Parks and Recreation (NBC, 2009-2015)
#21
W pierwszym sezonie jest jeden dobry odcinek - numer pięć zatytułowany "The Banquet". Najbardziej przypadł mi do gustu.

Obejrzałem kilka odcinków drugiego sezonu i faktycznie coraz bardziej zaczynam przekonywać się do bohaterów. Najlepszy nadal Chris Pratt, ale go malutko. Czekam na Nicka Offermana w pełnej krasie bo go też tyle, co kot napłakał.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#22
Tylko też musisz wziąć pod uwagę, że to są dalej postacie drugoplanowe i ich siła głównie leży w tym, że pojawiają się na chwilę i wykorzystują ją w 100%. Ogólnie Parks and Recreation zdaje się mieć miejscami postacie bardziej przerysowane niż w The Office i Tom naprawdę potrafi wnerwiać.
Ale drugi sezon ma kilka naprawdę dobrych odcinków jak 7 odcinek "Greg Pikitis" ze świetnym Lewisem C.K. "Haunting Trip" coś dla miłośników broni, czy "Park Safety".
Trzeci sezon jest zdecydowanie lepszy. Wiem, trochę to takie oczekiwanie, na zasadzie: "OK, już niedługo będzie super". "Trochę jak "Winter is Coming", ale tutaj na szczęście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#23
Mi się od początku podobało ale faktycznie im dalej tym lepiej :) Ale Ron błyszczał dla mnie od pierwszych odcinków, moja ulubiona postać zdecydowanie

Odpowiedz
#24
Jestem w połowie drugiego sezonu i mogę napisać, że TAK. Jestem na tak. Wczułem się już w klimat, który jest zgoła inny niż w The Office - tutaj nawet nie widać tego aż tak bardzo, że jest to mockument (w Biurze jednak wyglądało to dużo bardziej dokumentalnie). Tamten serial był bardziej absurdalny i humor był zdecydowanie mocniejszy, tutaj natomiast postacie są bardziej przerysowane i to też jest fajne - uwielbiam Rona Swansona (odcinek, w którym szukali na siebie brudów i na końcu okazało się, że posiada on alter-ego w postaci muzyka Duke'a Silvera haha, urocze i cudowne :D), April (teraz miałem odcinek, w którym została asystentką Rona - wietrzę w tym mega potencjał, kapitalna jest i kocham, jak powtarza swoje: "mam chłopaka geja, który ma swojego chłopaka" LOL) i Andy'ego Dwyera (w zasadzie od pierwszej sceny go polubiłem i moje sympatia do tej postaci trwa).

Najnudniejszy dla mnie Mark Brendanawicz. Z tego co widziałem to w ostatnim odcinku 2. sezonu jego przygoda z serialem się kończy. Nie będzie mi go brakowało.

Ogólnie na ten moment moim ulubionym odcinkiem jest ten, w którym do Pawnee przybywa delegacja z Wenezueli - nie wiem dlaczego jest on tak nisko oceniany na imdb :D
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#25
Mark Brendanoeicz jest/był kompletnie nijaki. Rozumiem, że intencją było stworzenie jedynej normalnej postaci w tym świecie. W efekcie wyszła postać kompletnie nijaka i na swój sposób przez to mnie ona irytowała.

@Pelovaron widziałeś już odcinek z polowaniem? :)

I co do poczucia dokumentalnego, poczekaj na Bena i jego patrzenie w kamerę, które jest znakiem rozpoznawczym tego serialu.Nsjlepiej wypada w odcinku z Lil Sebastianem , świetny odcinek. :)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#26
Cytat:"poczekaj na Bena i jego patrzenie w kamerę, które jest znakiem rozpoznawczym tego serialu.

Chyba Ci sie postacie i seriale pomyliły :)
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#27
Chyba jednak nie. ;)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#28
Najlepszy pod tym względem był Jim Halpert, jak patrzył w kamerę gdy robił jaja z Dwighta albo Scott coś odwalał :)

W tym serialu czasami Leslie albo April spojrzy. Ale to tak subtelnie.

Odcinek z polowanie miałem - Ron Swanson miał swój moment :D
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#29
(16-09-2019, 18:42)Lawrence napisał(a): Chyba jednak nie. ;)

No chyba jednak tak, skoro jest to zwyczajne powtórzenie gimmicku Halpera z The Office i w nomowie internetowej funkcjonuje "Jim stare" czy tez w memach pojawiaja sie sformulowania "stare into a camera like a Jim", a nie Ben :) Oddaj cesarzowi co cesarskie i pierwsze, Parks and Recreation tylko podkrecilo postac straight mana robiac z niego dodatkowo szarmanckiego geeka. Mowienie ze Parks and Rec jest znane ze spojrzen w kamere jest absurdalne, skoro z tego znane jest The Office a P&R powstalo pozniej i przez lata bylo nazywane Biura spin offem przez mniej rozgarnietych dziennikarzy. 
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#30
[Obrazek: 200.gif]

Odcinek 13 sezonu numer 3 zatytułowany "Kłótnia". Dawno się nie tak nie uśmiałem - pijany Ron Swanson jest najlepszy :D
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#31
Snake juice! :D

Odpowiedz
#32
Kolejne dwie postacie, które chętnie bym odstrzelił - nudna jak flaki z olejem Ann Perkins i z odcinka na odcinek coraz bardziej irytujący Tom Haverford. Jeszcze teraz mam etap, gdzie



I kolejny powód, dla którego The Office jest lepsze. Tam mam wrażenie nie było słabej postaci (no może Darryl Philbin w dwóch ostatnich sezonach mnie irytował plus Karen Filippelli, ale to wina aktorki, która nomen omen gra również Ann Perkins. Rashida Jones jest po prostu mierna). Nawet jak ktoś mnie wkurzał to i tak był fajny. Nawet postacie trzecioplanowe robiły robotę, jak wbijał taki Todd Packer to wiedziałem, że będzie beka :D
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#33
Nikt w Parks nie jest tak irytujący jak Andy Bernard

Jego "śpiew "sprawił że prawie zarzuciłam ten serial

Odpowiedz
#34
Andy Bernard w Parks? Podejrzewam że chodziło ci o The Office.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#35
Chodzi jej o to, że żaden bohater Parks nie jest tak irytujący, jak Andy Bernard. Wg mnie Andy jest ok nie licząc ostatnich dwóch sezonów, gdzie miał strasznie męczące i denerwujące momenty. Tom pod tym względem jest jednak dużo gorszy - ten jego piszczący głos, ech.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#36
(08-10-2019, 18:18)SonnyCrockett napisał(a): Andy Bernard w Parks? Podejrzewam że chodziło ci o The Office.

Raczej o to, że w Parks nie ma tak irytującego bohatera jak Andy. Bernard jest najgorszą postacią z tych ważniejszych (była już o tym kiedyś pogadanka w temacie o The Office), ale to i tak nic, bo w Biurze pracuje jeszcze na przykład Kevin, Stanley, Angela czy Creed (ten akurat udaje, że coś robi), a w Pawnee zabawny jest tylko Ron (i czasami Star-Lord).

Jestem w mniejszości i mocno dziwię się, że wielu fanów przedkłada P&R ponad The Office. Obejrzałem trzy sezony, ruszyłem czwarty i olałem, bo ogólny poziom dowcipu plasował się gdzieś tak w okolicach wyczynów Nellie Bertram. Dla mnie te seriale dzieli różnica kilku klas. Pewnie rozchodzi się głównie o to, że nie lubię Poehler (nieśmieszna jak cholera), a uwielbiam Carella.

Odpowiedz
#37
Taka konstrukcja logiczna. OK.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#38
@Pelivaron A widziałeś już odcinek jak Tom grał w kręgle. To jest też mocno irytujące. :)
W Parks and Recreation ogólnie postacie są bardziej karykaturalne niż w The Office, dlatego też mogą bardziej irytować. Ale nie ma postaci których nie lubisz, poza Ronem oczywiście?
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#39
Ogólnie to mnie tylko Tom i Ann denerwują. Czasami Leslie, szczególnie w scenach z Ann.

Ron jest oczywiście królem. Bardzo lubię też Andy i April. Reszta raczej jest mi obojętna. Pewnie gdyby nie momenty z Ronem bym nie oglądał - teraz jestem na końcu 4. sezonu. Widziałem odcinek z kręglami.

Na razie Parks oceniam na takie 7/10. Do The Office jednak bez podjazdu :)
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#40
To, że Tom denerwuje to normalne. On jest denerwującą postacią, a chyba jego przyjaciół też poznałeś?

Ale Ann wydaje mi się jedną z bardziej neutralnych postaci w tej galerii dziwaków.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Downton Abbey - serial (ITV, 2010-2015) i film (2019) patyczak 110 14,569 17-01-2020, 23:01
Ostatni post: simek
  Better Call Saul (spin off Breaking Bad) (AMC, 2015-) Pelivaron 217 44,047 17-01-2020, 19:46
Ostatni post: nawrocki
  The Expanse (Syfy / Amazon, 2015-) Louis Cyphre 34 4,151 06-01-2020, 19:03
Ostatni post: Mefisto
  The Man in the High Castle (Amazon, 2015-2019) Lawrence 10 3,280 16-10-2019, 19:45
Ostatni post: Trailery Srailery
  Misfits (E4, 2009-2013) Crov 71 12,587 01-10-2019, 10:14
Ostatni post: marsgrey21
  Patriot (Amazon, 2015-2018) Snuffer 13 1,974 09-08-2019, 05:40
Ostatni post: Snuffer
  Ash vs Evil Dead (2015-2018) Szaman 117 28,894 10-08-2018, 01:03
Ostatni post: shamar
  Galavant [ABC] [2015- ] Perfik 29 4,679 14-05-2016, 00:36
Ostatni post: Phlogiston2
  Justified (FX, 2010-2015) Luis Cyfer 139 18,862 01-05-2015, 17:18
Ostatni post: Quay
  The Take (2009) - miniserial nawrocki 4 2,810 05-09-2012, 23:31
Ostatni post: Mental



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości