie oglądałem go uciurany... To nie wroce do niego. Dzięki shamar!
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#62
nie ma sprawy.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#63
Cytat:Indiana Jones 3? W tym przypadku ewidentnie z tobą stało się coś nie tak

To raczej norma.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#64
Darujecie se te komentarze, nienawistnicy. :v
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#65
Kto z nas nie ogladal za mlodu "Tata, a Marcin powiedzial..."? Ja rowniez i w sumie moglo tak pozostac.

W sumie nie jest zle, Fronczewski gra dobrze, wpadajacy w ucho motyw muzyczny, w pewnym momencie geba sie usmiechnela, gdy tata i syn grali razem w "Contre" na Pegasusie. Ale jednak mam pare uwag.  

Aktorstwo mlodego w poczatkowym okresie zawodzi (w koncu to dzieciak). I z niepokojem zauwazylem jakiego tu niesympatycznego buca gra Fronczewski w bieda-plerezie (w jednym odcinku to nawet zapuscil wasa). Koles wielokrotnie uswiadamia synalkowi, ze jego obecnosc go irytuje i najlepiej niech przymknie jape (w sumie gdyby gnojek trul mi ciagle o tym Marcinie, tez bym mial dosyc).

No i przede wszystkim w jednym odcinku tata z mlodym rozmawiaja o... homoseksualistach i ich tolerowaniu. De faq?!   

Odpowiedz
#66
Ja nie oglądałem bo irytował mnie ten przymuł :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#67
Cytat:I z niepokojem zauwazylem jakiego tu niesympatycznego buca gra Fronczewski w bieda-plerezie
Czyli niestety nie gra :P
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#68
Opowiadaj :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#69
Się Corn pochwalił znajomościami. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#70
A co mam opowiadać o jednym z największych zawodowych zawodów (see what I did there!) w życiu? ;) Średnio sympatyczny pan, grunt że przynajmniej profesjonalista więc zrobił co miał zrobić a nie odwalił manianę jak np. Ferdek Kiepski ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#71
Cytat: a nie odwalił manianę jak np. Ferdek Kiepski ;)

To też opowiedz :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#72
(30-01-2017, 22:00)Corn napisał(a): A co mam opowiadać o jednym z największych zawodowych zawodów (see what I did there!) w życiu? ;) Średnio sympatyczny pan, grunt że przynajmniej profesjonalista więc zrobił co miał zrobić a nie odwalił manianę jak np. Ferdek Kiepski ;)

Jakbyś dubbingował ciągle w tych gniotach od Kino świat czy grał w dziełkach typu "Karol, który został świętym" także byłbyś mniej sympatyczny dla otoczenia :).

Odpowiedz
#73
(30-01-2017, 14:28)OGPUEE napisał(a): Kto z nas nie ogladal za mlodu "Tata, a Marcin powiedzial..."? Ja rowniez i w sumie moglo tak pozostac.

Ej ten serial nie jest taki zły! Czekałem aż się wreszcie pojawi co by zrobić powtórkę. Oni tam chyba o wszystkim już przegadali...
a Fronczewski gra zgreda na medal "za młody jesteś aby to zrozumieć " a sam guzik wie ... typowy poziom uzgredzenia
Już mam co oglądać :-)
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków

Odpowiedz
#74
To jak już OGPUEE mi przypomniał, to wspomnę wpierw o czymś, co powtórzyłem ostatnio.
Może nie będzie to całkiem na zasadzie "popsucia dzieciństwa" bo z tego filmu praktycznie niewiele pamiętałem. Ale jeśli coś pamiętałem to to, że był klimatyczny w... klimacie 80's SF/strefy mroku itp.

The Wraith (1986) - Widmo (Interceptor na VHS)

[Obrazek: ipEenLpAyNJZUrzQHBw3fdurcm0.jpg]

Oprócz powyższego paranormalnego typa (a głownie jego samochodu) i jakotakiego fajnego pomysłu... WSZYSTKO inne tu leży. Aktorstwo, postaci, niedorzeczności, brak logiki, brak wyjaśnień. Musiałbym spoilerować ale ktoś kto ogląda to dziś pierwszy raz pewnie cierpi.
|
Z ciekawostek dodam, że nie rozpoznałbym Fenn, gdybym nie wiedział, zę to ona. Tak wiele zmienia kolor włosów...

[Obrazek: MV5BYzhlNjEwODYtMzg1NS00Yzg5LTg3Y2MtZDM4...@._V1_.jpg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#75
Bez przesady, idzie ją rozpoznać. Pamiętam Fenn też w jasnych blond włosach z filmu Zalmana Kinga "Spotkanie dwóch księżyców" i bez problemu ją rozpoznałem. A co do filmu "Wraith" to prawda, że słabizna straszna. Oglądałem kilka lat temu dla właśnie Fenn i tylko dla tych kilku scen z nią warto obejrzeć, które trwają parę minut. Pewnie są klipy z Fenn z tego filmu w internecie i jakby ktoś miał ochotę powtórzyć to niech poszuka tylko scen z nią. Resztę filmu lepiej omijać z daleka:-)

Odpowiedz
#76
Nie no, bez przesady. Wyścigi jak na rok 1986 są całkiem udane. A postać Fenn to jakas niedorzeczna idiotka (jak większość w tym filmie). Ale jak wspominałem trzeba byłoby spoilerować.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości