Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE]
Również uważam, że poziom w tym roku wysoki i nie ma żadnej wpadki - wszystkie nominowane filmy są spoko. Nie oglądałem tylko Philomeny, bo nie interesują mnie filmy w których główną rolę gra Judi Dench :p

(01-03-2014, 23:21)raven.second napisał(a): Od 22 bodajże, najpierw czerwony dywan, a potem reklamy i rozdanie rycerzyków.
O 22 to będziesz mógł pooglądać co najwyżej uwijających się ludzi od cateringu.

Odpowiedz
Cytat:Nie oglądałem tylko Philomeny, bo nie interesują mnie filmy w których główną rolę gra Judi Dench :p

Ale czemu?:D Aż tak jej nie lubisz?

Odpowiedz
Cytat:O 22 to będziesz mógł pooglądać co najwyżej uwijających się ludzi od cateringu.
Dlatego dodałem "bodajże". Jak oglądałem Pro7 to miałem przeżycia w postaci Simpsonów albo jakiegoś filmu po niemiecku grubo przed Oscarami :)

Odpowiedz
Nie ogarniam jak można nie lubić Dench, zakładam więc, że o coś innego simkowi chodziło.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Można. Zwłaszcza, ze w "Philomenie" jest strasznie irytująca. :P
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
(02-03-2014, 11:59)Spirit napisał(a): Ani jednego filmu stricte oscarowego?Bzdura, większość ze względu na tematykę

Jakościowo, bejbe, jakościowo (zresztą tematycznie gros nominowanych też nie jest konikiem oscarowym; starość - srsly? może jeszcze mokasyny?). Gros z nominowanej dychy to filmy dobre, ale nie ogółem wychodzą dla mnie poza "OK", a raczej wybijają się poszczególnymi elementami, jak aktorstwo. Natomiast całościowo idę o zakład, że poza Gravity (bo hype), Her i Wilkiem za 5 lat nikt nie będzie pamiętał o tych tytułach.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Chodziło mi o to, że zasadniczo nie mam ochoty oglądać filmu o starych ludziach, ciężko mi się z nimi identyfikować, zostawiam sobie te filmy do obejrzenia na późniejszy okres życia :p do Dench nic nie mam, nawet ją lubię.

Odpowiedz
Akurat Dench w Filomenie jest świetna a nie irytująca, no ale co kto lubi, ten film jest jednym z najciekawszych, szkoda, że jako zapychacz pewnie przepadnie.Jakie mokasyny, chodzi mi o tematykę misiu, filmy o pokręconych rodzinach i jakichś niedołężnych ludziach, chorych itp. to jeden z oscarowych ulubionych tematów.Ja idę o zakład, że za pięć lat nikt nie będzie pamiętał ŻADNEGO z tych filmów, takie czasy, żaden z tych filmów nie jest jakimś kamieniem milowym czy czym tam żeby o nim pamiętać na lata.
(02-03-2014, 18:46)simek napisał(a): Chodziło mi o to, że zasadniczo nie mam ochoty oglądać filmu o starych ludziach, ciężko mi się z nimi identyfikować, zostawiam sobie te filmy do obejrzenia na późniejszy okres życia :p do Dench nic nie mam, nawet ją lubię.

To nie jest film o starych ludziach, jest tu konkretna historia, zresztą dramatyczna, ale film jest świetnie zrobiony, bo bez nadęcia i melodramatyzmu mimo takiej historii, nawet z humorem.

Odpowiedz
Główną bohaterką jest stara kobita, więc to film o starych ludziach, sorry. Nie wykluczam, że film jest dobry, może być nawet arcydziełem, ale po prostu mnie obecnie nie interesuje.

Odpowiedz
Simek, a jaki masz w ogóle stosunek do filmów, w których głównym bohaterem jest kobieta?:D Bo o ile większość z nas się w końcu zestarzeje (i w końcu będzie można się identyfikować), to raczej nikt nie zostanie nagle kobietą, jeżeli już nią nie jest:P

Odpowiedz
(02-03-2014, 18:51)Spirit napisał(a): Ja idę o zakład, że za pięć lat nikt nie będzie pamiętał ŻADNEGO z tych filmów

Przyjmuję. Wilk z pewnością będzie pamiętany, bo takich rzeczy się po prostu nie zapomina.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(02-03-2014, 18:57)patyczak napisał(a): Simek, a jaki masz w ogóle stosunek do filmów, w których głównym bohaterem jest kobieta?:D Bo o ile większość z nas się w końcu zestarzeje (i w końcu będzie można się identyfikować), to raczej nikt nie zostanie nagle kobietą, jeżeli już nią nie jest:P
Anna Grodzka:P

Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
(02-03-2014, 18:57)patyczak napisał(a): Simek, a jaki masz w ogóle stosunek do filmów, w których głównym bohaterem jest kobieta?:D Bo o ile większość z nas się w końcu zestarzeje (i w końcu będzie można się identyfikować), to raczej nikt nie zostanie nagle kobietą, jeżeli już nią nie jest:P
Spodziewałem się takiego pytania :p To nie jest jakaś sztywna reguła, że nie oglądam filmów z którego bohaterami nie jestem w stanie się identyfikować, po prostu jeśli głównymi bohaterami są starzy ludzie to moja ochota na obejrzenie bardzo gwałtownie spada, ale nie wyklucza seansu. Nebraskę na przykład obejrzałem, bo Payne to dobry reżyser, a film jest o relacji syna z ojcem, Philomena raczej nie.

Odpowiedz
Philomena jest o relacji matki z synem ;)W jakimś sensie przynajmniej.Można by odnieść wrażenie, że to nieco babski film,zresztą oglądałam w kinie i widziałam, że parę babek płakało, na szczęście do taniego dramatu Philomenie daleko.

Odpowiedz
Akurat "Philomena" to całkiem spoko film, na pewno lepszy niż przeceniana, niesamowicie nudna "Nebraska".

Widziałem wszystkie nominowane filmy z głównej kategorii, co do poziomu, to może i całościowo jest lepiej niż w zeszłych latach, ale do głównej statuetki pretendują dwa średniaki (12YaS i AH), a z całej puli nominowanych jest tylko jeden prawdziwy killer, czyli "Wolf of Wall Street" który prawdopodobnie nic nie dostanie. W zeszłym roku mieliśmy chociaż świetne "Django Unchained" oraz "Argo", z czego to drugie zdobyło Rycerzyka.

Jak to się u mnie prezentuje? Wilczek oczywiście dominuje nad resztą, potem mamy całkiem dobre filmy- czyli "Gravity", "Captain Phillips", "Dallas Buyers Club" oraz "Philomenę". Są to naprawę solidne produkcje, ale niestety dupy mi nie urwały. Najwięksi faworyci tej gali to chyba analogicznie największy "meh"- "American Hustle" i "12 Years a Slave" to filmy mocno średnie, niczym się nie wyróżniające i jak by nie powstały to by nikt nic nie stracił. Z kolei "Her" to dla mnie dosyć mocny zawód, po Globie i nominacji za scenariusz spodziewałem się nie banalnej historii, a dostałem niesamowicie wtórny film o związkach. Z kolei "Nebraska" to jeden z tych filmów które dostają nominację, mimo iż nikt o nich nie słyszał i w żadnej kategorii nie mają najmniejszych szans. Jest to zdecydowanie najnudniejszy film roku.

Jak bym ja przyznał statuetki?:

Najlepszy film- "Wolf of Wall Street"
Najlepszy film animowany- "Frozen", nie widziałem "Wind Rises" oraz "Ernesta i Celystyny", ale wątpię by podobały mi się bardziej. Z kolei "Croods" oraz "Depicable me 2" powinny odbierać nagrody z najgorsze animacje roku.
Najlepszy aktor pierwszoplanowy- Leonardo DiCaprio
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa- nie widziałem "Blue Jasmine" i "August", a reszta nominowanych jakiegoś wielkiego wrażenia na mnie nie zrobiła, ale jak bym miał wybierać z pozostałej trójki to chyba by padło na Amy Adams.
Najlepszy aktor drugoplanowy- Michael Fassbender
Najlepsza aktorka drugoplanowa- sytuacja identyczna jak na pierwszym planie, tyle że tutaj z pozostałej trójki żadnej z aktorek bym nie przyznał statuetki.
Najlepszy reżyser- Alfonso Cuaron/Martin Scorsese, jestem rozdarty tutaj, więc może "tie"? :)
Najlepszy scenariusz oryginalny- "Dallas Buyers Club" (oparty na prawdziwej historii, więc nie wiem czemu jest "oryginalny"), ale prawdę mówiąc nędza na tym polu w tym roku.
Najlepszy scenariusz adaptowany- "Wolf of Wall Street"
Najlepsza charakteryzacja- "The Lone Ranger"
Najlepsza muzyka- "Gravity", ale nie widziałem/słyszałem "Banksa" i "Złodziejki Książek". Chociaż ta kategoria to i tak co roku pośmiewisko gdyż najlepsze soundtracki nigdy nie są nominowane. Gdzie "Man of Steel" oraz "Oblivion" do jasnej anielki?
Najlepsza piosenka- "Let it go", właściwie bez konkurencji.
Najlepsza scenografia- Nie widziałem głównego faworyta czyli "Wielkiego Gatsby'ego", ale znowu mnie ciekawi co z takimi filmami jak "Pacific Rim", "Oblivion", "Man of Steel" czy "Hobbit".
Najlepsze efekty specjalne- Gravity, ale znowu pytanie gdzie "Oblivion" i "Pacific Rim"?
Najlepsze kostiumy- Widziałem tylko 12YaS i AH więc wielkie meh...
Najlepsze zdjęcia- "Gravity"/"Prisoners", też liczę na "tie" :)
Najlepszy dźwięk- tricky, niby faworytem wydaje się być "Gravity" ale ten film to głównie muzyka i buczenie w hełmofonie. Dźwiękowo to chyba największe wrażenie na mnie zrobiły w tym roku "Oblivion" i "Pacific Rim", których oczywiście w tym zestawieniu nie ma. Czyli wstrzymuję się od głosu.
Najlepszy montaż dźwięku- jak powyżej.
Najlepszy montaż- "Gravity", ale dziwi brak "Wolfa".



For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Od waszych typów na wygranego w kategorii najlepsza muzyka krwawią mi oczy.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Cytat:Najlepsza muzyka- "Gravity", ale nie widziałem/słyszałem "Banksa" i "Złodziejki Książek". Chociaż ta kategoria to i tak co roku pośmiewisko gdyż najlepsze soundtracki nigdy nie są nominowane. Gdzie "Man of Steel" oraz "Oblivion" do jasnej anielki?

Man of Steel i Oblivion najlepsze? I jeszcze nie przesłuchałeś nawet Banksa i Złodziejki, a piszesz o jakichś pośmiewiskach. Soundtrack z przygód Supermana może i jest efektowny, wpada w ucho, ale czy to ma być największa wartość muzyki? Z jakiegoś powodu Man of Steel (i mnóstwo innych blockbusterów) nie był nominowany w kategorii najlepszy film, choć jest bardzo efektowny i sprawia raczej sporą frajdę.

Cytat:Akurat "Philomena" to całkiem spoko film, na pewno lepszy niż przeceniana, niesamowicie nudna "Nebraska".

Tylko jeden zarzut? Nuda?:D

Odpowiedz
W głównej kategorii dałem oceny 6-9, akurat filmy mające największe szanse na zwycięstwo mają 6 :/

Najlepszy film- Wolf of Wall Street oczywiście, ale ucieszę się z czegokolwiek innego niż AH i 12YaS.
Najlepszy aktor pierwszoplanowy- Leonardo DiCaprio, chociaż McConaughey też zasłużył. Byle nie Ejiofor
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa- Blanchett bez dwóch zdań.
Najlepszy aktor drugoplanowy- Nikt nie zagrał wybitnie, może być Leto, może być Fassbender, chociaż to proste role, skręca mnie w środku, że ktoś z tej piątki dostanie, a Hoffman w zeszłym roku nie dostał.
Najlepsza aktorka drugoplanowa- nic wielkiego żadna z pań nie pokazała, najwięcej sympatii mam do roli Squibb.
Najlepszy reżyser- może być Cuaron, może Scorsese, nad wygraną McQuenna też nie będę płakał.
Najlepszy scenariusz oryginalny- na statuetkę zasługują Her i Dallas Buyers Club, reszta absolutnie nie. Załamię się jeśli wygra American Hustle.
Najlepszy scenariusz adaptowany- Wolf of Wall Street, może też być Before Midnight.
Najlepsza muzyka- nie uznaję tej kategorii, tutaj nie powinno być żadnego regulaminu, wygrywa ten film, który ma najlepszą, najlepiej dopasowaną muzykę do obrazu nawet jeśli to miałby być tylko Mozart. Podobała mi się muza w Gravity, podobała w Her, reszty nie widziałem.
Najlepsza piosenka-wszystkie są spoko, nie mam faworyta.
Najlepsza scenografia- Gravity, spoko jeszcze była w 12YaS, nominacji dla pozostałych nie rozumiem.
Najlepsze efekty specjalne- Gravity
Najlepsze kostiumy- Tutaj powinien wygrać 12YaS.
Najlepsze zdjęcia- Gravity, spoko również jeśli wygra Deankins. Poziomem odstaje Nebraska, a zdjęcia w Grandmasterze piękne, ale zbyt ostentacyjne, aż męczące.
Najlepszy dźwięk i montaż dźwięku- nie widzę konkurentów dla Gravity.
Najlepszy montaż- najlepszy montaż w zeszłym roku był w Wolf of Wall Street, ale skoro go nie ma, to niech bedzie 12 YaS, byle nie Gravity, bo tam kurna właściwie nie ma montażu tylko przełączanie się między jednym zajebistym ujęciem a kolejnym ;)
Charakteryzacja- nic ciekawego nie ma w tych nominowanych, ale niech Dallas wygra.

Mam takie pytanie do kategorii najlepsza piosenka - nominowani są autorzy muzyki, a nie wykonawcy, tylko w takim razie czyje wykonanie biorą pod uwagę głosujący? Bo w przypadku The Moon Song to trochę różnica czy chodzi o szczere, pełne uczucia wykonanie Scarlett i Phoenixa, czy taką sobie wersję Karen Orzolek.

Odpowiedz
(02-03-2014, 20:16)patyczak napisał(a):
Cytat:Najlepsza muzyka- "Gravity", ale nie widziałem/słyszałem "Banksa" i "Złodziejki Książek". Chociaż ta kategoria to i tak co roku pośmiewisko gdyż najlepsze soundtracki nigdy nie są nominowane. Gdzie "Man of Steel" oraz "Oblivion" do jasnej anielki?

Man of Steel i Oblivion najlepsze? I jeszcze nie przesłuchałeś nawet Banksa i Złodziejki, a piszesz o jakichś pośmiewiskach. Soundtrack z przygód Supermana może i jest efektowny, wpada w ucho, ale czy to ma być największa wartość muzyki? Z jakiegoś powodu Man of Steel (i mnóstwo innych blockbusterów) nie był nominowany w kategorii najlepszy film, choć jest bardzo efektowny i sprawia raczej sporą frajdę.

Cytat:Akurat "Philomena" to całkiem spoko film, na pewno lepszy niż przeceniana, niesamowicie nudna "Nebraska".

Tylko jeden zarzut? Nuda?:D

1. Oczywiście że do Banksa i Złodziejki się nie odnoszę bo nie wiem jak się z nimi sprawa prezentuje, a z pośmiewiskiem miałem na myśli ogólną kondycję tej kategorii na przestrzeni lat. Zazwyczaj nominowane jest to samo, jednolite, nieciekawe plumkanie, które wylatuje od razu po obejrzeniu filmu. Chociażby soundtrack do "Philomeny"- kurde, lubię Desplata, ale ta kompozycja to nic ciekawego. I co ma frajda, efektowność, czy sama nominacja do najlepszego filmu do muzyki? Tak, dla mnie "Oblivion" czy 'Man of Steel" mają najlepsze soundtracki roku, ciągle siedzą mi w głowie, ale najważniejsze jest to że one budują te filmy i są ich nieodłącznym elementem, bez nich te produkcje byłyby kompletnie inne, gorsze. W przypadku "Philomeny" czy "Her" (tam była jakakolwiek muzyka?) można wymienić score na inny i wątpię by te filmy cokolwiek przez to straciły.

2. Jest tego więcej, ale nuda to jest przecież najpoważniejszy zarzut jaki można filmowi zarzucić. Przecież nudy nie usprawiedliwia nic.

For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Ja tam nic nie typuję ale wygra pewnie AH albo Zniewolony, jeśli ten pierwszy to zawód bo to najnudniejszy i najbardziej nijaki z nominowanych.Jeśli wygra Wilk wybuchnę śmiechem, ale nie wygra bo raz że,Scorsese już dostał oscara pal licho, że za najgorszy swój film, dwa akademia nie odważa się na nagradzanie kontrowersyjnych filmów.Może się mylę, ale raczej wątpię.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Oscary 2020 Kuba 146 5,964 Wczoraj, 23:37
Ostatni post: Kuba
  Oscary 2019 Kryst_007 783 38,447 04-04-2019, 21:13
Ostatni post: Cassel
  Oscary 2018 Mierzwiak 631 36,845 09-03-2018, 00:02
Ostatni post: Pelivaron
  Oscary 2017 Pelivaron 910 55,676 10-03-2017, 13:05
Ostatni post: Bibliomisiek
  Oscary 2016 Pelivaron 900 57,375 12-08-2016, 14:33
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Oscary 2015 Pelivaron 683 52,149 10-10-2015, 18:58
Ostatni post: Mefisto
  Złote Kraby 2014 desjudi 29 4,557 16-01-2015, 01:11
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2012 nawrocki 217 30,497 19-09-2012, 16:49
Ostatni post: Doveling
  Oscary 2011 Jakuzzi 192 29,838 02-03-2011, 23:34
Ostatni post: Jakuzzi
  Oscary 2008 simek 270 26,265 01-03-2009, 20:45
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości