Niekonsekwencja w Piratach z Karaibów
#21
tak bylo
"pogadaj z reka"

Odpowiedz
#22
Przeklęty byłe ten, kto zabrał monetę ze skrzyni ze skarbem na Isla de Muerte, a nie np. od kogoś.

Ktoś napisał(a):Ja mam pytanie, dlaczego piraci potrzebowali krwi właśnie Billa Turnera? wydaje mi sie że w filmie nie było to wyjaśnione...
Było wyjaśnione ale nie powiem Ci o co chodzi bo nie pamiętam :wink:

Odpowiedz
#23
Cytat:sparrow na swojej apaszce n głowie miał metke adidasa
apropo w Quo Vadis gladiatorzy mieli adidasy na arenie :wink:
"Cztery ściany cztery kąty, a w tej pustce ty sam...piąty"

Odpowiedz
#24
Ponieważ temat mówi o Piratach jako o całości, a nie konkretnie o Klątwie to dodam parę spraw które rzuciły mi się w oczy po obejrzeniu Skrzyni.

Czemu ta cholerna małpka jest nieśmiertelna ? Rozumiem, że cała "załoga" Czarnej Perły została przeklęta (szczury, karaluchy itd. też?), ale przecież potem klątwa została usunięta. Małpy to nie dotyczyło ? Gatunkizm panowie !

Czemu Barbarossa żyje ? Przecież dostał kulkę zaraz po zdjęciu klątwy i staniu się śmiertelnym.

W jaki sposób postrach piratów eks-komandor Norrington przeżył na Tortudze, siedlisku zła wszelakiego ?

Odpowiedz
#25
Norrington mógł przeżyć, ponieważ właśnie dlatego, że był postrachem piratów, żaden pirat, który się z nim spotkał, nie mógł wrócić do koleżków i opowiedzieć im jak Norrington wygląda. Uśmiech

Pewnie nieśmiertelność małpki i Barbossy zostanie jakoś naciąganie wyjaśniona w 3 części. Małpka mogła ukraść monetę na przykład, kiedy już piraci zdjęli klątwę, i zostać przeklęta na nowo. Uśmiech

Odpowiedz
#26
military napisał(a):Małpka mogła ukraść monetę na przykład, kiedy już piraci zdjęli klątwę, i zostać przeklęta na nowo. :)
Tak było na pewno - vide scena po napisach w pierwszej części.

Odpowiedz
#27
...jaka scena po napisach? Możesz krótko streścić?

Odpowiedz
#28
Ależ proszę:
http://youtube.com/watch?v=pbpGZ3UKgDQ

:)

Odpowiedz
#29
Wyjaśnia to i owo, ale... Nic specjalnego. Język

Odpowiedz
#30
Znalazłem kolejne dwie wpadki. Uśmiech

1. W pierwszej części Elizabeth spada z muru do morza, zaraz potem ratuje ją Jack. Norrington nie skacze za nią, bo na dole są skały, o które mógłby się rozbić. Pod koniec natomiast Jack ucieka "skacząc" z tego samego muru. Tyle, że na dole nie ma już ani jednej skały. Czyżby je usunięto ze względu na bezpieczeństwo mdlejących niewiast? Język

2. W części trzeciej Jack wyjawia prostytutkom z bodajże Tortugi, że m.in. nie zna Corteza. Co sugeruje, że Cortez żyje w czasach Sparrowa. Tymczasem w pierwszej części cała awantura idzie o... legendarne złoto, które Aztekowie podarowali Cortezowi. Legendarne - a skoro Czarna Perła potrzebowała (wg filmu) 10 lat żeby obrosnąć legendą, zaś Barbossa mówi, że zanim zaczął szukać skarbu, również myślał że to tylko legenda, to jasno wynika że Cortez żył... Cóż, dawno temu, co najmniej 20 lat wcześniej. Mało prawdopodobne, że dożyłby czasów z Na krańcu świata.

Odpowiedz
#31
military napisał(a):W części trzeciej Jack wyjawia prostytutkom z bodajże Tortugi, że m.in. nie zna Corteza. Co sugeruje, że Cortez żyje w czasach Sparrowa.

To sugeruje tylko tyle, że Jack wmówił jej, że zna (znał) Corteza.

Odpowiedz
#32
Nie wierzę żeby ktoś w tamtych czasach nie wiedział o tym, że jeden z największych przywódców umarł x lat temu.

Odpowiedz
#33
Do tej pory nie moge wyłapać na jekiej zasadzie Bill mógł wyzwolić ojca ze slużby na Latającym Holendrze :? i co on mial wspolnego z dlugiem Jacka?
"Cztery ściany cztery kąty, a w tej pustce ty sam...piąty"

Odpowiedz
#34
1. Zabijając Davy'ego. Oczko
2. Latający Holender co miał wspólnego z długiem Jacka? Davy dał mu Perłę na ileśtam lat kapitanowania, a potem Jack miał odsłużyć swoje na Holendrze.

Odpowiedz
#35
Ale po co Jack posłal Billa na Holendra i kazał mu sie na siebie powołać? Myśłał ze dług spadnie na młodegoTurnera czy jak
"Cztery ściany cztery kąty, a w tej pustce ty sam...piąty"

Odpowiedz
#36
Jack nie posłał Billa, Jack posłał Willa, syna Billa. Oczko Myślał, że może Davy przyjmie jego duszę zamiast duszy Jacka. Zaś Bill był tam, bo Davy wyłowił go z dna morza, gdzie miał gnić do końca swych dni, zmieniony w trupa i obciążony. Davy w zamian za ratunek zażądał od Billa służby na Holendrze. Dość jasne, ja załapałem za pierwszym razem. Oczko

Odpowiedz
#37
no no Willa, pomylilo mi sie. :wink: los billa zrozumiałam tylko tam te pare szczegolow mi nie gralo :wink: dzieki
"Cztery ściany cztery kąty, a w tej pustce ty sam...piąty"

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości