Religulous
#1
[Obrazek: religulous-poster.jpg]

skopiuje tu posty, które wypociłem w innym miejscu:

takie filmy jak 'religulous' zawsze będą atakowane (i to w przygniatającej większości przez osoby niewierzące!) za "płytkość" i tendencyjność. moim zdaniem niesłusznie. raz, że doszukiwanie się pozytywnych aspektów religijności nie ma większego sensu, gdyż nawet jeśli takowe istnieją, to i tak w obliczu zła generowanego przez religie, tracą na znaczeniu; dwa, dokumenty w klimatach 'religulous' są cholernie potrzebne (mają oczyszczający charakter), wreszcie trzy, zero w nich napastliwości, dużo natomiast podprogowej ironii, której zainfekowany religijnymi głupotami mózg nie jest w stanie wychwycić. sygnał ten może jednak dotrzeć do ludzi "na wpół" zarażonych (wahających się), czytaj: próbować zawsze warto. inna sprawa: gdyby autor zdecydował się na dyskusje teologiczną, to trzeba by zaprosić do "programu" naukowców no i kilku filozofów, dysponujących błyskawicznym refleksem, by w porę zmiażdżyć bełkotliwą "logikę" teologów. retoryka tych ostatnich opiera się na piętrowych sofizmatach, które trudno rozgryźć na jednym posiedzeniu. wątpię, aby tego rodzaju dokument cieszył się jakimś super zainteresowaniem. od poważniejszych dyskusji są książki albo patrz niżej.

nie zapominajmy również o mega ważnej kwestii: maher gawędzi przede wszystkim z NORMALNYMI ludźmi. i to jest - poza indoktrynacją dzieciaków oraz zaangażowaniem ludzi religijnych w stanowienie prawa - najbardziej niszczycielski aspekt religii: że normalnym, zdrowym psychicznie ludziom kompletnie wywraca mózg do góry dupą. w ogóle dobry knyf w dialogu z osobami wierzącymi stosuje narrator filmu. otóż "wymusza" on na swoich rozmówcach, by ci powtórzyli na głos treść danego dogmatu/cudu/biblijnej opowieści. przez ułamek sekundy widać na twarzach tych ludzi przebłysk świadomości, lecz po chwili wracają do stanu sprzed, czyli całkowitego otumanienia. mało tego, mahr przeprowadza wywiad z senatorem usa, który wierzy, że adam i ewa i gadający wąż istnieli naprawdę. musicie to zobaczyć - wyraz twarzy senatora mówi wszystko, a jego riposta o IQ powoduje osłupienie.

podsumowując: nie chce tu dowodzić, że 'religulous' to jakaś głęboka analiza zjawiska, bo to oczywista nieprawda. już kilka podobnych filmów widziałem i nie powaliły mnie one z nóg, ale zobaczyć naprawdę warto. choćby dla sceny z senatorem i rozmowy z gostkiem odgrywającym chrystusa. to jedyny moment, kiedy rozmówca mahera przyparł go do ściany. na pytanie, czym jest Trójca Święta, jezus odpowiada... :)

[Obrazek: religulous-772673.jpg]

jeśli ktoś łaknie rzetelnej dyskusji na tematy religijne:






Odpowiedz
#2
Moja opinia z Krótkiej piłki...

Cytat:Religulous - po raz nie wiem już który. Rewelacyjny dokument Billa Mahera o religiach i jej wyznawcach. Maher jeździ po świecie i zadaje często niewygodne pytania, czasem nieoszczędzając swoich rozmówców i zwykle starając się wyciągnąć od nich coś więcej niż "wierzę i już". Wbrew obawom niektórych, film nie skupia się tylko na jednej religii - przygląda się katolicyzmowi, islamowi, judaizmowi, scjentologii, mormonizmowi... Ogląda się to fantastycznie - jest dowcipnie, błyskotliwie i intrygująco. Warto!

Film nastawiony na otwieranie oczu i zmuszanie do krytycznego myślenia o religii. Maher nie ma ambicji przedstawienia w tym filmie odpowiedzi na wszystkie zagadnienia religijne czy teologiczne, bo to niemożliwe. Daje kuksańca każdej z wielkich religii i poświęca im prawie równo wydzielony czas. Wypytuje o różne zagadnienia, przywołuje fragmenty, zadaje pytania i rozmawia z całą masą różnych ludzi: od kierowców ciężarówek, przez senatora USA, księdza w Watykanie (mój ulubiony), aż po muzułmańskiego duchownego i Jezusa. :)

Maher chce wyleczyć ludzi ze ślepego wierzenia i sprawić, by religia nie była tematem, którego nie wolno ruszać. Podaje "lekarstwo" z odrobiną "cukru", to jest wszystkie informacje i rozmowy mają atrakcyjną formę, nie dłużą się i często są po prostu bardzo zabawne. Osoba, która wie już, że jest ateistą/racjonalistą i ma za sobą wiele lektur nie znajdzie tu zapewne dużo nowych informacji, ale na pewno będzie mogła dobrze się bawić.

Odświeżam ten film sobie co jakiś czas i dalej mnie bawi.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#3
Mental napisał(a):nie zapominajmy również o mega ważnej kwestii: maher gawędzi przede wszystkim z NORMALNYMI ludźmi.

Z normalnymi w sensie takimi, ktorzy nie jawia sie jako oglupiali religia? Wolne zarty. Dawno nie widzialem tak obfitego katalogu przeroznej masci dziwakow, glupcow, obludnych showmanow. Maher to ewidentnie nieglupi koles, ale dobierajac sobie powyzszy garnitur gosci poszedl na latwizne. Wiem, ze Religulous nie mialo byc tak ambitne, jak programy Dawkinsa - dokument krecony jest z przymruzeniem oka, prowadzacym jest komik, a rezyser nakrecil Borata - niemniej w kategorii filmu do refleksji to srednio ekscytujaca pozycja.

Odpowiedz
#4
Jakuzzi napisał(a):niemniej w kategorii filmu do refleksji to srednio ekscytujaca pozycja.

no to raczej oczywiste. zwłaszcza dla kogoś, kto takiej refleksji nie potrzebuje.

Jakuzzi napisał(a):Maher to ewidentnie nieglupi koles, ale dobierajac sobie powyzszy garnitur gosci poszedl na latwizne.

mocna przesada. w usa tak wygląda religijna codzienność. poza tym nie zamierzam bronić filmu, co nie zmienia faktu, ze takie rzeczy są potrzebne i dobrze, że powstają.

Odpowiedz
#5
Mental napisał(a):poza tym w usa tak wygląda religijna codzienność

Nieprawda. Poza tym Maher nie ogranicza sie tylko do USA.

Odpowiedz
#6
skoro nieprawda, to jak według ciebie wygląda?

Odpowiedz
#7
napisałem posta jako Gość. szok! nie wiedziałem, że można robić takie rzeczy:)

Odpowiedz
#8
Jakuzzi napisał(a):Maher to ewidentnie nieglupi koles, ale dobierajac sobie powyzszy garnitur gosci poszedl na latwizne.
Przedstawił cały przekrój osobowości religijnych, ale to oczywiste, że szaleni i zabawni się wyróżniają. Jest głos księdza, jest głos wierzącego naukowca, jest głos senatora, jest głos księdza naukowca (choć tu głównie w sprawie kreacjonizmu), jest głos kreacjonisty, jest głos dziwaków religijnych, Jezusa, manipulatorów religijnych, tradycjonalistów, muzułmanów, gejowskich muzułmanów, byłych mormonów, Żydów, byłych Żydów, przeciętnych ludzi (głównie w postaci kierowców ciężarówek), a nawet kościoła marihuany...

Gdyby dokument nazywał się "Catholigulous" albo "Islamigulous" to możnaby poświęcić znacznie więcej czasu zgłębianiu konkretnej religii. Jednak dokument Mahera jest o religii ogólnie, religii jako takiej, a nie tylko tej religii w formie jaką my znamy.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#9
film do refleksji - jak najbardziej i to pomimo grupy dziwaków-rozmówców Mahera. Wnioski są proste: religijnych tez nie da się obronić konfrontując je 1) ze sobą, 2) z rozumem. Oczywiste prawdy są oczywiste dla tych, którzy w nie wierzą - masło maślane. Ale tak to wygląda - setki, tysiące patentów na prawdę, na uzdrowienie duszy, na życie, szczęście i nieszczęście. I wszystkie te oczywiste prawdy - w konfrontacji ze zdrowym rozsądkiem - okazują się oczywistymi bzdurami.
I w te bzdury ludzie wierzą. Ajjjj... Fajny film 8)

Odpowiedz
#10
Klawy dokument uzywajacy tego rodzaju polemiki, ktora bardzo lubie, i ktora sam stosowalem we wszystkich szkolach, do jakich chodzilem. Niestety, ja nie mam tyle samozaparcia, co Maher. W pewnym momencie stwierdzilem, ze to jak walenie glowa w mur. Pewni ludzie nie chca rozumiec elementarnych rzeczy po prostu. Nic tylko przyklasnac i propagowac. A noz chociaz maly ulamek *wiernych* pojdzie po rozum do glowy, czego sobie, wam i im zycze :)
9+/10 (za krotki, za malo dosadny; ciemnogrod trzeba tepic!)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#11
Świetny film, ale również miałem wrażenie, że autor mógł pojechać ostrzej. 9+/10, bo głupota niektórych rozmówców jest porażająca, a dziwaczność kolesia od kościoła świętej trawy rozwala. I jest nawet Road to Nowhere na końcu.:)

[ Dodano: Sro Sie 19, 2009 23:47 ]
A, i jeszcze jedno: mam dowody, że Bill Maher to podstarzały agent Fox Mulder!

[Obrazek: bill_maher.jpg]

=

[Obrazek: quiz1059outcome1.jpg]

Odpowiedz
#12
Takiego filmu potrzebowałem. Dzięki chłopaki za rekomendację. Film świetny, prowadzący Maher niezwykle błyskotliwy, mający łeb na karku. Nie porywa się z motyką na słońce. i to mi się podoba. Film skłaniający niejako do refleksji i zastanowieniu się nad paroma rzeczami rządzącymi naszym życiem. I pomyśleć, że ludzie naprawdę wierzą całym sercem w takie bzdury, ich życie niech robią co chcą ale szkoda gdy tacy ludzie dorwą się do władzy i próbują narzucić wszystkim swoje przekonania.
Chciałem obejrzeć z żona ale ta się nie zgodziła - pewnie bała się ujrzeć prawdę o swojej wierze:)
Bardzo dobitne jest zakończenie dokumentu z komentarzem Mahera, podsumowującym niejako czym dla współczesnego świata jest religia. Dla mnie bardzo podsumowanie miażdży ogólnym przesłaniem i skłania do otwarcia oczu.
Polecam!
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#13
Bardzo zabawny, ale niestety glupiutki film. Ogladalem go juz pare miesiecy temu, ale z tego co pamietam naliczylem tam tylko dwojke rozmowcow mowiacych sensownie. Ja rozumiem ze fajnie jest jezdzic po idiotach i fanatykach religijnych i zadawac im zagadki na poziomie "Czy Bog moze stworzyc row tak szeroki, zeby sam nie mogl go przeskoczyc", ale z krytyka religi nie ma to za wiele wspolnego. Maher kompletnie zdaje sie nie zauwazac ile religia robi dla ludzi na swiecie, zamiast tego nawoluje do zaprzestania jej praktykowania. Nie jestem specjalnie religijny, widze minusy i plusy wszystkiego, ale balbym sie zyc w swiecie, w ktorym wszyscy nagle uswiadomili by sobie ze "tam" nic nie ma. Koles ma poglady metala wykrzykujacego szatan pod kosciolami, co nie zmienia faktu, ze film jednak milo sie oglada i usmialem sie na nim jak na dobrej komedii.

Odpowiedz
#14
Tylko że po co Maher miałby się bawić w jakieś analizowanie głębokich sprzeczności czy detali znanych tylko wybitnym znawcom Biblii, skoro religia wykłada się już na samych podstawach? Dlatego podoba mi się film - bo pokazuje dobitnie, czym religia jest w istocie, czyli chaotycznym zlepkiem nonsensów. A to, że możesz je zinterpretować tak czy inaczej, dowodzi tylko tego, że każdy może o niej powiedzieć cokolwiek i każdy będzie miał rację - i to ma być ten uniwersalny zbiór praw(d)? Kościół zabezpiecza się przed dowolną interpretacją, jednocześnie samodzielnie zmieniając kanon kiedy jest mu to na rękę. Tu nie ma co się rozdrabniać i wdawać w głeboki dyskurs z samym Papieżem, bo to będzie jak rozmowa dwóch biologów o tym, jaki system odpornościowy ma Alf. Żałuję tylko, że Maher nei wspomniał o procesie redagowania Biblii, ale cóz - pokazywał jej wpływ na zwykłych ludzi, bo to oni są przez nią omamiani, a nie hierarchowie Kościoła.

Najlepsza scena - rozmowa z muzułmańskim raperem, który przekonuje że poprzez teksty propagujące terroryzm nawołuje do dyskusji, a kiedy pada argument, że to właśnie oni gaszą możliwość debaty, zaczyna się jąkać, rzuca jakimiś niezwiązanymi z tematem banałami i ogólnie jest mocno zbity z tropu.

Religia to zło. Kropka.

Odpowiedz
#15
Tr? napisał(a):Ja rozumiem ze fajnie jest jezdzic po idiotach i fanatykach religijnych i zadawac im zagadki na poziomie "Czy Bog moze stworzyc row tak szeroki, zeby sam nie mogl go przeskoczyc", ale z krytyka religi nie ma to za wiele wspolnego.
Maher może raz, góra dwa zadaje podobne pytanie ("Dlaczego Bóg nie pozbędzie się całego zła na świecie?"). Ma to związek z krytyką religii. Maher nie raz i nie dwa mówi, że wkurza go jak bardzo ludzie są pewni, że wiedzą jak wygląda Bóg, co robi Bóg, jak wygląda Niebo, jak wygląda hierarchia w Niebie, etc.

Cytat:Maher kompletnie zdaje sie nie zauwazac ile religia robi dla ludzi na swiecie,
Zauważa, wspomina o tym przynajmniej raz. Chodzi o to, że religia nie robi nic, czego nie byłoby bez religii.

Cytat:Nie jestem specjalnie religijny, widze minusy i plusy wszystkiego, ale balbym sie zyc w swiecie, w ktorym wszyscy nagle uswiadomili by sobie ze "tam" nic nie ma.
Dlaczego? Bo wszyscy ateiści/agnostycy/racjonaliści to złodzieje i mordercy, bo wiedzą/czują, że nic "tam" nie ma?

Cytat:Koles ma poglady metala wykrzykujacego szatan pod kosciolami
Sęk w tym, że Maher nie wykrzykuje po prostu swoich opinii.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#16
military napisał(a):Tylko że po co Maher miałby się bawić w jakieś analizowanie głębokich sprzeczności czy detali znanych tylko wybitnym znawcom Biblii, skoro religia wykłada się już na samych podstawach?
Naprawde nie trzeba byc specjalista od biblii, zeby zauwazyc ze byla pisana w innych czasach, innej kulturze i innej wrazliwosci. Kazda inteligentna osoba wierzaca odczytuje ja jak alegorie, ale Maher jezdzil po ludziach, ktorzy twierdzili ze Mojzesz jezdzil na dinozaurze, a ludzkosc wywodzi sie od dwojki ludzi. Jak napisalem - film jest bardzo zabawny, autor jest inteligentnym kolesiem, ale jako komik, nie teolog.
Cytat:Zauważa, wspomina o tym przynajmniej raz. Chodzi o to, że religia nie robi nic, czego nie byłoby bez religii.
Crov, wybacz, ale w tym momencie nie wiem czy mam dalej z Toba dyskutowac. Gdyby nie kosciol katolicki kultura, jaka znasz, nie istnialaby.
Cytat:Dlaczego? Bo wszyscy ateiści/agnostycy/racjonaliści to złodzieje i mordercy, bo wiedzą/czują, że nic "tam" nie ma?
Nie, bo LUDZIE to zlodzieje i mordercy. 90% z nich to dodatkowo idioci. Wierz lub nie, ale w budowaniu moralnosci religia robi bardzo duzo. Osobiscie wole, zeby byly jakies granice i strach przed pieklem, nawet jesli to tylko bajka, ktora strasza z ambony.
Cytat:Sęk w tym, że Maher nie wykrzykuje po prostu swoich opinii.
Litosci, na pytania Mahera odpowiedzialbym lepiej niz prawie wszyscy jego rozmowcy z dokumentu, a nie uwazam sie w zadnym wypadku za znawce. Sa dwie mozliwosci - robimy powazny dokument i przedstawiamy plusy i minusy, lub krecimy radosna szydere i przeprowadzamy wywiady z idiotami. Dla mnie Religulous nawet nie udawal, ze chce prezentowac pierwsza opcje.

Odpowiedz
#17
Tr? napisał(a):Gdyby nie kosciol katolicki kultura, jaka znasz, nie istnialaby.

Wyobrażam sobie, że w takim razie ta inna byłaby o wiele bardziej wyrafinowana. ;)
22.04.2011

Odpowiedz
#18
Tr? napisał(a):Kazda inteligentna osoba wierzaca odczytuje ja jak alegorie
Stary Testament to alegoria. Genesis to alegoria. Księga Hioba to alegoria. Ale Bóg to jest Bóg.

Cytat:
Cytat:Zauważa, wspomina o tym przynajmniej raz. Chodzi o to, że religia nie robi nic, czego nie byłoby bez religii.
Crov, wybacz, ale w tym momencie nie wiem czy mam dalej z Toba dyskutowac. Gdyby nie kosciol katolicki kultura, jaka znasz, nie istnialaby.
Nie neguję wartości Biblii, Koranu czy nawet Księgi Mormona samej w sobie, tak jak nie robi tego Religulous. Ale faktycznie, masz rację: gdyby nie istniała religia to nie istniałaby kultura jaką znam - istniałaby inna kultura, taka jakiej nie znam. Sensem Religulous jest powiedzenie, że czas wreszcie włożyć ową religię między bajki.

Cytat:
Cytat:Dlaczego? Bo wszyscy ateiści/agnostycy/racjonaliści to złodzieje i mordercy, bo wiedzą/czują, że nic "tam" nie ma?
Nie, bo LUDZIE to zlodzieje i mordercy. 90% z nich to dodatkowo idioci. Wierz lub nie, ale w budowaniu moralnosci religia robi bardzo duzo. Osobiscie wole, zeby byly jakies granice i strach przed pieklem, nawet jesli to tylko bajka, ktora strasza z ambony.
Teraz to ja nie wiem czy mam dalej z tobą dyskutować. Powiem tylko, że jeśli miałbym zgadywać to więcej niedoszłych morderców bardziej boi się mitu o brutalnym wyruchaniu pod prysznicem, niż bajek o ogniach piekielnych.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#19
majlo napisał(a):
Tr? napisał(a):Gdyby nie kosciol katolicki kultura, jaka znasz, nie istnialaby.

Wyobrażam sobie, że w takim razie ta inna byłaby o wiele bardziej wyrafinowana. ;)
Czy ja wiem, ja bym tam wolal nie pozbywac sie muzyki, architektury, flmow... :wink:

Cytat:Nie neguję wartości Biblii, Koranu czy nawet Księgi Mormona samej w sobie.
Nie rozumiem zwiazku pomiedzy wartoscia ksiag, a instytucja kosciola i jej wkladem w rozwoj cywilizacji.

Cytat:Teraz to ja nie wiem czy mam dalej z tobą dyskutować. Powiem tylko, że jeśli miałbym zgadywać to więcej niedoszłych morderców bardziej boi się mitu o brutalnym wyruchaniu pod prysznicem, niż bajek o ogniach piekielnych.
Powiedz mi skad sie biora roznice w mentalnosci narodow chrzescijanskich i islamskich. Nasza moralnosc opiera sie na wartosciach, ktore wpoil kosciol. Usun religie i mamy afryke za oknem.
Dla mnie mowienie ze religia jest zla to taka sama glupota jak mowienie ze np. mlotek jest zly. Jasne, ze mozna nim zabic, ale docelowo przeznaczenie ma inne.

EDIT:


widze ze pare modyfikacji sie pojawilo, wiec dodam
Cytat:Stary Testament to alegoria. Genesis to alegoria. Księga Hioba to alegoria. Ale Bóg to jest Bóg.
Ladny slogan, ale osochozi ? :wink:
Cytat:Sensem Religulous jest powiedzenie, że czas wreszcie włożyć ową religię między bajki.
Skoro nie stalo sie to samoistnie, to po co do tego nawolywac ?
Jasne, mozna mowic o fanatykach, o zbrodniach popelnianych w imie Boga, ale prawda jest taka, ze te zbrodnie i tak bylyby popelniane, bo religia to tylko zapalnik, a problem lezy w ubostwie, glupocie, zazdrosci itd. Jakos o milionach ludzi, ktorym religia przynosi ukojenie i spokoj wewnetrzny nikt nie wspomnial.

Odpowiedz
#20
Tr? napisał(a):Czy ja wiem, ja bym tam wolal nie pozbywac sie muzyki, architektury, flmow... :wink:
Aha, czyli gdyby nie było religii, nie byłoby muzyki, architektury, filmów??? :roll:

Tr? napisał(a):Usun religie i mamy afryke za oknem.

Usuń religię i krajobraz za oknem od razu stanie się piękniejszy. :)
22.04.2011

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości