Oscary 2020
Tak, tez placze za brakiem Farewell w muzyce, ale tam rowniez zostal mocno pokrzywdzony Michael Abels i jego Us :( Co by nie mowic o filmie, to te chórki siedzą w głowie do dziś.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
Czy Randy Newman od muzyki Marriage Story i ten od piosenki z Toy Story to ten sam gość? :D Chyba też rzadki przypadek żeby mieć nominacje w tych dwóch kategoriach?

(13-01-2020, 19:52)Pelivaron napisał(a): KOSTIUMY (za Jokera spokojnie), scenografia, zdjęcia i muzyka powinny takowe otrzymać.

Dopiero teraz ogarnąłem, że The Farewell całkowicie olane, wow. Najbardziej mnie boli, że w kategorii muzyka :/
Tak niestety działają Oscary, że faworyci zgarniają po 10-12 nominacji we wszystkim jak leci, zamiast w 5-6 kategoriach na które naprawdę zasługują, więc potem mniejsze filmy, którym się bardziej należy są zupełnie pomijane.

Odpowiedz
Ach to Variety :)

https://variety.com/2020/film/opinion/jennifer-lopez-oscars-snub-hustlers-1203465758

Cytat:If “Hustlers” was about men, or directed by Scorsese, I find it hard to believe that it wouldn’t be among this year’s best picture nominees, and of course its star would be nominated.

Cytat:It didn’t judge its female protagonists or diminish them based on their occupations, in the same way that “The Wolf of Wall Street” elevated its male antiheroes. And that movie, directed by Martin Scorsese, was a major Oscars contender.

Cytat:If the Academy Awards want to stay relevant, they don’t need to nominate every hit movie. But they need to start recognizing artistic achievements that move the needle for the industry. In 2020, “Hustlers” is exactly the kind of film that should have a seat at the Academy Awards.

Ja sam Lopez bym nominował. Tradycyjnie w tej konkurencji nie ma aż tak wielkiej konkurencji, a Lopez naprawdę dała radę.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
Zwłaszcza, że - tutaj niespodzianka - JLo rywalizowała o nominację wyłącznie z innymi kobietami, więc żaden aktor od Scorsese miejsca jej nie zabrał :P

Odpowiedz
Bawi mnie to narzekanie że ktoś / coś nie zostało nominowane. Narzekający w swoim stosunku do Akademii przypominają mi tych, którzy piszą o rottentomatoes jak o jednej osobie która dała filmowi X ileś tam procent.

Przecież gdyby Lopez zebrała odpowiednią ilość głosów to by byla nominowana, tyle. Przytyk odnośnie nominowania popularnych filmów oczywiście też ma w sobie sporo prawdy; myślicie że większość głosujących widziała takie Midsommar? Jasne, akurat uwierzę. Albo Hustlers właśnie?

Wczoraj oglądałem Lighthouse (nie podobało mi się, tak na marginesie) i dałbym sobie wydziobać wnętrzności mewie że film oglądał jakiś niķły % ludzi, więcej wyłączyło swoje screenery po góra 20 minutach a większość olała albo zwyczajnie o tym filmie nie słyszała więc nie chciało im się nawet sprawdzać, a jak sprawdzili to... wyłączyli po góra 20 minutach ;)

Odpowiedz
A myślicie, że Boże Ciało dostałoby nominację, gdyby nie nowe przepisy? Teraz w kategorii 'film międzynarodowy' mogą głosować tylko i wyłącznie członkowie, którzy widzieli wszystkie tytuły - rzecz jasna nie te 200 czy ile ich tam jest zgłoszonych, ale od którejś fazy.

Patrząc na inne plebiscyty tego typu wydaje mi się, że Boże Ciało mogłoby zostać po prostu pominięte. Brak filmu "Portret kobiety w ogniu" czy "The Farewell" to wielkie niespodzianki. Druga sprawa jest taka, jak Akademia weryfikuje czy dany członek widział wszystkie filmy ze skróconej listy oscarowej.

E: dobra, mój błąd - Francja wystawiła inny film do Oscarów (LOL), który zdobył nominacje.

E2: myślę, że Boże ciało o miejsce w piątce walczyło z senegalskim "Atlantics".
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
Gdyby ktoś chciał sobie nadrobić oscarowy kontent związany z produkcjami krótkometrażowymi, to łapcie:

https://sporwkinie.blogspot.com/2020/01/zobacz-w-caosci-filmy-krotkie.html

:)
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
No bez zaskoczeń.

https://deadline.com/2020/01/2020-sag-awards-winners-list-screen-actors-guild-1202835426/

Phoenix, Pitt, Dern i (niestety) Zellwegger mogą już oficjalnie pisać przemowy, za to nagroda dla "Parasite" w kategorii obsadowej to małe zaskoczenie. Dobrze, bo zasłużenie :)
https://www.facebook.com/MialoBycSwiatlaKameraAkcjaAleNazwaBylaJuzUzywana/
- "Światła, kamera, akcja", czyli mój blog na FB, na którym dzielę się swoją milością do kina. Zapraszam do polubienia! ;)

Odpowiedz
Z całego aktorskiego grona mnie najbardziej boli nagroda dla Pitta - lubię go, bo któż go nie lubi, ale było mnóstwo innych, lepszych filmów, gdzie Brad mógł dostać nagrodę za bycie ładnym i sympatycznym Bradem Pittem.

Odpowiedz
Ba, nawet w tym roku miał ciekawszą rolę i to w lepszym filmie.

Odpowiedz
Piszesz o przysypiającym Bradzie Astralu w tym usypiaczu? To chyba jego najgorsza rola ever.


Nagrody aktorskie w tym roku to w 3/4 rycerzyki dla osób, które są najwyraźniej w środowisku bardzo lubiane / szanowane, a jeszcze statuetki nie miały. W każdej z czterech kategorii aktorskich nagrodziłbym kogoś innego. W każdej!

Phoenix - dostanie, bo przegrał już kilka razy (a mógł dostać za lepsze role, w Gladiatorze, czy Mistrzu), a tu ma mocno wyreklamowaną postać / rolę, czyli podobna sytuacja co z DiCaprio, gdzie zebrał wszystkie możliwe nagrody, za jedną z najsłabszych ról w swojej karierze. Dla mnie byli w tym roku lepsi od Phoenixa.

Pitt - uwielbiają go, dostał owacje na stojąco za samo wyjście na Globach X lat temu, bo wyszeł z nałogu alkoholowego, więc teraz dają mu już wszystko jak leci. Postać zagrał fajną, ale aktorsko? Typowy Brad, to tak jakby dostał Oscara za Ocean's Twelve.

Dern - bez komentarza. Ze wszystkich wspaniałych ról w Historii małżeńskiej, ta była najmniej warta zapamiętania. Ale z jakichś powodów, miała pewne wygrane wszędzie gdzie się da jeszcze zanim skończono montaż do filmu.

A najbardziej w tym wszystkim przegrywa ScarJo, która zagrała w tym roku mega we wszystkich swoich filmach, ma 2 nominacje, a jak widać, w obu ją oleją.


No, ale tak właśnie wyglądają nagrody filmowe, które z nagradzaniem najlepszych w danym roku nie mają nic wspólnego. Jak lud zobaczy, że ScarJo miała w tym roku 2 nominacje i w obu przegrała, a w przyszłym zagra taksobie w jakiś średnim dramacie, to pójdzie fama, że ma za to wygrać, studio zrobi jej mocną kampanię i dostanie za rolę, której po dwóch miesiącach nikt nie będzie pamiętał. Eh.

Odpowiedz
(20-01-2020, 13:40)Juby napisał(a): Piszesz o przysypiającym Bradzie Astralu w tym usypiaczu? To chyba jego najgorsza rola ever.

Wręcz przeciwnie - to TOP 5 jego występów, w przeciwieństwie do przefajnowanej, zmanierowanej roli u Tarantino.

Odpowiedz
(20-01-2020, 13:40)Juby napisał(a): Dla mnie byli w tym roku lepsi od Phoenixa.

Jedynie Driver jest konkurencyjny, któremu sam bym dał chętnie Oscara za Historię, ale rola Phoenixa również genialna i Twoje pisanie i umniejszanie od kilku tygodni nic nie zmienia :) Oscar za Jokera 100% zasłużony.

(20-01-2020, 13:40)Juby napisał(a): Dern - bez komentarza. Ze wszystkich wspaniałych ról w Historii małżeńskiej, ta była najmniej warta zapamiętania. Ale z jakichś powodów, miała pewne wygrane wszędzie gdzie się da jeszcze zanim skończono montaż do filmu.

Eee, może dlatego, że ta ma najmniejszą konkurencję ze wszystkich wspaniałych ról w Historii małżeńskiej wartych zapamiętania.

Zresztą Oscary cię nie interesują, więc nie płacz.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
Nie interesują, ale latami interesowały /fascynowały i chciałbym, aby wróciły do czasów, kiedy rzeczywiście hasła pokroju "nagrodzony Oscarem za XYZ" miały znaczenie. W Akademii powinny przejść poważne zmiany, a dochodzi do takich, które tylko ciągną ją w dół.


Cytat:Zresztą Oscary cię nie interesują, więc nie płacz.

[Obrazek: giphy.gif]

Odpowiedz
Fanem "Jokera" nie jestem zdecydowanie, ale co jak co - Phoenix zasługuje na nagrody, bo to jest mocna rola bardzo. Co do Pitta, to się zgodzę. Zresztą, no właśnie - to nie będzie nagroda za rolę, tylko dla Pitta. Taka subtelna, ale kluczowa różnica.
.

Odpowiedz
(20-01-2020, 14:37)srebrnik napisał(a): Co do Pitta, to się zgodzę. Zresztą, no właśnie - to nie będzie nagroda za rolę, tylko dla Pitta. Taka subtelna, ale kluczowa różnica.

No to niech mu dadzą za całokształt twórczości, a za najlepszegop suporta 2019 niech nagrodzą najlepszego suporta 2019. : )

Odpowiedz
No tak. Tutaj się zgadzam. Tym bardziej, że rok dobry i byłoby komu dawać.
.

Odpowiedz
Akademia już jest tak do tyłu z nadrabianiem zaległości przy nagradzaniu zasłużonych aktorów, że raczej nie ma szans, żeby sytuacja miała się kiedykolwiek zmienić. W tym roku doszedł jeszcze skrócony okres przedoscarowy, który przyniósł efekt odwrotny od zamierzonego (?) i w efekcie pula filmów z realnymi szansami została uszczuplona, co szczególnie mocno widać przy kategoriach technicznych. A przecież jeszcze nawet w tym wątku niedawno pojawiały się głosy, że mogą to być najbardziej nieprzewidywalne Oscary od lat.

Wyjścia z tego impasu też sepcjalnie nie widać, bo chyba nikt się nie łudzi, że powołanie jakiegoś komitetu, który wyłaniałby nominowanych zmieniłoby coś na plus. Wręcz przeciwnie - wszyscy wiemy jakby się to skończyło (patrz: zeszłotygodniowe tweety Stephena Kinga i reakcje do nich). No i zwycięzcy wciąż byliby ci sami, bo system finałowego głosowania jest nie do ruszenia (bo ciężko wymagać, żeby 90% członków akademii zgodziło się na oddanie w ręce komitetu jedynej funkcji jaką mają :P).

Chciałem napisać, że przesunięcie Oscarów na koniec marca, czy nawet na kwiecień teoretycznie mogłoby pomóc, ale w praktyce wiemy, że spowodowałoby to przesunięcie całego kalendarza nagród i tylko pogłębiło przewagę filmów wypuszczanych w ostatnich 2-3 miesiącach.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Oscary 2019 Kryst_007 783 39,824 04-04-2019, 21:13
Ostatni post: Cassel
  Oscary 2018 Mierzwiak 631 38,032 09-03-2018, 00:02
Ostatni post: Pelivaron
  Oscary 2017 Pelivaron 910 57,049 10-03-2017, 13:05
Ostatni post: Bibliomisiek
  Oscary 2016 Pelivaron 900 58,903 12-08-2016, 14:33
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] Persona non grata 555 49,852 10-10-2015, 18:59
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2015 Pelivaron 683 53,288 10-10-2015, 18:58
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2012 nawrocki 217 30,850 19-09-2012, 16:49
Ostatni post: Doveling
  Oscary 2011 Jakuzzi 192 30,296 02-03-2011, 23:34
Ostatni post: Jakuzzi
  Oscary 2008 simek 270 26,751 01-03-2009, 20:45
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2007 Jakuzzi 396 29,183 01-03-2008, 22:22
Ostatni post: Snuffer



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości