Restrepo
#1
[Obrazek: 220px-Restrepo_poster.jpg]

Film świetny z wielu powodów. Krotko: o obozie US Army w Afganistanie, położonym w punkcie bardzo uwierającym Talibów, a przez to będącym celem częstych ostrzałów.

1. Jedyny film dokumentalny, jaki znam, który podążą za prawdziwymi żołnierzami - na żywo, także podczas strzelanin, przez dłuuugi czas. Zero rekonstrukcji walących realizacyjną cienizną - 100% realu.

2. Zmontowany w sposób, który układa się w świetną fabułę. Równie dobrze to wszystko mogło być fabularnym filmem Spielberga - czymś w stylu Szeregowca Ryana.

3. Wrażenie "kinowości" potęguje fakt, że prawdziwe potyczki oddziału marines, kręcone z ręki, wyglądają bardzo podobnie do tego, co Stiwen pokazał w Ryanie. Praca kamery jest identyczna, zdjęcia mają ten sam wygląd.

4. No i wreszcie treść: fajnie pokazano tu, powiedzmy, ewolucję żołnierzy - od popisujących się przed kamerą chojraków, przez moment paniki, kiedy ludzie zaczynają ginąć, po wyciszenie i ponurą rezygnację w późniejszych miesiącach służby, i po radość z powrotu. Scenarzyści lepiej by tego nie napisali.:)

Przy okazji dość, hm, dziwnie ogląda się PRAWDZIWĄ wojnę z takiej perspektywy. W jednej ze scen marines odpowiadają ogniem na ostrzał z daleka. Jeden koleś z wizjerem na podczerwień naprowadza drugiego z ckm-em na cele. Nagle ten z wizjerem prawie podskakuje z radości: "rozwaliło go na kawałki!" - są śmiechy, gwizdy, przybijanie piątki. A tam gdzieś naprawdę w tej chwili rozwaliło gościa na kawałki. Nie wiedział, że bierze udział w kręceniu jednej z najbardziej efektownych scen w jednym z najbardziej efektownych filmów dokumentalnych w historii.:)

Film jest niesamowicie jednostronny, ale inaczej być nie mogło przy kręceniu z takiej perspektywy. Jest świetny - 10/10 - ale zobaczyłbym teraz Anty-Restrepo, tzn. to samo, ale z punktu widzenia drugiej strony.

Odpowiedz
#2
military, obejrzyj "Generation Kill".

Odpowiedz
#3
Obejrzałem pierwszy odcinek, a potem strona serialowa odmówiła posłuszeństwa, a sklep T jakoś nie chce ostatnio robić ze mną interesów.

Odpowiedz
#4
Przecież sporo jest filmów z ujęciami nierekonstruowanymi, kręconymi przez tzw. "embedded journalists".

A film sam w sobie znakomity.

Odpowiedz
#5
Dla mnie najciekawsze w tym dokumencie było jak oficer pracował nad strachem i motywacją chłopaków.
Był kompetentny.

Odpowiedz
#6
bardzo prawdziwy,fantastycznie skonstruowany film,polecam obejrzeć.

Odpowiedz
#7
To są takie filmy, które oglądasz, i chcesz żeby trwały jak najdłużej. Przemawia to, do Ciebie że dowiadujemy się że dwie (jak pamiętam) osoby zginęły.
Posiadam PlayStation 3 oraz PS Vita

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości