Rick and Morty
#41
Nie mogę się doczekać :D
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#42
http://nerdist.com/adult-swims-april-fool-is-streaming-a-new-rick-and-morty-episode/

Innymi słowy, pierwszy odcinek trzeciego sezonu wylądował. :)

Odpowiedz
#43
Willem Dafoe!

Pierwszy sezon był świetny. Drugi wręcz genialny. Okazuje się, że da się to zrobić jeszcze lepiej, bo 3x01 niszczy. Nie obawiam się o poziom pozostałych odcinków - będą cudowne.

Odpowiedz
#44
http://io9.gizmodo.com/dont-expect-more-new-rick-and-morty-episodes-any-time-s-1793956723

"later in summer" - whatever that means

Odpowiedz
#45
Ja pierdole. Premiera sezonu jest porażająco dobra. Ten serial zawsze imponował ilością pomysłów na minutę i humorem, który jest jednocześnie absurdalny i momentami życiowo głęboki, ale natężenie tego wszystkiego w najnowszych dwudziestu minutach, to chyba jakiś rekord.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#46
No serio, to chyba najlepszy odcinek R&M. Wyciśnięto tu maksimum możliwości twórczych - inteligentne rozwiązanie problemu z finału poprzedniego sezonu, wstępne nakreślenie wątków przewodnich obecnego, umiejętne utrzymywanie ciągłości fabularnej (Cronenberg, Rada Ricków), nawiązanie do genialnej sceny w garażu z końcówki pilota i zmieszanie tego wszystkiego z niepowtarzalnym, chamsko-inteligentno-prostackim humorem (Harmon [a może też i Roiland, nie wiem] to geniusz[e]) i bardziej poważnymi motywami (origin Ricka niby TOTALLY FAKE, ale czy na pewno?) zaowocowało arcydziełem.

Scenę "pojedynku" musiałem wielokrotnie zatrzymywać, bo nie mogłem jednocześnie oglądać i leżeć na podłodze w spazmach wywołanych śmiechem; cholerny Everest komedii. Pieprzyć podział na seriale aktorskie i animacje - R&M to najlepsze, co spotkało telewizję (hehe) w ostatnim czasie.

A, jest już petycja o przywrócenie sosu Szechuan, zebrano dotychczas blisko 25k podpisów. Świetne. :)

Odpowiedz
#47
Osobiście , już w pierwszej minucie przekroczyło moją granice "E tam, zamówię pizzę", jeżeli chodzi o ilość składników i wymaganych kroków.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#48
[Obrazek: qIs1OkZ.jpg]
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#49
O! obejrzałbym 3 sezon w takiej stylistyce skoro ma być "mroczniej" :P
tak że o.

Odpowiedz
#50
To 3 sezon już jest?
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#51
przecież piszę "ma być" nie "jest"
tak że o.

Odpowiedz
#52
Równie dobrze mogły być już 2-3 odcinki po których uznałeś, że ma być mroczniej, a posty z kwietnia mnie zmyliły.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#53
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#54
Fenomenalne.

A to było? :)




Odpowiedz
#55
https://www.facebook.com/adultswim/videos/vb.67985126744/10155293001416745/?type=2&theater

R&M wraca 30 lipca.

Odpowiedz
#56
Cudny montaż 



What a bunch of a-holes.
---
KARTUNSY.PL - kreskówki, anime, bajki, animacja 
W wolnych chwilach -  copywriting

Odpowiedz
#57
Dostaliśmy całkiem solidny odcinek, który blednie wszakże przy otwarciu sezonu (z drugiej strony - jaki nie pozostałby w cieniu doskonałości s03e01? Chyba tylko pilot i Total Rickall). Pozostaje mieć nadzieję, że wspominane przez twórców "wyrównanie płciowe" w sztabie scenarzystów nie wpłynie mocno na poziom serialu.

Najlepsze fragmenty Rickmancing the Stone - króciutki występ Jerry'ego (pięknie upadlają biedaka), roboMorty i dowcip z E.B. White wraz z mrugnięciem Ricka. Wątek MadMaxowy trochę niewykorzystany, acz podobał mi się powód zakończenia relacji Summer - Jeff z Community. Siedem Ricków na dziesięć (poziom nieosiągalny dla większości aktualnie "lecących" produkcji).

A już za tydzień:

Odpowiedz
#58
Najlepsza scena po napisach ze wszystkich odcinków IMO : )

Rozwiniesz, dlaczego E.B White był tak śmieszny? Zabawna scena, ale nie do końca łapię nawiązanie, ten pisarz był jakoś szczególnie związany z semantyką czy coś?

Odcinek wg. mnie niewiele odstawał od 3x01, a to co wyczyniają scenarzyści z rozwodem to jest coś fantastycznego.

Odpowiedz
#59
Dokładnie tak jak dedukujesz; sam zresztą "na żywo" obstawiałem podobnie i wspomogłem się redditem:

"EB White helped create a writing style guide with William Strunk that’s considered a must read for all writers, even cynical ones like Roiland and Harmon, the book is called “Elements or Style”."

Nie był to znowu jakiś wybitnie śmieszny fragment, ale rozbawiła mnie reakcja jednego z padlinożerców (że niby załapał pun) i ta efemeryczna chwila porozumienia z Rickiem zwieńczona mrugnięciem. Mały, sympatyczny motyw.

Odpowiedz
#60
Ach, świetna sprawa w takim razie faktycznie :)

Przypomniały mi się jeszcze automaty i "my sister died in spaghetti" przy całym natłoku wydarzeń można w sumie zignorować ten niby standardowy motyw, ale jak zwykle wyciągają z niego to co najlepsze i tworzą coś co pasuje do świata i nawet dalej rozwija postacie.

- Now who wants to go run in a stream?!
- No mom, what the fuck!?

No i podoba mi się, że Rick wywiązuje się ze swojej obietnicy, że przygody w tym roku będą mroczniejsze.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości