Religulous
#61
Cytat:Tr? napisał/a:
nie, tak naprawde 'morduj'oznacza w tym miejscu wygnanie poza laske pana, skazanie na pieklo.

Naprawdę?
Naprawde

Cytat:No i wracamy do jednego z poprzednich punktów - straszenie innowierców. Religia miłości, you say?
napisalem, ze biblie trzeba tez odczytywac jak ksiazke historyczna.

Cytat:Opanuj się człowieku. Wiem, że można być po innej stronie barykady, ale przydałoby się chociaż minimum obiektywizmu.
To znaczy nie mam prawa obrony czegos, co wydaje mi sie normalne, bo dla ciebie ta linia obrony jest smieszna, od napisania czego wlasciwie zaczales ?

Cytat:Wierzącym się aż tak nie spodoba(co widać po Tr?)
Ajtam, moja dziewczyna mnie od antychrystow wyzywa, a Religulous mi nie pasowal tylko przez poziom dokumentu, bo jak na komedie to ubawilem sie swietnie. Nie jestem wybitnie wierzacy, nie jestem tez teologiem, podobnie jak majlo i military, wiec przekonywanie sie do swoich racji nie ma sensu. Calosc dyskusji wywolalem, bo nie umiem zrozumiec agresji do religi, w ktorej atakujacy zostali zapewne wychowani, nic im zlego pewnie nie zrobila, ale z chwila, gdy przestali wierzyc, stali sie zagorzalymi przeciwnikami, chcacymi wywalic wszystko do kosza i szukajacych w niej wad na udowodnienie jaka to ona zla i mroczna. Dla mnie to fajna ksiazka, z odpowiednia wrazliwoscia mozna z niej duzo wyciagnac. Dopuszczam do wiadomosci, ze to moze byc fantastyka, wiem ze mozna jej uzyc jako broni, wiem ze wokol niej na przestrzeni dziejow dzialo sie zarowno duzo zla, jak i dobra, ale cholera, nie bede przez to odrzucal tresci. Wyobrazenie Boga, jak kazdy inny, mam swoje, pewnie bardzo sie rozni od tego prezentowanego przez kosciol, ale co z tego ?

Odpowiedz
#62
Tr? napisał(a):nie jestem tez teologiem

Ale jesteś człowiekiem myślącym, posiadasz zdolność analizowania zjawisk pod kątem logiki, w związku z czym jesteś - jak my wszyscy - uprawniony do dyskusji. Natomiast teologia - jeśli wykreślić z niej wartości historyczne - jest nauką o czarach. Równie dobrze ktoś może się specjalizować w świecie Harry'ego Pottera. Już na pierwszy rzut oka średnio rozgarnięty, niewyedukowany człowiek (aczkolwiek i tak lepiej znający świat i rządzące nim zasady niż dokładnie 100% autorów i bohaterów Biblii) potrafi wskazać rażące logiczne błędy. Do ich usprawiedliwiania (bo nie prostowania czy wyjaśniania) stworzono kilka gałęzi nauki oraz stanowiska kościelnych hierarchów. I wszyscy wierni (zresztą do wiary przymuszeni - bo nikt nie chrzcił mnie zgodnie z moją wolą, choć ta jest konieczna aby sakrament był ważny) muszą przyjmować bez mrugnięcia okiem to, co powiedzą hierarchowie. W Biblii każą mordować? Nie, mimo że tak mówią, to znaczy np. nawracać. Czemu? BO do kroćset fur beczek! MY TAK MÓWIMY, MASZ WIERZYĆ I DAĆ NA TACĘ. Jasne, przepraszam, nie chciałem pytać ani mieć wątpliwości... Każde słowo płynące z waszych ust to prawda.

Odpowiedz
#63
na początku obstawałem przy tym, że religia nie wzbogaciła dorobku kulturowego ludzkości i nie miała żadnego wpływu na podnoszenie poziomu wykształcenia wśród ludzi - pomału się wycofuje z tego stwierdzenia, co absolutnie nie wpływa na moje skrajnie negatywne postrzeganie religii. military ma rację twierdząc, że gdyby w historii nie było duchownych i kościołów dysponujących gigantycznymi funduszami, to pojawiłaby się świecka forma wspierania kultury, jak choćby instytucje mecenasów w dobie renesansu czy oświecenia. gadanie, że tylko i wyłącznie dzięki religii mamy dzisiaj to, co mamy, jest nadużyciem.

Odpowiedz
#64
Hmmm, dyskusja została zdominowana przez ateistów i agnostyków(me :twisted: ), a tymczasem namierzyłem pewien cytat i myślę, że w niegłupi sposób przemawia "za" religią:
Cytat: Nawet najgorszemu chrześcijańskiemu światu dałbym pierwszeństwo przed najlepszym pogańskim światem, ponieważ w świecie chrześcijańskim jest miejsce dla tych, dla których nie było żadnego miejsca w świecie pogańskim: dla ułomnych i chorych, dla starych i słabych, więcej, w tym świecie otacza się miłością tych, którzy w świecie pogańskim i bezbożnym jawią się jako całkowicie bezużyteczni. Ja wierzę w Chrystusa i wierzę, że 800 milionów chrześcijan mogłoby odmienić oblicze ziemi. Moim współczesnym towarzyszom mówię: spróbujcie sobie wyobrazić i przemyśleć, jak wyglądałby świat, gdyby na nim nigdy nie było Chrystusa?

Odpowiedz
#65
osoba, która to napisała, najwyraźniej pojęcia nie ma o tzw. pogańskim świecie - zakłada, że moralność wywodzi się z Biblii, co jest nieposzumieniem kompletnym. altruizm i dobroczynność mają korzenie o wiele wcześniejsze niż jakakolwiek religijność.

jeśli ta osoba naprawdę uważa się za chrześcijanina (tj. swoje życie opiera na Ewangelii) i odcina się grubą krechą od katolicyzmu - to jestem w stanie uwierzyć, że 800 milionów chrześcijan mogłoby odmienić oblicze ziemi. z drugiej strony naiwny też nie jestem: wśród owych "800 milionów" prawdziwych chrześcijan jest może kilka tysięcy. błąd statystyczny. reszta to wyznawcy różnych odłamów chrześcijaństwa - z punktu widzenia Biblii - poganie.

ja w sumie przeciwko chrześcijaństwu nic nie mam. nauki Chrystusa stanowią podstawę wszelkich prawicowo-wolnościowych myśli ekonomicznych. obrzydzeniem napawa mnie jedynie katolicyzm, który zdeprawował i przeinaczył dokumentnie cała historię zbawienia zapisaną na kartach Biblii.

Odpowiedz
#66
Osoba, która to napisała, przede wszystkim nie rozróżnia pogaństwa od ateizmu - i w tym leży jej problem.:)

Odpowiedz
#67
Ja dopiero teraz oglądam Religulous i wśród gąszczu bzdur obnażonych przez Mahera jedno wybija się ponad miarę: "Na szczęście nie trzeba zdawać testów IQ, żeby być w Senacie" - powiedziane przez senatora USA. Nie wiem, czy to już było poruszane w tym wątku, pewnie tak, ale chciałem o tym wspomnieć. :) Dokument świetnie spełnia swoją komediową rolę. ;)
22.04.2011

Odpowiedz
#68
majlo napisał(a):Ja dopiero teraz oglądam Religulous i wśród gąszczu bzdur obnażonych przez Mahera jedno wybija się ponad miarę: "Na szczęście nie trzeba zdawać testów IQ, żeby być w Senacie" - powiedziane przez senatora USA.
"Gdyby w partiach w Polsce wyrzucano ludzi za głupotę, byłyby to bardzo ekskluzywne kluby" - Donald Tusk

Heh.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#69


All this "Jesus was copied from earlier religions" stuff has been going around the Internet for a while, and it will make you look awesome if you post it on a Halo message board, but none of it is true. The Egyptian links have been debunked by actual Egyptologists.

(...)

Contrary to Maher's claims, Mithras was never resurrected, and the older versions of the guy's story don't have any of the Jesus similarities -- those came about in the first or second century A.D. (that is, after Jesus was born). Horus, like Mithras, was also never resurrected, didn't have 12 apostles, and didn't raise Asar from the dead (which doesn't translate to "Lazarus" even a little bit).


Wiecej w linku (jest tez o SUPER SIZED ME):

http://www.cracked.com/article_20585_6-famous-documentaries-that-were-shockingly-full-crap.html/?

Maher to ćwok, ale akurat ten dokument mnie bawił. Szkoda, że traci na wartości merytorycznej.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#70
Cytat:Maher to ćwok,

Mnie Maher rozpierwiastkował, jak w jednym z programów (chyba w rozmowie z Pennem Jillettem) stwierdził, że libertarianizm polega na paleniu marihuany w strefach wyznaczonych przez rząd (legalnym paleniu legalnych ilości zioła). Tzn. on tak zawsze myślał, że na tym polega :)

Odpowiedz
#71
Maher to klasyczny jasnie oswiecony lewak-celebryta (nawet jesli nie klasyczny), ktory mysli, ze jego baki pachna kadzidelkami i ogolnie, ze jest moralnie uprzywilejowany. Nie trawie jego programu, a z dokumentu widzialem tylko fragment z ortodoksyjnym Zydem, ktory nie mial szans nic powiedziec (choc mial dobre podejscie), bo go maher zalewal haslami wytrychami nie dajac szans na wypowiedz. Jak caly dokument jest na tej zasadzie, to ja dziekuje.
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#72
Tak, właściwie cały dokument jest na tej zasadzie. Też nie wiem, czym tu się jarać.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
#73
Ja, co prawda, dawno widziałem ostatni raz, ale nie pamiętam, żeby był na takiej zasadzie. W jednym fragmencie nawet był chyba taki krzepki dziadzio-ksiądz o mega rozsądnym podejściu i nawet miło im się gadało.

Ogólnie za Maherem też nie przepadam, ale "Religious" wspominam dobrze, choć musiałbym sobie odświeżyć, żeby cokolwiek stwierdzić na pewno. Jebanie religii zawsze jest na plus :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#74
Z Maherem to jest trochę ruletka. Często mądrze i zabawnie gada, ale często też wchodzi w rejony archetypowego wręcz, telewizyjnego lewactwa, w którym ludzie nawzajem łechtają sobie moszny w swoim politpoprawnym, high-and-mighty, świętoszkowatym poczuciu wyższości. Facet za dużo czasu spędza wśród gwiazd showbiznesu i bohemy LA ;)

Ale ogólnie lubię go i jego komedię (przynajmniej tę starszą) mimo, że czasami potrafi wkurwić.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#75
Ok, Proteus, sprawdze dziada :)
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#76
(28-12-2013, 20:45)Proteus napisał(a): Z Maherem to jest trochę ruletka. Często mądrze i zabawnie gada, ale często też wchodzi w rejony archetypowego wręcz, telewizyjnego lewactwa, w którym ludzie nawzajem łechtają sobie moszny w swoim politpoprawnym, high-and-mighty, świętoszkowatym poczuciu wyższości. Facet za dużo czasu spędza wśród gwiazd showbiznesu i bohemy LA ;)

Ale ogólnie lubię go i jego komedię (przynajmniej tę starszą) mimo, że czasami potrafi wkurwić.
Ja dawniej - dawno temu, choć jeszcze jakoś w okolicy RELIGULOUS - oglądalem jego program stosunkowo regularnie, ale potem nie byłem w stanie. I w sumie po tym wszystkim wspominam tylko RELIGULOUS dobrze.

A potem jeszcze Bill wziął stronę Billy'ego Boba Thortona, który zachowywał się jak buc podczas wywiadu w kanadyjskim radiu. No litości, walnąc go w ten jego wielki nos i tyle. :P
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#77
Chciałem kiedyś obejrzeć Religulous na yt, ale nie dałem rady więc tylko przejrzałem zatrzymując się na wybranych scenach. Strasznie mi się nie podobał ani styl filmu (te niby-śmieszne przebitki z dupy), ani styl Mahera ani jego pełne wywyższania się olewawcze podejście do ludzi, z którymi rozmawiał. Jego obecne niemal na każdym kroku próby ośmieszenia rozmówców tak, żeby było ŚMIESZNIE i zabawnie i żeby to zawsze wychodziło na to, że to on ma rację a oni są jakimiś jaskiniowcami sprzed naszej epoki były po prostu żenujące.

Samego Mahera za to lubię, mam w większości spraw podobne poglądy do jego ;), czasem oglądam jego program, choć ostatnio rzadziej. Apropos, David Simon, twórca The Wire, był parę razy u niego w show.

Odpowiedz
#78
Pamiętacie muzeum kreacjonizmu (w którym można było dosiąść tricperatopsa), oraz szefującego tej placówce, abraham-lincoln-looking-madafakera Kena Hamma, który w religulous zapytał się Mahera czy ten jest bogiem?

Well, facet miał wczoraj publiczną debatę z Billem "The Science Guy" Nye'em. Ewolucja vs Kreacjonizm. It went pretty much as expected:

http://swampland.time.com/2014/02/05/bill-nye-ken-ham-debate/

Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#79
(05-02-2014, 17:51)Proteus napisał(a): It went pretty much as expected:
Dzięki, zaoszczędziłeś mi ogladania prawie 3 godzin filmu. ;)

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#80
Oh Crov złośliwcze cyniku Ty. Obejrzałbyś, a nuż może dowiesz się paru ciekawych rzeczy jak np. to w jaki sposób Bóg zmieścił na arkę Noego każdy gatunek dinozaura. Ken Hamm has an idea:

"According to Ham’s fundraising newsletters, the ark itself will contain three levels of “edu-tainment” about Noah’s menagerie—which, as noted in his magnum opus "Dinosaurs of Eden", included every species of dinosaur, even T. Rex. (How did they fit? As always, Ham has an answer: “When it came to the very few dinosaur kinds that grew to a very large size, God probably sent ‘teenagers,’ NOT ‘fully grown adults’ on the Ark.”)"

[Obrazek: 131111_SCI_ArkDinoFlood_s.jpg.CROP.origi...iginal.jpg]
[Obrazek: 131111_SCI_ArkDinoChartZoom.jpg.CROP.ori...iginal.jpg]
[Obrazek: hamdino.jpg]
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości