Przygody Animków
#21
[Obrazek: 200px-DuckVader.png]

A co do gry, to uważam ją za jedną z najlepszych gier, które ukazały się na NESie. :)
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
#22
Z odcinka z Batmanem :D

[Obrazek: tumblr_lnos1sTELe1qj6sk2o1_400.gif]
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#23

Nawet Spielberg wystąpił we własnej nerdowej osobie:
[Obrazek: scvwvl.jpg]
Plus ci Panowie z tego samego odcinka.
[Obrazek: 2n9yv5v.jpg]

Dzieła Rueggera ogólnie parodiowały, cytowały wszystko co się dało obśmiać w latach 90. Nie oszczędzili nawet "Bridges of Madison County". Np. "Animaniacy" bezwględnie obśmieli Power Rangers.


Odpowiedz
#24
Kim ma być gość w kostiumie tygrysa? I jest gdzieś odcinek o Power Rangers?:)

Odpowiedz
#25
Andrew Lloyd Webber w nawiązaniu do "Cats".

A tu jest odcinek Power Rangers, ale od "Animaniaków" (im też przydałby się temat):

Odpowiedz
#26
- muzyka
- "here, have a bag of money"
- sceny na księżycu
- usta Yakko po przemianie w rangersa

Leżę.

Odpowiedz
#27
Głos Rity jest dokładnie taki sam jak oryginał. Ciekawi mnie polska wersja. Ale nie róbmy offtopa, akurat założyłem topic dla Animaniaków (Freakazoid też w drodze).

Odpowiedz
#28
Uwielbiałem Animki. To jeden z tych bajek, które nagrywałem na kasety i potem oglądałem po kilka razy. Jednak kiedy je oglądałem jako dzieciak to wiadomo bardzo mi się podobały, ale nie odczytywałem wszystkich aluzji i mrugnięć okiem. Mogę się założyć, że sam Steven Spielberg oglądając Animki świetne się bawiłem.
Dopiero z czasem odkryłem nawiązania do "Twilight Zone". Uwielbiam odcinek, który chyba nazywał się "Dzieci nie lubią brokułów", który był nawiązanie do "Blade Runner". Czy też "I to by było tyle na nietoperze-tyle" w którym Tasior był Batmanem. I dopiero potem z czasem zobaczyłem, jak świetne przedstawili oni historię tej postaci, jak na przestrzeni lat zmieniała i ewoluowała ona.

Ale moim ulubionym odcinkiem pozostanie, ten z piosenkami. "Lista Przebojów Animkowizji".

"Istanbuł, a nie Konstantynopol":



/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#29
Z tego samego odcinka pochodzi piękna parodia disneyowskiej "Fantasii" - "Zakazane Gry Komputerowe".

Niestety (tylko taka werjsa jest na tubie),
. Końcówka mega.


Odpowiedz
#30
Jaaa pierdziele, pamiętałem to do teraz:

- "Istambuł i Konstantynopola...itp" ale za cholerę nie wiedziałem skąd to :D

Pokłony Lawrence :D
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#31
Ależ, cała przyjemność po mojej stronie :) W ogóle genialny wtedy były piosenki w tym odcinku! Ale innych już na youtubie nie mogę znaleźć.:(

/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#32
Cytat:Uwielbiam odcinek, który chyba nazywał się "Dzieci nie lubią brokułów", który był nawiązanie do "Blade Runner".
Heh, tak się składa, że nawet ten odcinek pamiętam. ;)
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
#33
Coś mi zaczyna świtać. Znaczy popatrzyłem po tym jak się poszczególne postaci nazywają i... znam te nazwiska. Czyżbym wyrzucił to z głowy? A może widziałem jakieś komiksy tylko?

Anyway... Gdzie oglądacie całe odcinki? Bo widzę, że z YT już wywalili.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#34
Jak masz Boomeranga to możesz zobaczyć odcinki z dubbingiem TVP. Polsat też niedawno emitował, ale z lektorem. Na chomiku są odcinki z dubbingu z czasów emisji TVP2 i TVN (a i też Boomeranga).

Odpowiedz
#35
A jest Boomerang na nc+? Nie wiem, bo nigdy się nie zapuszczałem w kanały dla dzieciaków :P
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#36
Ja mam na VHSie jakby co :) Ale zaledwie tylko chyba 2-3 kasety, a więc sporo mi brakuje.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#37
"Our arch-enemies want us iodized But they can't beat us 'cause we're merchandised!"


Picasso! Warhol! Rockwell! Grandma Moses! <rotfl>
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#38
Zawsze uważałem, że dubbing Animów był rewelacyjny, ale to brzmi 100x lepiej w oryginale! :D
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#39
Przygody Animków: Wakacyjne Szaleństwo - pełnometrażówka Animków. Defacto to jest dłuższy odcinek serialu, jednak jak ktoś jest fanem, to i tak obejrzy i będzie się świetnie bawił. Zabawny (końcówka wątku w Chicholandii), dobrze napisany, niemal każda z głównych postaci ma coś do roboty i będący czystą nieskrępowaną komedią.

Broni się także od strony technicznej. Animacja tutaj stoi na wysokim poziomiem - np. scena jak Tasior próbuje napić się wody na jakiejś stacji benzynowej to małe arcydzieło. W wielu miejscach ma piękne, szczegółowo namalowane tła przypominające, że powstało to w czasach sprzed komputera.

Mierzwiak pytał się kiedyś w temacie o politycznej poprawności, czy zwracamy na pewne rzeczy w filmach, w czasach PC klimatu, wszędobylskiego wyszukiwania złych treści i ludzi triggered z błahych powodów. No to tak miałem z tym filmem.

Tasior bardzo chce spędzić wspólne wakacje z Pucusiem i ma więcej niż doła, gdy ten ma inne plany. Kurde, dzisiejsi widzowie doszukiwaliby homoseksualizmu u Tasiora (tak jak niektórzy doszukują lesbijskiego związku Tasi i Leny w nowych KO) albo pieprzyliby coś o queerbaitingu. 

Albo wątek królików. Głównym wakacyjnym celem Kinia jest ciągłe nękanie Kinii w postaci oblewania ją wodą, bo tak. I ma z tego wielką radochę. O Jezu, ale by dzisiaj byłaby gównoburza i nie zdziwi mnie jak jakiś millenials to odkurzy i będzie się oburzać.

Albo sekwencja Elmirki w parku dzikich zwierząt. W pewnym momencie pozbawia geparda jego futra (defacto go oskórowała). I potem paraduje w jego skórze nosząc to jako piżamkę (nawet tak ją określa!). OK, Elmirka to zawsze była psychopatka, ale to już przegięcie :D. I billboard, gdzie Elmirka na plaży smaruje ostrym keczupem Sylwka Juniora (i ta jego mina).

Dwa minusy:
- Czuć, że to robili w dawnych latach, bo pewne żarty nt. celebrytów straciły na aktualności i można ich nie zrozumieć. 
- Trochę mi żal, że Maks Montana wystąpił jako cameo i nie miał swojego wątku, bo uwielbiam gnojka. Kurde... mogli nawet zrobić tak, że zbliża się koniec filmu, a on nagle pojawia się z furią, że WB znowu mu czegoś żałuje i za moment dostaje komediowo w dupę. To byłoby bardzo w stylu Animków i tego jak czasami traktują tam Maksa. 

Oczywiście obejrzałem to w polskim dubbingu, bo tylko takich Animków uznaję. Oczywiście, że jest świetny.

9/10

Odpowiedz
#40
Sam motyw ze zbiegłym seryjnym mordercą (który, jeśli dobrze pamiętam, próbuje na tylnym siedzeniu samochodu pociąć Tasiora piłą mechaniczną, podczas gry reszta pasażerów niczego niepokojącego nie zauważa) jest w tym filmie rozwalający :)
Paaanie, gdzie by tam dzisiaj w "bajce dla dzieci" przepchnęli coś takiego?

Heh, a w dzieciństwie najbardziej utkwiła mi w głowie podróżnicza gra rodziny Pucusia podczas jazdy ("Złapie gumę, złapie gumę, złapie gumę, złapie gumę, złapie gumę, złapie gumę... O! Nie złapał!).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości