Nowości, zapowiedzi, trailery - wątek informacyjny
Powieść była zajebista, ale Drax to jedno z najbardziej sugestywnych wcieleń zła w literaturze ostatnich lat i jakoś nie widzę w tej roli Colina za cholerę.
Poza tym, cztery i pół godziny? To nie jest szczególnie długa powieść.

Odpowiedz
Strzelam, że pierwszy zakończy się wypłynięciem, potem dwa na morzu (plus retrospekcje Sumnera) i 90-minutowy finał, akurat na domknięcie wszystkich wątków. W sam raz na 4,5h.

Jeśli dobrze to zrobią, takie "Taboo" (które notabene lubię) będzie wyglądało przy tym jak dobranocka.

Odpowiedz
Zobaczymy. Ja bym na Draxa wziął Schoenaertsa - rządziłby w tej roli.

Odpowiedz


Będzie na HBO :) Fajnie :)
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
Pierwszy odcinek fajny, z potencjałem, ale scenariuszowo to tak all over the place. Lepiej chyba tez ogladac calosc, bo po tym pierwszym to wrecz sie nie da oceny wystawic.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
Są już dwa odcinki na HBO GO i serial ma potencjał. Dostajemy sporo Buscemiego w roli Boga, ale ważniejszy jest Craig grany przez Radcliffe'a. A co mnie zaskoczyło to mamy jeszcze jednego głównego bohatera, Elize, czyli świeżo zatrudniony anioł pełen zapału do pracy. Zostaje zesłana przez kadry do działu spełniania życzeń gdzie trafia na Harry Pottera. Jest to jedyny pracownik tego działu, widać że odwykł od kontaktu z innymi aniołami. I w sumie fajnie się ogląda, Buscemi gra Buscemiego, a Eliza i Craig tworzą uroczy duet.

Jestem tylko ciekaw w jaką stronę serial pójdzie za kilka odcinków, bo już jest jeden świetny serial o zaświatach, czyli Good Place. Choć nie sądzę, żeby tak jak w GP twórcy pokusli się nie tylko o bawienie widza, ale coś więcej, czyli zadawanie filozoficznych pytań, poruszanie poważnych tematów, czy rozwijanie mitologii serialu co ma miejsce w GP, który można określić obecnie jako taką komediową wersję seriali Damona Lindelofa. W przypadku GP nie da się wejść do serialu w 2 lub 3 serii bo wszystkie odcinki tworzą całość, rozwijają bohaterów, zmieniają świat, a w MW wydaje mi się, przynajmniej tak wygląda po dwóch odcinkach, że chodzi tylko o dobrą zabawę, humor.

Czy tylko mnie muzyka z czółówki kojarzy się z Ecstasy of Gold Morricone?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Phlogiston2, 1 gości